Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    02.01.07, 12:33
    skończyłam liceum i zaczęłam studia zaoczne. chciałabym w czasie tych studiów
    znaleść sobie jakąs pracę w handlu, jako sprzedawca. Nigdy nie szukałam pracy
    więc nie wiem jak to się robi. dlatego mam kilka pytań i liczę na Was, osoby
    z doświadczeniem w szukaniu pracy.
    *jeśli idę do jakiegoś sklepu to proszę kasierkę o rozmowę z kierownikem?
    *zanoszę samo CV czy też razem z listem motywacyjnym?
    *czy mówię coś w stylu "chciałabym zostawić swoja aplikację na stanowisko
    sprzedawca", po czym wychodzę?
    *co jeśli nie będzie kierownika ani zadnej osoby decyzyjnej, zostawiam Cv
    kasjerkom?
    Odpowiedźcie Proszę na moje watpliwości bo to mój debiut w szukaniu pracy.
    Aha. mam zamiar sama szukać pracy, nie odpowiadam na ofery pracy, tylko idę
    do większych centrów i pytam się czy mogę zostawić CV.
    Obserwuj wątek
      • Gość: tdrk Re: Debiut IP: 80.51.233.* 02.01.07, 13:18
        Najlepiej wreczyc CV kierownikowi. Jest wtedy szansa, ze juz na miejscu odbedzie
        sie rozmowa kwalifikacyjna. I w zasadzie sam bym na nia nalegal, zeby nie
        marnowac swojego czasu. W sytuacji, gdy w centrach habndlowych co drugi sklep ma
        wywieszona informacje o checi zatrudnienia pracownika dobrze jest negocjowac
        wynagrodzenie i nie decydowac sie od razu, ale poprosic o jakis czas (tydzien
        lub dwa) na podjecie decyzji
        • mika8410 Re: Debiut 02.01.07, 14:46
          no ale co? samo CV czy z listem motywacyjnym?
          • mika8410 Re: Debiut 02.01.07, 14:47
            i czy znacie jakieś sklepy sieciowe, w których przyjmują zaocznych studentów?
            • Gość: misz098 Re: Debiut IP: *.piaseczno.robbo.pl 02.01.07, 14:58
              Wystarczy samo cv, a sklepów jest bardzo dużo, które zatrudniają studentów
          • Gość: tdrk Re: Debiut IP: 80.51.233.* 02.01.07, 15:08
            Samo CV starczy. W przypadku takiej pracy, placy i braku chetnych o motywacji
            innej niz dorobienie sobie paru groszy mowy byc nie moze- wiadomo jak wyglada
            specyfika pracy w sklepie. Poza tym lepiej o ewentualnej motywacji pogadac niz
            slac standardowe pisemko, ktore o niczym nie swiadczy.
            Nie rzucac sie na minimalna pensje, tylko staraj sie wynegocjowac lepsza stawke
            i szukaj w wielu miejscach. Nie daj sobie wmowic, ze brac Ci doswiadczenia, bo
            tak to nawet sprzedawca z 10-letnim doswiadczeniem w kazdym nowym sklepie
            musialby robic za nowicjusza.

            Co do studentow, to coraz czesciej tylko dzieki nim (i zaocznym i dziennym)
            sklepy maja pracownikow.
      • Gość: LOLA Re: Debiut IP: *.resetnet.pl 02.01.07, 15:44
        Ja jeszcze na Twoim miejscu zastanowiłabym sie czy na pewno chcesz pracowac jako sprzedawca akurat w Centrum Handlowym. Weź pod uwagę, ze sklepy takie otwarte są od godz 8-9 rano do 22 lub nawet dłużej na dodatek Świątek, piatek czy niedziela a Ty bedziesz prawdopodobnie potrzebowała wolnych weekendów (przynajmniej ich części) na studia. Jest wiele sklepów niekoniecznie odzieżowych!) otwartych w "normalniejszych" godzinach i tylko od poniedziałku do piatku (ew. sobota do 14.00). Poniewaz pracowałam przez chwilę jako sprzedawca w CH zdecydowanie to każdemu odradzam zwłaszcza, ze często pieniądze tam zarobione nie sa adekwatne do tego jak wiele pracy, wysiłku, nerwów i czasu w to zajęcie wkładasz. Jesli chcesz pracowac jako sprzedawca to szukaj pracy poza CH. Rozejrzyj sie wokół i pomyśl dlaczego na co drugiej witrynie jest kartka "Zatrudnię sprzedawcę" - bo to praca ciężka i niskopłatna, rzeszy chętnych na nią nie ma wiec, tak jak radzi ktoś z moich przedmówców, ponegocjuj wynagrodzenie, uzgodnij czy dadzą Ci wolne jesli bedziesz musiała isc na Uczelnie itp. A CV możesz zostawic komukolwiek, nawet pracownikowi z prośba o przekazanie go osobie odpowiedzialnej za rekrutację, to naprawdę jest najmniej ważne. Powodzenia!
      • Gość: t Re: Debiut IP: *.c160.msk.pl 02.01.07, 18:06
        No i nie daj sie naciagnac na "dzien probny", "tydzien probny" itp pierdoly. W
        centrach handlowych to normalka, ze darmowa sile robocza pozyskuje sie obietnica
        pracy po tym okresie, a w rzeczywistosci co tydzien zmienia sie personel. Chyba,
        ze dostaniesz umowa (chociazby ustna przy swiadkach), ze za okres probny
        dostaniezs wynagrodzenie. Ale bez papieru nie radzilbym pracowac dluzej niz
        jeden dzien.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka