Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      praca w carrefour

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:59
    Mam pytanie odnośnie sieci Carrefour.
    Jak wygląda praca, chodzi mi o supermakety carrefour express, globi&champion.
    Jak kształtują się zarobki, ile jest na okresie próbnym, ile po przedłużeniu
    umowy, czy są jakieś premie itp itd.
    Ogólnie rzecz biorąc interesują mnie opinie ludzi, którzy w carrefour`ze
    pracują.
    Pozdrawiam i z niecierpliwością wyczekuję na odpowiedzi.
    patrycja336@wp.pl
      • Gość: t Re: praca w carrefour IP: *.c160.msk.pl 06.01.07, 13:08
        Nie pracuje tam, ale od znajomych, ktorzy tam siedza wiem, ze ok 1000 brutto na
        poczatek. Premii nawet 200. Po jakims czasie placa wiecej, jesli dobrze
        pracujesz. Ostatnio wszystkie hipermarkety (po aferze z Biedronka) ograniczyly
        przewalki z nieplatnymi nadgodzinami, ale tez tez sie zdarzaja (zaleznie od
        sieci, dyrektora sklepu itd). Atmosfera pracy bardzo zalezna od dyrektora i
        kierownictwa. Ale jest lepiej niz rok temu, kiedy to kolchoz byl- brakuje ludzi
        do pracy i ludzie nie daja juz tak soba pomiatac.
        • Gość: Walduś z Carrefour Re: praca w carrefour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 00:12
          Pracowałem tam kiedyś, pensja najniższa krajowa, a po okresie próbnym premia,
          której przez rok czasu nigdy nie widziałem, a skoro utrzymałem się przez rok,
          to raczej takim złym pracownikiem nie byłem, bo zwolnienia były co dwa tygonie,
          pierwsze zaczeły się miesiąc po zatrunieniu na okresie próbnym. Pierwsza umowa
          na trzy miesiące, druga na rok itd. A ogólnie jeden wielki burdel i zmiana
          decyzji do godzinę. Aktualnie znowu szukają pracowników, ale już nikt tam nie
          chce iść.
          • Gość: t Re: praca w carrefour IP: *.c160.msk.pl 07.01.07, 00:38
            Po przejeciu Hypernovych przez Ahold przez jakis czas niezly syf tam byl, a
            kierownictwo nadal zmuszano do pelnienia funkcji poganiaczy niewolnikow. Potem
            sie posypalo, bo ludzie poodchodzili i powyjezdzali. Carrefour rozpoczal wiec
            akcje sciagania spowrotem swoich dawnych kadr (glownie kierownikow ale nie
            tylko). Podniesli minimalnie pensje. W tej chwili z tego co wiem kierownicy
            przyznaja premie i staraja sie zwiekszac kase w miare jak umozliwia to polityka
            firmy (z tym dretwo- jest chyba jakas zmowa miedzy hipermarketami, bo jak mowia
            dyrektorzy poszczegolnych hal Tesco swoim pracownikom- szefostwo krajowe jest
            nieugiete). Kierownikom zalezy na premiowaniu dobrych pracownikow, bo nie
            ukrywajmy- za taka kase nawet kiepskiego pracownika ciezko jest sciagnac i
            utrzymac, a co dopiero bardziej samodzielnego.
      • ksiazemaly Re: praca w carrefour 07.01.07, 10:50
        Płacą 900zł brutto plus premia (jakieś 200zł brutto, ale często jest obcinana np o 50% bo sklep miał słaby wynik, albo zle wypadła kontrola na dziale). Mój kumpel tam pracował pół roku i nie poleca. Jedno jest pewne- przestrzegane są normy czasu pracy i zasady BHP (czasy wyzysku w tym aspekcie już się skończyły).
        PS
        Masz dwa dni wolne w tygodniu- w tym jeden "żelazny", np środe (w ten dzień masz wolne co tydzień), a drugi dowolny dzień wg grafiku...
        • Gość: Walduś z Carrefour Re: praca w carrefour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 23:18
          Ja podczas swojej pracy miałem 2 razy zabrany ten dzień wolny ( zelazny), a co
          do przepisów kwestia sorna, wiele razy widziałem jak je łamano ( dzwiganie
          większej ilości towarów, podstawianie dobrych drabin podczas kontroli, a po
          kontroli powrót do połamanych, które się rozjeżdżają, bywała manipulacja z
          czytnikiem godzin pracy w komputerze, niezgłaszanie wypadków lub próba
          wyrolowania pracownika np. z bonów, które mu przysługują, a miał wypadek w
          pracy i klejące mięso w bigosie, ale to już inna bajka). Można by tak
          wymieniać...
        • Gość: Zuzza Re: praca w carrefour IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.14, 13:33
          Tydzien pracy to od pon do piatku, ewentualnie sobota do 13-14 a potem wekend i niedziela dla rodziny powinna być! A czy 1200 to dużo? Jak się z rodzicami mieszka to fajnie, gorzej jak trzeba poopłacać sobie wszytko, nie mówię tu nawet o wynajmie czy mieszkaniu w kredycie, ale zakładam, że mieszkanie ma sie po babci, prababci....ale to i tak nic po opłatach co zostaje.
          Dno i tyle. pa
      • Gość: bleeee Re: praca w carrefour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.07, 22:56
        pracuję tam od kilku tygodni i niestety zawiodłam się bardzo.gadać się nie
        chce. teraz doceniłam poprzednią firmę. było super. a tu? syf, sy,
        syf.....gadac sie nie chce.
        • Gość: t Re: praca w carrefour IP: *.c160.msk.pl 21.01.07, 18:10
          Mozna poprosic o jakies konkrety, szczegoly, stawki, lokalizacje itd :) Skoro
          pracodawca pewnych rzeczy w ogloszeniu ani na rozmowie nie wyjasnia to warto
          chociaz tutaj je podawac.
          • Gość: kaza Re: praca w carrefour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 19:45
            Poznań - Najniższa krajowa + premia po okresie próbnym ( której nigdy lub
            prawie nigdy nie było) - bony na świeta za 150 zł ( ale były długie negocjacje
            bo za dużo w/g dyrekcji). Nie wiem, jak się temat skończył bo już tam od dawna
            nie pracuję, a zap...ol, że nie masz kiedy zjeść ( a przerwa tylko 15 min.).
            • Gość: t Re: praca w carrefour IP: *.c160.msk.pl 21.01.07, 22:22
              Hmm, czyli o wiele wiecej niz mi sie wydawalo zalezy od dyrektora konkretnego
              marketu. Wyglada na to, ze glownie zalezy od nich wysokosc premii oraz +/- 70 zl
              z czesci pensji zasadniczej. Reszta jest chyba sztywnie narzucona przez centrale.
              Na szczescie w niektorych rejonach hipermarkety juz przezywaja powazny kryzys
              zwiazany z brakiem ludzi. Nie dosc, ze nie ma kto pracowac (szczegolnie na
              kasach), to jeszcze pracujacym nie daje sie narzucic kieratu, bo mogliby odejsc
              z pracy. :) Pocieszajace...
              • Gość: blee Re: praca w carrefour IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 08:51
                do tegto masz mnóstwo papierków do wypełnienia na co dzień.
                ja prwde mówiac pracuję tam, ale rzygam jak tam idę. i wcale nie tzreba szukać
                obozów pracy we włoszech czy w hiszpanii, ja znam pzrynajmniej dwa w swoim
                miescie. od dwóch tygodni pracuje w jednym z nich. nie wiem ajk długo, wczoraj
                mój regionalny poinformował mnie że ,,u nas w firmie pracuje się
                dłuzej ...pytam to ajk pan sobie to wyobraza? ile godzin mam pracować? a on ana
                to ze 12, a jak tzreba to 15 i 20" i oczywiście gratis. w ramach dbania o
                firmę.
                więc nie ma się co starać, bo mimo że wszystko robię, nie kozrystam z przerw i
                przed odejsciem wszystko co powinnam mam zrobione, to mało.
                zero prywatnego zycia, bo ajk człowiek wróci po 12 godzinach, to nic już mu się
                nie chce.
                • Gość: tdrk Re: praca w carrefour IP: 80.51.233.* 23.01.07, 08:55
                  Popros regionalnego o taka prosbe na pismie. Albo o wyplate w wysokosci pracy
                  niewykwalifikowanego robotnika w UK- 6 tys. zl, ktora oslodzi Ci brak zycia
                  prywatnego. Ciekawe co by powiedzial.
                  • Gość: kaza Re: praca w carrefour IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 23:24
                    Potwierdzam, co napisała blee... Mają politykę aby kogoś zrobić nikim i mało
                    tego że wypruwasz sobie żyły i robisz za pięciu to na drugi dzień ( dziesięć
                    rzeczy zrobisz a jednej nie z braku czasu)i tak słyszysz że nic nie zostało
                    zrobione. A dodatkowo często masz jeszcze papierki i rzeczy poza zakres swoich
                    obowiązków.
      • Gość: iksowa Re: praca w carrefour IP: *.ols.vectranet.pl 22.03.07, 16:22
        Dla kogoś początkującego wydaje się, ze trafiło mu się coś konkretnego
        opłacającego na poczatek, jednak po krótkim czasie okazuje się inaczej...świat
        staje się zupełnie realny!!!Człowiek zaczyna się "wypalać" mimo, że to co robi
        bardzo lubi!Prawdą jest że suprmarkety w tym Carrefour nie zyskają pracowników
        a wręcz odwrotnie stracą ich, nikt nie będzie chciał za takie pieniądze
        pracować! Kazdy by chciał mieć dobrego pracownika za beznadziejną kasę, ale
        prawdą jest, ze kazdy człowiek łapie się czego może chcąc dorobic do nędznej w
        przyszłości emerytury...tylko czy to się opłaca, za 1000 zł brutto plus
        premia????A czasem w ogóle premii, wystarczy jeden dzień absencji chorobowej i
        juz leci po premii,więć po wracać do pracy, jak można pochorować dłużej!!!!!!
        Kierownicy dążą przy przedłużaniu umów do podwyżek, jednak to nie od nich
        zależy, głównie ma tutaj zdanie dyrektor i pewnie centrala! Nikt nie będzie
        zmotywowany do pracy za taki pieniądz, niestety nie oszukujmy sie!!!!
        Myślę, że gdyby kazdy pracownik postawił się w takiej sytuacji mógłby
        wynegocjowac wyższą kasę, tylko to zależy od nas samych!!!!
      • Gość: dorota Re: praca w carrefour IP: *.centertel.pl 13.04.14, 13:05
        uciekaj jak najdalej
      • Gość: bee Re: praca w carrefour IP: *.internetia.net.pl 15.05.14, 10:34
        U mnie w carefurze bardzo duzo ludzi pracuje na umowach smieciowych. Ludzie zmieniaja sie jak rekawiczki, sami odchodza ze wzgledu na niskie zarobki. Odczuwalny jest mobing wobec pracownikow. Niektorzy ludzie przechodza z umowy smieciowej na carefour inni zas pracuja ponad rok na tej samej umowie bez rzadnych zmian. Pracownicy carefoura na Świeta dostaja paczki, bony. Zatrudnieni na umowie smieciowej (nawet ci ktorzy pracuja rok, dwa) nie dostali nawet złamanej czekolady.
    Pełna wersja