Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pływająca praca na statkach

    03.10.08, 17:04
    Przypisy PG rządzą!

    Dowiedziałem się, co to jest bulaj i co to humbaki. Więcej, więcej!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Boa Re: Pływająca praca na statkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 18:35
        A wyjaśnić co to znaczy "zalaszować" pan PG już nie raczył... :[

        Jak to się mówi wśród prawników o komentarzach do ustaw, "gdzie się zaczynają
        problemy, tam kończy się komentarz"...
        • Gość: Grr... Re: Pływająca praca na statkach IP: *.euro-net.pl 03.10.08, 19:29
          "Zalaszować" to znaczy zamocować,"lashing" to mocowanie ładunku.
          • Gość: Jaro Re: Pływająca praca na statkach IP: *.acxiom.com 03.10.08, 19:39
            Powinno byc "Zaształowac" czyli umiescić ładunek w bezpieczny
            sposob, tak aby sie nie przemieszczal podczas przechylow. Chyba
            redaktor zle zapisal, to powiedzial rozmowca.
            • Gość: Kamil Re: Pływająca praca na statkach IP: *.chelm.mm.pl 03.10.08, 22:24
              Nie, można też mówić laszować/zalaszować z angielskiego.
            • Gość: atryda Re: Pływająca praca na statkach IP: 195.205.230.* 10.10.08, 12:27
              zaształować - pochodzi chyba od niemieckiego czasownika stauen
              zalaszować - od angielskiego to lash

              W obu mają podobne znaczenie (ale nie identyczne)
      • Gość: :) Pływająca praca na statkach IP: *.82-134-23.bkkb.no 03.10.08, 21:57
        Chlopak chyba na ladzie nie pracowal, jesl nie wie co to jest stres ;D
        Ja nie widuje ladu przez bite 5 tyg. Szychty po 12h... i stwierdzam, ze jest
        mniej stresujace jak praca w zakladzie pracy codziennie po 8h... ale to tez
        zalezy od zalogi..., zwlaszcza jak siedza na statku miesiacami. Co wiecej...
        te zarobki, to marynarzy kontraktowych, czy na umowe o prace?
        • Gość: Kamil Re: Pływająca praca na statkach IP: *.chelm.mm.pl 03.10.08, 22:26
          W dzisiejszych czasach 95% marynarzy pracuje na kontraktach, które obejmują
          jeden wyjazd na statek.
          Chociaż szczęśliwie coraz częściej zdarza się, że płacone jest zarówno podczas
          pobytu na statku jak i w domu.
          • Gość: Barbapapa Jak masz placone w domu to po prostu IP: *.cmts1.phonoscope.net 09.10.08, 20:36
            dziela ci pensje na pol, wiec srednio sie to oplaca. Czekasz na swoja kase
            dluzej niz normalnie.
            Tylko pozornie jest to ok, ale bezmozgi sie ciesza
      • Gość: Nieznany Pływająca praca na statkach IP: *.k451.webspeed.dk 03.10.08, 22:17
        Sen podroznika

        Me ulubione przestworza
        Przerazajaca moc morza
        Ukochany we snie marzy
        Morze miloscia Cie darzy

        Plazy zycia mamamlyga
        W pisaku skryta ostryga
        Oceanu dziewiczy smak
        Albatrosa krzyku tu brak

        Ukryty w serca powloce
        Snie o morzu dni i noce
        Pokochaj morska urode
        Oceanu szlak przygode

        Autor nieznany

        czcionka arial
      • Gość: Rysio Pływająca praca na statkach IP: *.3s.pl 03.10.08, 22:59
        "Gdy kładziesz się do łóżka" - jeszcze wiele brakuje temu koleżce,
        aby matrosem został. Na statku nie ma łóżek, są koje. No i czemu
        niby ta szmata miałaby być przyczyną pożaru. A gdzie dobra praktyka
        morska. Najwięcej pożarów na statkach jest w stoczniach remontowych.
        Teraz nie ma co szukać romantyzmu na morzu. Świat nabrał tempa,
        liczy się czas, załogi zredukowane a obowiązków coraz więcej.
        • Gość: A. Kohls Re: Pływająca praca na statkach IP: *.bos.east.verizon.net 11.10.08, 11:27
          Romantyzm mialem na szkolnym statku"Franek Zubzycki"(jestem
          absolwentem Szkoly Morskiej w Darlowie).A praca na morzu,to juz inna
          historia.Polscy marynarze i rybacy najlepsi na globie,Uwierzcie
          mi.Pracowalem w polsce ,norwegi i w stanach .Wszystkim plywajacym
          zycze stopy wody pod kilem... .
      • Gość: goryl Pływająca praca na statkach IP: 212.183.134.* 04.10.08, 00:13
        Tez jestem mechanikiem okretowym. Tym Drugim :-)
        Choc chcialoby sie dodac duzo i uscislic to co napisano w tym
        artykule, to musze przyznac, ze to pierwszy tekst, na powaznym
        portalu, jaki zdazylo mi sie czytac, rozsadnie, bez mitologizowania
        opisujacy dzisiejsza prace na morzu. Jest ciezko, robimy to bo nam
        placa, a romantyzmu nie ma.
        Brawo dla autora.
      • Gość: ja Pływająca praca na statkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 16:27
        Tylko zarobki trochę zawyzone w stosunku do rzeczywistosci C/E moze
        brac tez 4 kola euro na suchym statku i nie wyjdzie powyzej 6,5tys.,
        wiec po co to koloryzowanie?
        • Gość: A. Kohls Re: Pływająca praca na statkach IP: *.bos.east.verizon.net 11.10.08, 11:46
          Pracujac na amerykanskich staykach rybackich(Artic Alaska)zarabialem
          nawet do 15 tys.na misiac jako drugi mechanic.W najgorszym sezonie
          zchodzilo do 3 tys.Za pobyt na jednosce tzn;hotel ,jedzenie i
          opierunek oddawalem 14 bakow dziennie.Porownujac waronki
          socjalne ,to Polska flota dalekomorska bila wszystkich o morska mile.
      • Gość: Janusz Pływająca praca na statkach IP: *.bb.sky.com 09.10.08, 18:46
        Tylko dodajcie jeszcze ,ze trzeba by bylo rodzine kiedys miec,a nie w kazdym
        porcie na k... ,chodzic ,i miec jakis czas dla siebie .
      • Gość: Hajs Pływająca praca na statkach IP: 91.193.97.* 09.10.08, 20:59
        A prezenter tvn ma 190tys/mies bez komentarza
      • Gość: Jerzy K. Pływająca praca na statkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 21:49
        Kolego - zanim zostaniesz 3E najpierw popracujesz za Juniora aby
        awansowac na 4E. Nie licz za szybko. 3/4 absolwentow nigdy nie
        dochodzi do C/E.
        • Gość: A. Kohls Re: Pływająca praca na statkach IP: *.bos.east.verizon.net 11.10.08, 12:04
          Znam chlopakow ,motorzystow z Polski w stanach plywali za starszych
          mechanikow.Polscy baderzysci(niemiecka maszyna do filetowania ryby)
          robili furore na amerykanskich jednostkach rybackich,jednym znich
          byl Tadeusz ze Szczecina (Gryf)
      • Gość: Mariusz1212 Pływająca praca na statkach IP: *.halleracaffe.broadband.pl 09.10.08, 22:03
        Gdyby ów mechanik pracował na statku pasażerskim, takim jak te na
        zdjęciu w porcie na TORTOLI (Brytyjskie Wyspy Dziewicze), to by miał
        łóżko a nie koję... 1000-1500 innych załogantów i załogantek do
        towarzystwa, zarówno do łóżka ;-) jak i do piwa... jedzenie naprawdę
        dobre... trasę rejsów tygodniowych i ewentualnie czas wolny w każdym
        porcie.
        Na takich statkach pracowałem 5 lat i mechaników spotykałem.
        Kontrakty mieli 3-4 miesięczne. Jedni mieli rodziny, inni swoje
        przeznaczenie spotykali na pokładzie :) Odnośnie zarobków się nie
        wypowiadam jednak uważam, że to może być przygoda życie jeśli ktoś
        nie będzie tęsknił za "domem". Dla chętnych link do galerii
        zdjęć ... większość z mojej przygody życia :-)
        www.mariusz1212.fotosik.pl
        • Gość: ahouj Re:ale nie u kapitano IP: *.pools.arcor-ip.net 10.10.08, 14:02
          Jak u ruskiego kapitano na rejs sie zalapiesz, to nie znasz godziny
          ani dnia wyplaty. A w jakich czasach to bylo, ten dobrobyt
          marynarski, panie kochany?
      • Gość: pixi Re: Pływająca praca na statkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 15:12
        jest takie powiedzenie:
        ręce w smarze , ch.. w towocie to mechanik w morskiej flocie.
      • Gość: kapitan Pływająca praca na statkach IP: *.gorzow.mm.pl 10.10.08, 18:23
        Z romantyzmu pozostały zachody słońca, z przygody wachty pirackie w Cieśninie
        Malaka, sztukę nawigacji zamordował GPS, tylko morze pozostało tak samo
        wymagające jak za Kolumba i Magellana - nadal dla najtwardszych i
        najodważniejszych.
      • Gość: janas Pływająca praca na statkach IP: *.limes.com.pl 10.10.08, 20:26
        "Nic tak nie nęci, nie rozczarowuje i nie zniewala jak życie na morzu"

        Widac po tym artykule jak bardzo ten cytat z Conrada jest prawdziwy, chlopak dopiero zaczyna a juz chce skonczyc plywac, i tak ma wiekszosc, wiec dobrze radze, zanim zdecydujecie sie plywac przypomnijcie sobie ten cytat.
      • Gość: Arek Pływająca praca na statkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 20:32
        "naprawdę trzeba się znać, żeby wszystko pracowało" - bardzo odkrywcze pani
        Redaktor
      • Gość: J.Zawadzki Pływająca praca na statkach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.08, 21:31
        Z zainteresowaniem przeczytałem tekst o marynarskim życiu. Dlaczego z
        zainteresowaniem - ano dlatego że spędziłem pracując na morzu całe 39 lat.
        Zaczynałem jako palacz okrętowy a ostatnie 25 lat jako starszy mechanik. W tym
        roku przeszedłem na emeryturę a ostatnie 20 lat przepracowałem na statkach
        obcych bander. Myślę wiec że mogę sporo opowiedzieć o życiu i pracy na morzu.
        Autorowi tekstu powiem wiec, SYNKU OPOWIADAĆ O MORZU POWINIENEŚ ZACZĄĆ ZA 10 LAT
        a teraz ucz się pilnie by w przyszłości twój Chief Eng nie musiał cię wcześniej
        wysłać do domciu (zdarzało mi się tak postąpić kilkakrotnie).
        Pozdrawiam
        • good_man Re: Pływająca praca na statkach 11.10.08, 10:21
          ale bufon z ciebie..:)
      • Gość: alaJ Pływająca praca na statkach IP: *.szczecin.mm.pl 10.10.08, 21:45
        wszystko ładnie, pięknie, zarobki świetne, szkoda, że nikt nie pisze
        o wpływie tej pracy na ludzką psychikę. przecież ci ludzie po kilku
        latach pracy są nie do życia!
        • Gość: wilk morski Re: Pływająca praca na statkach IP: *.gorzow.mm.pl 11.10.08, 01:18
          Skąd te wnioski i uogólnienia. Znam kilku "szczurów lądowych", którzy też nie
          nadają się do życia, choć do pracy chodzą na 8 i wracają o 16.
      • Gość: stary rekin Pływająca praca na statkach IP: *.091.dsl.syd.iprimus.net.au 11.10.08, 12:25
        Spedzilem 32 lata na morzu.Lukasz pisze o cywilizacji Majow:
        ...Miejsce magiczne.polecam wszystkim.. Ja bym je polecil
        WSZYSTKIM "purpurowym" z Watykanu i swiata,ktorzy ta cywilizacje
        wymordowali/zniszczyli w imie wlasnego Boga!!!
      • Gość: pływajacy Pływająca praca na statkach IP: *.reverse.newskies.net 11.10.08, 17:14
        Jeszcze dobrze nie zacząłeś pływać, a już snujesz morskie opowieści. Z tymi
        zarobkami to trochę przesadziłeś, zdarzają się, ale raczej rzadko i
        zapomniałeś dodać że płatne tylko na statku. W domu niestety nie ma kasy,
        także te pieniążki trzeba podzielić na dwa. Życzę stopy wody... i do
        zobaczenia na szlaku.
      • januszde Pływająca praca na statkach 11.10.08, 17:36
        Jeszcze tak na dobre nie zacząłeś pływać a już snujesz morskie opowieści. Ja
        byłem podczas sztormu na statku i woda kominem się nabierała takie miał
        przechyły. Mewa jak siadła na relingu to się po....gała i wiatr jej wszystkie
        pióra powyrywał.:))
        Z tymi pensjami to też trochę przesadziłeś. Ja pracuję na statkach
        offshorowych, gdzie pensje są wysokie, ale nie aż tak. poza tym płatne tylko
        podczas pobytu na statku, w domu niestety nie. Pozdrawiam i do zobaczenia na
        szlaku
      • Gość: seashark Pracowalem jako 1szy oficer na kontenerowcach 7lat IP: *.1.telkab.pl 11.10.08, 20:12
        Osoba pisząca takie głupoty powinna być skazana za nakłaniania ludzi do zmarnowania sobie i swoim rodzinom życia ! Ludzie statki to więzienia gdzie dzieje sie dużo wiecej niż tu piszą, nielimitowane czasy pracy (ponad 48hrs non stop na nogach przed komputerem lub radarem to norma - zwłaszcza w europie), brak składki emerytalnej, zarobki na te czasy smieszne.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka