Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    ITALIA-praca za 2000euro

    15.11.03, 21:07
    Dostałam propozycje pracy we włoszech jako hostesa w nocnych klubach.Jeżdzi
    tam moja znajoma(ona zapytała się czy z nia pojadę),gwarantuje mi że nie
    jest to praca w żadnym burdelu a w lokalu coś ala dyskotaka.Praca ma polegać
    na tym że bedzie rozmawiać się z włochami i nakręcać ich na tzw. konsumpcje
    tzn.20 min rozmowy kosztować by miało około 16 euro i jeżeli bym rozmawiała
    np 2 godz. facet by musiał zapłacić prawie 100euro.Za noc dostawałabym
    80euro,minus mieszkanie ,ewentualnie jakiś transport do pracy to na czysto
    by zostało 65euro. MAM TAKIE MAŁE PYTANKO CZY KTOŚ MOŻE SŁYSZAŁ O TAKIEJ
    PRACY W ITALI BO JEŻELI TO PRAWDA TO BYM ZARYZYKOWAŁA O ILE NIE JEST TO
    PRACA W BURDELU.Napiszcie proszę co o tym sadzicie.POZDROWIENIA
    Obserwuj wątek
      • marioooo Re: ITALIA-praca za 2000euro 15.11.03, 22:00
        nakrecac na konsumpcje?? czyli co: siedzisz z kolesiem (oczywiscie jak sadze
        perfekcyjnie znasz wloski zeby sie z nim dogadac a moze znajomosc jezyka nie
        jest wymagana????:) ) i namawiasz go zeby ci kupil drinka no i oczywiscie
        sobie, ale ty przeciez nie mozesz pic bo po 20 min rozmowy i 2-3 drinkach nie
        bedziesz miala juz sily na wiecej. Ok zalozmy ze namowlas go na 2-3 drinki a ty
        w tym czaie wysaczylas jednego i co dalej??? Mowisz "Arivederci" i przysiadasz
        sie do innego?? Cos tu chyba jest nie tak.
        • dre6 Re: ITALIA-praca za 2000euro 15.11.03, 22:49

          Witaj caterino,
          Uwazaj na swoja mala pupcie. Kolezanka opowiada Tobie nonsensy
          Sto euro za dwie godziny rozmowy? Od kiedy to my przychodzimy
          do disco/burdelu rozmawiac? Sprawdze jutro bo byc moze sie cos
          od wczoraj zmienilo.
          Ty rozmawiajac ze mna po polsku nie nakrecisz mnie na nic, jezeli
          tylko rozmowa jest w perspektywie.
          W calej Europie hostessy w nocnych klubach juz sa (to wczesniejsze
          pensjonariuszki ktore awansowaly). Natomiast jest ciagle zapotrzebowanie
          na nowe twarze (powiedzmy, buzie)w glebszym kontakcie z potencjalnym
          klientem.
          Prosze, nie badz naiwna. Kto Tobie zaproponuje od razu prace w burdelu?
          Oczywiscie, ze zaczna od propozycji hostessy. Nie powiekszaj statystyki
          naiwnych dziewczat.
          Pozdr.
          • Gość: Linn Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: *.dialup.tiscali.it 16.11.03, 09:50
            Slyszalam bardzo wiele, ale nic czego bym komus zyczyla. Naprawde jeszcze ktos
            wierzy w takie bajki?
        • Gość: rada Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: 62.181.178.* 16.11.03, 23:47
          Ja myślę że jesteś kandydatką do programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"
          i panie z Fundacji Lastrada oraz Itaka będą miały dzięki tobie dużo pracy.
      • amelia27 Re: ITALIA-praca za 2000euro 16.11.03, 23:07
        Możesz wierzyć lub nie ale taka praca istnieje we włoszech.tak jak to
        napisałaś brzmi to naprawdę jakby cie miała oszukać twoja koleżanka,ale zależy
        tez od miejsca(lokalu)gdzie trafisz.Są lokale eleganckie gdzie pracuje od
        kilku do kilkunastu dziewczyn(naprawde bardzo atrakcyjnych), przeznaczone
        głownie dala facetów z duża kasą. Są lokaliki podżedne gdzie mogą przyjsc
        prawie wszyscy,dziewczyny pracujące i ładne i takie sobie.Są też wielkie
        lokale gdzie pracuje kilkadziesiąt dziewczyn gdzie taz mają wstęp wszyscy
        (panie i panowie).Ale w takich lokalach jest duża konkurencja i trzeba się
        namęczyc żeby kogoś nakręcić na tego drinka,przewaznie większość
        dziewczyn 'wychodzi za kasę',nie polecam tego typu lokali.
        Ja miałam okazje kilka razy wyjechac do takiej pracy -i nie żałuje.
        kilka lat tamu pojechałam na 3 miesące,bardzo się bałam i moja kolezanka tez
        mi to tak przedstawiła mniej więcej jak tobie,zaryzykowałam bo potrzebowałam
        kasy.
        Trafiłam do lokalu NIGHT CLUB;pracę zaczynałam od 10.00 wieczorem do4.00 lub
        5.00(weekendy)rano.
        W pierwszy dzień myślałam że umrę ze strachu,nic nie rozumiałam, ale poszłam.
        Od 10.00 do 10.30 mogłam zamówić sobie co chciałam gratis więc z koleżanka
        odrazu wziliśmy mocnego drinka na rozlużnienie.Było tam taż kilkanaście innych
        dziewczyn różnych narodowości.Po skączeniu drinka siadało się i czekało aż
        zaczną schodzić sie ludzie. O 12.00 było już sporo osób a wszystkie dziewczyny
        tańczyły wszystko tak wyglądało jak na normalnej dyskotece(poza gratisowym
        piciem).Moja koleżanka miała już tam kilku znajomych,podeszliśmy do nich(ja
        milczałam)ona coś im powiedziała i poszliśmy usiaść do stolika.Przyszedł
        kelner zamówiliśmy drinka(można też wodę)i ona zaczeła mnie przedstawiac, ja
        mialam karteczke z róznymi zwrotami i słownik i coś tam próbowałam
        rozmawiać.Za 20 min przyszedł znów kelner i zamóilismy kolejnego drinka.(20
        min. rozmowy z nami dwiema kosztowało 120zl)potem wypilismy jeszcze jednego i
        ogółem wydali na nas 360 zł za godz. rozmowy.Wydaje się to nie możliwe ale
        włosi są naiwni ,kto by tak płacił w polsce?Miałam też i przykre doswiadczenia
        w tej pracy raz rozmawiałam z pewnym italiano który po 10 min zapytał się ile
        biore,odpowiedzialam że ja nic nie robię i on to zrozumiał ale postawił mi
        tylko 1 konsumpcje i wział sobie na rozmowę inna dziewczynę( z nadzieją że
        może ona się sprzedaje).w takich lokalach są też dziewczyny które sie
        sprzedają. Przeważnie jest pól na pół.Te porządne są dla facetów którzy nie
        maja szczęścia w miłości i ostatecznie trafiaja z nadzieją do takich lokali
        lub dla tych co mają kasę i lubią ja wydawać np. na rozmowy,lub czesami sama
        niewiem dlaczego oni tam przychodzą.Te mniej porządne zarabiają na lokal i
        poza pracą umawiają się na małe conieco.W lokalach jest zabronione cokolwiek
        robić.
        Wiem że moze to brzmi troche nierealnie ale tak jest,o ile trafisz na dobry
        lokal.Naprawde się tyle zarabia, chociaż dziewczyny które nie mówią po włosku
        zarabiaja około 60euro minus mieszkanie to około 50 euro.Wystarczy że ktoś
        postawi ci pięć drinków i już szef ma dla ciebie na wypłatę.Pije sie też tam
        szampany jak ktoś postawi szampana to 1 dziewczyna musi siedzieć godzine. Dwie
        na jednego szampana to 45 min., trzy i więcej 20-30 min.Najtańszy szampan to
        400zł najdroższy Cristal około2000zł(za godz).Widziałam panów którzy potrafili
        zostawić ponad 10.000tys w takim lokalu.Tak poprostu za nic.
        Ja narazie trafiłam tam dobrze i chyba w lutym znów tam się wybiorę na
        miesąc.Jeżeli masz pytania pisz na tego posta.ŻYCZĘ POWODZENIA
        • dre6 Siedzisz (nie lezysz), pijesz szampan i Tobie plac 16.11.03, 23:48
          amelia27 napisala:
          "lubią ja wydawać np. na rozmowy,lub czesami sama niewiem dlaczego oni tam
          przychodzą...o ile trafisz na dobry lokal...Tak poprostu za nic."

          Przeczytaj sobie kilka razy glosno powyzsze :))))).
      • Gość: XXXXXXXXXXXXXXX Moja rada XXXXXXXXXXXXXXXXXXx IP: 62.181.178.* 16.11.03, 23:45
        Ja myślę że jesteś kandydatką do programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"
        i panie z Fundacji Lastrada oraz Itaka będą miały dzięki tobie dużo pracy.
        • Gość: Rada Re: Moja rada IP: 62.181.178.* 16.11.03, 23:46
          Ja myślę że jesteś kandydatką do programu "Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie"
          i panie z Fundacji Lastrada oraz Itaka będą miały dzięki tobie dużo pracy.
          • Gość: Linn Re: Moja rada IP: *.dialup.tiscali.it 17.11.03, 10:18
            To, ze wielu Wlochw jest naiwnych i potracilo majatki / w tym takze
            przedsiebiorstwa / dzieki wlasnie takim lokalom. W niektorych miejscowosciach
            nabralo to nawet cech kryzysu spoleczo-ekonomicznego; nazw nie podam, ale
            ostatnio mowilo sie o tym sporo. Najlepiej ustawiaja sie jednak Rosjanki,
            niektore oczywiscie.
      • penelopa.pitstop Re: ITALIA-praca za 2000euro 17.11.03, 13:29
        Moja kolezanka pracowala pol roku jako taka hostessa we Wloszech wlasnie.
        Sadzac z tego, ze bardzo wstydzila sie do tego przyznac (i bala sie wrecz czy
        jeszcze bede chciala z nia rozmawiac) to chyba musiala tam robic cos wiecej niz
        tylko rozmawiac.

        Penelopa.
        • Gość: podróżnik Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 18:57
          Od 6-ciu lat pracuję w tym kraju. Nie jednokrotnie spotykałam osoby które
          wyjechały "pracować" właśnie w podobnym charakterze. Te, którym udało się
          rzeczywiście dostać się do dyskotek było nie wielu i były w nieco leprzej
          sytuacji od tych co wylądowali na ulicy. Jeśli chcesz podzielić los tamtych
          kobiet??? - to możesz posłuchać rady swojej "koleżanki", ale nie zapomnij wziąć
          numer telefonu do La Strada.
      • Gość: alberto tomba Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: 195.117.38.* 17.11.03, 23:06
        słyszałem o pracy w polskiej kotłowni za 2500 EURO, tylko trzeba mieć swój
        węgiel!
        A tak na poważnie, to weź wazeline, makarony lubia anal.
        Zyczę szczęścia!
      • Gość: aghis Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: 62.94.122.* 18.11.03, 00:24
        kto czytal 11 minut (coelho) - opis ten sam, drinki za rozmowe, i dalej....
        kto czytal, ten wie
        bye
        • Gość: Bruno wierci otwór Stupidity !!! IP: *.neonet.gliwice.pl / *.neonet.gliwice.pl 20.11.03, 16:37
          Włosi to myślą tylko jakby tu wsadzić ...

          Przestańcie wierzyć, że zapłacą wam za
          siedzenie ... :)))))))))))))))))))))))))))))
      • Gość: x Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: *.media / *.media-saturn.com 26.11.03, 16:14
        Bylam tam i pracowalam w takim charakterze i wiesz co - to jest
        upokarzajace!!! To nie jest burdel, ale czujesz sie jak dziwka, bo to sa np
        starzy faceci, na ktorych normalnie nie zwrocilabys uwagi. Oni slinia sie na
        Ciebie, czesto skladaja propozycje itd. Ja tez pojechalam z kolezanka, ale
        bylam troche i szybko wrocilam. Niektorym to odpowiada, ale jak masz odrobine
        wiecej wartosci w zyciu niz przecietna lala marzaca o markowych ciuchach i
        bizuterii - nie rob tego. Ja mialam do siebie wstret jakis czas jeszcze po
        powrocie.
      • Gość: jafa Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.03, 12:02
        Dziewczyno, jeśli masz w sobie odrobinę godności to nie jedź tam. Byłam we
        Włoszech, pilnowałam dziecko dziewczyny, która pracowała w takim klubie.
        Poznałam tam bardzo dużo dziewczyn tak pracujących. Większość z nich to
        alkoholiczki z okropną przeszłością. Jest to może i łatwy zarobek, ale
        upokarzający. Już nigdy nie będziesz normalną dziewczyną. Jest to pierwszy krok
        do prostytucji, może nieco wyrafinowanej. Tam faktycznie jest zakaz uprawiania
        sexu, ale ci faceci tam przychodzą bo mają nadzieję, że cię wyciągną na
        zewnątrz i dasz im więcej niż w klubie. Dziewczyny opowiadały, że czasami muszą
        tańczyć przed facetem, ocierać się o niego i znosić trzymanie za nogę pod
        spódnicą. Po za tym jest w tej pracy stres - co będzie jeśli nie wyrobisz normy
        drinków? Dziewczyny pozwalają facetom na więcej po to aby m.in. wyrobić tą
        normę. Środowisko poznałam bardzo dobrze, jak chcesz to zadawaj pytania.
        Odpowiem Ci. Ta twoja koleżanka, napewno wszystkiego Ci nie powie. O
        zdecydowanej większości dowiesz się na miejscu, jak każda jadąca tam dziewczyna.
        Są inne prace za granicą, można sprzątać, pilnować dziecko, zbierać owoce itp.
        Mniej się zarabia, praca jest cięższa, ale potem masz satysfakcję z siebie i
        możesz spojrzeć w lusterko bez obaw.
        Pozdrawiam
        Jafa
        • Gość: kkaannaa Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: *.espol.com.pl 28.11.03, 15:55
          Jafa, mowisz, ze pracowalas we wloszech, a moze mialabys jakies namiary na
          prace w rolnictwie na sezon letni, np.zbieranie owocow?

          pozdrawiam
      • Gość: pauldelanotte Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: *.81.203.62.dial.bluewin.ch 27.11.03, 22:33
        Jestem polakiem od dawna w Paryzu niedawno w Szwajcarii. Wstyd mi za polskie
        dziewczyny, polowa to naiwne dziewczeta a polowa to "lepsze prostytutki".
        Zamiast ciezko pracowac wola sie sprzedawac. Najlepjej pojsc na latwizne.

        Rozmowa z wlochami. Nie slyszalyscie ze wlosi rozmawiaja rekami? ....

        A co jak da 100 Euro za mozliwosc polozenia reki na kolanie?
        A co jak da 500 Euro za polozenie reki na cycku
        A co jak da 1000 Euro za maly numerek?

        Tu w szwajcari sa super laski , studentki ktore sprzedaja sie za 1000 E
        ... coz ale dziwki...

        Nie mowiac o dziewczynach ze wschodu ze starymi oblesiami jezdzacymi
        mercedesami....

        obrzydliwe...
      • Gość: Krzys Re: ITALIA-praca za 2000euro IP: 24.112.166.* 28.11.03, 18:13
        Czemu nasze dziewczyny sa takie naiwne? Nie mam pojecie. Jak mozesz rozmawiac
        po wlosku gdy go nie znasz. Nie nauczysz sie go w ciagu paru tygodni. Skoro
        Amelia27 pracowala tam to chyba pamieta miasto i nazwe lokalu a moze i nr.
        telefonu. Ja bylem we wloszech pare lat i systematycznie tam jezdze. Moge z
        przyjemnoscia zawitac do tej dyskoteki i zapoznac jakas piekna polke. Znam
        metalnosc wlochow. W takich lokalach ich mozg jest w innym miejscu. Mysle ze
        Jafa powie Ci bardzo duzo o pracy takich dziewczyn.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka