Dodaj do ulubionych

mielec - program - strategia rozwoju miasta

01.04.07, 12:03

-
Obserwuj wątek
    • andrzej152 Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 13:26
      Zgadzam się z tobą, że robienie ankiet, w których wypowiadają się
      gimnazjaliści , a w części i emeryci , jest bez sensu. Tak jak bez sensu jest
      pytanie młodych ludzi w ankietach o to ,jakie na ich osiedlach są obiekty
      sportowe i o inne oczywistości.
      • liperus Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 15:50
        Zycze wam jak najlepiej ale te wasze pomysly z powolywaniem ekip kontrolujaco
        motywujacych wladze to pomysly niezwykle zabawne i na miare komunistycznych
        prawidel.Nalezy zdac sobie sprawe z jednego.Edukacja spoleczenstwa i to na
        kazdym poziomie jest fatalna.Postawy obywatelskie i prorozwojowe sa zadne a
        zadaniowe rozdete do granic nieprzyzwoitosci.Zatem jakie spoleczenstwo taka
        wladza a jaka wladza taka gospodarka a jaka gospodarka takie spoleczne
        bytowanie.Jak uczy najnowsza historia od czasow walesowego skakania przez plot z
        kazda kadencja macie gorsza i glupsza wladze a przeciez sa to rarytasy wybrane z
        grona najlepszych.Skad zatem wezmiecie ludzi by podazali za waszym
        mysleniem.Inna sprawa ze obecna wladza ma to do siebie ze bez boju nie odda
        stolkow a ze jest powiazana z gospodarka to wszelkie rewolucyjne zmiany nie maja
        szans.Dowodem na to jest pustoszejacy kraj,uciekaja wszyscy od lekarzy po
        gospodynie domowe.Uciekali ludzie na poczatku poprzedniego stulecia (za
        chlebem),uciekali w czasach "komuny" (w poszukiwaniu wolnosci) ale to ze
        uciekaja teraz swiadczy ze jest gorzej niz kiedykolwiek.Reasumujac; jul i reszta
        optymistow;na chybi trafil wkazcie paluchem miejsce na mapie ,pakujcie walizy i
        w droge na tulacza poniewierke.Moze gdzies w swiecie cos bedzie zalezec od
        was,waszej postawy i pracowitosci ale napewno nie w Polsce.
        • jul.s Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 18:01
          ..liperus
          • inesita3 Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 18:15
            Chciałam Ci zwrócic uwagę, że Mielec to nie jest miasteczko, zalicza się do miast, liczy sobie ok 64 tys mieszkanców a z przedmieściami: Chorzelów, Złotniki, Wola Mielecka, Trześń, Podleszany jest drugim po Rzeszowie miastem na Podkarpaciu. Dlatego właśnie w dziedzinie strategii miasta, postuluję o przyłączenie tych miejscowości do Mielca i powiększenia granic miasta.
            • jul.s Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 19:19
              ..przepraszam

              ..miasteczko to pojecie wzgledne .. nie ma klasyfikacji od ilu mieszkańców to
              ju z miasto

              ..czy kolbuszowa to miasto czy miasteczko ..

              ..ale oczywiscie Mielec to miasto..

              ....julek..
            • danimielec Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 20:51
              Czytam wasze wypowiedzi i dla mnie strategia rozwoju miasta powinna być taka:
              rozwój społeczny oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Co do pomysłu inesity
              niestety,ale sie z nim nie zgadzam dla mnie powiekszanie (juz i tak sporych)
              granic miasta to sztuka dla sztuki. Co nam da 2 3 tysiace wiecej ludzi??Co nam
              dadza wymienione tereny? Jesli by sie tak stalo i okoliczne wioski zostaly
              przylaczone to Mielec bedzie caly wygladal jak jedna wielka wioska(bez urazy).
              Byłby smiech na sali gdyby miasto 67?(wtedy)tysieczne mialo granice 60 70km2
              (takie rzeczy to tylko w tbg-u) osobna kwestia jest to ze wiazalo by sie to z
              ogromnymi wydatkami tych ludzi mieszkajacych w wymienionych przez ciebie
              miejscowosciach, a takze konieczna stala by sie budowa 1 2 przepraw mostowych na
              co jak wiadomo nie ma kasy. Wedlug mnie powinno sie madrze zagospodarowac tereny
              ktore mamy jeszcze dostepne(choc nie ma ich zbyt wiele). PODSTAWA jest budowa
              drog na tych terenach oraz budowa budowa i jeszcze raz budowa blokow i osiedli
              mieszkaniowych!!Czy tak malo ludzi rozumie ze to powinien byc priorytet dla
              miasta?(a zaraz po nim tworzenie miejsc pracy). Gdyby byly nowe lokale ceny
              dotychczasowe napewno nie piely by sie tak w gore kto wie moze by nawet spadly
              co napewno zachecilo by do kupna mieszkan ludzi. Kolejną kwestią jest to ze
              napewno lwia czesc osob ktore wyjechaly badz wyjada kiedys tu wroci z ojro, a
              jezeli stare dobre miasto je zacheci nowymi kolorowymi osiedlami deptakami
              sklepami to zapewne kupia tu mieszkanie badz wybuduja dom. Kolejny fakt jest
              taki ze obok nowych osiedli mimo woli napewno powstana nowe sklepy(chocby
              spozywcze), nowe drogi, nowi ludzie zwiekszajcy populacje miasta, a takze nowe
              miejsca pracy. Wszystko to prowadzic bedzie do bogacenia sie ludnosci wiekszych
              wplywow do budzetu miasta, szybszym rozwojem, wiekszym zainteresowaniem Mielcem
              i nie sa to moje pobozne zyczenia ale takie sa fakty. Mozna budowac nowy a
              jednoczesnie udoskonalac i remontowac stary poczciwy Mielec(np Rynek). Inną
              kwestią jest to ze w Mielcu nie ma juz atrakcyjnych terenow w centrum pod
              budownictwo wielorodzinne jedyne co mi przychodzi do glowy to tereny za lidlem
              na ktorych obecnie sa garaze, miasteczko mlodego robotnika, tereny na osiedlu
              cyranka oraz oczywiscie Smoczka i tereny przedluzenia ul. Powstancow
              Warszawy.Gdyby miasto sie rozwijalo i rzeczywiscie brakowalo terenow pod
              inwestycje wtedy mozna by pomyslec o przylaczeniu nowych terenow (choc osobiscie
              nigdy nie bylem za tym aby miasto bylo podzielone Wisloka, a poszerzanie granic
              to jedynie w kierunku Debicy, i Tarnobrzega)
              pozdrawiam!:)
              • inesita3 Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 01.04.07, 22:57
                Piszesz bardzo mądrze juz od poczatku, jestes patriotą i chcesz dla miasta jak najlepiej. Bardzo mi się to podoba! Ale musimy przedyskutować pewne sprawy, choc i tak nasza dyskusja jest bez sensu, bo władze i tak tego raczej nie czytają. Chyba, że sie mylę, co byłoby miłym zaskoczeniem. Ale do rzeczy. Terenów pod budowę nowych osiedli właściwie nie ma. Te puste pola, które wspominasz nie nadają się pod budowę dla celów mieszkaniowych, ponieważ jest nad nimi cała "pajęczyna" linii wysokiego napięcia, czyli linie przesyłowe z elektrowni Połaniec i tego usunąć się nie da. A prawo budowlane (i zdrowie mieszkańców) stanowi jedno. Po drugie, w tych miejscowościch nie mieszka 2-3 tys mieszkańców, jest ich znacznie więcej, polecam strone UM Mielec, gdzie podana jest liczba ludności zamieszkująca gminę Mielec ( po przyłączeniu mamy pona 70 tys i II miejsce w woj.). Po trzecie Chorzelów lub Wola Mielecka nie wygladają gorzej niż np. wioska między os Smoczka Warneńczyka i Smoczka Dabrówki. W Chorzelowie jest młyn, są bloki a w Woli Mielckiej pobudowało się niedawno róznych fajnych inwestycji i przedsiębiorstw. Po czwarte, dawno temu Mielec i Wola Mielecka stanowiły jedno miasto. Po piąte, jest most. JEDEN MOST!!! Mam działke POD na Woli Mieleckiej i muszę dojechać na ową działkę przez ten most. To co w tej chwili jest na tym moście, to jest Sodoma i Gomora! Tylko czekać, kiedy jakiś pieszy czy rowerzysta nie zostanie zepchniety do Wisłoki, tfu tfu na psi urok! Proponuje przejażdżkę. A gdyby trzeba było ewakuować mieszkańców Mielca na zachód, przy wysokim stanie Wisłoki... strach nawet mysleć. Dlatego przyłączenie Woli i Podleszan jest całkiem racjonalne. MOst do Podleszan a nie jakaś kładka! Rewitalizacja: pieniądze pomocowe i celowe z UE na rewitalizację, połaczeń bezpiecznych i wygodnych między dzielnicami miasta. Czyli na nowy most! I też większy szmal dla miasta, bo więcej mieszkańców.
                • danimielec Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 02.04.07, 10:23
                  Oczywiście masz również racje bo trudno sie z toba nie zgodzic:) Fakt linia
                  energetyczne to przeszkoda w rozwoju brak przepraw mostowych rowniez. Jednak te
                  przylaczenia to naprawde delikatna przesada bo tereny gminy wiejskiej sa duze
                  zbyt duze aby to gladko moglo pojsc. bardzo fajnie bylo by byc 2 sila
                  podkarpacia:)mimo wszystko ze populacja byla by malo wieksza to ranga miasta
                  znacznie. Oczywiscie Wola mielecka badz Chorzelow nie wygladaja najgorzej jednak
                  na Woli powstaje dziwne sito w zagospodarowaniu przestrzennym i potrzeba by duzo
                  czasu i pracy aby to moglo wygladac jak czesc miasta natomiast obecnie jako
                  przedmiescia jest ok. Według mnie podstawowym problemem rozwoju za most jest
                  wlasnie...Wisłoka. Nie ma co ukrywac sa to tereny zalewowe, nieciekawe i
                  zarosniete chaszczami wszelkiego rodzaju. Wisłoka niestety to nie San w
                  Przemyślu to nie Wisła w Krakowie i to nie Odra we Wrocławiu. Nie da sie tam
                  zrobic takiego klimatu aby to byla ozdoba miasta(po przylaczeniu Woli
                  mieleckiej) a jedynie jest to miejsce ktore szpeci obraz miasta. Dlatego nie
                  dziwie sie ze wladze nie inwestuja w te tereny gdyz bylo by to wyrzucanie
                  pieniedzy w bloto(doslownie). Tak jak kiedys napisalem dla mnie rozwoj to 2
                  kierunki i mysle ze przy madrym decydowaniu miasto moglo by wygladac calkiem
                  atrakcyjnie otoczone z 1 strony rzeka z 2 lasami, a Wola mielecka powinna zostac
                  tak jak do tej pory 1 z ladnych przedmiesci Mielca.
                  Pozdrawiam:)
                  -----
                  Czy wiesz jak się nad miastem budzi dzień?
                  Czy lubisz jak całuje Cie?
                  Czy znasz dni kiedy nic nie dzieje sie?
                  Czy wtedy życie bywa snem?
                  • jul.s Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 02.04.07, 13:10
                    ..techniczna uwaga !!!!!
                  • inesita3 Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 02.04.07, 18:10
                    A ta Wisłoką to jest tak jak piszesz, lecz mozna temu zaradzić. W Rzochowie jest kawał terenu, nie wiem czyja to własność. Tam są jakieś stawy, jeziorka, pozostałości po wylewach Wisłoki. Nie wiem jak wygląda tam teraz, nie można dojechać do tego terenu. Gdyby tam zbudować tamę i odpowiednio pogłębić ten teren, mógłby powstać mini zalew retencyjny, trochę ujarzmiajacy naszą rzekę oraz teren rekreacyjny. W sumie oprócz Rzemienia i niebezpiecznych niestety dołów po zwirowisku w Rzochowie, to Mielec nie ma wody do sportów wodnych. Muszę pisać krótko, bo yul opieprza. Ma powstac na Wisłoce przed Debicą duzy zalew retencyjny, zapobiegajacy powodziom.
        • nina_love Re: mielec - program - strategia rozwoju miasta 04.04.07, 23:25
          Tu się muszę zgodzić z postawioną tezą. To co się robi, jak się robi wcale się nie liczy. Liczą się znajomości ... ale to chyba nie jest powód aby przejść nad tym do porządku dziennego. Trzeba z tym walczyć bo inaczej tylko Wyspy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka