Dodaj do ulubionych

Polonia kanadyjska a sprawa fok (???)

04.09.04, 21:24
Zastanawiam sie, jaki jest stosunek poloni kanadyjskiej w tej kwestii?
Wielu Kanadyjczykow i Polakow podpisalo ponizsza petycje do rzadu Kanady...
Czy sa miedzy nimi takze kanadyjscy Polacy?

Bezglosna zgroza wieje od pol lodowych Polnocy - to pamiec tych okropienstw,
ktora ani przez chwile nie opuszcza ich bezsilnych swiadkow i uczestnikow w
okrutnych miesiacach zimy polarnej. Matek rok w rok ogladajacych
niezrozumiala smierc setek tysiecy swoich niemowlat z rak dwunoznych istot
przybywajacych z morza...
Obserwuj wątek
    • dradam1 Re: Polonia kanadyjska a sprawa fok (???) 04.09.04, 21:49
      sprawa foczek znajduje sie wylacznie w rekach ( albo raczej na grzbietach)
      kobiet. I dlatego odsylam Ciebie na wlasciwe i zaprzyjaznione forum :


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=15218612
      Pozdrawiam


      dradam1
      • bonobo44 Re: Polonia kanadyjska a sprawa fok (???) 04.09.04, 22:30
        dradam1 napisał:

        > sprawa foczek znajduje sie wylacznie w rekach ( albo raczej na grzbietach)
        > kobiet. I dlatego odsylam Ciebie na wlasciwe i zaprzyjaznione forum

        dzieki za ten namiar... mam jednak pytanie (jak mezczyzna do mezczyzny):

        Czy uwazasz, ze istotnie nie mamy nic w tej sprawie do gadania?
        Czy rzecza meska jest jedynie
        msnbcmedia.msn.com/j/msnbc/Components/Photos/040414/040414_seal_hunt_vlrg_7a.vlarge.jpg

        a niemeska przejmowanie sie tym?
        Ponizsza petycje podpisuje mnostwo mezczyzn:
        • starypierdola Widze ze Ty palancie nie masz nic do poweidzenia . 05.09.04, 04:22
          ... a mimo to piszesz i piszesz o tych fokach. Masz guz na mozgu? Przeciez
          nawet Brigitt Bardot dala sobie juz spokoj.

          Jak przeraza Cie smierc to skoncentruj sie na Iraku gdzie gina prawdziwi
          ludzie. Albo na Czeczni.

          Albo i na uboju swin w Polsce. Swinie bardziej inteligentne i blizsze ludzion
          niz foki.

          SP
          • bonobo44 Starczy dla wszystkich 05.09.04, 10:03
            O szlachetny mój komentatorze. Pod adresem
            www.thepetitionsite.com/
            znalezc mozna lub umiescic wlasne petycje poswiecone innym sprawom, do
            ktorych link warto zamiescic w swojej stopce - rozejrzyj sie...
            starczy dla wszystkich...
            a moze uwazasz, ze nie warto? warto - to przeciez zawsze JAKAS minimalna
            mozliwosc skorzystania z demokratycznych form lobbingu

            z wyrazami szczerego zachwytu twoja kultura i elokwencja

            bonobo44
        • dradam1 mam propozycje 05.09.04, 10:55
          zechciej uprzejmie zrozumiec, ze gdyby nie bylo chetnych na kupienie skor z
          niemowlat foczych to by nikt na foki nie polowal. Po prostu nie byloby
          chetnych do tej dzialalnosci.

          Nawet jak wladze wprowadza zakaz polowania na foki to jego "enforcement" bedzie
          kosztowal mase forsy ( sorry za okreslenie w jezyku angielskim, ale nie wiem
          jak to po polsku). No i trzeba bedzie placic zasilek dla bezrobotnych tym ,
          ktorzy straca mozliwosc polowania ( wielu z nich to Inuites) i zarabiania na
          zycie .

          Zakaz polowania spowoduje, ze ceny futer pojda do gory. I tylko bardzo bogate
          przedstawicielki rodzaju PIEKNEGO beda mogly je zakupic.

          Sprawa rybonow ma znaczenie wtorne i jest wlasciwie tylko pretekstem , aby nie
          nazywac rzeczy po imieniu.

          Jak juz postanowisz zrobic cos w kwestii przekonania PIEKNYCH PAN , aby nie
          nosily tych futer to daj znac. A na razie , mysle, ze wyczerpalismy temat.

          Pozdrawiam feministycznie


          dradam1


          PS. Jak potrzebujesz URL z "petycjami" to moge Ci wskazac piec innych miejsc,
          gdzie mozna zalozyc "petycje" i zbierac podpisy.
          • bonobo44 Re: mam propozycje 05.09.04, 14:35
            dradam1 napisal:

            "Sprawa rybonow ma znaczenie wtorne i jest wlasciwie tylko pretekstem , aby nie
            nazywac rzeczy po imieniu."

            To po kiego diabla mydlic tym ludziom oczy? To jest "najmocniejszy" argument
            rzadu Kanady!
            A tym "argumentem" rzad Kanady probuje sie wylgac ze swej krotkowzrocznej
            polityki wlasnie w kwestii miejsc pracy w rybolowstwie.


            "Nawet jak wladze wprowadza zakaz polowania na foki to jego "enforcement"
            bedzie kosztowal mase forsy ( sorry za okreslenie w jezyku angielskim, ale nie
            wiem jak to po polsku). No i trzeba bedzie placic zasilek dla bezrobotnych tym ,
            ktorzy straca mozliwosc polowania ( wielu z nich to Inuites) i zarabiania na
            zycie ."

            Nie ma nic p-ko polowaniom na foki przez Inuitow na ich wlasne potrzeby
            (ich akurat obowiazuja bardzo scisle limity w tym wzgledzie).

            Nie jest dla mnie uzasadnieniem bezrobocie - mozna i nalezy poszukac innych
            bardziej cywilizowanych form zarobkowania. Jest to mozliwe poza Kanada,
            powinno byc do pomyslenia i w Kanadzie!

            "zechciej uprzejmie zrozumiec, ze gdyby nie bylo chetnych na kupienie skor z
            niemowlat foczych to by nikt na foki nie polowal. Po prostu nie byloby
            chetnych do tej dzialalnosci.(...)
            Zakaz polowania spowoduje, ze ceny futer pojda do gory. I tylko bardzo bogate
            przedstawicielki rodzaju PIEKNEGO beda mogly je zakupic.(...)
            Jak juz postanowisz zrobic cos w kwestii przekonania PIEKNYCH PAN , aby nie
            nosily tych futer to daj znac. A na razie , mysle, ze wyczerpalismy temat."

            To kolejny argument "zamiast". Nie udawaj, ze nie dostrzegasz jego falszu:
            Wszystko tu lezy w gestii wladz i ustawianych przez nie limitow...
            A niech ceny pojda do gory az do poziomu zaporowych! Albo rybka albo...
            Martwi cie to, ze jedynie ulamek z sumy 350000 fok bedzie na ten cel
            zabijanych? A moze martwi cie to, ze twoja kobieta nie bedzie miala co na
            grzbiet wlozyc?
          • bonobo44 w kwestii 'enforcement. 05.09.04, 14:51
            dradam1 napisał:

            > Nawet jak wladze wprowadza zakaz polowania na foki to jego "enforcement"
            bedzie kosztowal mase forsy

            Zdajesz sie zapominac, ze 'enforcement' wcielenia w zycie planow rzadowych
            rowniez kosztuje mase forsy.
            Flotylli polawiaczy towarzyszy flotylla lodolamaczy i strazy ochrony ich
            interesow zajmujacej sie zwalczaniem akcji przeciwnikow (np.
            pilnowaniem 'przestrzegania przez nich prawa', aresztowaniami in situ i
            zamykaniem do wiezien ludzi zajmujacych sie w tym czasie "malowaniem" fok, a
            nawet takich, ktorzy probowaliby dobijac ranne sztuki pozostawiane sadystycznie
            przez "lowcow" na smierc w meczarniach... takie to 'prawo' ustanowil rzad
            kanadyjski, ze za pomazanie foki farba idzie sie do wiezienia, a na naruszanie
            przepisow dotyczacych 'praw zwierzat' najspokojniej w swiecie przymyka sie
            oczy).

            A wszystko to na koszt podatnika kanadyjskiego.
            Za sume kosztow tego istniejacego enforcement moznaby zapewne spokojnie
            wyplacic tym ludziom zasilki w kwocie wiekszej niz pozyskuja oni srednio ze
            swojego procederu. Wiec nie mydl nam tu oczu troska rzadu kanadyjskiego o
            przetrwanie kogokolwiek poza nim samym na swoich stolkach...
    • dradam1 EOT 05.09.04, 17:50
      mysle, ze powiedziano juz w trakcie tej dyskusji wszystko co powinno byc
      powiedziane.

      Jezeli bonobo44 jest obywatelem kanadyjskim to ma droga wolna do kontaktowania
      sie ze swoim MP.

      Jezeli nie - to pozostaje mu pisanie petycji do wladz Kanady i wladz
      organizacji miedzynarodowych, zajmujacych sie opieka nad gatunkami,ktorym
      grozi wyginiecie.

      Zycze mu powodzenia w obu poczynaniach. Dla mnie jest to EOT.

      Pozdrawiam


      dradam1
      • bonobo44 EOT ? Why ? POLSKI TEKST 06.09.04, 23:06
        Bez urazy... nie musisz sie od razu obrazac na bonobo, tylko dlatego, ze co w
        sercu to i na klawiaturze...

        mysle, ze wszyscy staramy sie byc porzadnymi ludzmi... ale nie moze przeciez
        byc tak, ze gdy sie okazuje, ze rzeczywistosc nie zgadza sie z naszymi
        wyobrazeniami o tym porzadku, to sie na nia obrazamy na zasadzie - tym gorzej
        dla rzeczywistosci, prawda ?

        na tej samej zasadzie moznaby przeciez starac sie uzasadnic nawet Beslan,
        a przeciez tam nie moze byc mowy o jakimkolwiek usprawiedliwieniu...

        sprawa tych fok ma na pewno mniejszy wymiar,
        wiem, ze to moze nie czas i pora (w obliczu tego, co wstrzasa obliczem tej
        Ziemi); wierze jednak gleboko, ze gdy uda nam sie uporac z takimi kwestiami,
        uda nam sie tez odnowic i to jej udreczone oblicze, bo zstapi na nia nowy duch
        przyszlych pokolen Ziemian, ktory nigdy juz wiecej nie dopusci do tego, aby
        gdziekolwiek mogla sie powtorzyc tragedia Beslanu...

        POLSKI TEKST PETYCJI
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=11972068&a=12274486
        ten polski tekst, to zarazem geneza mojej stopki
        (sprawa fok wyparla stamtad przegrana sprawe innego gatunku - pan paniscus
        bonobo44 8(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka