daredevil1
05.08.06, 05:00
Mieszkajac przez nieco ponad rok w GTA, tj. w kolchozie typu Mississauga,
Brampton, postanowilem sie wyrwac i sprawdzic czy duch Kanada naprawde umarl.
Idac za przyslowiem, jak spasc, to z wysokiego konia, udalem sie na rekonesans
do Ottawy, kilka wyjazdow sprawozdawczo- organizaycjnych i...mieszkam w stolicy.
Wedlug mnie jest to Monte- Carlo Kanady, to, jak dzika przyroda praktycznie
nietknieta przez construction companies, wspolgra z ludzmi zamieszujacymi jej
polacie jest niesamowite. W jednej chwili jest sie w centrum miasta z
kafejkami, deptakami by za 10,20 minut byc na dzikiej plazy wsrod dzikich
okazow roslin i zwierzat. Niesamowite.
Do tego Ottawa River i Rideau Canal przeplywajace przez miasto przywoluja mi
na mysl Krakow...ludzie robia sobie jaja mieszkajac gdzies indziej....