karul
20.06.09, 04:49
nie zyje, zmarl w Mississauga wycienczony rakiem w wieku 67 lat.
Dla tych ktorzy go nie znali - grafik, rysownik, malarz, w Kanadzie
od 30 lat. Znalem go ledwo-ledwo, ale jednej nocy po jakims
przyjeciu szukalismy na Charles Street w centrum Toronto hotelu
Waldorf-Astoria, gdzie przed laty Immigration Canada umieszczala
nowoprzybylych i gdzie niezaleznie od siebie mieszkalismy przez
jakis czas.
Nawet dla takiego jak ja ignoranta jego plakaty, rysunki i
ilustracje gazetowe byly bardzo czytelne, zrobione z zawsze
widocznym polskim stylem - jesli cos takiego istnieje.
Czy tu jeszcze ktos pamieta ten Waldorf-Astoria z karaluchami?