arnold7 Re: jest tu jakiś matematyk??? 17.10.04, 22:09 kelo napisał: > potrzebuję pomocy. W czym problem Kelo? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 10:51 No to najlepszy już się zgłosił;) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 11:31 A skąd wiesz, kim Arnold jest w realu? Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 12:00 bartoszcze napisał(a): > A skąd wiesz, kim Arnold jest w realu? > A Ty jak długo znasz Arnolda? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 12:06 W realu wcale:)) A na forum, to odkąd tu jestem. O matematyce dotąd nie rozmawialiśmy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 12:14 No więc ja jestem troszkę dłużej:) Ale to o niczym nie świadczy, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 11:08 Posłałem Ci maila z "problemem". Mam nadzieję, że Twój rechot (no bo 2 m chłop to musi rechotać) nie zmieni koryta rzeki. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 12:21 A na drugi raz, kelo, to napisz, czy problem jest na poziomie gimnazjum, czy studiów ekonomicznych:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 12:49 Dla mnie problemy z matematyki urastają do wysokości niebotycznych. Skąd mam wiedzieć jakiego poziomu dotyczą moje problemy, jak nie umiem matematyki. Za moich czasów to była połowa Liceum teraz to chyba podstawówka, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 13:32 Ale zawsze możesz powiedzieć, skąd sie problem wziął - czy to chodzi o słupki dla dzieciaka, czy o jakieś rozliczenia z bankiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: jest tu jakiś matematyk??? 18.10.04, 13:45 I to są, niestety albo na szczęście, tylko moje problemy. Ich źróło jest ściśle określone. Odpowiedz Link Zgłoś