Dodaj do ulubionych

interpretacja numerologiczna związku

11.05.11, 21:54
Witam serdecznie.
Mam pytanie - czy interpretacji można dokonać na podstawie jedynie dat urodzenia dwojga ludzi? Na ile jest ona wtedy wiarygodna?
Czy ktoś podjąłby się interpretacji dat urodzenia mojej i męża? tj: 01.12.1978 oraz 25.11.1982
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 21.05.11, 12:03
      Witaj
      Można dokonać takiej interpretacji, jednak będzie ona niepełna, ponieważ bardzo istotnym elementem w relacjach dwóch osób są ich wibracje własne wynikające z posiadanych imion i nazwisk.
      Wasze wibracje urodzeniowe - oboje jesteście dwójkami z potencjałem 11 - dają daleko idącą zgodność, aczkolwiek to tylko jeden z elementów mających wpływ na harmonię związku. Niezwykle istotne są aktualne cykle, szczyty oraz czarne szczyty. Tutaj pojawiają się pewne utrudnienia. Ty jesteś do 34 roku życia w pierwszym szczycie 4/13, który może dawać ograniczenia i utrudnienia, może sprawiać, że wszystko idzie bardzo mozolnie i opornie, a każdy sukces okupiony jest ciężką pracą. Może przynosić konieczność dużego zaangażowania w sprawy domu i rodziny ale także utrudnienia w szeroko rozumianej sferze pracy. Szczyt ten stanowi konflikt z czarnym szczytem o wibracji 5 twojego małżonka. Piątka ta może przynosić u niego impulsywność, brak przewidywalności, działania spontaniczne i nieprzemyślane, może mieć tendencje do wikłania się w inne związki, leży także w sprzeczności z twoją urodzeniową dwójką.
      Z kolei jego pierwszy biały szczyt o wibracji 9, który będzie trwał do 34 roku życia, może powodować, że angażuje się zbytnio w sprawy innych ludzi, zaniedbując dom, rodzinę i związek.
      Powyższe może przynosić napięcia pomiędzy wami, które będą źródłem konfliktu i w rezultacie związek może się sypać.
      Tak jak wspomniałem, do pełnego obrazu brakują wasze wibracje własne z imion i nazwisk. Mogą one w znaczący sposób poprawić lub też pogorszyć obraz waszej relacji.
      Pozdrawiam
      • julietakora Re: interpretacja numerologiczna związku 27.05.11, 11:57
        Dziękuję serdecznie Panie Januszu!
        Czy mogę mieć zatem prośbę o pełną interpretację, po podaniu wartości liczbowych imion i nazwisk? Moje to:
        a -1, a-1, a -1,t -2, g-7 (imię urodzeniowe), a-1,a-1,d-4,g-7,r-9,z-8,z-8 (nazwisko panieńskie)
        a-1,e-5,i-9,n-5,k-2,o-6,r-9,w-5 (imię z bierzmowania), a-1,a-1,i-9,k-2,l-3,m-4 (imię po zmianie numerologicznej 2008r)a-1,e-5,j-1,i-3,t-5,u-3,l-3(imię po zmianie num.2008r), a-1,o-6,k-2,r-9 (imię po zmianie num.2008r), a-1,c-3,h-8,h-8,n-5,y-7 (nazwisko po mężu)
        Dane męża to:
        c-3,c-3,e-5,i-9,j-1,w-5,o-6,h-8 oraz a-1,a-1,i-9,n-5,ł-3,s-1,s-1,t-2,w-5 (imiona urodzeniowe),
        a-1,m-4,o-6,t-2,s-1,z-8 (imię z bierzmowania),a-1,c-3,h-8,h-8,n-5,y-7 (nazwisko)
        Ślub braliśmy 04.10.2008 r
        Mam jeszcze pytania - mnie 34 rok życia minie za rok, co o kolejnych latach mówią moje liczby? A 5-tka w czarnym szczycie męża jak długo będzie trwała? i co o kolejnych latach mówią jego liczby?
        W zasadzie dzieje się faktycznie jak Pan pisze, poza jednym - oboje uważamy nasz związek za bardzo udany i jest nam ze sobą dobrze. Poprosiłam o interpretację, bo rzeczywiście jest w ostatnich dwóch latach ciężko (dużo pracy, zmęczenia, mało czasu dla siebie, mamy małego synka, za chwilę pojawi się kolejny maluszek). Jak długo te trudności mogą nam towarzyszyć?
        Dziękuję i pozdrawiam
        • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 27.05.11, 13:02
          Witaj
          Odpowiedzi, o które prosisz, wymagają poświęcania co najmniej 1 godziny czasu. Niestety nie jestem w stanie tobie tyle czasu poświęcić. Wolnego czasu mam bardzo niewiele i stąd muszę się ograniczać do bardzo skróconych i dość ogólnych odpowiedzi. Jeśli chcesz otrzymać wnikliwą analizę numerologiczną, musisz się zgłosić do numerologa, który świadczy usługi komercyjne.
          W najbliższym czasie postaram się tobie odpowiedzieć, jednak wyłącznie w formie skróconej.
          Pozdrawiam
          • julietakora Re: interpretacja numerologiczna związku 27.05.11, 13:32
            Oczywiście rozumiem. Mam nadzieję, że skrótowa odpowiedź również wyjaśni mi pewne rzeczy. Mam tylko jeszcze jedno zapytanie - obliczyłam punkty zwrotne i czarne szczyty dla siebie i męża, ale z Pana odpowiedzi wynika, że PZ oblicza Pan redukując 11 do 2, natomiast w poście Pana dotyczącym samodzielnych obliczeń nadmienia Pan, że to jedyny przypadek, kiedy się tego nie robi. Jak zatem jest właściwie?
            W sumie niestety nie umiem rozszyfrować piramid, które obliczyłam - czy może jest Pan w stanie podać jakieś wiarygodne pomocne w tym źródło?
            Pozdrawiam
            • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 27.05.11, 15:26
              Witaj
              Czas zweryfikował informacje które zawarłem w wątku zrób to sam...
              Jedenastkę redukujemy do dwójki, czyli dla urodzeniowej 11 pierwszy PZ trwa do 31 roku życia.
              Pozdrawiam
              • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 27.05.11, 22:50
                Oczywiście do 34 roku życia, literówka, przepraszam.
                • julietakora Re: interpretacja numerologiczna związku 29.05.11, 20:56
                  Czekając cierpliwie na krótki choć komentarz dotyczący całości naszych danych spróbowałam samodzielnie (na podstawie podanych przez Pana informacji w innych postach) zanalizować datę naszego ślubu tj. 14.10.2009.
                  Wychodzi mi, że:
                  Dla mnie to rok własny 7 - neutralnie,
                  miesiąc własny - 8 - korzystnie,
                  dzień własny 22/4 - korzystnie
                  Dla męża rok własny to 3 -korzystnie,
                  miesiąc własny - 13/4 -niekorzystnie
                  dzień własny - 9 - niekorzystnie.
                  Jeśli dobrze obliczyłam jakie znaczenie w praktyce ma "niekorzystność" tych dni i to, że znajdują się one po stronie męża?

                  • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 30.05.11, 16:57
                    Witaj ponownie
                    julietakora napisała:

                    > Czekając cierpliwie na krótki choć komentarz dotyczący całości naszych danych s
                    > próbowałam samodzielnie (na podstawie podanych przez Pana informacji w innych p
                    > ostach) zanalizować datę naszego ślubu tj. 14.10.2009.
                    > Wychodzi mi, że:
                    > Dla mnie to rok własny 7 - neutralnie,
                    > miesiąc własny - 8 - korzystnie,
                    > dzień własny 22/4 - korzystnie
                    > Dla męża rok własny to 3 -korzystnie,
                    > miesiąc własny - 13/4 -niekorzystnie
                    > dzień własny - 9 - niekorzystnie.
                    > Jeśli dobrze obliczyłam jakie znaczenie w praktyce ma "niekorzystność" tych dni
                    > i to, że znajdują się one po stronie męża?

                    Obliczyłaś bardzo dobrze.
                    Najtrudniejszą opcją jest dziewiątka, gdyż jest wibracją końca, podsumowania, bilansu, dlatego nie jest korzystna na zaczynanie czegokolwiek.
                    Co do 13 to wskazuje po prostu na trudności, mozolne wysiłki, ograniczenia, które mogły mieć miejsce w tym miesiącu, czyli październiku.
                    Znaczenie faktu, że niekorzystne wibracje dnia znajdują się po stronie męża jest takie, że działanie które rozpoczął w dniu własnym 9 ma słabe podstawy. To trochę tak, jakbyś zasadziła roślinę na nieurodzajnej ziemi, będziesz musiała poświęcić wiele czasu aby ją pielęgnować, nawozić, doglądać, troszczyć się o nią. W przeciwnym wypadku będzie rachityczna i wrażliwa. Podobnie związek, należy go pielęgnować i troszczyć się o niego, najlepszą pielęgnacją jest miłość oczywiście, jeśli jej nie zabraknie, związek będzie rozkwitał i trwał.
                    Pozdrawiam

                    >
                    • julietakora Re: interpretacja numerologiczna związku 30.05.11, 22:59
                      Sama nie wiem, czy mam się z siebie śmiać, czy płakać, ale.. zamiast daty ślubu zanalizowałam sobie datę urodzenia naszego synka uncertain Chyba tylko zmęczeniem mogę się wytłumaczyć ;/
                      My wzięliśmy ślub 04.10.2008 r. Zatem dla mnie to był rok własny 6,miesiąc własny 16/7, a dzień własny 11/2. Dla męża rok własny 11/2, miesiąc własny 12/3, a dzień własny 16/7 - o ile dobrze to wyliczyłam te siódemki są niepokojące. Podchodzę do tego w taki sposób, że skoro tę datę wybraliśmy to jest dla nas konieczne przerobienie jakiejś lekcji - no właśnie - jakiej?
                      Jak się mają te siódemki do nas, czy to się analizuje również w kontekście całości portretu, tj cykli i szczytów?
                      Pozdrawiam i przepraszam za zamieszanie : )
        • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 30.05.11, 16:46
          Witaj
          Właśnie siedzę nad odpowiedzią dla ciebie no i zaczęły się schody.
          Podajesz poszczególne litery występujące w imionach z uwzględnieniem ich wartości numerologicznej. W zasadzie podajemy po prostu ilość występujących liter, no ale ok, zacząłem liczyć, no bo podajesz nieco inaczej ale można dojść:
          > Moje to:
          > a -1, a-1, a -1,t -2, g-7 (imię urodzeniowe), a-1,a-1,d-4,g-7,r-9,z-8,z-8 (nazw
          > isko panieńskie)
          > a-1,e-5,i-9,n-5,k-2,o-6,r-9,w-5 (imię z bierzmowania),

          Niestety dalej jest trochę pokręcone bo podajesz tak:
          > a-1,e-5,j-1,i-3,t-5,u-3,l-3(imię po zmia
          > nie num.2008r)
          No i teraz nie wiem jak mam rozumieć - i-3, t-5 - nie wiem czy się pomyliłaś i wpisałaś złą literę, czy też wpisałaś nieprawidłową wartość litery, czy też może na chwilę wpisałaś ilość liter i oraz t.
          Proszę o wyjaśnienie bym mógł pracować dalej.
          Pozdrawiam
          • julietakora Re: interpretacja numerologiczna związku 30.05.11, 17:33
            Oj, przepraszam. Pomyliłam wartości numerologiczne. Rodzaj liter i ich ilość jest w porządku (sprawdziłam jeszcze raz). Powinno być i-9,t-2
        • janus50 Trzecie podejście 31.05.11, 17:18
          Witaj ponownie

          julietakora napisała:


          > a -1, a-1, a -1,t -2, g-7 (imię urodzeniowe), a-1,a-1,d-4,g-7,r-9,z-8,z-8 (nazw
          > isko panieńskie)
          > a-1,e-5,i-9,n-5,k-2,o-6,r-9,w-5 (imię z bierzmowania), a-1,a-1,i-9,k-2,l-3,m-4
          > (imię po zmianie numerologicznej 2008r)a-1,e-5,j-1,i-3,t-5,u-3,l-3(imię po zmia
          > nie num.2008r), a-1,o-6,k-2,r-9 (imię po zmianie num.2008r), a-1,c-3,h-8,h-8,n-
          > 5,y-7 (nazwisko po mężu)
          > Dane męża to:
          > c-3,c-3,e-5,i-9,j-1,w-5,o-6,h-8 oraz a-1,a-1,i-9,n-5,ł-3,s-1,s-1,t-2,w-5 (imion
          > a urodzeniowe),
          > a-1,m-4,o-6,t-2,s-1,z-8 (imię z bierzmowania),a-1,c-3,h-8,h-8,n-5,y-7 (nazwisko
          > )

          Twoje wibracje własne przed zmianą miały wartość 8-3-2 i są to poprawne wibracje własne, choć w konfrontacji z urodzeniowym 2/11 oraz pierwszym szczytem 4/13 i czarnym szczytem 2 - mogą nasilać niekorzystne aspekty dwójki - brak siły przebicia, kompleksy, zaniżanie wartości własnej.
          Wibracje te są dość mocno materialnie osadzone i same w sobie są korzystne.
          Po zmianie otrzymałaś wibracje 8-11/2-1 i w gruncie rzeczy, w moim przekonaniu nie są lepsze od tych pierwszych, raczej słabsze powiedziałbym. Jeśli nie pomyliłaś nic w zawartości liter, to nie wiem co poeta (numerolog) miał na myśli.
          Po przyjęciu nazwiska małżonka wibracje własne zmieniły się na 7-8-6 i są to niekorzystne wibracje własne. Dość pasywne, zamykające a to w kontekście urodzeniowej dwójki oraz wspomnianego białego i czarnego szczytu 4 i 2, może nieść spore ograniczenia, izolację emocjonalną, problemy z okazywaniem uczuć i emocji.
          Aktualne wibracje twojego małżonka mają wartość 1-4/13-5 i takie wibracje nie są korzystne. Jest w nich zawarta duża sprzeczność pomiędzy 4 i 5, co może przynosić napięcia, emocjonalność, impulsywność. Oczywiście karmiczna 13 też nie jest pożądana i może przynosić trudne lekcje w sferze ogólnie pojmowanej pracy.
          Wzajemna relacja w oparciu o wasze wibracje własne nie jest optymalna. Siódemka jest w konflikcie z jedynką co może prowadzić do nerwowości pomiędzy wami.

          Jeśli w twoim przypadku inspiracją do zmiany były odczuwane niekorzystne aspekty dwójki i czwórki, o których wspomniałem wcześniej, to raczej wibracje własne które otrzymałaś nie są najlepszym wsparciem. Jednak wkrótce wchodzisz w drugi szczyt osiem i powinna nastąpić radykalna zmiana.


          > Mam jeszcze pytania - mnie 34 rok życia minie za rok, co o kolejnych latach mów
          > ią moje liczby? A 5-tka w czarnym szczycie męża jak długo będzie trwała? i co o
          > kolejnych latach mówią jego liczby?
          Piątka będzie obecna w czarnych szczytach twojego męża do 43 roku życia.
          Kolejne lata to kolejne szczyty o wibracji 9, łącznie do 52 roku życia. Do takiej drogi życia niezbędne są silne wibracje własne a on takich nie ma...

          > W zasadzie dzieje się faktycznie jak Pan pisze, poza jednym - oboje uważamy nas
          > z związek za bardzo udany i jest nam ze sobą dobrze. Poprosiłam o interpretację
          > , bo rzeczywiście jest w ostatnich dwóch latach ciężko (dużo pracy, zmęczenia,
          > mało czasu dla siebie, mamy małego synka, za chwilę pojawi się kolejny maluszek
          > ). Jak długo te trudności mogą nam towarzyszyć?
          U ciebie powinno się radykalnie odmienić po 34 roku życia. U twojego małżonka, jak wspomniałem wyżej, niełatwa droga życia, więc przydałby mu się jakiś przebojowy argument w postaci silnych i dynamicznych wibracji własnych, aby pozyskał nieco pozytywnej życiowej drapieżności.

          Pozdrawiam


          • julietakora Re: Trzecie podejście 13.06.11, 13:00
            Witam ponownie smile
            Mam jeszcze jedno pytanie. Napisał Pan: "U ciebie powinno się radykalnie odmienić po 34 roku życia. U twojego małżonka, jak wspomniałem wyżej, niełatwa droga życia," . Czy ta radykalna odmiana u mnie spowodowana wejściem w Pz o wibracji 8 poprawi nasze relacje, czy utrudni? (zakładając, że jego wibracje własne nie ulegną zmianie, a ja swoje zmienię na korzystniejsze). I czy jego cykl 7 i punkty zwrotne 9 dają jakieś napięcia między nami, czy są harmonijne z moim cyklem 1 i punktami zwrotnymi 8, a potem 3?
            • janus50 Re: Trzecie podejście 14.06.11, 17:25
              Numerologicznie w drodze życia twojego małżonka nie zmieni się nic, układ pozostaje taki jak jest teraz i pozostanie niezmienny do ukończenia przez niego 52 roku życia. Czekają go po drodze dwa bardzo istotne wydarzenia w życiu. Zamknięcie cyklu Saturna, które albo już się dzieje albo też zacznie się wkrótce. Około 42 roku zycia opozycja Urana do Urana urodzeniowego. Oba te cykliczne wydarzenia mają zwykle bardzo duży wpływ na życie każdego człowieka i mogą nawet radykalnie zmienić jego życia. Ja np. przy zamknięciu cyklu Saturna wyjechałem na 20 lat za granicę a w 42 roku życia rozpadł się poprzedni związek.
              Generalnie zmiany nastąpią (numerologicznie) przede wszystkim u ciebie, gdy za sprawą drugiego szczytu pozyskasz dużą dynamikę i wiele wskazuje na to, że będziesz dążyć do dominacji w związku, niepokojący może być twój drugi czarny szczyt o wibracji sześć, który zwykle, za sprawą nadopiekuńczości, przynosi tendencje do dominowania nad najbliższymi, brak akceptacji ich poglądów.
              No, ale jak powiedziała pewna wielka postać światowej numerologii, data urodzenia przynosi nam określone wibracje ale to my wybieramy ich aspekty.
              Pozdrawiam
              • julietakora Re: Trzecie podejście 15.06.11, 14:46
                Dziękuję za wszystkie wyjaśnienia! Mam jeszcze pytanie - jakie wibracje własne byłyby korzystne przy drodze życia, jaką ma mój mąż?
                • janus50 Re: Trzecie podejście 15.06.11, 17:01
                  Witaj
                  Jego droga życia jest mało zindywidualizowana, jest także urodzeniową dwójką, może to przynosić brak siły przebicia i w rezultacie wykorzystywanie go przez pracodawców czy zwyklych naciągaczy - pomóż, pożycz itp. Uważam, że tą lukę dobrze wypełniły by np. 1-9-1 albo 8-9-8.
                  Pozdrawiam
                  • julietakora Re: Trzecie podejście 20.06.11, 21:25
                    Jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i pozdrawiam!
    • paolavista [...] 25.06.11, 22:30
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 26.06.11, 10:18
        Witaj
        Istnieje niepisany kodeks etyczny w środowisku zajmującym się dywinacją, czyli prognozowaniem przyszłości. Jedną z podstawowych zasad jest, że nie podaje się nigdy klientowi daty jego śmierci. Zresztą, podanie takiej daty jest w praktyce niemożliwe i każdy kto to robi, dopuszcza się po pierwsze daleko idącej spekulacji a po drugie jest kimś z dna ezoterycznego szamba.
        Dlaczego daty były identyczne - być może zastosowany został ten sam trik po prostu, sposób liczenia. Nie znaczy to jednak, że data ta ma coś wspólnego z rzeczywistością. Prosto to sprawdzić. Podaj datę urodzenia osoby zmarłej, pytając się kiedy umrze. Okaże się, że ta osoba jeszcze żyje. To na prawdę wielkie oszustwo i nie wierzyłbym w takie brednie.
        Pozdrawiam.
      • janus50 Re: interpretacja numerologiczna związku 27.06.11, 16:21
        Teraz sobie uświadomiłem, że ty po prostu reklamujesz to ezoteryczne szambo. Kasuję więc twój wpis.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka