Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc w interpretacji.

27.03.12, 12:24
Od piętnastu lat moje życie pogłębia się coraz bardziej w chaosie. Dosłownie. Pomimo starań wszystko się rozsypuje. Mam wrażenie jakbym zmagała się z jakąś niewidzialną ścianą, która nie daje przejść na drugą, jasną stronę. Stoję przed koniecznością stworzenia dla sobie miejsca pracy (jednoosobowa działalność gospodarcza). Próbowałam zmierzyć się z kilkoma nazwami. Jednak charakter pracy (artystyczne kierunki) podpowiada mi pozostanie przy imieniu i nazwisku.
Bardzo proszę o pomoc w interpretacji daty urodzenia w powiązaniu z imieniem. Coś tam nie pasuje, coś tworzy dysonans. Czy istnieje tam dla mnie jakieś małe światełko na dobre zmiany?
Czy zakładanie firmy, to dla moich wibracji rozsądny pomysł?

Data ur. 28.07.1964

Imię i nazwisko: 66/12/1
samogłoski: A-3 O-2 Y-1
spółgłoski: B-1 C-1 D-1 K-1 N-1 R-1 S-1 T-1 Z-2
imię rozpoczyna D
nazwisko rozpoczyna B

Czy nazwa firmy złożona tylko z imienia i nazwiska będzie dobra?
Jaką datą rozpoczęcia działalności mogłabym wspomóc jej wibracje?

Pozdrawiam serdecznie
DB
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: Bardzo proszę o pomoc w interpretacji. 10.04.12, 14:26
      Witaj
      net.letter napisała:

      > Od piętnastu lat moje życie pogłębia się coraz bardziej w chaosie. Dosłownie. P
      > omimo starań wszystko się rozsypuje. Mam wrażenie jakbym zmagała się z jakąś ni
      > ewidzialną ścianą, która nie daje przejść na drugą, jasną stronę.

      Jesteś urodzeniową jedynką w cyklu jeden, który potrwa do twojego 54 roku życiu. Inspiracja do działania, indywidualnego realizowania się, jest więc mocno podkreślona. Jednocześnie jesteś w trzecim szczycie 2/11, który trwać będzie do 53 roku życia. Dwójka jest w swoich aspektach zaprzeczeniem jedynki i zmusza do podporządkowania się, czerpania z pracy grupowej, z partnerstwa i współpracy. Ponadto, aktywny jest także czarny szczyt o wibracji pięć, który może przynosić ciągłe wzloty i upadki, kręcenie się w kółko, problem z budowaniem stabilnych struktur. Być może jest to powód pewnego chaosu obecnego w twoim życiu. Piątka jest także skonfliktowana z dwójką ze szczytu, co dodatkowo tworzy uciążliwość realizowania sie poprzez partnerstwo i współpracę.
      Szkoda, że nie podałaś wszystkich posiadanych imion (również z bierzmowania) oraz nazwisk.
      Możliwe, że pokazałoby to jakiś pozostający w tle problem, który można by skorygować.

      Co do działalności jednoosobowej to z pewnością masz potencjał, jednak wspomniany szczyt 2/11 nie koniecznie musi tobie w tym pomagać, aczkolwiek podkreślać może realizację artystyczną, kreatywną.

      Podane Imie i nazwisko jako nazwa firmy będzie bardzo korzystna, bo ma wibrację 3, co w odniesieniu do sfery działania firmy jest pozytywne. Data rozpoczęcia mogłaby mieć wibrację 8 co da nam 2/11 w przeznaczeniu i będzie to dobry układ.
      Pozdrawiam

      > Stoję przed k
      > oniecznością stworzenia dla sobie miejsca pracy (jednoosobowa działalność gospo
      > darcza). Próbowałam zmierzyć się z kilkoma nazwami. Jednak charakter pracy (art
      > ystyczne kierunki) podpowiada mi pozostanie przy imieniu i nazwisku.
      > Bardzo proszę o pomoc w interpretacji daty urodzenia w powiązaniu z imieniem. C
      > oś tam nie pasuje, coś tworzy dysonans. Czy istnieje tam dla mnie jakieś małe ś
      > wiatełko na dobre zmiany?
      > Czy zakładanie firmy, to dla moich wibracji rozsądny pomysł?
      >
      > Data ur. 28.07.1964
      >
      > Imię i nazwisko: 66/12/1
      > samogłoski: A-3 O-2 Y-1
      > spółgłoski: B-1 C-1 D-1 K-1 N-1 R-1 S-1 T-1 Z-2
      > imię rozpoczyna D
      > nazwisko rozpoczyna B
      >
      > Czy nazwa firmy złożona tylko z imienia i nazwiska będzie dobra?
      > Jaką datą rozpoczęcia działalności mogłabym wspomóc jej wibracje?
      >
      > Pozdrawiam serdecznie
      > DB
      • net.letter Re: Bardzo proszę o pomoc w interpretacji. 30.04.12, 17:22
        Dziękuję Panie Januszu za czas i podpowiedzi.


        "Jesteś urodzeniową jedynką w cyklu jeden, który potrwa do twojego 54 roku życiu. Inspiracja do działania, indywidualnego realizowania się, jest więc mocno podkreślona. Jednocześnie jesteś w trzecim szczycie 2/11, który trwać będzie do 53 roku życia. Dwójka jest w swoich aspektach zaprzeczeniem jedynki i zmusza do podporządkowania się, czerpania z pracy grupowej, z partnerstwa i współpracy. Ponadto, aktywny jest także czarny szczyt o wibracji pięć, który może przynosić ciągłe wzloty i upadki, kręcenie się w kółko, problem z budowaniem stabilnych struktur. Być może jest to powód pewnego chaosu obecnego w twoim życiu. Piątka jest także skonfliktowana z dwójką ze szczytu, co dodatkowo tworzy uciążliwość realizowania sie poprzez partnerstwo i współpracę."

        Nie wiem jeszcze co znaczą czarne szczyty, ale domyślam się, że wróżą niczego dobrego.
        Jak rozumiem na ich układ nie mam wpływu. Są mi przypisane z datą urodzenia i muszę się z tym pogodzić.

        Zastanawiałam się czy z ludźmi nie jest podobnie jak z firmami.
        Dla firmy ustanawiamy nazwę własną i dopiero data rozpoczęcia działalności wyznacza jej perspektywę realizacji/spełnienia/rozwoju.

        Imię i nazwisko, którymi posługuję się na codzień ( w dokumentach urzędowych widnieją dwa imiona i nazwisko - to chyba wnosi dodatkowy chaos w życie?) nosi wibrację 3.
        Data urodzenia wibruje jedynką. Obie wibracje sumują się do czwórki.... i może tu leży dodatkowy problem?

        Może prywatnie powinnam posługiwać się dwoma imionami i nazwiskiem z dokumentów 11/2?
        Jeśli dodam do nich wibrację urodzeniową 1 połączą się w zdecydowanie cieplejszą 3?



        "Szkoda, że nie podałaś wszystkich posiadanych imion (również z bierzmowania) oraz nazwisk.
        Możliwe, że pokazałoby to jakiś pozostający w tle problem, który można by skorygować."

        I imię: 10/1 wibr. samogł.: 4 / wibr. spół.: 6
        II imię: 17/8 wibr. samogł.: 2 / wibr. spół.: 6
        III imię: 29/11/2 wibr. samogł.: 7 / wibr. spół.: 4
        Nazwisko panieńskie: 14/5 wibr. samogł.: 5 / wibr. spół.: 9
        Nazwisko po mężu (w dowodzie): 38/11/2 wibr. samogł.: 2 / wibr. spół.: 9

        Łącznie występują:
        samogłoski:
        A - 9
        E - 1
        I - 1
        O - 2
        U - 1
        Y - 1
        spółgłoski:
        B - 2
        C - 1
        D - 2
        K - 1
        L - 1
        M -2
        N - 1
        R - 2
        S - 2
        T - 2
        Z - 3
        Przy czym imię z bierzmowania (Izabela) i nazwisko panieńskie (Adamus) są jakby martwe, bo od wielu lat nieużywane pod żadną postacią.
        Czy zechciałby Pan w wolniejszej chwili przyjrzeć bliżej wibracjom moich imion?


        "Co do działalności jednoosobowej to z pewnością masz potencjał, jednak wspomniany szczyt 2/11 nie koniecznie musi tobie w tym pomagać, aczkolwiek podkreślać może realizację artystyczną, kreatywną."
        Wolę trzymać się drugiej części tego zdania - artystycznej kreacji smile

        "Podane Imie i nazwisko jako nazwa firmy będzie bardzo korzystna, bo ma wibrację 3, co w odniesieniu do sfery działania firmy jest pozytywne. Data rozpoczęcia mogłaby mieć wibrację 8 co da nam 2/11 w przeznaczeniu i będzie to dobry układ."
        Chciałabym zapytać jeszcze o wibrację 2/11. Opisywana jest jako mało stabilna (wzloty i upadki) i raczej skierowana do osób, które powinny poświęcać czas na piękne idee dla świata - jest taka powiedziałabym, antymaterialistyczna. Czy to rzeczywiście dobra wibracja dla przeznaczenia firmy?
        Czy nie lepszym kompromisem byłaby przy nazwie 3 data rozpoczęcia DG 9? Dziewiątka ma słabsze wibracje od mistrzowskiej 11 i może nie do końca pomoże firmie, ale mniej jej zaszkodzi? Przepraszam. Mam tak wiele mistrzowskich wibracji w portrecie imiennym (= nazwie firmy). Stąd to kombinowanie, by odciążyć ją od nadmiaru?

        Pozdrawiam serdecznie
        DB

        • janus50 Re: Bardzo proszę o pomoc w interpretacji. 03.05.12, 18:09
          Witaj ponownie
          net.letter napisała:

          > Nie wiem jeszcze co znaczą czarne szczyty, ale domyślam się, że wróżą niczego d
          > obrego.
          > Jak rozumiem na ich układ nie mam wpływu. Są mi przypisane z datą urodzenia i m
          > uszę się z tym pogodzić.

          Czarne szczyty wyrażają niekorzystne aspekty naszego rysu charakterologicznego i jeśli pamiętamy o nich, wówczas możemy skutecznie z nimi walczyć aby zredukować ich wpływ.

          > Zastanawiałam się czy z ludźmi nie jest podobnie jak z firmami.
          > Dla firmy ustanawiamy nazwę własną i dopiero data rozpoczęcia działalności wyzn
          > acza jej perspektywę realizacji/spełnienia/rozwoju.

          Jest bardzo podobnie

          >
          > Imię i nazwisko, którymi posługuję się na codzień ( w dokumentach urzędowych wi
          > dnieją dwa imiona i nazwisko - to chyba wnosi dodatkowy chaos w życie?) nosi wi
          > brację 3.

          Nie wnosi chaosu o ile tego chaosu w jakiś sposób nie definiuje. Celem określenia wibracji imiennych zawsze bierzemy pod uwagę wszystkie posiadane imiona i nazwiska.
          Trójka sama w sobie jest korzystna gdyż daje kreatywność i łatwość komunikowania się.
          W swoim pozytywnym wyrazie oczywiście.

          > Data urodzenia wibruje jedynką. Obie wibracje sumują się do czwórki.... i może
          > tu leży dodatkowy problem?

          Suma wibracji urodzeniowej i wibracji imiennych - w tym przypadku 1 + 3 - daje przeznaczenie - czyli 4. Przeznaczenia nie należy interpretować jako losu, który dotyka nas na co dzień. Jest to nieco niefortunne tłumaczenie z angielskiego słowa destiny, teoretycznie słowo przeznaczenie będzie prawidłowym tłumaczeniem, jednak nie do końca oddaje sens, bo chodzi o przeznaczenie w sensie celu podróży, można powiedzieć, że bardziej w sensie komunikacyjnym. Bardziej właściwe wydaje się określenie Juno Jordan, matki współczesnej numerologii, która określiła to jako ultimative goal - ostateczny cel, co zdecydowanie lepiej oddaje sens.
          Abstrahując od tego, przeznaczenie wynika z pełnych wibracji imiennych - czyli wszystkie imiona i nazwiska. Przeznaczenie wynikające z imienia i nazwiska to po prostu siła podpisu.

          >
          > Może prywatnie powinnam posługiwać się dwoma imionami i nazwiskiem z dokumentów
          > 11/2?
          > Jeśli dodam do nich wibrację urodzeniową 1 połączą się w zdecydowanie cieplejsz
          > ą 3?

          Odpowiedź na to pytanie jest zawarte w poprzedniej odpowiedzi smile

          > "Szkoda, że nie podałaś wszystkich posiadanych imion (również z bierzmowania) o
          > raz nazwisk.
          > Możliwe, że pokazałoby to jakiś pozostający w tle problem, który można by skory
          > gować."
          >
          > I imię: 10/1 wibr. samogł.: 4 / wibr. spół.: 6
          > II imię: 17/8 wibr. samogł.: 2 / wibr. spół.: 6
          > III imię: 29/11/2 wibr. samogł.: 7 / wibr. spół.: 4
          > Nazwisko panieńskie: 14/5 wibr. samogł.: 5 / wibr. spół.: 9
          > Nazwisko po mężu (w dowodzie): 38/11/2 wibr. samogł.: 2 / wibr. spół.: 9
          >
          > Łącznie występują:
          > samogłoski:
          > A - 9
          > E - 1
          > I - 1
          > O - 2
          > U - 1
          > Y - 1
          > spółgłoski:
          > B - 2
          > C - 1
          > D - 2
          > K - 1
          > L - 1
          > M -2
          > N - 1
          > R - 2
          > S - 2
          > T - 2
          > Z - 3

          Z moich wyliczeń wynika, że taka zawartość liter daje wibracje imienna 9-9-9, czyli wszystko dla innych nic dla siebie - Matka Teresa i Doktor Judym w jednym.
          > Przy czym imię z bierzmowania (Izabela) i nazwisko panieńskie (Adamus) są jakby
          > martwe, bo od wielu lat nieużywane pod żadną postacią.
          > Czy zechciałby Pan w wolniejszej chwili przyjrzeć bliżej wibracjom moich imion?

          Twoje nazwisko rodowe towarzyszyło tobie przez dużą część życia. Jest powiązane ze wszystkimi doświadczeniami dzieciństwa, młodości i dojrzałości. Jest niezacieralnym doświadczeniem i nie wolno go pomijać....
          Imię z bierzmowania zostało nadane w procesie uroczystego rytuału i dlatego jest automatycznie zapisywane w naszej podświadomości w sposób trwały. Rytuał nadania imienia jest/był od zarania cywilizacji jednym z najważniejszych wydarzeń w życiu. Dlatego należy je uwzględniać.

          CDN.... Muszę zmykać, dokończę później...

          >
          >
          > "Co do działalności jednoosobowej to z pewnością masz potencjał, jednak wspomni
          > any szczyt 2/11 nie koniecznie musi tobie w tym pomagać, aczkolwiek podkreślać
          > może realizację artystyczną, kreatywną."
          > Wolę trzymać się drugiej części tego zdania - artystycznej kreacji smile
          >
          > "Podane Imie i nazwisko jako nazwa firmy będzie bardzo korzystna, bo ma wibracj
          > ę 3, co w odniesieniu do sfery działania firmy jest pozytywne. Data rozpoczęcia
          > mogłaby mieć wibrację 8 co da nam 2/11 w przeznaczeniu i będzie to dobry układ
          > ."
          > Chciałabym zapytać jeszcze o wibrację 2/11. Opisywana jest jako mało stabilna (
          > wzloty i upadki) i raczej skierowana do osób, które powinny poświęcać czas na p
          > iękne idee dla świata - jest taka powiedziałabym, antymaterialistyczna. Czy to
          > rzeczywiście dobra wibracja dla przeznaczenia firmy?


          > Czy nie lepszym kompromisem byłaby przy nazwie 3 data rozpoczęcia DG 9? Dziewią
          > tka ma słabsze wibracje od mistrzowskiej 11 i może nie do końca pomoże firmie,
          > ale mniej jej zaszkodzi? Przepraszam. Mam tak wiele mistrzowskich wibracji w po
          > rtrecie imiennym (= nazwie firmy). Stąd to kombinowanie, by odciążyć ją od nadm
          > iaru?
          >
          > Pozdrawiam serdecznie
          > DB
          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka