Dodaj do ulubionych

czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemoc?

18.09.12, 15:24
Te dwie rzeczy dotykają mnie naprzemiennie w moim życiu.
Przemoc w domu rodzinnym. Potem przemocowy mąż.
I tak jak próbuję przemoc eliminować, pracując nad tym i się udaje. Tak z ubóstwem sobie nie radzę, tym bardziej boli, że dotyka moje dzieci. Jestem 5/14

Mam ogólne pytania, czy w numerologii "widać" skłonności do przemocy?
Jak sobie radzić z czternastką w numerologii, czy zmiana nazwiska po ślubie cokolwiek pomoże?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • laura988 Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 18.09.12, 17:17
      musisz koniecznie podać datę urodzenia, bez tego ani rusz wink
    • janus50 Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 18.09.12, 18:04
      Witaj
      wielkodzietna napisała:

      > Te dwie rzeczy dotykają mnie naprzemiennie w moim życiu.
      > Przemoc w domu rodzinnym. Potem przemocowy mąż.
      > I tak jak próbuję przemoc eliminować, pracując nad tym i się udaje. Tak z ubóst
      > wem sobie nie radzę, tym bardziej boli, że dotyka moje dzieci. Jestem 5/14
      >
      > Mam ogólne pytania, czy w numerologii "widać" skłonności do przemocy?
      > Jak sobie radzić z czternastką w numerologii, czy zmiana nazwiska po ślubie cok
      > olwiek pomoże?

      Tak jak napisała laura, bez daty urodzenia ani rusz. Czternastka w urodzeniowej piątce jest mało prawdopodobna, bo już sam rok urodzenia ma zwykle powyżej 15.
      Niezbędna jest również data urodzenia zwierzęcia, który zamienił tobie życie w koszmar.
      Generalnie piątka urodzeniowa przynosi pragnienie wolności i niezależności, prawa do wyrażania własnego zdania i postępowania wg. własnych reguł. U osób okaleczonych emocjonalnie może to powodować agresję. Oczywiście nie jest to w żadnym razie twoja wina, bo to naturalne prawo każdego człowieka, by mieć własne zdanie i własne zasady.
      Warto byłoby również podać zawartość liter występujących we wszystkich imionach (również bierzmowanie) oraz nazwiskach (rodowe i po "mężu"). Osobno planowane do pozyskania nazwisko. Celem zachowania anonimowości najlepiej zliczyć wszystkie występujące litery i podać tak: np. A - 6 razy, B - 1 raz, C - 2 razy itd.
      Pozdrawiam

      >
      > Pozdrawiam
      • wielkodzietna Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 18.09.12, 23:45
        Dziękuję. Cieszę się, że odpowiedzieliście na mój post.

        > Tak jak napisała laura, bez daty urodzenia ani rusz. Czternastka w urodzeniowej
        > piątce jest mało prawdopodobna, bo już sam rok urodzenia ma zwykle powyżej 15.

        Data urodzenia mojego ósmego X, roku siedem sześć.
        Ojej chodziło o 13 karmiczną, którą mam a po wyjściu za mąż "wymienię" ją na 14.

        Zrobiłam w programie:
        4PZ--------------------6/15/24/33---------------------4PZ
        3PZ-----------------4/13/22/31/40/49------------------3PZ
        1PZ----------9/18---------------------4/13/31---------2PZ
        C-------1/10----------------8----------------5/23-------C = 5/14/23/32/41
        1WW------------7-----------------------3 v 4----------2WW
        WG------------------------4 v 3------------------------WG

        Dotychczasowe imiona i nazwiska
        A-7 C-1 E-2 F-1 G-1 H-2 L-2 M-2 N-3 O-3 R-2 S-1 T-2 W-1 Z-1
        Przyszłe nazwisko:
        A-2 C-1 H-1 K-1 R-1 S-2 U-1

        > Niezbędna jest również data urodzenia zwierzęcia, który zamienił tobie życie w
        > koszmar.

        dziewiętnastego o2 roku 78

        • laura988 Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 19.09.12, 10:56
          a tak abstrahując od numerologii próbowałaś może pracy z energią, żeby odpędzić to ubóstwo? są różne metody np. EFT, teraz zgłębiam "Kod uzdrawiania" (taka książka, ale to jednocześnie nazwa systemu pracy z energią), osobiście mam wrażenie, że to wszystko pomaga w różnych życiowych problemach.
          • wielkodzietna Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 20.09.12, 10:49
            Na razie pracuję nad sobą. Chodzę na terapię po związku z przemocowcem.
            Mam wrażenie, że muszę przeciąć wszystkie węzły gordyjskie, z pokolenia na pokolenie mojej rodziny. I mam dość.
            • laura988 Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 22.09.12, 12:01
              jeżeli przerabiasz problemy, które ciągną się od pokoleń, to tym bardziej polecam Ci książkę "Kod uzdrawiania". Pozwala dużo zrozumieć, jeśli chodzi o źródła naszych problemów, które dziedziczymy często po naszych przodkach. a zrozumienie to pierwszy krok do uzdrowienia
        • janus50 Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 21.09.12, 14:50
          Witaj ponownie
          wielkodzietna napisała:

          > Data urodzenia mojego ósmego X, roku siedem sześć.
          > Ojej chodziło o 13 karmiczną, którą mam a po wyjściu za mąż "wymienię" ją na 14

          Nic takiego nie ma. Aktualnie jesteś od 31 roku życia w drugim szczycie 4/13, który potrwa aż do 49 roku życia, gdyż rozciąga się także na trzeci szczyt, który zacznie się od 40 roku zycia.
          Tak więc trzynastka będzie tobie towarzyszyć do 49 roku życia. Szczyt przynosi okoliczności zewnętrzne, a czwórka to wibracja dotycząca szeroko pojmowanej sfery pracy. Trzynastka może przynosić konieczność konfrontacji z niełatwymi doświadczeniami w szeroko rozumianej sferze pracy, przy czym nie chodzi tutaj wyłącznie o pracę zawodową, ale o przekuwanie energii w materię, czyli w gruncie rzeczy każdy wysiłek, który swoim działaniem wpływać ma na kształtowanie twojego otoczenia.
          Szczyt 4 jest skonfliktowany z urodzeniową piątką, gdyż są to wibracje skrajnie od siebie różne, życie może przypominać jazdę samochodem z zaciągniętym ręcznym hamulcem.
          A dynamika jest w tobie duża, bo cykl osiem, skłaniający do rywalizacji, dający pewną drapieżność życiową i urodzeniowa piątka. Tworzy to bardzo energetyczny układ, który dusi się w kagańcu czwórki, niosąc napięcia i emocjonalne rozterki.
          Osoba, z którą byłaś związana, urodzona 19-2-1978, jest do 35 roku życia silnie obłożona jedynkami. Urodzeniowa jedynka, cykl jeden od 27 roku zycia oraz czarny szczyt 1.
          Może to jak najbardziej sprawiać skłonności do agresji, gdyż jego JA jest silnie podkreślone i za sprawą czarnego szczytu popadać może w dysfunkcję, czyli postrzeganie wszystkiego poprzez własną osobę, może być egocentrykiem, nie znoszącym sprzeciwu dyktatorem. Jako że ty jesteś w okresie bardzo dynamicznym, trafiła kosa na kamień. On mógłby ewentualnie dojść do porozumienia z osobą skrajnie spolegliwą, usłużną, podporządkowaną, choć nigdy nie wiadomo, w jaki sposób wyładowałby np. stres zawodowy.

          Twoje aktualnie wibracje imienne mają wartość 8-7/16-4 i są to niekorzystne wibracje imienne.
          Przede wszystkim za sprawą karmicznej szesnastki, która może przynosić porażki uczuciowe.
          Po przyjęciu nazwiska przyszłego małżonka wibracje imienne zmienią się na 4-4-8, które są dość pasywne, statyczne. Mocno nastawione na sferę materii. Może nie należą do skrajnie niekorzystnych, jednak w obliczu szczytu 4/13, który potrwa do 49 roku życia oraz czarnego szczytu 4, nie będą dla ciebie korzystne. Zbyt wiele czwórek, które będą silnie hamować urodzeniową piątkę i przynosić napięcie.
          > .
          >
          > Zrobiłam w programie:

          Program ten, delikatnie mówiąc, bardzo słaby i niekompetentny.

          Pozdrawiam
          • sigma26 Re: czy w numerologii "widać" ubóstwo oraz przemo 03.11.12, 00:01
            Panie Januszu a ktore wibracje uwazane sa za spolegliwe i pasujace do osoby silnie oblozonej jedynkami?
            • janus50 Re: sigma26 03.11.12, 22:16
              sigma26 napisała:

              > Panie Januszu a ktore wibracje uwazane sa za spolegliwe i pasujace do osoby si
              > lnie oblozonej jedynkami?

              Na tak zadane pytanie trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Aby dokonać oceny relacji dwóch osób należy ocenić zarówno drogi życia jak i wibracje imienne.
              Gdyby pokusić się o generalizowanie, można powiedzieć, że dwójki i dziewiątki są najbardziej spolegliwe, jednak każda osoba jest niepowtarzalnym układem wibracji i takie uogólnienia sprawdzają się zwykle jedynie w teorii..
              Pozdrawiam
              • sigma26 Re: sigma26 04.11.12, 21:23
                W zasadzie to ciekawi mnie taka ogólna tendencja.
                Bo np czwórki wydają mi bardzo "sztywne", dwójki współpracujące, a jak to się ma do szóstek, piątek itp? które są bardziej elastyczne i współpracujące, a które nie?
                • janus50 Re: sigma26 05.11.12, 16:30
                  Witaj ponownie
                  sigma26 napisała:

                  > W zasadzie to ciekawi mnie taka ogólna tendencja.
                  > Bo np czwórki wydają mi bardzo "sztywne", dwójki współpracujące, a jak to się m
                  > a do szóstek, piątek itp? które są bardziej elastyczne i współpracujące, a któr
                  > e nie?

                  Nie da się zgeneralizować, każda wibracja będzie działać inaczej w konfrontacji z różnymi wibracjami. Parzyste są generalnie statyczne, sensoryczne, żeńskie i dlatego są mniej elastyczne, lubią pozostawać w wypracowanych strukturach, mimo, że często struktury stają się nie aktualne, skostniałe, przestarzałe, niepraktyczne. Z kolei nieparzyste są dynamiczne, projektywne, męskie i z reguły elastyczne, ciekawe nowości, chętne do zmian.
                  Jest to jednak spore uogólnienie, bo wiele zależy od otoczenia w jakim dana wibracja działa. Może być np. czwórka mocno nasycona piątkami i kompletnie nie będzie "betonem".
                  Każdy przypadek nalezy rozpatrywać indywidualnie.
                  Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka