Dodaj do ulubionych

WROZBA na pracę.

25.04.18, 14:27
Dzień dobry,
Mam niską samoocenę. Nie wiem czy jestem dobrym pracownikiem i w czym jestem dobra. Nie nawidze siebie. Z pierwszej pracy niedawno się zwolniłam że względu na niemiła atmosferę.
Muszę jednak pracować. Nie wiem czy gdziekolwiek się nadaje i jak mi udaja rozmowy czy testy. Chyba kiepsko. Szukam 3 tyg i nic. Już kilka rozmów testów było. Jestem często zaprasza na ale..
Stresuje się bo nie wierzę w siebie.
Kiedy znajdę pracę i czy się tam odnajde?
Marta 19.09.1989.
Chciałabym umrzeć by nic nie kosztować, nie robić problemu ludziom, rodzicom. Niestety nie mam odwagi. W każdej dziedzinie życia porażki. Nie mam powoli już siły wierzyć że będzie ok.
Obserwuj wątek
    • speedy_gonzo Re: WROZBA na pracę. 25.04.18, 19:21
      Nisko wibrujesz Tusiak, stąd ten syf w Twoim życiu. Jest masa sposobów na podniesienie wibracji. Najprościej chyba dietą, np. półposty dr Dąbrowskiej są fajne (samopoczucie na nich szybuje szybko w górę, co by Ci się przydałoby). Wszystko zależy od Ciebie, kiedy znajdziesz pracę. Masz trochę wzorców autodestrukcyjnych do przepracowania, sabotujesz siebie... W każdym razie, ja w Ciebie wierzę i trzymam za Ciebie kciuki...
      • tusiak89 Re: WROZBA na pracę. 25.04.18, 19:25
        Czuje że mam niskie kwalifikacje. Czuje że nie mogę mieć wysokiej samooceny. Czuje się jakbym obce cv dawała. Jak takie nic w fajnym papierku. Uczę się języka 20-kilka lat non stop mam z nim stycznosc. Jednak czuje że nic nie umiem. Ludzie mnie z litości zapraszają na rozmowy a w głowie odrzucają. Tak mam że wszystkim. Próbuje walczyć o pewność siebie ale czuje że nie zasługuje że nie mogę być pewna siebie bo nie mam z czego być dumna
        • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 25.04.18, 19:28
          Pani Marto,
          jutro postaram się przygotować długą odpowiedź.
          Ona da nieco inne światło na sprawę...

          Pozdrawiam,
          Teresa
          • dhalilia Re: WROZBA na pracę. 25.04.18, 19:33
            A ja poproszę o podanie wszystkich imion,tzn : pierwsze,z chrztu i z bierzmowania oraz nazwiska/nazwisk. Również postaram się pomóc.
          • tusiak89 Re: WROZBA na pracę. 25.04.18, 19:43
            Dobrze. Dziękuję.
        • speedy_gonzo Re: WROZBA na pracę. 25.04.18, 19:32
          No masz niskie poczucie wartości... Nie wszyscy muszą być poliglotami. Jesteś jeszcze szczawiem smile masz kupę czasu na poznanie siebie i odkrycie tego co Ci sprawia frajdę i nakręca do życia... Nie od razu Kraków zbudowano, bądź dla siebie dobra smile Radzę, Ci tak z całego serca, abyś sobie poczytała sobie o wampiryźmie, gaslightingu, mechanizmach manipulacji, obciążeniach typu krokodyl, etc.. Bo na to Twoje niskie poczucie wartości ktoś naprawdę mocno pracował... A najlepszym lekarstem na tego typu rzeczy jest wiedza... Pozdrawiam.
          • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 26.04.18, 15:38
            Dzień dobry Pani Marto,

            to część pierwsza odpowiedzi.
            Poniżej będę powoływać się na cytaty i punkty z moich odpowiedzi w wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/w,23210,165925546,165925546,Czy_cos_z_tego_bedzie_.html


            Pani Marto,
            to, kiedy Pani znajdzie pracę i czy Pani tam się odnajdzie, to w dużej mierze zależy od Pani, od wszechstronności Pani działań już od zaraz...
            Pani Marto, by możliwie szybko wykorzystać tendencje występujące obecnie w Pani dacie urodzenia do dużej siły przebicia – proponuję możliwie szybko postawić:
            -
            • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 26.04.18, 15:49
              Pani Marto,
              to część druga, i ostatnia, odpowiedzi.



              „W czym jestem dobra” → proszę kierować się szczegółowymi wnioskami doradców zawodowych i/lub coachów/psychoterapeutów/itd. – wnioskami wynikającymi z bardzo szczegółowych osobistych rozmów z Panią.
              Moim zdaniem – w Pani pracy zawodowej należy uwzględniać W CAŁYM ŻYCIU JEDNOCZEŚNIE WSZYSTKIE poniższe tendencje numerologiczne występujące w Pani dacie urodzenia:

              ~.~.~ 1} Pani praca zawodowa powinna obfitować w „początki”/nowości/inności/zmiany/itp. (w tym wciągające Panią intelektualnie), oraz TYLKO w zadania krótkoterminowe lub TYLKO w początkowe fazy zadań długoterminowych → bowiem w Pani życiu zawodowym, i nie tylko zawodowym, Pani liczne świetne pomysły, Pani nowatorstwo i umiłowanie „początków” mogą być Pani mocną stroną, a już końcowe fazy realizacji zadań i/lub zadania długoterminowe – z reguły wymagające większej cierpliwości/konsekwencji/itp. – mogą być Pani stroną słabszą/słabą i/lub mogą Panią zniechęcać/irytować/stresować/itp./itd.

              ~.~.~ 2} Pani praca zawodowa powinna kłaść nacisk na wykorzystywanie Pani zdolności:
              Pani zdolności do nieprzeciętnych/nietuzinkowych pomysłów (+ czasami oryginalnych), Pani nowatorstwa, Pani zdolności do krytycznej oceny sytuacji/działań/itd., Pani zdolności do wskazywania (sobie i innym-!) kierunków działań, Pani zmysłu organizacyjnego (z wykorzystaniem Pani nieprzeciętnej/nietuzinkowej pomysłowości + Pani oryginalności + Pani zdolności do samodzielnych szybkich decyzji + Pani talentów aktorskich, itp., itd.), Pani zacięcia społecznikowskiego, itp., itd.

              ~.~.~ 3} Po to, by mogła Pani osiągać sukcesy(!) zawodowe/inne, w Pani pracy zawodowej (i w innych dziedzinach wymagających Pani sprawczych działań), należy – moim zdaniem KONIECZNIE – wykorzystywać tendencje do waleczności/wojowniczości:
              w jakiejś/jakichś formie/formach walki zawodowej/prawnej/innej
              (np. walki z urzędami/sądami/bankami/instytucjami/służbą-zdrowia/itd.,
              walki zawodowej o zdrowie/dobro czyjeś i/lub walki osobistej o zdrowie/dobro czyjeś/swoje, walki o cele społeczne/charytatywne,
              „walki o” …tu wpisać można cokolwiek...,
              „walki z” …tu wpisać można cokolwiek..., itd.),
              w jakiejś/jakichś formie/formach wojowniczości/sporów/itp., rywalizacji/konkurencji/itp., recenzji/krytyki (np. artystycznej, satyrycznej, społecznej, modowej, sportowej, itd.), sportu (np. na zapleczu sportu, np. w organizacjach sportowych), nauczania, aktorstwa, itp., itd.
              Nieco inaczej to ujmując → w Pani życiu zawodowym należy kłaść nacisk na sporą skalę elementów waleczności/wojowniczości, sporów (urzędowych/prawnych/sądowych/itd.), rywalizacji/konkurencji/krytyki/sportu/itp./itd. (i/lub nauczania innych np. na kursach, i/lub walki o czyjeś zdrowie/dobro w ramach leczenia/uzdrawiania/pomagania/opieki, i/lub aktorstwa, itp.), itp.

              ~.~.~ 4} Tendencje do potrzeby przestrzegania prawa i zasad/norm społecznych, itp.,
              + tendencje do potrzeby unikania działań/zachowań/decyzji/słów nawet na granicy prawa, itp., itd.

              ~.~.~ 5} Tendencje do potrzeby zaskarbienia sobie OBECNIE przychylności/akceptacji, itp., TYCH LUDZI, NA KTÓRYCH PANI ZALEŻY → czyli – obecnie – do potrzeby zaskarbienia sobie przychylności/akceptacji ewentualnych pracodawców oraz osób (znajomych i/lub fachowców z pośrednictw pracy), które pomogłyby pośredniczyć w zaoferowaniu Pani pracy.
              + Tendencje do potrzeby dbania o łagodny i ciepły wizerunek,
              + tendencje do potrzeby dużej dbałości o przychylne/akceptujące/przyjazne nastawienie otoczenia/środowisk/ludzi do Pani osobiście i/lub do Pani działań/zachowań/decyzji/opinii/ocen/słów i/lub do efektów Pani pracy (obecnie np. do Pani CV/dokumentów), itp., itd.,
              + tendencje do potrzeby dużej dbałości o dobre/życzliwe relacje z wszystkimi urzędnikami/szefami/współpracownikami/prawnikami/itd. (i znajomymi, sąsiadami, lekarzami/pielęgniarkami/salowymi, itd.).

              ~.~.~ 6} W związku z tendencjami do potrzeby wielu zmian – w tym zasadniczych/życiowych, i do przyciągania wielu zmian nieplanowanych/zaskakujących – w tym zasadniczych/życiowych/zawodowych, + w związku z tendencjami do różnego rodzaju trudności z pełnym ustabilizowaniem życia [por. B-3.], w tym życia zawodowego,
              oraz w związku z tendencjami występującymi w Pani dacie urodzenia do potrzeby znajomości/wykorzystywania prawa, proponuję m.in.:
              ~..~..~..~ proponuję [por. B-3a.], by we wszystkich ważnych dla Pani sprawach osobistych (a także zawodowych, społecznych, itd.), asekurować się na różne sposoby, po to m.in., by ograniczać/łagodzić ew. skutki/zaskoczenie/dotkliwość ewentualnych nagłych/nieplanowanych zmian/wydarzeń/itp., np. asekurować się umowami przygotowanymi starannie pod kątem merytorycznym i prawnym przy wsparciu doradców/prawników/notariuszy/itd., + umowami/zobowiązaniami w miarę możliwości „na krótką metę” i/lub na tyle „elastycznymi”, by w razie czego móc je sprawnie/łatwo/często w całości/części modyfikować/aneksować/anulować;
              ~..~..~..~ proponuję nie wiązać się na (zbyt) długo z jedną firmą, z jednym wydziałem/miejscem/pokojem/miastem/itd., z jednym środowiskiem zawodowym/zawodowo-towarzyskim, itp., itd.,
              po to, by ewentualne zmiany/reorganizacje/rozstania/zwolnienia/itp.,
              były stosunkowo mniej zaskakujące/nietypowe-dziwne/bolesne,
              + po to, by minimalizować zaskoczenie/dotkliwość ze strony ew. zmian/reorganizacji/zwolnień/itp./itd., i/lub ze strony ew. mniejszych/większych problemów społecznych/urzędowych/prawnych/itp./itd. (np. z powodu przeciwności/blokad/widzimisię/fochów/itp./itd., szefostwa/współpracowników/koleżanek/kolegów/itd.);
              ~..~..~..~ proponuję być zawsze optymalnie przygotowaną do ew. zmiany warunków pracy lub do ew. definitywnej zmiany miejsca pracy (zwłaszcza do zmiany nieplanowanej/zaskakującej/nietypowej/itp.) → np. na pewno dobrze byłoby stworzyć swój autorski „awaryjny plan ewakuacyjny” i na bieżąco go aktualizować (nawet w trakcie satysfakcjonującej pracy zawodowej wink ).



              Pani Marto, proszę o ewentualne pytania, wątpliwości, itp. – postaram się odpowiedzieć.

              Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie smile
              Teresa
              • tusiak89 Re: WROZBA na pracę. 26.04.18, 19:15
                Dziękuję. Ciężko mi się odnieść do tego wszystkiego teraz. Bardzo obszerny rozkład smile.
                Na pewno ze zdrowiem - mam problemy z nerkami. To na razie jestem w stanie potwierdzić.
                Nie wiem co ze zdolnościami aktorskimi i w ogóle nieciekawie. A rzeczywiście wpadam w problemy, nieporozumienia, kłótnie. Nawet gdy nie chcę się kłócić to jakoś to ściągam.

                Pomyślę nad doradcą zawodowym.
                • tusiak89 Re: WROZBA na pracę. 26.04.18, 19:36
                  Spróbuję wrócić jak to wszystko "przetrawię. " Nie jest dobrze sad
                  • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 26.04.18, 19:40
                    Pani Marto, może obecnie nie jest super dobrze, ale zainwestowanie w siebie z pewnością da pozytywne, satysfakcjonujące Panią, rezultaty smile

                    Pozdrawiam,
                    Teresa
              • tusiak89 Re: WROZBA na pracę. 13.05.18, 19:52
                Przepraszam, że dopiero teraz.
                Przebadałam się. Jest problem z nerkami. Z florą bakteryyjna. Właśnie nad tym pracuję smile. Biorę probiotyki. Jest podejrzenie cukrzycy, ale na razie ograniczam cukier. Polip w zatokach, problemy z koścmi, problemy stomatologiczne też z powodu małej ilości wapnia. Ciśnienie tętnicze w normie, ale zdarzają mi się migreny, bóle słabszego oka. Bóle głowy zawsze w miejscu, które ucierpiało podczas wypadku samochodowego w dzieciństwie plus oka po tej samej stronie. Badania, które miałam od zawsze wykonywane w panelu u okulisty wykluczały ciśnienie w oku. Strzał w dziesiątkę smile.

                Myślę nad tymi warsztatami. Na razie się uczę na rozmowach kwalifikacyjnych. Mam doradzcę. niestety takich warsztatów w moim mieście jest mniej. O dziwo, bo to dość duże miasto. Nie bardzo wiem z czym mam problem w pracy pod względem komunikacji, może to brak asertywnośći, choć i ją czasem musiałam pokazać. Co nie było dla mnie miłe. Doradzca niestety nie jest psychologiem. Są psychologowie na NFZ, coache (chyba to bym wybrała) są ale sa grube pieniążki smile. Mam w ogóle problem z otwartością, wyrażaniem siebie, prezentowaniem siebie (trauma z dzieciństwa). Nigdy nie wiem, czy nie męcze za bardzo ludżmi swoimi poglądami, cechami, problemami i w drugą stronę. Bliska znajoma miała do mnie zarzut, że jej nie mówię za wiele o sobie, a widziałam to inaczej.

                Brakuje mi czasami cierpliwości i chłodnego podejścia. Stresuję się, bo w siebie nie wierzę. Gdy jest problem już od razu myślę, czy to ja coś źle zrobiłam i się katuję.

                Nie stosuję sprytu, bo martwię się, że to nie działa. Że właśnie brak mi kontaktów, że nie mam charyzmy (choć ktoś powiedział, że mam), że w ogóle inaczej siebie odbieram niż inni, więc siedzę cicho.

                Mam pecha jeżeli chodzi o urzędowe sprawy i takie większe.

                Lubie początki tzn. wymyślać, lubię pomysły, wszystkie Social Media. Robić zdjęcia, kamerować smile krótkie eventy i wrzucać do mediów społecznościowych. To już robiłam i było mi z tym dobrze. Niestety nie wiem, czy umiem pisać, czy mam tzw. lekkie pióro (raczej nie). Choć lubię czytać, pisać. Zawsze wolałam przedmioty ścisłe. Niestety wiele traum nie pozwalało, abym siadła uczciwie do nauki z nich. Maturę zdałam przeciętnie. Choć wyniki nie były złe to jednak brakowało punktów.

                Nie wiem czy umiem wydawać polecenia. W swojej poprzedniej pracy miałam jakby po raz pierwszy w życiu osoby po sobą. Dziwnie chyba to wypadło. Brakowało pewności siebie, asertywności czasem.

                Z prawem... staram się go przestrzegać. Jednak i tu są przykre niespodzianki. Może trochę przez moją lekkomyślności, ufność (czasami).

                Zawsze staram się opanowywać stres. Rożnie wychodzi. Staram się być ciepło odbierana. Nie lubie być sama. To nie chodzi o bycie z kimkolwiek non stop, ale o to, że kiedy wyjdę ze skorupy, zadumy chciałabym mieć z kim wyjść, by ludzie cieszyli się, dobrze się czuli w moim towarzystwie itp.niekoniecznie, by ktoś mi pomógł zdobyć pracę.
                W pracy chciałabym mieć dobre stosunki. Wyznaję zasadę, że fimra dobrze prosperuje, gdy każdy siebie nawzajem szanuje, są żarty, miła atmosfera, wspieranie. Często rozmawiałam ze sprzątaczkami, osobami z działu technicznego. Każdy dla mnie jest ważny pod względem ludzkim, jak i firmy.

                Myślałam o planie awaryjnym w pracy. Tzn. nowym (znowu) mieście. Liczyłam tutaj na związek z kimś (pytałam o tę osobę). Jak widzę jest to niemożliwe. Nie chciałam w żaden sposób tej osoby wykorzystać względem pracy, pieniędzy. Mysłałam, że jakby miał znajomości, podpowiedział, pomógł (ale nie załatwił!) to by było już bardzo dużo. Jednak pomysł się spalił. Zostało rozczarowanie, jeżeli chodzi o zauroczenie.
                • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 14.05.18, 09:24
                  Dzień dobry Pani Marto,
                  bardzo dziękuję za odpowiedź.
                  W najbliższych dniach postaram się do niej ustosunkować.

                  Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie,
                  Teresa
                  • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 15.05.18, 09:41
                    Dzień dobry Pani Marto,
                    ustosunkuję się do Pani odpowiedzi na moje posty z 26 kwietnia.

                    Pani Marto, piramidka dotycząca Pani daty urodzenia jest bardzo podobna do piramidki dotyczącej daty urodzenia znanej Aktorki – charyzmatycznej, pięknej, pięknie mówiącej, pięknie prezentującej się, bardzo utalentowanej, podziwianej, nagradzanej, itp., choć nie zawsze ugodowej wink
                    W Pani dacie urodzenia i w Pani(!) drzemie podobny potencjał, ale nie ujrzy on światła dziennego bez Pani zaangażowania, bez zainwestowania w siebie...
                    A – wg Numerologii – jest Pani w stanie nauczyć się „wszystkiego” wink
                    (bo np. „lubię czytać, pisać. Zawsze wolałam przedmioty ścisłe.”)...
                    [Jeśli chciałaby Pani zapoznać się z życiorysem Aktorki, to podam Pani Jej nazwisko w pw → na Forum z oczywistych względów nie chciałabym podawać nazwisk...]

                    … A/ „Lubie początki tzn. wymyślać, lubię pomysły, wszystkie Social Media. Robić zdjęcia, kamerować, krótkie eventy i wrzucać do mediów społecznościowych. To już robiłam i było mi z tym dobrze.”
                    Jeśli było Pani „z tym dobrze”, to należałoby to kontynuować i rozwijać, np. podążając za nowinkami/trendami/itp., + np. podążając za gustami/oczekiwaniami/potrzebami/itp. ewentualnych klientów i/lub rynku szerzej rozumianego, + np. wychodząc naprzeciw oczekiwaniom/potrzebom klientów/rynku, oraz np. podążając w kierunku prowadzenia własnej działalności (jako dodatkowego lub podstawowego źródła dochodu).
                    Ale przypomnę fragment mojego postu z 26 kwietnia „~.~.~ 3} Po to, by mogła Pani osiągać sukcesy(!) zawodowe/inne, w Pani pracy zawodowej (i w innych dziedzinach wymagających Pani sprawczych działań), należy – moim zdaniem KONIECZNIE – wykorzystywać tendencje do waleczności/wojowniczości:
                    w jakiejś/jakichś formie/formach walki zawodowej/prawnej/innej
                    (np. walki z urzędami/sądami/bankami/instytucjami/służbą-zdrowia/itd.,
                    walki zawodowej o zdrowie/dobro czyjeś i/lub walki osobistej o zdrowie/dobro czyjeś/swoje, walki o cele społeczne/charytatywne,
                    „walki o” …tu wpisać można cokolwiek..., „walki z” …tu wpisać można cokolwiek..., itd.),
                    w jakiejś/jakichś formie/formach wojowniczości/sporów/itp., rywalizacji/konkurencji/itp., recenzji/krytyki (np. artystycznej, satyrycznej, społecznej, modowej, sportowej, itd.), sportu (np. na zapleczu sportu, np. w organizacjach sportowych), nauczania, aktorstwa, itp., itd.
                    Nieco inaczej to ujmując → w Pani życiu zawodowym należy kłaść nacisk na sporą skalę elementów waleczności/wojowniczości, sporów (urzędowych/prawnych/sądowych/itd.), rywalizacji/konkurencji/krytyki/sportu/itp./itd. (i/lub nauczania innych np. na kursach, i/lub walki o czyjeś zdrowie/dobro w ramach leczenia/uzdrawiania/pomagania/opieki, i/lub aktorstwa, itp.), itp.”

                    … B/ „Nie bardzo wiem z czym mam problem w pracy pod względem komunikacji, może to brak asertywności, choć i ją czasem musiałam pokazać. Co nie było dla mnie miłe. (…)
                    Nie wiem czy umiem wydawać polecenia. W swojej poprzedniej pracy miałam jakby po raz pierwszy w życiu osoby pod sobą. Dziwnie chyba to wypadło. Brakowało pewności siebie, asertywności czasem.”
                    Moim zdaniem:
                    ~~~~ W poprzedniej pracy mogło brakować głównie umiejętności/doświadczeń z zakresu zarządzania ludźmi/pracownikami.
                    ~~~~ Ogólnie w każdej pracy → mogło bardziej brakować znajomości zasad „savoir-vivre'u w biznesie” („etykiety biznesu”, itp.), + mogło bardziej brakować doświadczeń życiowych wynikających z młodego wieku i jednocześnie z niezbyt intensywnego życia towarzyskiego, itp., itd.
                    Ale przecież te umiejętności można stosunkowo szybko zdobyć smile
                    A w Pani wieku (u progu życia) warto je zdobyć smile

                    … C/ „Niestety nie wiem, czy umiem pisać, czy mam tzw. lekkie pióro (raczej nie). Choć lubię czytać, pisać.”
                    Ma Pani „tzw. lekkie pióro” smile, ale każde pióro i tak zawsze należy szlifować..., np. w zakresie szeroko rozumianej poprawności językowej, np. poszerzając/doskonaląc formy wypowiedzi, itp., itd.
                    Nie zaszkodzi zapoznać się z ofertą kursów/warsztatów pisania/pisarskich – np. rekomendowanych przez bibliotekę wojewódzką/miejską, np. on-line, itd.
                    I w ogóle nie zaszkodzi „zaprzyjaźnić” się z dobrymi bibliotekami/czytelniami (i z pracownikami bibliotek/czytelni... wink ), z ich zbiorami/nowościami, w tym np. z publikacjami z zakresu sztuki pisania, komunikacji interpersonalnej, zarządzania zasobami ludzkimi, savoir-vivre'u, savoir-vivre'u w biznesie, itd.

                    ... D/ „Myślałam o planie awaryjnym w pracy. Tzn. nowym (znowu) mieście. Liczyłam tutaj na związek z kimś (pytałam o tę osobę). Jak widzę jest to niemożliwe. Nie chciałam w żaden sposób tej osoby wykorzystać względem pracy, pieniędzy. Mysłałam, że jakby miał znajomości, podpowiedział, pomógł (ale nie załatwił!) to by było już bardzo dużo. Jednak pomysł się spalił. (...)”
                    Efekty bardziej Panią satysfakcjonujące może dać Pani współpraca z fachowcami/doradcami zawodowymi – czyli z fachowcami od poszukiwania pracy optymalnej dla Pani, od CV, od ukierunkowywania rozwoju zawodowego, itp., itd.
                    A nieoptymalną dla Pani może okazać się współpraca z pojedynczą osobą (kolegą/partnerem/itd.), mniej kompetentną, mniej obiektywną, itd., i np. z doświadczeniami na innej drodze zawodowej niż Pani droga zawodowa.

                    ... E/ „nowym (znowu) mieście”
                    Przy okazji proponuję zapoznać się z postem:
                    numerter.blogspot.com/2017/01/wibracja-927-wasnosc-swojego-mieszkania.html
                    i ew. z postem: numerter.blogspot.com/2018/01/16-mieszkanie-majatek-itd-i-spadek.html


                    … F/ Sprawy zdrowotne.
                    …... F-1/ W związku z Pani odpowiedzią nt. różnych niedomagań w obrębie głowy (potwierdzającą tendencje numerologiczne), w tym w związku z niezdiagnozowaniem (wg Pani opisu) Pani migren, proponuję wysoko specjalistyczne, w tym kompleksowe, diagnozowanie tematu „głowa”.
                    …... F-2/ Z uwagi na podpunkt F-1, a także z uwagi na to, że – wg Numerologii – w przypadku Pani daty urodzenia diagnozowanie i leczenie powinno przebiegać z dużą starannością/cierpliwością/pomysłowością/itd., i z odkrywaniem tajemnic, i z przeciwdziałaniem opóźnieniom/pomyłkom, itd., proponuję zapoznać się z postami:
                    ….. numerter.blogspot.com/2016/12/data-urodzenia-z-11-tka-diagnozowanie-i.html#more
                    ….. numerter.blogspot.com/2016/12/data-urodzenia-z-11-tka-dziaania.html
                    …... F-3/ M.in. w związku z Pani opisem (migreny, bóle słabszego oka, itd.), + w związku z sugerowaną przeze mnie potrzebą diagnozowania krążenia w głowie, + w związku z tendencjami numerologicznymi do potrzeby diagnozowania/leczenia przez wysokiej klasy specjalistów, proponuję skontaktować się z Instytutem Oka w Warszawie [ instytutoka.pl/ ], np. najpierw e-mailowo poprzez „Zapytanie on-line” (czyli łącznie → zapytanie + wypełnienie formularza + dołączenie dobrej jakości kolorowych skanów wyników badań okulistycznych): instytutoka.pl/zapytaj-eksperta/ .
                    …... F-4/ Proponuję stopniowo zapoznawać się z metodami samoleczenia, np. zaczynając od BSM → tą metodą (zanim pozna Pani następne) można np. zmniejszać/wyeliminować ból słabszego oka i poprawiać jakość/komfort widzenia.
                    [Mogę być przykładem: tym sposobem ograniczyłam wieloletni (od dzieciństwa) ból swojego słabszego oka – bardzo często do zera, a chwilami do minimum.]
                    …... F-5/ Podtrzymuję sugestię dot. potrzeby diagnozowania spraw kardiologicznych.


                    Pani Marto, jeśli miałaby Pani wątpliwości, pytania, itp., to postaram się odpo
                    • teresa.numerolog Re: WROZBA na pracę. 15.05.18, 09:43
                      Pani Marto, jeśli miałaby Pani wątpliwości, pytania, itp., to postaram się odpowiedzieć.

                      Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie,
                      Teresa
          • tusiak89 Re: WROZBA na pracę. 26.04.18, 19:27
            Pracowało wiele ludzi. Ale jak widać częściowo mieli powody,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka