Dodaj do ulubionych

18.03.1974

10.11.05, 21:23
Będę wdzięczny za interpretację mojej daty.Wiecznie przecierać musze nowe
szlaki i zawsze mam pod górkę.Może coś się wyjaśni?
Obserwuj wątek
    • romektom Re: 18.03.1974 11.11.05, 15:42
      Jesteś 6 numerologiczną.A więc rodzina,rodzina,i jeszcze raz rodzina.W dosłownym
      znaczeniu tego słowa.18 to wpływ matki i to do późnego dorastania,podbita 18-tka
      3-jką i świadczy to o negatywnym jej wpływie( moze być wpływ czarnej magii).
      Suma 1974 to 219(też 3) a więc 21-dom podbity też 3 ale wpływem pozytywnym
      np.żony.Śmiało można zostać "pantoflarzem" i tylko na dobre to wyjdzie.Pisane
      ogromne szczęście w późnym średnim wieku ale tylko przy kobiecie(silny związek
      karmiczny bo podwójna 3) bo bez niej to zaliczenie niżyn wibracji 6.W psychice
      chwiejność i nerwowość ale to matki sprawka-jak najdalej od jej wpływu, ale też
      i ogromna wrażliwość i dobroć.Jak najdalej od narkotyków-18.Praca to raczej
      jakiś charakter artystyczny.Dużo kobiecych pierwiastków.Możliwa córka.Portret
      pozytywny,jeżeli będzie zachowana rozwaga i pohamowana nerwowość.Rada dla
      mężczyzny: zwracaj dużą uwagę na zdrowie partnerki.Moze być poważnie zagrożone!
      • janus50 Re: 18.03.1974 11.11.05, 16:37
        chciałbym zadać uprzejme zapytanie dlaczego wychodzi ci 6 skoro z całej daty
        jest mistrzowskie 33, a jak wiadomo mistrzowskich się nie skraca.. To że kolega
        ma pod górkę nie znaczy że został automatycznie "zdegradowany" do "zwykłej"
        szóstki. Przestrzegam przed wydawaniem pochopnych interpretacji, można zrobić
        człowiekowi dużą krzywdę..
      • waldekws Re: 18.03.1974 11.11.05, 19:01
        Witam,
        powiem Panu, Pani szczerze, że pierwszy raz spotkałem się z tak dobraną dla mnie
        prognozą. Więcej prawdy, niż pomyłki. Jeżeli jest Pan, Pani tak dobry, czy moge
        prosić o jeszcze?

        Pozdrawiam
        waldekws
      • landrynka8 Re: 18.03.1974 13.11.05, 15:59
        >18 to wpływ matki i to do późnego dorastania

        Niewiem skąd masz takie informacje ale wpływ matki to zupełnie inna kombinacja
        cyfr.
        • janus50 Re: 18.03.1974 13.11.05, 20:42
          oczywiście że 18 nie ma numerologicznie nic wspólnego z matką czy jakąś
          szczególną zależnością od niej.
          W tym przypadku 18 będzie miała znaczenie pomiędzy 28 a 56 rokiem życia, kiedy
          osoba wejdzie w cykl 9, może to oznaczać bolesne rozstania w związku małżeńskim.
          • landrynka8 Re: 18.03.1974 14.11.05, 09:58
            Janus50,
            przecież 9 cykl nie zawsze oznacza rozstania. To co mocne trwa dalej.
            Znam osoby które mają 7 w szczycie, ale nigdy się nie rostały.

            U mnie 9 przejawia się tym (bo własnie weszłam w 2 szczyt)9 (z dnia jestem =6)-
            że chcę w przyszłości pomagać w profesjonalny sposób zwierzetom, zalożyć
            fundację albo stowarzyszenie. Miec na tyle mocną pozycję zawodową w życiu, abym
            mogła się temu poświecić.
    • romektom Re: 18.03.1974 14.11.05, 09:32
      Numerologię lubię łączyć z tarotem,a w tarocie 18 to księżyc i między innymi
      wpływ matki.Stworzyłem program komputerowy który łączy te dwie nauki i jak
      dotychczas wszystko się potwierdza.Oczywiście 33 nie powinno się skracać,ja się
      pokusiłem do tego z własnych powodów,a 18 pomiędzy 28 a 56 rokiem zycia oznaczać
      może to co piszecie.Ja wyraźnie napisałem że należy zwracać uwagą na zdrowie
      żony.Tylko nie byłem tak dosadny jak wy i nie napisałem nic o bolesnym
      roztaniu,bo właśnie takie sformułowanie moze być krzywdzące.Czasami warto
      przemilczeć niektóre wyłaniające się prawdy i jeszcze więcej o niektórych
      sprawach nawet nie należy mówić.Od tego jest sam Bóg.Pozdrawiam.
      • landrynka8 Re: 18.03.1974 14.11.05, 09:52
        Romektom,

        ale przecież 18=9 z dnia, nie oznacza od razu rozwodów, czy wdowienstwa. Nie w
        tym przypadku przynajmniej.



        • romektom Re: 18.03.1974 14.11.05, 10:09
          Ja to wiem,jednak 18 w sumowaniu 9 w Tarocie to Pustelnik a obok 3(kobieta) z
          miesiąca i 21 z roku to też 3,w tarocie choćby za przykładem A.Chrzanowskiej
          podwójne liczby np.należy odczytywać negatywnie..Później 18+3=21 znów 3,
          następnie 3 +1974(21)= 24.A 24 daje 6 +poprzednia 3 = 9.Ponownie Pustelnik.Dużo
          tutaj kobiet i Pustelnika.I jeszcze ta 18 w tym przedziałe.Ja to rozumię ale to
          już jest wyższa szkoła i matematyka i z przykrością stwierdzam że brakuje mi
          czasu na wnikliwe tłumaczenie.Zdaję sobie sprawę że taka tradycyjny numerolog
          może się oburzyć na tę metodę ale przecież jest to forum dla poszukujących.Ja
          jeszcze przeanalizowałem dodatkowo horoskop tego Pana i astrologia też w tym
          przypadku potwierdza to co wyżej zostało napisane.Oczywiście można uniknąć
          rozwodu czy wdowieństwa ale należy mieć wielką świadomość żeby samemu do tego
          nie doprowadzić.Przecież 9 to też altruizm w pełnym znaczeniu tego słowa i ten
          Pan powinien na tym się też skupić a nie tylko na swojej osobie.Ma dużo do
          zrobienia na polu charytatywnym i w rozwoju duchowym.Muszę wracać do prayc bo
          szef mój nie ma nastroju altruisty.smile
          • landrynka8 Re: 18.03.1974 14.11.05, 10:38
            Cyfrologia jest pasjonująca. Słyszałam o tej metodzie o której mówisz, może nie
            zupełnie w 100%takiej formiesmile)
            Ja myśle ze nigdy nie nalezy zabierać człowiekowi nadziei, bo tak naprawde nikt
            z ludzi niewie co sie wydarzy. Wszystko może sie zdarzyć, wbrew piramoidkom.

            Fajnej pracysmile)


            • janus50 Re: 18.03.1974 14.11.05, 14:11
              Moim zdaniem powinno się mówić ludziom prawdę, ponieważ wtedy mogą się
              przygotować na ciosy losu..
              Zatajanie wyników analizy numerologicznej i udawadnianie, że wszystko jest
              piękne, łatwe i przyjemne a wszyscy są szczęśliwi mija się z celem, bo w końcu
              ludzie chcą wiedzieć jak jest na prawdę.
              Wykonywanie analizy numerologicznej za pomocą programu komputerowego uważam za
              nieco karkołomne, gdyż żaden program komputerowy nie posiada intuicji i nie
              potrafi wyciągać wniosków z wzajemnych powiązań wszystkich aspektów
              numerologicznych. To jest po prostu bezduszne liczydło.
              • landrynka8 Re: 18.03.1974 14.11.05, 15:11
                > Moim zdaniem powinno się mówić ludziom prawdę, ponieważ wtedy mogą się
                > przygotować na ciosy losu..

                NIKT nie ma pewnosci co człowieka spotka w życiu. Nikt nie ma takiej wiedzy.
                Dzięki Bogu.
                • janus50 Re: 18.03.1974 14.11.05, 21:56
                  Szanowna landrynko, oczywiście masz rację. Numerologia pokazuje tylko ogóle
                  preferencje i kierunki. Tak się składa, że z niebywale dużą trafnością. W końcu
                  istnieje już od bardzo dawna. Niewiadomo gdzie są jej początki. Już egipscy
                  kapłani zajmowali się numerologią i skutecznie ją stosowali.
                  W dalszym ciągu jestem zdania, że powinno się ludziom mówić prawdę a nie
                  słodzić za wszelką cenę. Nawet landrynką!! smile))
                  Pozdrawiam niezwykle serdecznie!
                  • landrynka8 Re: 18.03.1974 14.11.05, 22:49
                    No to kazdy pozostanie przy swoim zdaniu Januszku.smile)

                    Tak na marginesie jeśli chodzi o tą 9. Moja znajoma która została wdową w tak
                    bardzo młodym wieku, nie ma żadnej 9,7 ( z zadnego wyliczenia).
                    A z kolei u osoby która obecnie jest szczęsliwa i wreszcie spełniona aż sie roi
                    od 7.

                    Pozdrawiam
                    • janus50 Re: 18.03.1974 15.11.05, 00:56
                      nie za bardzo rozumię dlaczego obstajesz przy 7 jako liczby, która
                      charakteryzuje rozstania moim zdaniem.. Każda 7 jest inna, np 7 z karmicznej 16
                      może właśnie to oznaczać ale już z 25 to już zupełnie inna bajka. Tak samo z
                      9... Podobnie jak w astrologii, co z tego że jesteś np baranem jeśli ascendenty
                      powodują że w żaden sposób barana nie przypomonasz. Nie wolno się czepiać
                      finalnej liczby bez prześledzenia jak ona powstaje.
                      9 nie sprzyja generalnie związkom, ale to wcale nie znaczy, że bezwarunkowo je
                      musi kończyć.. Jest bardzo ważna geneza danej liczby...
                      No cóż im dalej w las tym więcej drzew.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka