Dodaj do ulubionych

Błędy numerologii

06.06.08, 20:59
Zdaniem mym skromnym sa takowe. Wiem że poprzez narośl, otoczkę, trwające od
wieków dywagacje, ksiązki, takie fora jak to - ciężko wyrwac się z dogmatów.
Człowiek ma dziesięć palców i używa systemu dziesiętnego. To jest klisza i
rodzaj tablicy Mendelejewa. Gdzie w naturze, kosmosie, skali makro i mikro
występują np. 5,7,6,13 itd..? Owszem - odpowiedź łatwo przewidzieć - wszędzie
tam gdzie człowiek sobie cokolwiek ZLICZY i wyjdzie mu wartość, nie da się
temu zaprzeczyć, jasne. Planet, komórek, układów, gatunków, genów itp może byc
wszędzie 7,15,326.... Tylko że nic z tego nie wynika. Możemy dać się pociąć w
celu udowodnenia że coś jest czerwone, gorace, płynne i ma to znaczenie tylko
dla nas ludzi, jako obróńców własnych kryteriów i nazw wczesniej im nadanych.
Wszelka podstawa wszechrzeczy i bardziej skomplikowane jej emanacje kręcą się
wokół ujemnych i dodatnich podziałów (potęg) 2ki. Przy wykorzystaniu
podstawowych działań arytmetycznych zawsze i każdą liczbę możemy namierzyć wg
odpowiedniego zapisu "dwójkowego". Dopatrywanie się znaczeń w każdej liczbie,
zarówno 32456 jak i 9, 19 lub 1/6 jest czymś "na wyrost" wysokim stopniem
komicznej abstrakcji i niczym więcej. Pora to zrozumieć. Jest to niczym innym
jak zsumowaniem kolejnych jednostek na osi X i tak oto przytłaczająca
większość liczb nie mówi na nic i NIE JEST niczym innym niż miarą liniową
odległośći od punktu zero, liczoną z wykorzystaniem systemu dziesiętnego co 1
jako jednostki.
Wiem to wiedzą i intuicją a popieprzonej 11 możecie w tym względzie
wierzyć..smile Spójrzcie na to wszystko kiedyś inaczej, sami, w kontemplacji, bez
indoktrynacji i zabobonów.

Jest zero, jeden i dwa czyli NIC, COŚ i 2 x COŚ wedle naszej miary TRZY. I
tylko wokół 2 oraz jednostki i TRÓJKI możemy cokolwiek sensownego wykombinować
Obserwuj wątek
    • livvix Re: Błędy numerologii 06.06.08, 22:11
      Straszny belkot,czy rozumiesz cokolwiek z tego co tu splodzilas?
      Poczytaj sobie o prawach rzadzacych wszechswiatem np Franza
      Bardona.I mysle ze napisalas to ,zeby wywolac burzliwa dyskusje,ze
      znajda sie tacy co ci beda udawadniac ,ze nie masz racji.MNIE SIE
      NIE CHCE.
    • janus50 Re: Błędy numerologii 10.06.08, 13:54
      Witaj
      Podstawowym błędem jest to, że całe mnóstwo osób zainteresowanych
      numerologią, uważa liczbę czy literę postrzegane w kontekście znaku
      graficznego, za istotę numerologii. Nic bardziej błędnego. Znak
      graficzny to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Jest marnym obrazem,
      odbiciem zaledwie a nie istotą tej czy innej wibracji. Tak jak
      zdjęcie jakiejś osoby pokazuje jej powierzchowne, zewnętrzne cechy
      wyłącznie, pozostawiąjąc wszelkie inne aspekty osobowości ukrytymi.
      Dokładnie tak samo jest z liczbą czy literą jako znakiem graficznym.
      Znak graficzny nie jest siłą stwórczą wibracji, wibracja istniała
      zawsze, jest wartością ponadczasową i uniwersalną. Okres w którym
      człowiek nauczył się ujmować dzwięk w znak graficzny to sekunda w
      odwiecznym istnieniu wibracji.
      Nie można więc zawężać rozważań o numerologii wyłącznie do liczb
      postrzeganych w kontekście ich pojmowania przez człowieka.
      Należy rozpatrywać liczby i litery w sensie energii, która jest nimi
      opisana
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka