altu
23.03.05, 09:43
Zaparkował na budynkach
- Albo zasnął, albo zasłabł - mówią policjanci o kierowcy ciężarówki, który
wczoraj wieczorem spowodował groźnie wyglądający wypadek na Saskiej Kępie.
Ciężarówka zjechała z Wału Miedzeszyńskiego, staranowała barierkę i auto
zaparkowane między domami w okolicy Zakopiańskiej. Zatrzymała się tuż przed
jednym z budynków. Nikomu prócz kierowcy, który trafił do szpitala, nic się
nie stało. Przyczyny wypadku bada policja.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2616397.html?nltxx=1077927&nltdt=2005-03-23-04-05