Gość: Cynik
IP: 80.51.247.*
01.04.03, 01:14
Ja wam współczuję, jak możecie mieszkać w tak koszmarnym mieście, zawsze się
będzie kojarzyć tylko z obozem (dlaczego go nie zburzono po wojnie?), jak
byłem w podstawówce to słyszałem koszmarny "satyryczny" wierszyk:
W Oświęcimiu życie płynie
raz przez komin, raz w kominie
Wszyscy mamy dresy w pasy
i drewniane adidasy
Tak sobie w podstawówce niektórzy robili jaja, przykre i niesmaczne. Ale
następne pokolenia powinny mieć prawo żyć w spokoju dlatego negatywnie jestem
ustosunkowany do pozostawienia Auschwitz jako muzeum, powinien być co
najwyżej jakiś pomnik, ale zostawiać wszystko jak było, koszmarny pomysł...
Ten makabryczny przykład niczego ludzkości nie nauczył - vide Kambodża, a
nawet niedawno Jugoslawia - masowe mordy i obozy koncentracyjne. Oświęcim
przerazi człowieka, który by nikogo nie skrzywdził, a zbrodniarza jak Radovan
Karadźić i tak niczego nie nauczy... Zburzcie ten skansen zbrodni i żyjcie
jak wszyscy inni Europejczycy; to nie wasza wina, co wam Hitler zbudował.