Dodaj do ulubionych

Slodkie :)

17.10.05, 18:52
WYPOSAŻONY: Cześć
GORĄCA. Jak wyglądasz ?

GORĄCA: Mam na sobie czerwoną, jedwabną bluzeczkę, spódniczkę mini i buty
na obcasie. Codziennie trenuję jogging. Jestem perfekcyjna, mam wymiary
90-60-90.A Ty jak wyglądasz?

WYPOSAŻONY: Mam 190 cm wzrostu i ważę 110 kg. Mam na sobie bokserki z
wyprzedaży w markecie. Mam również na sobie koszulkę z plamkami z sosu,
które zostały po obiedzie. Śmiesznie pachnie ten sos...

GORĄCA: Chcę Ciebie. Będziesz kochać się ze mną?

WYPOSAŻONY: OK!!!

GORĄCA: Jesteśmy w mojej sypialni. Łagodna muzyka sżczy się z głośników,
na mojej szafce i na stoliku stoją zapalone świeczki. Spoglądam w Twoje oczy
i uśmiecham się. Moje dłonie dotykają Twojego ciała, znajdując drogę do
Twojego krocza i zaczynają masować Twojego olbrzyma.

WYPOSAŻONY:Zaczynam się pocić, mam duszności.

GORĄCA: Podnoszę Twoją koszulkę i zaczynam całować Twój tors.

WYPOSAŻONY: Teraz ja rozpinam Twoją bluzeczkę.

GORĄCA: Mruczę delikatnie...

WYPOSAŻONY: Chwytam Twoją bluzkę i zdejmuję ją z Ciebie powoli...

GORĄCA: Odrzucam głowę do tyłu i bluzka rozkosznie ześlizguje się po mojej
skórze. Ściskam Twojego olbrzyma szybciej...

WYPOSAŻONY: Moją ręką szarpnąło niespodziewanie i rozrywam Twoja bluzkę.
Przepraszam!

GORĄCA: Nie szkodzi, nie była droga.

WYPOSAŻONY: Zapłacę Ci za nią.

GORĄCA: Nie przejmuj się. Mam założony czarny biustonosz. Moje piersi
unoszą się i opadają w tempie mojego coraz szybszego oddechu...

WYPOSAŻONY: Plączę się z zapięciem Twojego stanika. Myślę, że się zaciął.
Masz tu jakieś nożyczki ?

GORĄCA: Chwytam Twoją dłoń i całuję ją delikatnie. Sięgam do tyłu i
rozpinam zapięcie. Biustonosz ześlizguje się po moim ciele. Powietrze
oddziałuje na moje piersi, moje sutki twardnieją...

WYPOSAŻONY: Jak to zrobiłaś? Podnoszę stanik i sprawdzam zapięcie.

GORĄCA: Wyginam plecy w łuk. Och kochanie!!! Chcę czuć Twój język na całym
ciele...

WYPOSAŻONY: Zostawiam stanik. Liżę Twoje piersi. One są miłe!

GORĄCA: Bawię się Twoimi włosami i całuję Twoje ucho...

WYPOSAŻONY: Nagle kichnąłem. Twoje piersi pokryte są śliną i flegmą.

GORĄCA: Co?

WYPOSAŻONY: Przepraszam, naprawdę nie chciałem.

GORĄCA: Ścieram to pozostałościami mojej bluzki.

WYPOSAŻONY: Ok więc ja zrzucam z Ciebie tą mokrą bluzkę.

GORĄCA: Zdejmuję Twoje spocone bokserki i bawię się Twoim twardym
narzędziem.

WYPOSAŻONY: Piszczę jak kobieta! Masz lodowate ręce!

GORĄCA: Unoszę moją spódniczkę. Zdejmij moje majteczki.

WYPOSAŻONY: Zdejmuję Twoją bieliznę. Mój język pieści całe Twoje ciało i
zbliża się do Twojej... Czekaj chwilkę...

GORĄCA: Co się stało ?

WYPOSAŻONY: Połknąłem Twój włos łonowy i krztusze się nim!

GORĄCA: Wszystko w porządku ?

WYPOSAŻONY: Mam problem z kaszlem, zaczynam się dusić i czerwienić.

GORĄCA: Jak Ci mogę pomóc?

WYPOSAŻONY: Biegnę do kuchni potykając się o meble, szukam szklanki. Gdzie
trzymasz szklanki ?

GOPRĄCA: W szafce z prawej strony zlewu.

WYPOSAŻONY: Wypijam kubek wody. Już mi lepiej.

GORĄCA: Wróć do mnie kochasiu...

WYPOSAŻONY: Już tylko kubek umyję.

GORĄCA: Czekam rozpalona w łóżku...

WYPOSAŻONY: Osuszam kubek i chowam go do szafki. Wracam do sypialni. Tu
jest ciemno, chyba zabłądziłem, gdzie jest sypialnia?

GORĄCA: Ostatnie drzwi z lewej strony korytarza.

YPOSAŻONY: Znalazłem.

GOĄRCA: Zrywam z Ciebie bokserki. Jęczę z rozkoszy, pragnę Cię
strasznie...

WYPOSAŻONY: Ja Ciebie też.

GORĄCA: Zdjęłam Twoje gatki. Całuję Cię namiętnie - nasze rozpalone ciała
naciskają na siebie...

WYPOSAŻONY: Twoja twarz wciska moje okulary w moją twarz, to boli.

GORĄCA: To czemu ich nie zdejmiesz ?

WYPOSAŻONY: Ok, zdejmuję okulary, ale źle bez nich widzę. Kładę je na
nocnym stoliku.

GORĄCA: Przewracam się w łóżku, zrób to wreszcie kotku!!!

WYPOSAŻONY: Dobrze, ale muszę się odlać. Na ślepo idę do ubikacji.

GORĄCA: Ale pośpiesz się mój kochanku...

WYPOSAŻONY: Znalazłem łazienkę ale jest w niej ciemno. Wyszukuję dotykiem
toalety. Unosze klapę.

GORĄCA: Kochasiu niecierpliwę się...

WYPOSAŻONY: Daje radę, potrzebuję umyć ręce ale nie mogę znaleźć umywalki.
Ała !!!

GORĄCA: Co znowu ?

WYPOSAŻONY: Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że nasikałem do Twojego
kosza na pranie. Przepraszam jeszcze raz. Już wracam na ślepo do sypialni.

GORĄCA: Tak, czekam.

WYPOSAŻONY: Teraz włożę mojego... no wiesz... sprzęt... w Twój kobiecy...
ten... sprzęt.

GORĄCA: Tak! Zrób to! Teraz!

WYPOSAŻONY: Pieszczę Twój tyłeczek, to takie przyjemne. Całuję Twoją
szyję. Oho, mam mały problem...

GORĄCA: Poruszam tyłeczkiem w tył i naprzód jęcząc! Nie wytrzymam dłużej!
Wejdź we mnie! Przeleć mnie teraz!!!

WYPOSAŻONY: Jestem flak.>

GORĄCA: Co?

WYPOSAŻONY: Jestem miękki. Nie mam erekcji.

GORĄCA: Wstaję, odwracam się i patrzę z niedowierzaniem na Ciebie.

WYPOSAŻONY: Siadam ze smutkiem na twarzy. Mój penis jest miękki. Założę
okulary, może zobaczę co jest nie tak.

GORĄCA: Nie, nieważne. Ubieram się. Zakładam bieliznę i moją mokrą bluzkę.

WYPOSAŻONY: Nie, zaczekaj! Teraz ja w pośpiechu staram się znaleźć nocny
stolik. Dotykam stolika, a szukajac okularów przewracam puszki z
perfumami, zdjecia i Twoje świeczki!

GORĄCA: Zapinam bluzkę. Ubieram buty.

WYPOSAŻONY: Czekaj! Znalazłem okulary! Zakładam je. O mój Boże! Jedna z Twoich
świeczek poszła na firankę i teraz firanka się pali! Zszokowany
patrzę na to!

GORĄCA: Idź do diabła. Wylogowuję się frajerze!

WYPOSAŻONY: A teraz zajął się dywan! O nieeeeeeeeee...

GORĄCA: {wylogowana}
Obserwuj wątek
    • mort_subite Re: Slodkie :) 17.10.05, 20:41
      ;-DDDDDDD
    • czaroffnica24 Re: Slodkie :) 18.10.05, 15:18
      heh, w takich moemntach żałuje że dałam sobie spokój z czatami ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka