Dodaj do ulubionych

PALENIE GRILA

22.03.05, 07:53
napiszcie , czy na swojej działce można swobodnie, długo ,czasem z większym
dymkiem , oczywiście z zapaszkiem / wspaniałym /palić grila - nie żeby spalić
dom , ale popalić , posiedzieć na tarasie , pytam -bo moi sąsiedzi /
przeczytajcie "życie towarzyskie w Piasecznie"/ od razu wzywają straż
miejską , jak trwała budowa domu to też wzywali , bo np. robotnicy za głośno
pracowali - co robić , macie jakieś doświadczenie w tej sprawie
Obserwuj wątek
    • woy Re: PALENIE GRILA 22.03.05, 10:36
      W czasie budowy miałem ze dwie interwencje sąsiadów, raz za palenie folii, raz
      za utylizację wykarczowanych krzaczorów. No przyznaję sąsiadom rację. Później
      byłem ostrożniejszy, krzaczory przeschły, paliłem nocami :)tak by spopielone
      liście nie spadały na okoliczne posesje (karczemna awantura była właśnie o to,
      a nie o dym), śmieci powędrowały do kontenerów, segregowałem co się dało itp.

      Z grilem problemu nie ma i oby nie było, to już byłaby przesada, może te
      smakowite zapachy przeszkadzają?

      A z hałasem i wzywaniem policji miałem przygodę w przedszkolu w wawie - sąsiad
      wezwał policję o 14 w czasie gdy w przedszkolu była imprezka, bo "było za
      głośno"... ehhh.
      w.


    • agromek Re: PALENIE GRILA 24.03.05, 12:26
      Zadnych problemow.
      Dym z grilla ?
      Toz mi samemu milo i slinka cieknie jak poczuje i od razu lece do sklepu !

      Arek
      • woy Re: PALENIE GRILA 24.03.05, 14:21
        Dokładnie, rozpalenie grilla gdzieś w sąsiedztwie znacznie zwiększa obroty
        pobliskiego sklepiku :)

        w.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka