Dodaj do ulubionych

ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?!

04.03.13, 13:48
Znowu niestety jestem bardzo mocno zdumiony działaniem poczynań naszej kochanej "administracji".
Kilka dni temu, byłem na spacerze z dzieckiem. Dodam, że mój dzieciaczek był wożony w wózku. Po kilku minutach zaczął padać deszczyk, a moje dziecko mocno przysnęło, pomyślałem więc, że pójdę z maleństwem na "plac zabaw", schronię się przed deszczem siadając pod wiatą.
Niestety celu nie osiągnąłem, gdyż furtki były pozamykane. Poszedłem więc do ochrony i poprosiłem grzecznie o otwarcie tej furtki, wtedy ochroniarz oznajmił mi, że nie może tego zrobić, gdyż pani "Krysia" (administrator) - zabroniła im ze względów bezpieczeństwa, bo na placu leży jeszcze śnieg i zabawki są oblodzone. Po części zrozumiałem nawet, że może i ma rację, bo dziecko jak to dziecko, pozostawione na chwilę bez opieki może wejść wszędzie, a jak nie daj Boże stała by się komuś krzywda przez ten śnieg, to rzeczywiście byłby kłopot i szukanie winnych. Przebolałem ten deszcz, stanąłem sobie pod zadaszeniem przed klatką schodową, a on i tak wkrótce przestał padać.
Natomiast zdumiała mnie sytuacja z soboty 02.03.2013r., godz. 10.00, na termometrze +5'C, na placu zabaw śniegu brak, i świeci słoneczko - a furtki na plac zabaw znowu pozamykane. Rodzice, którzy wcześniej ode mnie chodzą na spacer ze swoimi pociechami, odbijali się od tych furtek. Kilkoro dzieciaczków oczekiwało, aż ktoś im te bramki w końcu otworzy. Niektórzy rodzice przechodzili przez płotek ze swoimi dzieciaczkami i jakoś sobie radzili, do tego mniejsze dzieciaczki znalazły sposób na wejście. Otóż nauczyły się one odchylać furtkę (bo zamykane są na zapięcia sprężynowe), wtedy robiła się kilkudziesięciu centymetrowa szpara, a dzieciaczki śmiało wchodziły na plac zabaw wink Około godz. 12.00, jeden z ochroniarzy w końcu otworzył plac zabaw, a na jego teren momentalnie weszło około 20 osób. Pomyślałem wtedy, że może ochrona przysnęła z otwarciem tych bramek, co jest ludzkie i każdemu człowiekowi może się zdarzyć coś tam zapomnieć raz na jakiś czas wink
Dziś jest poniedziałek, 04.03.2013r., godz. 13.45, znowu piękne słoneczko na dworku, jak na razie +2'C, dodam dla ciekawostki, że śniegu nadal brak wink a furtki na plac zabaw jak były tak są pozamykane na zapięcia sprężynowe do rowerów wink Przez okno widzę kilkoro rodziców z wózkami, którzy przesiadują na ławkach, na pseudo zielonym skwerku przy placu zabaw. Niektóre dzieci omawianą wyżej techniką - wchodzą na plac zabaw, ale większa część tych maluchów przebywa na tym terenie pseudo zielonym przy placu zabaw.
Za chwilkę wyjdę i ja ze swoją małą pociechą na plac zabaw i oczywiście udam się do ochrony i grzecznie poproszę znowu o otwarcie bramki wejściowej. Jestem ciekaw co mi dzisiaj odpowiedzą. Może znowu szanowny pan prezes na przezywa mnie od różnych pieniaczy osiedla "HG" itp. wink
Serdeczni Pozdrawiam Wszystkich Sąsiadów, pieniaczy i nie pieniaczy wink
Obserwuj wątek
    • nadal123 Re: ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?! 04.03.13, 14:54
      Nie odnosząc się do meritum sprawy chciałbym jednak zwrócić uwagę, że organem DECYZYJNYM we wspólnocie jest ZARZĄD, a nie administratorka. W razie nieszczęścia (na placu zabaw lub w innym miejscu osiedla) to ZARZĄD musiałby się tłumaczyć przed właściciwymi organami.
      Pytanie - czy zamknięcie placu zabaw było skutkiem nadgorliwości "p. Krysi", czy wykonaniem polecenia zarządu osiedla?
      • maxi_k ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?! 04.03.13, 22:58
        nadal123 - tak, zgodzę się z Tobą, że organem decyzyjnym w sprawie zamknięcia placu zabaw jest raczej na pewno nasz szanowny i kulturalny zarząd. A pani "Krysia" zapewne wykonuje to co oni ustalają, dlatego ja nie zwalam winy na panią "Krysię", bo podejrzewam tak jak Ty - gdzie jest moc sprawcza tego całego zamieszania wink
        Już odpowiadam co dalej ustaliłem w sprawie zamkniętego placu zabaw. Okazało się, że dzisiaj bardzo wiele osób pytało się ochrony dlaczego zamknięty jest plac zabaw. Otóż pani "Krysia" odpowiedziała na to pytanie, PLAC ZABAW JEST ZAMKNIĘTY, BO NIE JEST WYMIENIONY PIASEK W PIASKOWNICY, a tam są przecież psie i kocie kupki, a dzieci tym mogą się bawić - tak stwierdziła pani Krysia.
        No cóż, mamy kilka dni ciepłych, gdzie rzeczywiście dzieci mogłyby się już w piasku bawić, zastanawia mnie tylko to - kiedy oni ten piasek wymienią i ile jeszcze czasu będzie zamknięty plac zabaw. Cierpliwy jestem - poczekam, tylko co na to całe zamknięcie powiedzą dzieci wink
        • nadal123 Re: ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?! 05.03.13, 08:33
          Wymiana piasku w piaskownicy nie powinna trwać dłużej, jak 2 - 3 dni; dokładniej nie sama wymiana, bo to trwa kilka godzin, ale znalezienie firmy wykonawczej z wolnym terminem.
        • nika1228 Re: ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?! 05.03.13, 20:12
          Podobno ma zostać sprawdzony stan techniczny hustawek, zjezdzalni itp.
          • nadal123 Re: ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?! 06.03.13, 07:23
            Takie rzeczy robi się "w biegu", w trakcie użytkowania obiektu; prawdopodobnie jest jeszcze inny powód zamknięcia placu, o którym administracja nie chce mówić.
            • maxi_k Re: ZAMKNIĘTY PLAC ZABAW !?! 06.03.13, 20:59
              Dziś, tj. 06.03.2013r. (środa) zauważyłem, że rozpoczęto wywóz starego piasku z piaskownicy. Myślę, że w weekend powinni otworzyć już plac zabaw, przynajmniej mam taką nadzieję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka