Dodaj do ulubionych

bony świąteczne

02.12.04, 21:12
...,którymi nas obdarowano trzeba realizować w Geant'cie.Nie lubię tych miejsc...
Obserwuj wątek
    • bozka70 Re: bony świąteczne 02.12.04, 22:34
      sheki Ty napewno nie ale ile frajdy ma twoja żona:-))).Te
      przepychanki,tłok,makabryczne koleji do kasy(brrrrrrrrrrrrr)ale za to po
      powrocie do domu jaka ulga,produkty na święta wszystkie:-)niczego nie
      brakuje...a tak po za tą fascynaciją dżunlą:-)niektórzy panowie zawożą swoje
      żony do marketów i je tam zostawiają na kilga godzin a po tem po nie
      wracają...mojemu mężowi też to chodzi po głowie :-)))))))
      • sheki Re: bony świąteczne 03.12.04, 07:33
        Nie lubię chodzić do marketów z założenia,tak po prostu.Dla mnie mogłoby ich nie być.Jednak zdarza się raz w roku wybrać,wtedy rzeczywiścię dryfuję w stronę kafejki,a kobiety same niech mają ten "miód".:)
    • iza-bela8 Re: bony świąteczne 08.12.04, 06:31
      Ale za to jaka wartość! W głowie sie kręci !
      Jak czytam te artykuły i wypowiedzi pracowników różnych firm o nagrodach na
      koniec roku w wysokości 5 000 - 10 000 złotych to mysle sobie, jacy oni są
      nieszczęśliwi z taka kupą forsy... I wo dodatku nie dostają tego w bonach
      przeznaczonych do jednej sieci sklepów, więc juz napewno od miesiąca glowią
      się , debatuja rodzinnie, zastanawiają się, gdzie sa takie duże wózki do
      zakupow, żeby im sie wszystko zmieściło...
      A tak naprawde to utwierdzam sie tylko w przekonaniu , ze jestem 100-u
      procentowa kobietą, bo mi wiecznie mało ;) Chyba poczytam sobie dzisiaj o
      bezrobociu i wezme udział w akcji zbierania żywności dla tych, którym jej
      brakuje. To nabliższa rzeczywistość...
      • sheki Re: bony świąteczne 08.12.04, 23:29
        W to,że jesteś stu procentową kobietą nigdy nie wątpiłem.:)Czy wartość bonów to mało?Zależy z której strony spojrzeć.Dla bezrobotnego byłby to solidny zastrzyk przed świętami.Mnie denerwuje co innego,teraz i tak musimy zapłacić podatek od bonów,więc dlaczego nie żywa gotówka?
    • bozka70 Re: bony świąteczne 10.12.04, 21:22
      w naszych marketach jest mase różnych cafejek gdzie moga przeczekać panowie
      szleństwo żon....w W.Brytani rozwiązano ten problem jeszcze lepiej,powstały
      przechowalnie dla mężów:-)))...wchodzą panowie do odpowiedniego
      pomieszczenia,oddają portwele żonom a sami oglądają telewizje,piją
      piwko,przeglądaja prase a nawet bawią sie zdalnie sterowanymi samochodami a to
      wszystko w bardzo miłej, domowej atmoswerze....:-))))))
      • parkowy Re: bony świąteczne 10.12.04, 23:27
        Tak też powinno być w porządnej rodzince.:) Jestem świetnym przykładem,że to działa!Moja żeńska część rodziny łazikuje po sklepach w galaxy,a ja siedzę sobie w Kurnej Chacie nad golonką i piwkiem.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka