Dodaj do ulubionych

Jesienne infekcje

22.09.09, 16:08
Żeby nie było tak cicho , miło i kolorowo to ja zaczynam kichać , a wszystko
przez różnicę temperatur .
Ptasia może mnie załapała, ale jesienna na pewno .
Jeszcze trzymam balkon otwarty, jednak trzeba pamiętać aby w porę zamknąć , to
juz nie lato . I coś łamie i smak mi się zmienia, a zaraz chusteczkę uruchomię
, dobrze że nie mogę was zarazić wirtualnie tym choróbskiem , to może czym
innym mi sie uda smile

Obserwuj wątek
    • anoagata Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 16:21
      To jest po prostu bajer.
      • sagittarius954 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 16:25
        nie , nie , nie, do bajerów to mi daleko smile

        • misia007 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 16:33
          No niestety też się załapałam i już parę dni kicham i kaszle i tez z powodu
          różnicy temperatur.Sąsiadka lekarka zaordynowała mi 8 rutinoscorbin dziennie
          plus syropek.Czy pomaga??? No gorzej nie jest.
          • sagittarius954 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 16:39
            właśnie muszę się ruszyć po polopirynę i rutinoscorbin bo jak dalej to pójdzie
            to zacznę achać smile No tak ten rutino to taki jest , nie pomorze i nie zaszkodzi
            , ot takie danie miedzy posiłkowe smile
            • misia007 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 16:47
              uszczelnia ponoć ale co????
              • bona0601 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 17:27
                Mnie tam jakoś nic nie uszczelniło i mimo zażywania przeszłam koncertowo cały
                arsenał chorobowy. Może dlatego,ze ciągle jakoś nie mogę przyzwyczaić się do
                tego ,ze to już jesień i ciągle niedoubrana latam po ulicy. Mnie ciepło. Ale
                choroba chyba o tym nie wiedziała.
                • sagittarius954 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 17:49
                  No własnie latasz bono, latasz to już ptasia jak nic big_grin
                  • bona0601 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 18:02
                    A wypluń trzy razy przez lewe ramię, czy co? Jeszcze mi ptasia potrzebna.
                    Normalna wystarczy.
                    • graga211 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 19:24
                      Hehehe, rutinoscorbin uszczelnia naczynia krwionośne, a nie nos.
                      Za to czosnek jest bardzo skuteczny. Jednak musi być zastosowany
                      natychmiast w momencie wyczucia, że coś podejrzanego zaczyna się
                      dziać - w nosie kręci, zbiera się na ostre kichanie. Ząbek
                      przekroić, owinąć watką i połówki wsadzić do otworów nosowych.
                      Oprócz tego pić i jeść czosnek, rzecz jasna.
                      No i przeciągów unikać jak ognia!
                      Pozdrawiam Kichacza.
                      -----
                      A ja od 5 lat się szczepię p/grypie i - odpukać! - zapomniałam już
                      jak to 2x w roku (wiosną i jesienią) umierałam głównie z powodu
                      wrednie zatkanego nosa.
                      A spać z otwartymi ustami nie potrafię. Niestety.
                      • wadera5 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 19:39
                        Brawo graga. Tak trzymać a nie biadolić.
                        • sagittarius954 Re: Cieszę się że Cię czytając ,widzę Grago :) 22.09.09, 19:44
                          n/t
                        • super222 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 19:49
                          wadera5 napisała:
                          Tak trzymać a nie biadolić>

                          Dopieszczać trzeba - droga wadero - koniecznie
                          dopieszczać. A to herbatkę z cytrynką i sokiem
                          malinowym podać, albo jakies placuszki z jabłkami
                          żeby nie było tuczące, i co kilka minut pytać:
                          *i jak?, lepiej ci już?*
                          Jak to, cząstkę czosnku do nosa?
                          Ale ja od zapachu czosnku już mam bóle brzucha.
                          • anoagata Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 20:04
                            Wadera ma racje nie biadolić ,ja czasem szczepeie sie z sołtysem i zadnych
                            infektów nie ma poz ta muchą, franca jedna,
                            • sagittarius954 Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 20:12
                              W latach osiemdziesiątych opisywali w gazetach przypadek jednej pani
                              szczepiającej się z róznymi panami i ona podobno uodporniła się na wszelkie
                              chorby świata .Ale niedługo później wynikła sprawa aids .
                              No ale szczepianie się może być powodem nabywania odporności . big_grin
                              • anoagata Re: Jesienne infekcje 22.09.09, 20:21
                                No to jestem juz spokojna.
                            • wadera5 Re: Jesienne infekcje 23.09.09, 19:46
                              Agrafkę trzeba mieć na podorędziu!!!
    • graga211 Sagi 23.09.09, 11:46
      Dziękuję za dostrzeżenie mnie wink
      Znudziło mi sie szlajanie po necie, więc zajrzałam do niezawodnych
      pięćdziesięciolatków. No i z przyjemnością odnotowałam trochę starej
      kadry i z równą przyjemnością zapoznałam się z wcale sympatycznymi
      postami jeszcze nieznanych mi osóbek. Cieszę się bardzo, że forum
      trzyma fason i poziom.
      Widzę Czarnego i już uśmiecham się rozanielona smile
      A Natla bywa?
      A Maladanka?
      Ach, nie będę nudzić.
      kiss
      Luz.
      • sagittarius954 Re: Grago :) 23.09.09, 17:57
        Jak mógłbym ciebie nie dostrzec smile
        Natla jest w tej chwili na plaży nad morzem , mówi że trzeba posprzątać tereny
        po leciesmilea przy okazji upiekszyć się w promieniach jesiennego słońca smile
        Maladunusia wpada sporadycznie, ale odnajdziesz ją na zamkniętym forum : Długie
        drugie wakacje smile
        Z tym fasonem i poziomem to chyba przesada ,ale miło od Ciebie dostać choć
        wirtualnego buziaka smile
        • anoagata Re: Grago :) 23.09.09, 19:05
          Sagi !!! chyba nie za śmiecę jeżeli stwierdzę że to baby prosiły chłopa przeleć
          mnie....A Pani Graga 20000 ileś tam napisała tak miły post ,że ja czytałam go
          kilka razy,pozdrawiam.
    • sagittarius954 Poty dreszcze i coś jeszcze... 23.09.09, 18:03
      Przeziębienie jest okropne , rozwala prawie całkowicie , sen mnie dręczy przez
      cały dzień smile
      Przytul mnie czy przeleć mnie, to była ta piosenka ? Na przeziębienie ?
      • super222 Re: Poty dreszcze i coś jeszcze... 23.09.09, 18:51
        www.youtube.com/watch?v=MvYa7tOd6Aw
        • graga211 Re: Poty dreszcze i coś jeszcze... 24.09.09, 10:05
          Ale mnie rozbawił wpis Anoagaty: "pani Graga20000". No...takiego
          numeru jeszcze nie uzyskałam, cha!cha! Dla przypomnienia: Grag w
          necie jest jak Burków we wsi. Logując się dopisalam 1 do 2 i wyszło
          21 czyli 'oczko', co natychmiast zauważył Czarny. Myślałam, że ten
          numer przyniesie mi szczęście. Ale gdzie tam! W dość krótkim czasie
          coś pokićkałam (wtedy byłam jeszcze całkiem zieloną internautką i w
          wogóle 'komputerówą'), więc poszłam na skróty dopisując jeszcze
          jedną jedynkę.
          Wot i wszystko.
          I bardzo proszę, wręcz błagam o nie paniowanie mi, bo choć tkwię już
          w drugiej połówce stulecia, to jednak w duszy ciągle gra połówka
          pierwsza, która za czorta nie chce przyjąć do wiadomości
          niesympatycznej prawdy o liczbie moich wiosen.
          A Tobie, Chory-Romantyczny-Człowieku też podsyłam piosenkę:
          www.youtube.com/watch?v=qpbcrvpg4bg

          • sagittarius954 Re: Poty dreszcze i coś jeszcze... 24.09.09, 19:36
            Paniom AnoGraSup za taneczne piosenki i miłe słowa serdeczne dzięki przesyła
            kichająco siorpiący Sagi big_grin
    • wadera5 Re: Jesienne infekcje 25.09.09, 08:47
      Melduję p.Prezesie ,że jestem po szczepieniu przeciwko grypie,czy przeciw grypie ???
      • sagittarius954 Re: Jesienne infekcje 25.09.09, 09:10
        I będziesz żyła dłuuugo i szczęśliwie o ile w tym kraju są tacy ludzie .

    • dorka_1962 Złoty środek na jesienne infekcje 25.09.09, 10:02
      Polecam mój wypróbowany złoty środek na infekcje
      a mianowicie
      Równe porcje:
      miód
      wódeczka
      sok z cytryny


      np. kieliszek miodu, kieliszek wódeczki, kieliszek soku z cytryny (trzeba
      wycisnąć 1,5 szt. cytryny)

      wszystko wlać do większego naczynia i wypić (najlepiej 2 porcje) i do łóżeczka.

      Zapraszam
      www.poczterdziestce.wxv.pl/index.htm
      • sagittarius954 Re: Złoty środek na jesienne infekcje a gdzie 25.09.09, 12:38
        do łóżeczka ciepła istota ?big_grin
        • graga211 Re: Złoty środek na jesienne infekcje a gdzie 25.09.09, 17:01
          Plus okład z ciepłej piersi.
          • del.wa.57 Re: Złoty środek na jesienne infekcje a gdzie 27.09.09, 17:41
            Mam juz za sobą kichanie i smarkanie,oby nie wróciło toto do mnie,tu odpukuje w
            niemalowanebig_grin
            • misia007 Re: Złoty środek na jesienne infekcje a gdzie 27.09.09, 20:32
              a moja infekcja trwa w najlepsze i chyba już tak zostanie aż zaczną grzać .
              • wadera5 Re: Złoty środek na jesienne infekcje a gdzie 27.09.09, 20:52
                Misia oddaj się.....
                • misia007 Re: Złoty środek na jesienne infekcje a gdzie 28.09.09, 11:54
                  To nie pomaga....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka