Dodaj do ulubionych

Cierpienie

13.11.09, 07:01
Dosięga nas tyle razy i każde jest inne. Cierpi nieraz nasze ciało, nierzadko
dusza . Pokonujemy je , my ludzie . Znajdujemy w sobie drobiny szczęścia i
zacieramy to w nas co boli .
Oczywiście bardzo nie lubimy cierpiących , uciekamy od nich jak najdalej żeby
samemu potrzebować wsparcia i tęskniącym wzrokiem spoglądamy na otoczenie .
Waszych kilka kliknięć na temat cierpienia .
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: Cierpienie 13.11.09, 07:42
      www.youtube.com/watch?v=FpFlvLsudyE&feature=related
    • natla Re: Cierpienie 13.11.09, 08:20
      Cierpienie ciała i duszy (ból) jest znene chyba wszystkim w
      mniejszym lub większym stopniu. I na pewno uszlachetnia. Choć bywa i
      tak, że cierpienie uwypukla złe cechy charakteru.....zawiść,
      złośliwość, chęć dokopania innym. Regułą jest, że takich ludzi się
      usprawiedliwia, ale też sie od nich ucieka.
      Gorzej, kiedy cierpienie jest wyimaginowane i pielęgnowane, choć
      wcale nie zmniejsza odczucia krzywdy.
      Człowiek cierpiący potrzebuje drugiego człowieka i to bardzo.
      Szczere współczucie, przytulenie, ludzka rozmowa mogą choć na chwilę
      pomóc. W cierpieniu z samotności można łatwo pomóc, ale w bólu
      fozycznym nie.
      Najgorzej, kiedy nie ma możliwości pomocy, a jakże to często bywa.
      • super222 Re: Cierpienie 13.11.09, 09:09
        Właśnie idę na ostatni zabieg igiełkowy
        (to o bólu ciała).
        O bólu duszy...lepiej pomilczeć.
        Gdy się go omawia, a nie jest się poetą/
        poetką, żadne słowa nie są dość mądre, by
        większy czy mniejszy stopień bólu wyrazić.
      • izis52 Re: Cierpienie 13.11.09, 09:19

        Wcale nie jestem taka

        Ja wcale
        nie chcę sie zabijać
        Ja tylko pragnę
        jak dzień przeminąć...
        Ja wcale
        nie chcę płakać...
        Ja tylko z przyzwyczajenia...
        Ja wcale
        nie chcę cierpieć...
        Mnie tylko lubią cierpienia...
        Ja wcale
        nie chcę być smutna...
        Ja tylko nie umiem się śmiać...
        Ja wcale
        nie jestem dziwna...
        Ja tylko...
        chcę zmienić świat.

        B.Krogulec


        Tyle uczuć mieści się między jednym, a drugim uderzeniem serca.
    • skrzydlate Re: Cierpienie 13.11.09, 09:27
      tak, kiedyś było mi bardzo ciężko i widziałam, jak odsuwa się ode mnie
      rodzina... czy jacyś tam znajomi, jest tak, że wielki ból ludzie omijają, nie
      wiedzą, że czasem potrzeba bardzo niewiele, żeby pomóc... chociaż nauczyłam się
      też dobrze udawać, jak mi to świetnie leci, to działa, przynajmniej na
      niektórych, tak dobrze udawałam, że nawet w to uwierzyłam sama, bajeczne smile
      • misia007 Re: Cierpienie 13.11.09, 10:26
        Cierpienie ciała, nie uszlachetnia z pewnością ale można z bólem walczyć
        farmakologicznie i tak czynię od lat.Cierpienie duszy tu nie jestem tak
        wprawiona bo praktyka mniejsza, no i wsparcie w Misiaku zawsze mam więc mi
        łatwiej.No i jest jeszcze niepamięć i wyparcie, potężna broń z cierpieniem duszy
        która z czasem ból łagodzi.
        • bona0601 Re: Cierpienie 13.11.09, 16:49
          Cierpienie jest rzeczą wstydliwą. Ludzie unikają cierpienia i tych , którzy
          cierpią . Boją się ,ze zarazić się mogą?
          • skrzydlate Re: Cierpienie 13.11.09, 17:12

            nie wiedzą, jak się zachować, czasami tez boją się, ze jak pomogą to potem sie
            ta cierpiąca osoba nie odczepi, i zostanie taki cierpiętnik uczepiony na
            zawsze... big_grin
            • bona0601 Re: Cierpienie 13.11.09, 17:35
              Fakt, cos w tym jest. Cierpiętnika uczepionego na zawsze nikt by nie zniósł . smile
              • misia007 Re: Cierpienie 13.11.09, 18:08
                No a empatia, jeśli jest tak jak piszecie, to skąd to pojęcie się
                wzięło???Myślę, że nikomu z nas to uczucie nie jest obce .
                • skrzydlate Re: Cierpienie 15.11.09, 11:53
                  empatia? współodczuwanie, są tacy, kochani i niezwykli ludzi, takich się kocha
                  na zawsze smile
    • nie-lubie-gazeta Re: Cierpienie 15.11.09, 17:44
      Mit kobiety niszczacej to obrona przed prawdziwa kobiecością slabych,
      niedorozwinietych pętaczków, półmózgów, mieszczuchów tak zestrachanych i tak
      bojacych sie samych siebie, prawdziwego zycia i prawdziwej milosci, ze potrafia
      sie tylko schowac w jakiejs niezbyt wyrafinowanej obłudzie i przewegetowac tam
      cale zycie broniąc sie przed prawda wszystkimi czterema lapkami w towarzystwie
      rownie niezrealizowanych dam .
    • bogatka1 Re: Cierpienie 15.11.09, 17:56
      Już na początku życia każdy doświadcza cierpienia, bo czyż wyjście z takiego raju, jakim jest brzuch matki i przeciskanie się przez wąski tunel ku światłu nie jest pierwszym cierpieniem? Potem oślepiające światło sali porodowej i nagły chłód. Nic dziwnego, że każde krzyczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka