chminka 20.11.04, 00:34 podroz wspaniala poslubna..przejechalismy cale colorado...klocilismy sie strasznie prawie o wszystko...czy to jest "docieranie sie"?)))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natla Re: wrocilam 20.11.04, 00:39 Rany, Szmineczko, wreszcie jesteś! Był niegrzeczny? Nie dałaś się? Super. Myślę, że chodziło o duperele, a to rzeczywiście docieranie się. Niestety obie strony musza ustąpić. To nie ważne. Napisz jak poza tym było. Odpowiedz Link
chminka Re: wrocilam 20.11.04, 00:43 glownie chodzilo o to kto bedzie trzymal "kase", a jak u was jest z tym ?(maz sie upiera przy tym ze ON, a ja wiem z doswiadczenia 3 letniego z nim ze nie ma o tym pojecia) Odpowiedz Link
natla Re: wrocilam 20.11.04, 01:12 Dyplomacja, kochanie, dyploacja. Oczywiście, że on, a naprawdę to Ty.!!! Pamiętaj o głowie i szyi. W finansach też. A szanowny małżonek ma coś wspólnego z Polską czy to "tambylec"? Czy przyjeżdżasz się nim "pochwalić", czy nie daj Boże chcesz już odpocząć. Odpowiedz Link
chminka Re: wrocilam 20.11.04, 01:24 maz jest taki pol na pol Polak, bedzie wpadal do mnie , bo zamierzam pobyc w Polsce troszeczke.. Odpowiedz Link
sloggi Re: wrocilam 20.11.04, 01:16 chminka napisała: > podroz wspaniala poslubna..przejechalismy cale colorado...klocilismy sie > strasznie prawie o wszystko...czy to jest "docieranie sie"?)))) Niektórzy tak to nazywają Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: Cieszę się ,że wróciłaś 20.11.04, 18:48 tylko nie próbuj Go zmieniać. A jak się kłocicie to dobrze,widać,ze związek żyje i Wam na sobie zależy. Tylko dlaczego kłotnia...hmm... czy macie takie gwałtowne temperamenty? Raczej powoli,dyplomatycznie-jak radzi natla. Odpowiedz Link
tesunia Re: Cieszę się ,że wróciłaś 21.11.04, 00:16 witam chminko, Gratuluje Szczescia.....niech sie Wam dobrze uklada.... dotrzecie sie z drobnostkami.... u nas to ja co trzymam kase, malzonek zaleniwy by robic zakupy, polega na moim przedsiewzieciu zakupowym i finansowym) Odpowiedz Link
axsa Re: Cieszę się ,że wróciłaś 21.11.04, 08:22 Cieszę się, że Ty możesz przeżywać radość. Kasy nie trzymam, nie wiem jaki jest jej stan, ale korzystam jako pełnoprawny udziałowiec. Zakupów codziennych nie robię, bo mój mąż zrobi to na pewno lepiej, poza tym uwielbia obie te sprawy. Stwierdzam, że to bardzo wygodna dla mnie sytuacja. Odpowiedz Link
kla-ra Re: Cieszę się ,że wróciłaś 21.11.04, 09:59 Witaj chminko!!! Klotnie tuz po slubie to fajna sprawa,bo pozniej godzenie jest jeszcze lepsze,a byscie tylko nie przesadzili. Jesli idzie o kase to obowiazuje wspolnota z lekkim przechylem w Twoja strone co do wydatkow oczywiscie. Odpowiedz Link
natla Re: ........................... 13.06.05, 17:39 ....... a juz sie ucieszyłam........ Odpowiedz Link
kla-ra Re: ........................... 01.07.05, 18:42 Witajcie!!! Jak milo sie Was czyta po dluzszej nieobecnosci. Wrocilam, co prawda na krotko,ale... Odpowiedz Link
natla Re:Klara wróciła...córa marnotrawna 01.07.05, 18:49 No wreszcie!!!!!!! Opowiadaj.....ale na właściwym wątku ))))))))))) Odpowiedz Link
natla Re:Klara wróciła...córa marnotrawna 01.07.05, 18:50 Acha, ale najpierw na dywanik......czy szan. kol. pobrała różowy druczek przed wyjazdem???? (a może to już skleroza(() Odpowiedz Link
kla-ra Re:Klara wróciła...córa marnotrawna 01.07.05, 18:53 Natla,a ktory jest wlasciwy? Podpowiadaj. Nawet klawiatura jest mi obca i jakas dziwna. Odpowiedz Link
regine Re:Klara wróciła...córa marnotrawna 01.07.05, 18:58 Witaj Kla-ro !!!Witaj !!! Miło,że jesteś.Szkoda,że tylko na krótko))) Odpowiedz Link
natla Re:Klara wróciła...córa marnotrawna 01.07.05, 18:58 )))))))) Już wiesz??? Tak jakoś dziewnie , że ten z nr 2. )))) Odpowiedz Link