malwina52
08.02.05, 12:30
w nawiazaniu do "pamietnika budowlanca"
przypomnialo mi sie ze zwyczajowo kolezakom
konczacym 50 lat kupujemy pamietniki,
ile mamy radochy
wpisujac wierszyki z lat mlodosci
o tworzac wlasne poema,
czesc z nich zaczela je uzupelniac
wesolymi historyjkami i tak zostaly
zmuszone do pamietnikarstwa