Dodaj do ulubionych

winne czy niewinne?

06.03.05, 12:19
Wlasnie wlozylam do gara dziesiec jaj
i zaczelam sie zastanawiac nad ta
zawatoscia choresterolu,
ktora zwieksza ryzyko chorob
ukladu krazenia.
Slyszalam tyle odmiennych zdan,
utkwilo mi jedno, ze powinnismy
wybierac: jajko, rybe drob albo mieso.
Lubie jajka!
Obserwuj wątek
    • natla Re: winne czy niewinne? 06.03.05, 13:22
      Na temat jajek istnieja różne mity.smile Podobno powinno się jesć 1 na tydzień.
      Czy to realne? I praawdziwe?
      Ja na pewno jem dużo więcej, a mój sąsiad bez woreczka żółciowego i jego
      synowie przynajmniej 3 razy w tygodniu zjadają od lat jajecznice z 6 do 10
      jajek. Każdy.
      Ale jak we wszystkim, trzeba mieć i w tym umiar. smile) Tak na wszelki wypadek.
      Dziś właśnie mam szpinak z ziemniaczkami i 2 jajkami dla mojego (90-letniego)
      ojca, któty nota bene jadł mnóstwo jajek całe życie i sklerozy jeszcze nie
      ma. smile))
      • malwina52 Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 07:37
        www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20leciemiedzywojenne/Brzechwa/jajko.htm
    • mada50 Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 10:35
      trzeba jeść przepiórcze -na twardo pyszne i mogą być garnir innej potrawy,
      w dołączonej ulotce można przeczytać o wartościach jakie te jaja zawierają.
      • tesunia Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 11:11
        nigdy nie smakowalam przepiorczych jajeczek,
        u nas niema tego w sklepachsad(
        • morsa Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 11:37
          Nie ma? U mnie sa, poszukaj, napewno znajdziesz.
      • malwina52 Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 13:38
        widzialam ale nigdy nie
        zdecydowalam sie kupic
        i sprobowac
      • malwina52 Re: na miekko? 07.03.05, 13:42
        Udaje Wam sie je ugotowac?
        kilimangaro.republika.pl/jajka.html
      • natla Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 17:20
        mada50 napisała:

        > trzeba jeść przepiórcze -na twardo pyszne i mogą być garnir innej potrawy,
        > w dołączonej ulotce można przeczytać o wartościach jakie te jaja zawierają.


        ***.....tylko to obieranie......brrrrr smile))))
        • natla Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 17:28
          Ja zawsze wkładam jajka do zimnej wody, tak by nie pękły i sypię sól. Wtedy nie
          pękaja w czasie gotowania. I 3 min. "moim jajkom" wystarczają. smile))
          Natomiast mam zawsze problemy ze zrobieniem ładnych jajek zadzonych. Mam do
          tego nawet specjalne foremki, ale te cholery (jaka oczywiście) zawsze się
          gdzieś przylepią i przy wyciaganiu rozłażą.
          • maladanka Re: winne czy niewinne? 26.03.05, 22:52
            nie do zimnej! o ile jaja z lodówki to do letniej - niech sie tam rozgrzeją i
            przestaną dygotac i wtedy dopiero na gaz! a sól - owszem...
            smacznego jajeczka!
    • mada50 Re: winne czy niewinne? 07.03.05, 19:51
      z obieraniem przepiórczych jest niezła zabawa,kiedyś zrobiłam przyjęcie
      tatarowe i żeby się goście nie obawiali salmonelli to do mięcha wbiłam 40
      przepiórczych,ale już nigdy się tak nie poświęcę,żeby pół dnia oddzielać białko
      od żółtkam w tych maleństwach,
      w zeszłym roku włożyłam do łupin cebuli także te jajeczka,razem z kurzymi i
      zielonymi gałązkami bukszpanu ładnie się prezentowały na świątecznym stole.
      • malwina52 Re: Tajemnica w skorupce? 17.03.05, 07:31
        Z wierzchu krucha skorupka, w środku - powoli dojrzewające do wyklucia życie.
        Jajo - symbol ukrytej siły witalnej i tajemnicy istnienia we wszystkich
        kulturach odgrywało ważną rolę. Towarzyszyło greckiej bogini płodności
        Afrodycie i egipskiemu bogowi słońca. W mitologiach wielu ludów zachowały się
        opowieści o jaju, z którego powstał świat; świat w kształcie jaja.
        Przepojone bogatą symboliką cyklicznie odradzającego się życia zawsze było
        szczególnym darem. Wierzono, że jest lekarstwem na chorobę. Że chroni przed
        pożarem, zapewnia urodzaj, szczęście i pomyślność. Pielęgnowany do dziś zwyczaj
        zdobienia jaj sięga czasów starożytności, kiedy wykorzystywano je w celach
        magicznych.
        Doskonała, skończona jego forma zawsze kusiła artystów, by się z nią zmierzyć.
        Okrągły kształt sprawia, że najprostszy rysunek na jaju wymaga pewnej
        sprawności, nie wspominając o wyobraźni i fantazji. Czy nie dlatego taki podziw
        budzi pisankarska sztuka ludowych twórców?
        Ale jajo inspiruje nie tylko do tworzenia pisanek i kraszanek. Prawdziwe dzieło
        sztuki uczynił z niego pod koniec XIX wieku Peter Carl Faberge, artysta
        jubiler, który na zlecenie cara Aleksandra III wykona najkosztowniejsze
        wielkanocne niespodzianki. Jajka Carskie - jako bezcenne dary - trafią do
        koronowanych głów Europy.
        Zwykli śmiertelnicy kultywują zwyczaj obdarowywania krewnych, znajomych i
        przyjaciół własnoręcznie zdobionymi jajkami, które choć nie ze złota, przynoszą
        od bliskich serdeczne dobre myśli.
        Co roku niezmiennie jajo pojawia się na naszych stołach z wielkanocną
        święconką. Otoczone głęboką tradycją i zwyczajami, jest w zmieniającym się
        świecie symbolem trwałości życia mimo kruchej jego materii; znakiem
        zmartwychwstania i nadziei na nowe życie.

    • malwina52 Re: strusie jaja? 18.03.05, 11:58
      Ktos probowal? z jednego jajecznica na 12 osob.
      Waży toto półtora kilograma, wydmuszkę trzeba robić wiertarką i pompką do piłek
      od koszykówki, gotuje się takie jajo na twardo półtorej godziny, ale za to
      efekt zwala z nóg. A pisanka wielkanocna?
      Struś by się uśmiał. A może schował głowę w piasek


    • malwina52 Re: winne czy niewinne? 26.03.05, 22:49
      Jajka znosi miesko spod pierza,
      na Wielkanoc pojawia sie "zajac".
      Co ten futrzak ma wspolnego z jajkami? wink)))))))
      • pia.ed Re: winne czy niewinne? 27.03.05, 12:12
        Czytalam, ze ZOLTKO jajka nie jest dobre na nadmiar choresterolu,
        ale ja nigdy sie tym nie przejmowalam.

        Jajka jem okresami.
        Kupie opakowanie 30 sztuk, to sie spiesze z uzyciem ich,
        aby mi nie zawadzaly w lodowce i robie wszystkie planowane,
        wymarzone potrawy z jajkami.

        Potem dlugo nic...
    • malwina52 Re: Kłótnia o jajko na miękko! 06.04.05, 10:37
      Jak ugotować jajko na miękko? Z tym zadaniem upora się nawet kulinarny
      dyletant. Ale gdy brytyjski magazyn "Waitrose Food Illustrated" chciał
      opublikować przepis na bardzo proste danie, doszło do kłótni ekspertów.

      fakty.interia.pl/ciekawostki/news?inf=607527
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka