wiktoria53
21.06.05, 07:41
wśród urzędników, polityków - kiedy to się wszystko skończy i zacznie być
normalnie! Czy Ci ludzie nie mają odrobiny wstydu?
ABW w Urzędzie Marszałkowskim. Teresa Marmucka - Lalka z zarządu województwa
podejrzana o płatną protekcję i pomoc w oszustwie
Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymali Marmucką -
Lalkę w poniedziałek rano. Razem z nią ujęci zostali także: starosta bydgoski
Jan Graczkowski (SLD) i Leszek B., właściciel firmy Wody Mineralne z
podbydgoskiego Ostromecka. Wszyscy zostali przewiezieni do Prokuratury
Apelacyjnej w Gdańsku, która od kwietnia prowadzi przeciwko nim śledztwo.
Wiadomo, że postępowanie (przynajmniej na razie) ma dwa wątki. Pierwszy, w
którym główną postacią jest Marmucka - Lalka, dotyczy wyłudzenia przez Leszka
B. blisko 200 tys. zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób
Niepełnosprawnych. Co wspólnego ma z tym członkini zarządu województwa?
Przedsiębiorca dostał gotówkę za pośrednictwem Urzędu Marszałkowskiego pod
warunkiem, że przeznaczy ją na szkolenie pracowników, czego nie zrobił.
Według oskarżycieli Marmucka - Lalka mogła mieć tego świadomość, a mimo to
poparła jego wniosek. W rewanżu Leszek B. miał zatrudnić w swojej firmie jej
krewniaka. Krótko przed zatrzymaniem "Gazeta" zapytała Marmucką - Lalkę o to,
czy Leszek B. oferował jej jakąś korzyść? - Jak pan śmie! - oburzyła się.
Drugim torem sprawa demaskuje nielegalną protekcję, jakiej podjął się
Graczkowski dla Leszka B. Starosta bydgoski miał za drobne korzyści, np.
zakup okularów, naciskać na wojewodę, by ten w dalszym ciągu dzierżawił (lub
sprzedał) biznesmenowi po wyjątkowo niskiej cenie luksusowy ośrodek "Wilga" w
Górznie pod Brodnicą. Zapowiadając, że sprawa jest rozwojowa, oskarżyciele
uprzedzili, że w tym wątku możemy spodziewać się kolejnych sensacji. Wśród
osób, u których Leszek B. zabiegał o lobbing w sprawie "Wilgi", przewija się
także toruński poseł SLD Jerzy Wenderlich. On sam potwierdza: - Na jego
prośbę mogłem rozmawiać z wojewodą o "Wildze". Ale na pewno w żaden sposób
nie naciskałem.