kryzar Re: Do Natli .... 2 .... 02.05.06, 21:23 a p.a.d.a.l.c.o.w.a -ej nie ma w "alfabecie na czerwono", proszę wstawić, dziękuję Odpowiedz Link
kryzar Re: Do Natli .... 2 .... 02.05.06, 21:35 pisałam na raty, więc trwało i doleciało telepatycznie. Pozdrowienia Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 04.05.06, 23:12 Natla, przepraszam, że podciagnęłam wątek niejakiej banned do góry, ale po prostu musiałam... Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 04.05.06, 23:14 No miałam, miałam, czemu nie ) To były same przyjemości, wzrokowe, słyszalne, pachnące i bardzo smaczne....Miam, miam. Pyszności, wprost Apetytu na noc Wam nie będę robiła, nie będę wredna ) Ale o tym może jutro, dziś już robię "odlot" w kierunku łóżka... Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 06.05.06, 23:10 No żebym się musiała upominać......uważaj, skończysz na dywaniku i znów będzi temat )) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 06.05.06, 23:57 Wedle życzenia połszło ))))Ale innego nic nie mam.... Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 07.05.06, 00:29 Zajrzałam, ale znów nie wybił mi sie nadawca, wiec nie mogę odczytać. Pewnie dopiro jutro. Ale dzięki. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 07.05.06, 00:53 Jest Natluś! Dziękuję, faktycznie fajna Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 15.05.06, 22:28 Takie zwłaszcza kobiecie jak Ty ) Dziś przejrzałam wszystkie zdjęcia z forum, uzbierało mi się trochę tego w mojm albumie ) Miłe to bardzo Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 18.05.06, 09:10 Natlo, jak się dziś czujesz po tych 500m i tak ogólnie ? Lepiej niż wczoraj ? Przeszło to osłabienie ? Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 18.05.06, 19:50 Pytałam rano jak się dziś czujesz. Nic nie odpowiedziałaś. Więc zapytuję jeszcze raz o dzisiejsze samopoczucie ? Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 2 .... 19.05.06, 15:26 sorki, niczego nie prześlę, gdyż okazuje sie, że już zdążyłam wrzucić do kosza, a kosz opróżnić... Ale przyjrzyj sie swojemu aparatowi. Jeśli możesz nakręcać sekwencje video, to może masz również "nagrywanie filmów poklatkowych" (Time-Lapse Movie). Widzę, że Ty jak moja przyjaciółka, która ma super FujiFilm, ale nie ma czasu na zgłębienie jego możliwości i korzysta wyłącznie z trybu automatycznego. )))))) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 25.05.06, 09:16 Dzięki za zaufanie Wzruszyłaś mnie bardzo. Dziękuję Odpowiedz Link
vogino55 Re: Do Natli .... 2 .... 26.05.06, 23:40 Pośpiewaj sobie z Big cyc,,,,masz na @gazeta()))))))))tylko pocichu,,,,,,, Odpowiedz Link
graga21 Do Natli .... 2 .... 30.05.06, 11:22 natlo, super, otworzylo sie w mig! Poprosze o reszte (jesli masz czas)... Odpowiedz Link
night_breeze Re: Do Natli .... 2 .... 05.06.06, 20:40 Stasiu,listonosz zaniósł list do Ciebie Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 12.06.06, 22:20 Natla, dosyć już tego bumelowania. I żadne usprawiedliwienia Cię nie usprawiedliwią. Brakuje nam Ciebie, bo takie "chwilówki" to dla nas za mało. Bądź stale. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 13.06.06, 18:41 Bryzo, chyba nic nie dostałam... Babiszcze....cieszę sie, że tęskinisz już za mną ) ale jeszcze to potrwa. Komp sie jednak całkiem rozkraczył, dziś zamówiłam nowy, prawdopodobnie jutro do odbioru i pojutrze do załączenia. Wiec jestem na sąsiedzkim, ale nie mogę im tu za długo siedzieć na karku, bo nie uchodzi ))) Odpowiedz Link
kesaira Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 01:18 Natluś, a Ty już po urodzinach, bo przecież też jesteś Bliźniaczką ) A może przed? Radosnych Dni, Pogody Ducha ...i dalej nie daj sie stłamsić codzienności. Całuski. ))) Odpowiedz Link
kesaira Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 01:20 ...a w niedzielę urodziny bedzie obchodził Paul McCartney... Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 01:24 No popatrz, ilu mam wspaniałych zodiakowców.......a Malwina to tyż chyba bliżniak, ale juz jutro ucałuje ją imieninowo Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 12:30 Natla ma dzisiaj urodzinki?? img140.imageshack.us/img140/8149/100lat6id9qk.jpg img163.imageshack.us/img163/6185/s041big9kt.jpg Samych słonecznych dni Natlusia))))) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 12:40 Dzięki Delwiątko....poszedłam sobie zagrać nutki na pianinie, a miś trombalski jest super ) Odpowiedz Link
krise1 Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 14:07 Natluś wszystkiego naj... Moje gg jest w wizytowce Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 14:28 Napisałam do Ciebie na gg,juz od wczoraj próbuje sie do Ciebie/dostać/ Odpowiedz Link
zlapalamoddech Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 17:02 Natlu! Jubilatką jesteś! Sto lat! Sto lat! Zdrowia, szcześcia, pomyślności, bardzo wielu przyjaciół! Wszystkiego najlepszego! I jeszcze raz pieniędzy! Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 17:12 Dzięki Alutka, widzę, że wracasz do formy )) Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 17:27 Szanownej Jubilatce, same serdecznosci, przesylam )) Sto Lat, a niech i dluzej, aby razem z nami !!! W zdrowiu, z humorem kazdego dnia. Natlus, spoznione, ale gorace i szeczere ) Odpowiedz Link
ania091951 Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 17:31 Wszystkiego Najlepszego-STO LAT STO LAT Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 17:56 Dziękuję Reniu i Aniu za miłe i dobre słowa Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 18:31 Natluś,wrzucisz mi na gg,wreszcie to o co Ciebie od wczoraj proszę? Ale się zablokowałś)))) Odpowiedz Link
zlapalamoddech Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 18:46 Natuś! przysłać Ci Twoje zdjecie? Żebyś do wizytówki miała Odpowiedz Link
dankarol Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 22:19 Późno przylazłam, ale sto lat życzę derekcji słoneczka i zawsze sprawnego komputera img127.imageshack.us/img127/4012/rrow0nm.jpg img53.imageshack.us/img53/9660/20007el.jpg Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 22:54 Dzięki Danusiu...moze wreszcie ten przez jakiś czas bedzie sprawny Jeszcze muszę go porządnie do pionu postawić, czyli powgrywać moje programy i w ogóle porządek zrobić. Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 23:12 Pomyślności w tym zyczę. Jesteś niezmordowana!!!!!!!! Mimo wszystko lubię Cię - jak pisze Humorek. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 17.06.06, 23:14 Dzięki!!!!... tylko jakie "mimo wszystko" )))))))))) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 18.06.06, 12:57 Zasuwajac rano z psem pod skocznie zobaczylam plakat,ze Poraj jest- na Zamoyskiego.Wracalam wiec tamtedy,ale szlam strona parzysta,a on jest gdzies pod nr 13 i to "a"-wiec gdzies z boku.Nastepnym razem zajrze czy sa kanapki,to napisze.Ale watpie,ostatnio tylko ciagle oglaszali sie "rydzami z patelni". Dlaczego przestalas tu bywac?Nie jest juz moze tak fajnie jak kiedys,ale ciagle nie jest zle... Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 18.06.06, 22:01 Czytam,czytam-tylko nie nadazam.A juz wstecz,zeby poprzegladac watki to w ogole nie ma kiedy.Zaktualizuje sie w sierpniu (urlop).Halny sie rozwija-wiesz jak to jest.Dobrze ze juz masz nowy komputer-ja wlasnie wczoraj oblewalam swoj ze znajomymi.Jednakowoz mysle,ze powinnas odwiedzic kiedys stare smieci.Nie jestes przeciez daleko. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 18.06.06, 22:29 To jest jasne (urlop-watek-zgoda -pieczec)-ani mi w glowie zniknac bez sladu.Zaprzec sie trzeba bo zycie pedzi truchtem. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 19.06.06, 11:00 Puk,puk otwórz drzwi listonosz puka))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 19.06.06, 16:14 Natluś nie dam rady teraz nic wysłać,kurcze, coś żle zrobiłam i wszystkie prezentacje są w Explorer i za czorta sama nie otworzę,nie wiesz co pokiełbasiłam? wyskoczył mi komunikat w jakim programie chcesz wyświetlić pliki i kliknełam ok i mam kaszankę na /niebiesko był właśnie explorer/jak mam to odkręcić wiesz może? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 19.06.06, 16:52 Może otwórz explorer'a i skopiuj na pulpit.....nie wiem. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 19.06.06, 16:57 Najlepiej jak zapytam mego syna,jest dostępny,ale pracuje(różnica 6 godz)nie chcę mu teraz zawracać głowy,poczekam do wieczorka. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 19.06.06, 20:34 Własnie przed chwilą syn wrzucił mi Power Point i juz mam wsio okey,ale te obrazy Natluś nakładają sie tak na siebie,Danutka wcale nie mogła otworzyć, dzisiaj jestem /zakręcona/wybacz,namieszałam na (smiesznych obrazkach) i wyszło ech!!!! Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 19.06.06, 20:51 Wysłałem na pocztę , możesz zrywać kartki z kalendarza)) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 20.06.06, 19:45 Słyszysz? ktoś puka do Twoich drzwi,biegnij otwórz)) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 21.06.06, 21:34 Ale listonosz pukał do Twoich drzwi wczoraj,nie słyszałaś? )) Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 22.06.06, 08:56 Dzis obejrzalam zdjecia Topa.Jest piekny!W ogole zaczajam sie na wszystkie wasze zdjecia- tylko ciagle goni mnie czas.Ale wszystko przede mna. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 22.06.06, 09:00 Oglądaj, oglądaj, bo mamy tu niejednego artystę. Ja na razie się uczę. A poczytaj sobie o naszych zwierzakach na wcześniejszych linkach tego wątku. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 22.06.06, 18:30 Puk..puk,słyszysz? ktoś puka do drzwi))) Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 22.06.06, 23:11 Tak, Natla, tak - dorwij Axsę. Proszę... Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 22.06.06, 23:21 Właczaj wszystko, co masz i co potrafisz włączyć, byleby się znalazła. Odpowiedz Link
gwiazda37 Re: Do Natli .... 2 .... 23.06.06, 22:47 No i co....dajesz radę z wizytówką? Napisz coś bo aż mnie skręca z ciekawości.... Odpowiedz Link
maladanka Re: Do Natli .... 2 .... 23.06.06, 23:39 Dobranoc ,snijcie cuda ...się zgubiło,zostały tylko kropki w zawiasach Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 27.06.06, 10:45 Trzymaj się Natluś,wszystko będzie dobrze to napewno przez te upały Tata poczuł się żle,dobrze, że masz wokół siebie dobrych ludzi na których możesz liczyć o każdej porze dnia. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 01.07.06, 21:39 Natla,moj wrodzony chaos(albo wzruszenie po prostu) spowodowal,ze wpakowalam przed chwila swoj poprzedni post pomiedzy inne nie po kolei.Pewnie miedzy pierwsza a druga strone -do Natli. Jestes swietna osoba!No!Az mi sie milo zrobilo!(+ - 60) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 01.07.06, 21:55 Rany....znów się muszę rumienić. Do pierwszego rumienieca mnię dziś doprowadziła Muraszka vel Jana )) Ale za cóż Ty mnie tak wychawalasz? A czy to ważne......ważne, że chwalisz ) Kurcze, taki maecz (Brazylia-Francja i 0:0 do przerwy.....może znów będą karne. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 01.07.06, 22:05 No to ja tez wlacze ten mecz.Ciesze sie ,ze jestes.A w ogole to... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 01.07.06, 22:44 Kobieto walę do Twoich drzwi i....chyba będe musiała Ci szyby w oknach powybijać to usłyszysz,zajrzuj wreszcie na 2 razy g. ) Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 2 ....pierogi 02.07.06, 08:24 Witaj, Dzieki za: „Gdybys nas nic nie obchodziła, to przeszłoby pewnie bez echa.” Samolub gdzies siedzi we mnie, bo milo jednak czytac takie cos ))) Przy dzisiejszej kawce przegladnelam nocna pogawedke i stwierdzilam, ze o tak poznej porze mozg mi się już lasuje. Gdzie te czasy, kiedy zaczynalam zyc dopiero po polnocy?!? Teraz niczym niemowle: kapanko, papu i lulu o 22:00… Jeśli chodzi o okazywanie wspolczucia i wspieranie w trudnej sytuacji, to przepraszam za moja glupia reakcje, ale wynikla z faktu, ze ja w trudnych chwilach uciekam od ludzi i zaszywam się w niedostepnej dla nikogo norce. Jak zwierzak. Dopiero kiedy uporam się z tym co mnie boli (objetne, czy to bol fizyczny czy psychiczny) – wychodze. Ja tak jak Ty nie mam woli do uczenia się pierogowego ciasta, dlatego trzeba poczekac, az mame wypuszcza ze szpitala i zechce przyjechac do mnie i nakleic tego „miodu”. A wtedy ja szczyrk na Twoja komorke, Ty hop! do autka i już poczujesz biebo na podniebieniu. Przed szpitalem zdazyla nakleic miche pierogow z czeresniami. Nie przepadam, ale były wysmienite i tym razem zjadlam z wielkim smakiem. Az się ucieszyla, kiedy jej o tym powiedzialam. A z farszem do ruskich masz swietny sposób, nie znalam go. Ja po prostu gotuje makaron i w naczyniu zaroodpornym ukladam warstwami: makaron, farsz, makaron, farsz , na wierzch jeszcze tylko lekko przysmazona cebulka i w piekarniku krotko zapiec . Bardzo dobre. To mi pokazala Niemka. One sa baaardzo praktyczne! A tu prosze: img240.imageshack.us/img240/386/dscn0924k9ri.jpg img129.imageshack.us/img129/7210/dscn0923k8gz.jpg img216.imageshack.us/img216/6127/0409123nk.jpg Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 ....pierogi 02.07.06, 15:41 Przy okazji:ja do farszu do ruskich dodaje troche bryndzy(zamiast sera) i drobno pokrojony boczek usmazony.A reszta normalnie.Niestety,z powodu probowania w czasie gotowania,czy sa na pewno dobre w kazdej ugotowanej partii- niewiele zostaje Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 03.07.06, 22:29 Juz do łoza się wlokłam, ale twój wpis zobaczyłam. Natla, czy ja o czymś nie wiem? Dlaczego nie możesz pisać? Jako zapracowana baba czuję się bardzo niedoinformowana. Czy cos nie w porządku - z łapkami, z klawiaturą, czy jeszcze z innymi rzeczami? Zaniepokojenie jakies czuję. Proszę o słowo, no, może byc pół. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 03.07.06, 22:33 Nic takiego, choć upierdliwe....zapalenia stawu barkowego.....szlag mnie trafia z powodu bezsilności ....jeszcze dzień, jeszcze dwa i bedzie dobrze i jak sie dorwę....)) Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 03.07.06, 22:39 To dziękuję, już czuję się uświadomiona. Ano, tak to czasem bywa ze zdrowiem. No cóż, Natla, to zdrówka Ci zyczę, bo brakuje Twoich wpisów. Jak widzisz - uwijamy sie pięknie, bo sporo sie ostatnio dzieje), ale miło byloby, gdybyś mogła sie do nas dołączyć. Ale mam nadzieje, że rzeczywiście lada dzień Ci przejdzie. Uspokojona, lezę więc do lózka, bo poniedziałki to naprawdę nie służą ani zdrowiu ani urodzie. Może jutro bedzie lepiej? Pozdrówka Odpowiedz Link
mira54 Re: Do Natli .... 03.07.06, 23:10 Dziękuję za miłe powitanie. Troszkę mi szkoda, że trzeba było już wracać, ale wszystko co dobre musi się kiedyś skończyć. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 03.07.06, 23:27 Szefowa,co Ty jeszcze robisz? marsz do łóżka!!!! Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 04.07.06, 08:43 natlo, podajmy sobie reke, bo mnie juz drugi tydzien trzyma. Zawialo, cholera, w nocy. Przez te upaly nie da sie spac, wiec okno otwarte, drzwi i wszystkie dachowce tez, a wiec przeciag jak sie patrzy! No i mam - glowa nie rusz, reki nie podnies, prawie nie oddychaj, bo najmniejszy ruch (a nawet i bezruch) boli. no, ale nie wiedzialybysmy, ze zyjemy... )))) Odpowiedz Link
graga21 Re: Do Natli .... 2 .... 04.07.06, 14:17 Nagrzewam czerwona lampa, smaruje masciami (voltaren na zmiane z taka zielona dla konia, hihi)i wtrajam witB complex oraz B12 w postaci vegevitu, tez w konskich dawkach. Powoli popuszcza... Odpowiedz Link
dankarol Re: Do Natli .... 2 .... 06.07.06, 15:01 Sprawdź opcje, ustawienia, jpg/pgd/gif, czy przy 2 poz. wyświetl obrazki jpg w odcieniu szarości nie masz zaznaczone. Jeśli tam postawiłam znaczek wszystkie zdjęcia wychodziły czarno białe. Jeśli nie to to już nie wiem co Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 08.07.06, 09:58 Ktoś mnie wołał? Czegoś chciał? Jestem w Gawiarence - w cieniu największym. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 08.07.06, 20:25 Dziekuje, kochana, cudowna kobieto Tez masz swoje klopoty, a pamietasz o mnie. Natlus, dziekuje stokrotnie Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 08.07.06, 21:49 Ano tak bylo, swoje przeszlam, zebys wiedziala jak... Niech to szlak...Mowie Ci makabra, juz dawno czegos takiego nie przezylam. No, a o nerwach zszarganych nie wspomne. b Balam sie strasznie a i tak do konca nie wiem...Stwierdzily, dzieciaki, ze dluzej pozyje z niewiedza...Bo nie zawsze bylam z nimi, ktos musial byc w domu, z psem, kotem, obiadem, praniem, sprzataniem, prasowaniem. Teraz zafunduje sobie urlop, sama i na bezludziu, moze odpoczne Ale z moim charakterem, to i to nie wiadomo, jak sie znam...) Dobrze, ze juz dobrze. To najwazniejsze Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 09.07.06, 19:52 No wiec ja na Forum Zakopane weszlam z calym entuzjazmem nowicjusza i znienacka rozpetalo sie cos zupelnie nieoczekiwanego nad moja glowa.Atak Ciupazki byl dla mnie zupelnie niespodziewany i jakis tak absurdalny ze kompletnie nie wiedzialam,co z tym fantem zrobic.Postanowilam wycofac sie,ale jakies inne osoby zaczely mnie troszke mobilizowac ,wiec pomyslalam,ze moze przesadzam i moze jestem zbyt urazliwa- w koncu,zeby jakos rozladowac sprawe,umiescilam wiersz ksiedza Twardowskiego a potem zartobliwy Akond ze Skwak .Ale to tylko mnie wydawalo sie dowcipne wiec pomyslalam,ze pora dac sobie spokoj.Przez chwile zagladalam na Forum Nowy Targ-ale tam jest sporo spraw o ktorych nie mam pojecia,bo tam nie mieszkam-i nie mialam nic do powiedzenia. Jesli chodzi o Forum Zakopane to jest to w duzej mierze Forum Ciupazki(tam nie ma zakopianczykow,to sa glownie ludzie spoza) ktora jest jak perpetuum mobile:glownie sama zaklada watki,czesto sama sobie odpisuje i to po wielokroc - niektore tematy sa tylko jej.Duzo zalezy w jakiej jest fazie,raz jest serio,raz jest wulgarna,raz pisze gwara,raz ladna polszczyzna.Wkleja cale kawalki z gazet- czasem trudno przez to przebrnac.To jest mocno starsza pani,pochodzi ze znanego w Poroninie rodu siostr sportsmenek,mieszka w Lublinie.Przez chwile myslalam,ze sie porozumiemy,ale nie wyszlo.Nie chcialam dac sie sprowokowac,bo nie tego szukam w internecie.Nie po to mam komputer,zeby dawal mi przykre doznania.Szukam milej atmosfery,sympatycznych kontaktow-moze przynajmniej niektore z nich stana sie kiedys realne i konkretne.Na razie unikam tematow zasadniczych,drazliwych-instynktownie czuje,ze w necie nie czas na nie dla mnie.Sledze uwaznie na naszym forum dyskusje-ale jestem na takim etapie,ze mam jakis blok przed zajmowaniem w niektorych z nich stanowiska.I odpuszczam. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli .... 2 .... 10.07.06, 10:56 Nie jest to jakis protest -song w moim wykonaniu.Nic z tych rzeczy.Nie boje sie tez ujawniania swoich pogladow.Mysle rowniez,ze potrafie utrzymac forme dyskusji.Ale na razie nie moge sie zmobilizowac,sama nie wiem,dlaczego.Moze jestem wygodnicka?>Na razie to tak zostawiam,ostrzejsze stanowisko zajmuje tylko na forach psiarskich,bo glupota niektorych ludzi potrafi naprawde ruszyc mnie w posadach (choc ja nie ziemia).Tu na Forum jest mi fajnie i lekko-nie chce tego naruszac. Odpowiedz Link
topciu Re: Do Natli .... 2 .... 10.07.06, 11:11 Najważniejsze Maniu, ze się dobrze bawisz. Tu jest tak fajnie, że nawet psy dopuszczają do głosu i.....głaskają. Mogłabyś też?? Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli i Topcia 10.07.06, 14:03 Topciu,bardzo serdecznie cie pozdrawiam,posylam glaski i usciski lap ode mnie i od mojej Malej. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli . 10.07.06, 20:28 Wiesz jak się cieszę)))Że sprawiłam Ci frajdę,kurcze to moje pierwsze dzieło!!!!!!!a ile mnie kosztowało!! potów) Dzięki za dobre słowo dobła kobieto))))) Odpowiedz Link
banitka51 Re: Do Natli .... 2 .... 12.07.06, 00:19 obawiam się, że to ten nowy nick. poszło na inny, wróciło z innego. serwer zwariował. Odpowiedz Link
filomena1 Re: Do Natli .... 2 .... 12.07.06, 16:29 Natlo. jesli nie chcesz na pytania odpowiedziec na forum to mozesz na adres filomeny pozdr,Fil. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 12.07.06, 19:44 Nie wiem o jakich pytaniach piszesz.....może sie nie docztałam. Spróbuję poszukać. Ale pytanie do mnie powinny być na tym wątku. Aaaaa, chyba, że na poczcie, zaraz sprawdzę. Odpowiedz Link
natla Filomeno 12.07.06, 19:56 Nie zagladała od wczoraj nigdzie, stad to opóźnienie. Odpowiedź juz jest. Odpowiedz Link
mania1119 Re: Do Natli 12.07.06, 21:16 Twoje motto pasuje do Ciebie chyba idealnie.I jest swietne. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli 12.07.06, 23:19 Czy pasuje , to nie wiem, ale właśnie dopasowałam to pewnej osoby, która myśli, ze wszystko moze i wie najlepiej. A propos, już gdzieś pisałam, ze potrafię nimi trzasnać.....jednak wyszło mi, że tylko z hukiem zahamować )) Odpowiedz Link
wirella Re: Do Natli 18.07.06, 11:50 KOchana Ty moja Szefowo, trzeba nie mieć litości,aby proponować cały kosz prasowaniaw taki upał i to mnie ,która nienawidzi tej czynności.Wyprasowała 5 bluzek i 1 bawełnianą nocną koszulę i koniec, reszta musi poczekać na lepsze czasy . Szefom się nie podlizuję,więc nic nie uchroni Cię od wlasnoręcznego prasowania.)))))))))))) Odpowiedz Link
krise1 Re: Do Natli 18.07.06, 20:34 Natluś przepraszam, ale Ty mnie prosiłaś o kalendarz, czy ja Ci wysłałam, bo nie pamiętam? delphisoft.org/ Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli 18.07.06, 21:32 To sie nazywa spóźniony zapłon Krystynko. ))) Nie przejmuj sie, juz mam dawno. Gdyby nie to, to byś się od moich monitów nie opędzila > Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli 21.07.06, 19:33 Natluś,czy jest u nas jakaś P.charmonia, albo to nick,wiesz cos o tym? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli 22.07.06, 09:55 Dobrze,ze to nie był SPAM tylko motory sobie pooglądałam))) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli 22.07.06, 14:18 To już mi lepiej,nie otworzyłabym tego gdyby nie dopisek Mania com.A tak się złożyło,że Mania napisała do mnie ...no i myślałam,że to od niej)) Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Do Natli 23.07.06, 09:41 aleś od rana pracowita...... nie nadążam z otwieraniem wątków Hm...jak cie znam to powiesz zaraz:I ty weź sie do roboty ...Mam racje? Widzisz jak ja Cię znam)))) Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli 23.07.06, 09:45 Jasne, do roboty )) Sama tu prochu przelasowanym mózgiem nie wymyśle )) Odpowiedz Link
krise1 Re: Do Natli 25.07.06, 21:26 Natluś czy gra ziała? Bo jak nie to Ci cracka podeślę. Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli 18.07.06, 21:30 I dalatego z Toba Wirelko jeszcze gadam...nie cierpię lizusów, ale mogłabyś bez lizustwa mi poprasować, e, brzydka jesteś. Przez Ciebie będe juz chyba do końca lata chodziła na okrągło w 3 rzeczach, których nie trzeba prasować. ) A szafa pełna, a ja nie mam co na siebie włożyć....)) Odpowiedz Link
mania1119 Re: zrobione!!!! 23.07.06, 16:56 Za pierona tam nie pojde.(chyba ze mnie doniosa polewajac woda).Chocby nie wiem jak moglo tam byc rozkosznie... Odpowiedz Link
mania1119 Re:nie zrobione!!!! 23.07.06, 20:34 Ogolnie to ja wiem..Ale dzis moge tylko lezec i (z)dychać...Gorąco jest jakos... Odpowiedz Link
banitka51 Re: Do Natli .... 2 .... 26.07.06, 04:12 któś wyrzucił ())) moje życzenia dla Ań i Hań. Może mnie zablokowało cosik? Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 26.07.06, 08:25 To ja. Napisałam Ci na Twoim wątku dlaczego i poprosiłam o zgodę, ale przez godz. nie zareagwałaś, więc uznałam, że poszłaś lulu,zaryzykowałam i wkleiłam Twój wątek w mój. Pamiętaj, że zawsze mogę "odkleić: ) Odpowiedz Link
ania091951 Re: Do Natli .... 2 .... 27.07.06, 03:38 Dzieki Natlus za osobisty watek,ale gadula ze mnie kiepska Odpowiedz Link
natla Re: Do Natli .... 2 .... 27.07.06, 23:47 Miałam gości, ale nie z powodu swoich imienin, a z okazji 92 lat ... Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 28.07.06, 13:09 Najserdeczniejsze Zyczonka Twojemu Tatkowi, uaaa...zdrowenka ...I aniolkow czuwajacych.. swietowaliscie podwojnie Natla, Twoja decyzja niech bedzie co z dwoma prv moimi zrobisz wiec skrecisz w supel ,zarzucisz siec, bo sprawuje fikajac nie jeden raz zdarzylo malo poprawnie na tym forum, a nowy watek ktory mi sprezentowala Malwinka ,bbb mi podoba ,bo i swiezutki,,i taki do zapiskow czekajacy ,wiec jak dasz rady mnie schowac ...jak znajdziesz czasu tycki.. nie spiesz, Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 31.07.06, 12:05 Natlus, dziekuje za caloksztalt wczorajszego Dnia,,, - Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 01.08.06, 12:29 Natlus, chyba jednak ... mam juz nie ten nrgg Twoje..hm jesli ..to posle Ci swoje, bo niedopelnilam obowiazku Odpowiedz Link
tofika Re: Do Natli .... 2 .... 01.08.06, 13:39 Ladnie, to znow do kogos naklikalam))))))))))))) juz wysylam moj gg wyobraz Sobie Nalus, ze skyp mi robi problemy i nie chce zainstalowac... dobre.. np no,nie:0 Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 08.08.06, 23:49 Przypomnę Ci jeszcze dużo rzeczy Część na pocztę, prywatnych, ale musicie poczekać. Faktycznie, kiedyś to było obowiązkowe. My tam znaleźliśmy się zupełnie przypadkowo. Ze względu na widoki na Dniepr, spacerkiem po parku i doszliśmy tam właśnie. Nie da mi już nic zrobić, serwery padają. Słaba jeszcze jestewm więc zmykam. Jutro rano zacznę znowu. Wieczorem to nie robota, wszyscy chyba siedzą przy komputerach. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 10.08.06, 23:11 Natluś, zajrzyj do wątku "Nasze zwierzaki", może Ty mi pomozesz ? Odpowiedz Link
kryzar Re: Do Natli .... 2 .... 13.08.06, 15:57 przyjęłam reprymendę z pokorą i przyrzekam, że nie będę się wymądrzać i wchodzić "derekcji" w paradę /tak długo jak zapamiętam, bo w tym wieku różnie z pamięcią bywa/. Pozdrowienia dla szefostwa od forumki z zachmurzonej i mokrej Gdyni Odpowiedz Link
krise1 Re: Do Natli .... 2 .... 14.08.06, 17:18 img227.imageshack.us/img227/8709/palfruitjr1.jpg Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Do Natli .... 2 .... 16.08.06, 18:37 Wklejaj natlo ! tak to jest jak się nie korzysta z wyszukiwarek ...a so to jezd??) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Do Natli .... 2 .... 18.08.06, 14:26 Natluś o wystawie psów Mania pisała w ''Nasze zwierzaki'' cóś się zaniedbujesz ostatnio szfofo)))) Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 19.08.06, 13:01 Natluś, w temacie wierszowanych bajd (lub bajdurzeń - jak w moim przypadku)- obiecuję, że pomyslę (choć nie obiecuję, że wymyslę, bo nie wiem, czy wena tym uchem właściwym się zwróci do mnie). Ale nic nie dzisiaj. Zaraz , za moment, znikam. Wrócę późnym wieczorkiem, albo jutro. Ale co ja pisze, przeciez Ty, jako artystka, sama wiesz, jak to z tą psiajuchą jest. Pozdrówka. Odpowiedz Link
e-baba Re: Do Natli .... 2 .... 19.08.06, 13:08 A już wychodziłam - ale się wróciłam. (Kurczę, chyba wpadłam w rymowany nałóg). Natluś, a ponieważ z tych ostatnich rymowanek, taka świetna wspólna rymowana rozmowa się zrobiła, w której tylu ludzi rymem głos zabrało - można ten fagment przenieść do "Piszemy wspólnie" (przynajmniej skopiować tam). Może trafi sie kolejny po nas "jeleń" i dolozy jakiś swój rym? No nie, stanowczo musze już iść. Odpowiedz Link
regine Re: Do Natli .... 2 .... 19.08.06, 16:17 Z grubsza ogarnięte. Właśnie mam taki zamiar, kawa, kieliszek, balkon i nic nierobienie. Siedzę z nogami w misce, bo "powchodziły mi....". Mam gdzieś okna, kurze i tą resztę. W niedzielę, czyli jutro walę do Kampinosu. Bo też lubię być gościem, któremu się podaje wszystko pod nos. Zbyt rzadko bywam, takowym, zbyt rzadko...A lata szkoda ) Odpowiedz Link