Dodaj do ulubionych

Choinkę ubrałam!

11.12.06, 13:40
Może troszkę za wczesnie ale nie będzie juz kiedy, a po powrocie będzie
miło,gdy choineczka nas przywita. No i dla miłej Kasi,która zajmie się
pilnowaniem mieszkania muszę miec gdzie położyć prezencik,prawda?
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Choinkę ubrałam! 11.12.06, 13:47
      eeeeee myslalam ze obejrzesad(((((((
      Danusia pstryknij fotke na pocieszenie
      ja jak sroczka lubie patrzec na swiecidełka
      • natla Re: Choinkę ubrałam! 11.12.06, 16:08
        No właśnie, gdzie fotka?
        Mały zbieg okolicznosci....ja dziś kupiłam już choinkę....PRAWDZIWĄ....po raz
        pierwszy od wielu lat. To jest jodła kalifornijska. Na razie odpoczywa sobie w
        zimnym i popija.....wodę wink
        • maladanka Re: Choinkę tu możecie ubrać,zapraszam 11.12.06, 17:14
          www.morehousefarm.com/Christmas/
          zabawki nanosimy na choinkę przesuwaniem myszki, a jak klikniemy na radyjko to
          nam zagra, - miłej zabawy smile)))
          • grazyna10 Re: Tez juz ubralam 11.12.06, 19:28
            Pol soboty na to poswiecilam ale jest sliczna, cala srebrna i biala. Niestety
            sztuczna ale taka ladna jak prawdziwa. Na dworze leje i wieje to chociaz
            choinka przypomina ze, to grudzien. A na plocie wisi gwiazda betlejemska z
            lampek i tak fajnie siedzi sie teraz w mojej kuchni patrzac na gwiazde.
            Pokazalabym wam zdjecie ale nie umniem buuu
            ********
            Znudzila mi sie skromnosc
            ********
            • tesunia Re: To chyba juz czas.... 11.12.06, 20:09
              tak dzis myslalam by chyba czas juz zastanowic sie w jakich barwach...
              cos wymodze,mam zamiar babki pomalowac dla siostrzenic na pamiatke.
              zobacze co wyjdzie mi z moich ideii.
              • mania1119 Re: To chyba juz czas.... 11.12.06, 23:32
                U mnie choinka stoi od pierwszego grudnia-ide na latwizne-ubralam(tzn,dolozylam
                do tego co juz bylo ze sklepu) ją trzy lata temu,co roku przechowuje w
                stosownym opakowaniu,potem tylko wyciagam (gotowca) myk! swiatelka-i jest.Co ja
                poradze,ze talent do ubierania mam sredni...
                • regine Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 09:01
                  U mnie jeszcze nie ma choinki. Ale u wnusi w pokoju, jak odjeżdżałam już cały
                  pokój przystrojony świątecznie. Ale radości było smile))
                  U babci będzie żywa, muszę sama w tym roku zadecydować o wielkości. Ale mała,
                  sztuczna też będzie. Ale też do pokoiku, w który śpi zawsze wnusia. Swieci się
                  wtedy całą noc, błyszcząc i migocząc ozdobami...Radość dla dzieci. Ale i nasze
                  oczy też cieszy taki widok. No niech ktoś powie, że nie lubi świątecznego
                  drzewka...?
                  • natla Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 09:06
                    A ja się od wczoraj martwię, bo wyszło mi, że ta rozłożysta 2-metrowa jodła nie
                    zmieści mi sie we właściwym pokoju, chyba, że postawię przy kaloryferze.
                    I takie to ja zakupy mądre całe życie robię....ale była tak śliczna, że nie
                    mogłam się oprzeć wink)
                    • maladanka Re: Natluś - na balkon 12.12.06, 11:05
                      dawaj jodłę na balkon, jej będzie dobrze ,ludzie sobie popatrzą, Wy przez okno
                      zobaczycie, a co? - a w pokoju symboliczny stroik i już...
                      Wyjdziesz na papierocha na balkon, a tu zapach leśny,zamkniesz oczy, jesteś w
                      lesie....itp....
                      • krista57 ReNarazie przygotowuję atmosfere... 12.12.06, 16:17
                        To wisi na scianie...
                        img141.imageshack.us/img141/469/p1030103kz3.jpg
                        pozostałe orzechy do koszyczka
                        img184.imageshack.us/img184/6488/p1030104ge2.jpg
                        Choinka będzie duża,swierkowa,staromodnie ubrana w kolorowe
                        łańcuchy,ozdoby,orzechy,pierniki.
                        Pokazywana jest z ubiegłego roku.
                        img295.imageshack.us/img295/6343/pc270233ju1.jpg
                    • julinka601 Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 20:14
                      Natla,jesteś cudna z tą niepraktycznością.Bardzo pokrewna mi dusza.Ja ostatnio
                      na dosyc prestiżowym raucie ,posmarowałam smalcem /moda na takie frykasy/czarny
                      chleb,który okazzał sie być ...piernikiem .W dodatku ,zrobiłam to tak
                      przekonywująco ,ze inni poszli za mną i wcinali taki osobliwy rarytas...A z
                      nowozakupionych perfum,zębami próbowałam wyciagnąć korek ,który okazał się być
                      dozownikiem /uszkodziłam go zresztą/.Szybciej działam niż myślę .Moje dzieci
                      niczemu ,w moim wydaniu ,się już nie dziwią.I też wzgledy estetyczne stawiam na
                      pierwszym miejscu przed praktycznością...
                      • sagittarius954 Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 22:49
                        Nie, no tradycji nie staje sie zadość, gdy tak wcześnie ubieracie choinkismile)
                        Maladanusia jest rozgrzeszona ona ma powód .smile)
                        Opowiem wam pewną wigilijną historię
                        Było to dawno, dawno temu, kiedy jeszcze moja Kulcia, super kundel mazowiecki
                        ogonem machał. W wigilijny wieczór zgasiliśmy światło, tylko lampki choinkowe
                        pobłyskiwały , śpiewaliśmy kolendy , stół był zapełniony prezentami i ciastkami
                        przeróżnymi. Co chwila sięgałem po jakieś ciasteczko lub smażonego racuszka .
                        Z jednym ciastkiem jakoś szło mi opornie . Było twarde i jakieś bez smaku.
                        Zupełnie pozbawione słodyczy . Zdenerwowany odezwałem się dożony :
                        Coś ty tu znowu wymodziła ?! Czemu te ciasteczka są nie słodkie?
                        Trzymałem w ręku te ciasteczko a w odpowiedzi poczułem machanie ogona i ciepły
                        pysk, który wyciągał mi z ręki ciastko.
                        Nawet nie zdąrzyłem krzyknąć : A pudziesz , gdy znów rozswietliło się światło i
                        zobaczyłem ,że trzymam w ręku zakupione przez córkę dla psa ciasteczka ...
                        Resztę wieczoru spędziliśmy razem z Kulcią pod choinką jedząc, każdy swoje
                        ciastka.smile))
                        • natla Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 23:34
                          To ja Sagi na wszelki wypadek zostawie prezent Topa pod choinką, a po kolacji
                          położymy się pod nią oboje i bede go karmić pysznościami i przyrzekam, że nie
                          bedę podjadać.
                          A moze w nagrodę ten najbardziej ze wszystkich chłopów kochający mnie samiec,
                          powie jakieś czułe słówka...wink))
                          • dankarol Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 23:58
                            Krysiu, a czy na tej choince były cukierki, bo ja bardzo lubię cukierki z choinki,.
                            Mój pierwszy pies w czasach kiedy ciastka psoe to był rarytas, dostawał pod
                            choinkę kawałek żółtego sera (jego ulubiony) pbwiązany jak paczuszka kokardą.
                            Zawsze kładł sie na posłaniu rozwiazywał kokardę i dopiero zabierał sie za ser.
                          • tofika Re: To chyba juz czas.... 13.12.06, 10:25
                            Owszem kapiel moja choinka sztuczna dostala, przegladnelam wszelkie ozdoby i
                            swieczki.. lancuchy itp, przygotowalam sporo roznych acesorii w pudeleczku ,,
                            bo jeszcze jak zjada wnuczeta, to zrobimy roznych ozdobek wspolnie.. juz jestem
                            z nimi umowiona.. jak te raczki pieczolowcie beda uwijac,, lancuszek z
                            wycinanek.. migiem klieja,, moje maluszkismile
                            • krista57 Re: Za wczesnie... 16.12.06, 21:13
                              ...conajmniej o tydzien na choinkę,
                              a poniewaz ja dzisiaj zakupilam taką duzą swierkową
                              wiec zostala zainstalowana w stojaku,podlana wodą i ustawiona w pokoju.
                              Zapach wspaniały wręcz odurzający.Stoi sobie taka piękna,zielona i "goła".

                              A tak przy okazji!Wszyscy piszą o wszechobecnej biedzie a tu prosze sobie
                              wyobrazic byłam chyba jedyną kupującą normalnego swierczka.
                              Cala reszta kupowala jodły kaukazkie /srebrzyste/ droższe o prawie 200 %.
                      • natla Re: To chyba juz czas.... 12.12.06, 23:29
                        No coś Ty Julinko, ja całe życie staram sie być praktyczna, tylko nie zawsze mi
                        wychodzi wink)
                        Perfumy "odkorkowywałam" zębami rónież, zwłaszcza w czasach "pewexowskich" wink))
                        W ogóle wszelkie otwieranie pudełek, buteleczek, dozowników i takich tam,
                        zawsze mi idzie kiepsko, bo nie mam cierpliwości. Na ogół niszczę opakowanie
                        i dobrze jak da sie wnętrze jeszcze uzywać.
                        Natomiast piernika ze smalcem nie robiłam i nie jadłam.....kurcze, muszę
                        spróbować, to chyba taki "sam miód ze smalcem" wink))
                        • krista57 Re: To chyba juz czas.... 20.12.06, 10:15
                          Tegoroczna choinka,jeszcze na drugim planie.
                          Pierwsze miejsce to pierniczki ,wyprodukowane w ilości hurtowej.
                          • krista57 Re: To chyba juz czas.... 20.12.06, 10:15
                            o sklerozo!!!
                            img273.imageshack.us/img273/8610/p1040038ff6.jpg
                            • natla Re: To chyba juz czas.... 20.12.06, 12:27
                              Wiesz co Krista? Jakbys była dobrą forumową koleżanką, to zapakowałabyś kilka
                              i przysłała wink)))
                              • natla Re: To chyba juz czas.... 20.12.06, 12:40
                                Na razie moją sztuczną choinkę ubrałan w migotliwie, wczoraj zakupione światełka
                                i wystawiłam na balkon. Wieczorem będzie inauguracja, choć właściwie i teraz
                                mogłaby być, bo tak szaroburo....
                                • regine Re: To chyba juz czas.... 20.12.06, 17:27
                                  Sztuczna, mała w pokoiku już się świeci. A żywe drzewko świerkowe,moje, jeszcze
                                  chyba rośnie w lesie.
                                  Dziś lało strasznie, nie wiadomo było jak dojść do miejsca, w którym sprzedają.
                                  Może jutro się uda...
                                  • wiktoria53 My będziemy ubierać naszą w sobotę 20.12.06, 20:51
                                    Mamy świerk syberyjski, a to drzewko długo trzyma swoje igły.
                                    • regine Re:zakupiłam dziś... 21.12.06, 15:24
                                      Ledwo do domu z nią przywlokłam się. Mam już dość świąt, przygotowań, zapachów,
                                      pierogów i wszystkiego...
                                      • wiktoria53 Reniu, nie masz dość! To najpiękniejsze przed nami 21.12.06, 18:25
                                        Wigilia, opłatek, życzenia, potrawy wigilijne no i ....prezenty smile)))) Wkrótce
                                        zapomnisz o zmeczeniu przedświatecznym i będziesz z radością uczestniczyć w
                                        tych magicznych świętach.
                                        • natla Cieszę się jak dziecko;)) 21.12.06, 20:03
                                          Ona jest śliczna...ak przekupka z krakowskiego rynku wink)
                                          Zastanawiałam sie, czy ja ozdabiać...
                                          img242.imageshack.us/img242/3997/0001104la6.jpg
                                          img144.imageshack.us/img144/2073/0001106zo4.jpg
                                          img243.imageshack.us/img243/8846/0001107ix7.jpg
                                          Niestety, na zdjęciach nie wychodzi jej przepych. Jeszcze muszę zrobić zdjęcie
                                          po "makijażu" wink)
                                          • natla Pardon, pierwsze zdjęcie nie pomniejszone...n/t 21.12.06, 20:04

                                            • regine Re:n/t 22.12.06, 00:46
                                              Jest śliczna faktycznie. Nic tylko usiąść na kanapie i patrzeć.
                                              Jest taka dumna...smile) A po makijażu...No nie wiem..Musisz ją koniecznie
                                              pokazać smile
    • sagittarius954 Przecieram oczy i po chojaka . 22.12.06, 11:14
      Ja to dopiero idę zakupić chojaka, a mam lenia , jak sobie pomyślę ,że muszę ją
      tachać na własnym garbie sad A może by tak wynająć murzyna , może być biały
      murzyn smile)))))))))
      • sagittarius954 Re: Przecieram oczy i po chojaka . 22.12.06, 13:00
        Choinka wyrosła a teraz jest okupowana przez wnuczkę , a jak ją już przystroi to
        też postaram sie zrobić zdjęcie smile))
        • regine Re: Nie narzekaj :)). 22.12.06, 14:25
          Nie narzekaj, mężczyzna zawsze taszczy do domu drzewko świąteczne smile
          Widzisz jaką uciechę sprawiłeś wnusi...
          Ja sama przyniosłam, też ledwo i już dostałam przed chwilą telefon, od wnusi z
          trasy, czy jest choinka i czy był już Mikołaj i czy coś już zostawił. Cała
          radość tych świąt takie drzewko smile))
          Ja już doniosłam stojak z piwnicy, jutro zięć zajmie się oprawieniem. I jak go
          znam będzie ubierał z wnuczką i zajmie im to cały dzień...
          No chyba, że zostawią to na niedzielę, ale chyba popędzę i w sobotę, czyli
          jutro się tym zajmie smile)Czy posłucha, zobaczymy ? Choć raczej dociera zawsze to
          co mówi teściowa. A mówi zawsze spokojnie i cicho, najszybciej dociera wtedy smile)
          • tesunia Re: drzewko spelnionych marzen :)). 22.12.06, 16:48
            oj lubie naturalna,ale ze wzgledu na sytuacje jest plast,ktory rownie z
            namaszczenim zostal ubierany,barwy tegoroczne to zloto matowe i zolty, plus
            wyroby plecione ze slomki swietnie pasuja do calosci obswietlone lampkami i
            otulone zlotym lancuchem.
            w dziecinstwie zawsze z Tatem ubieralismy choinke.
            img48.imageshack.us/my.php?image=jul12ht4.jpg
            ta choc nie moja ale jest pieknasmile
            • tesunia Re: drzewko spelnionych marzen :)). 22.12.06, 16:51
              tesunia napisała:

              > oj lubie naturalna,
              > ta choc nie moja ale jest pieknasmile


              moze teraz sie otworzy
              img217.imageshack.us/my.php?image=jul12mq6.jpg
              • regine Re: drzewko spelnionych marzen :)). 23.12.06, 17:14
                Właśnie stoi ubrane, pachnące lasem, budzące radość, nie tylko wnusi.
                Cieszy oczy nas wszystkich. Chyba się starzeję, bo patrząc na świateczne
                drzewko, już ubrane, podobno miałam taką błogą minę...smile))
                • krista57 Re: drzewko spelnionych marzen :)). 23.12.06, 17:22
                  Ja jestem radosna juz od kilku dni.
                  Choinka tyle dobrych skojarzeń wnosi nie tylko do mieszkania.
                  Dom jest pięknie przystrojony i taki jakis uroczysty.
                  Uwielbiam Swięta Bożego Narodzenia.
                  • e-baba Re: drzewko spelnionych marzen :)). 23.12.06, 20:51
                    regine napisała:
                    > Chyba się starzeję, bo patrząc na świateczne drzewko, już ubrane, podobno
                    > miałam taką błogą minę...smile))

                    Reniu, radość ze świątecznej choinki to przecież oznaka młodości. Popatrz, jaką
                    wielką radość to drzewko sprawia dzieciom.
                    • natla Re: drzewko spelnionych marzen :)). 23.12.06, 23:38
                      To ja w tym roku odmłodniałam.....ciagle sie zachwycam choinką. Niestety na
                      zdjęciu nie wyglada tak wspaniale.
                      • wiktoria53 Moja choinka 2006r 24.12.06, 00:17
                        img290.imageshack.us/img290/7029/choinkanocgo4.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka