Dodaj do ulubionych

GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.

01.07.09, 15:58
Bogatko, wszystkiego co najlepsze. Dużo
miłości, sprawdzonych przyjaciół i wiele optymizmu.




https://i40.tinypic.com/vgoyt.jpg
Obserwuj wątek
    • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:02
      Przenoszę tu gawiarenkowe życzenia Natli i
      Misi


      Re: No to na zdrowie Bogatki!
      natla 01.07.09, 15:17 Odpowiedz
      Miśka, nie wkurzaj mnie.....mam tak pić do lusterka?
      • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:11
        Wstawiam do naszej gawiarenki zapasik trunków.


        https://i41.tinypic.com/f52895.jpg

        Na upały lepsze piwko

        https://i39.tinypic.com/35biaop.jpg
        • natla No to na zdrowie Bogatki! 01.07.09, 16:29
          Tak byłam zaaferowana imieninami Bogatki, że zaczęłam je
          obchodzić w zamkniętej już Gawiarence. No cóż....starość nie radość,
          tylko roboty więcej wink


          natla 01.07.09, 14:43

          Otwieram barek i póki co piję z okazji.....No, teraz juz mogę
          spokojnie odśpiewać : "sto lat, sto lat, niech żyhe żyje
          nam...." ..i na drugą nóżkę....."niech Jej gwiazdka pomyślności
          nigdy nieeeeeee zagaśnie...."

          misia007 01.07.09, 14:59
          Odspiewałam bez picia, tez się liczy myślę.

          natla 01.07.09, 15:17
          Miśka, nie wkurzaj mnie.....mam tak pić do lusterka?
          • natla Re: No to na zdrowie Bogatki! 01.07.09, 16:33
            Dobsze, sze Wiktoria uzupełniła barek, bo już zaszęło
            brakowaśśś...
            cholercia, pojemne to luusterko....big_grin
      • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:31
        No nie!!! Moje gapiostwo przechodzi wszelie granice. Dzięki
        Wiktorio smile Najpierw poprawiłam, a dopiero potem poczytalam smile
        • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:35
          Natlo, kochanie, usuń to co ja przeniosłam i nie będzie problemusmile
          Może to ja niepotrzebie sie wtrąciłam?
          • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:40
            Nie przesadzaj. Bdb zrobiłaś. A niech potomnym zostanie dowód na
            moje wczesne zniedołężnienie big_grin
            • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:45
              Przytachałam zapas lodów.Wstawiam do zamrażarki.Kto ma ochotę na
              ochłodę? Zapraszam.

              https://i41.tinypic.com/2mnkaad.jpg

              Ja lubię truskawkowo-śmietankowesmile
              • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:47
                Twoje szczęście, bo ja jak już, to tylko czekoladowe lub
                kokosowe.
                • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:54
                  Ładnie, ładnie - jeszcze słońce nie zaszło :d
                  • misia007 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 17:55
                    ja chwilowo abstynentka z powodu mrożenia ale trochę Heinekena chyba mnie nie
                    zabije.
                    • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 11:55
                      No tak, po środowych hulankach jeden wielki bałagan.
                      Kundzia, Witek - zabierajcie się za sprzątanie i to
                      migiem. Zanim Natla tu wpadnie. A wtedy drżyjcie,
                      nie ma zmiłuj!!! big_grin
                      Postraszyłam, teraz mogę spokojnie wypić kawę. I biorę się
                      za gotowanie ogromnej góry gołąbków. Muszę jutro na
                      działce wykarmić z tuzin głodomorów.
                      • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 11:57
                        A dodałaś wędzonki do farszu?
                        • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 12:12
                          Nie, a co trzeba dodać? Boczek wędzony może być?
                          W jakiej proporcji?
                          • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 12:46
                            Koniecznie!!! Ja daję pół na pół z mielonym. Można wszystko co
                            wędzone porządnie!! Frankfurterki, boczek, kiełbasa (jak zjadane "na
                            pniu", to i zwyczajna)
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 15:18
      Dziękuję za życzenia i kwiaty i bardzo mnie raduje, że tak wesoło w Gawiarence. Przyznać się muszę, że też najpierw trafiłam do Gawiarenki czerwcowej, pewnie szłam za Wami. No to przeniosę dla porządku;

      https://i.wp.pl/a/f/jpeg/11358/drinki1_330.jpeg nalewka https://www.nawidelcu.pl/__temp__/afed1dc9e7ed08a6f01ffbc04bc3b4af_183_1500_w.jpg

      Dzisiaj jeszcze świętuję, a że to piątek, to pociągnie się tak do niedzieli włącznie. Bardzo lubię soki owocowe https://grafika.redakcja.pl/Kobieta.obiekt2.aspx/380/0/Kobieta/a0f653c3-894f-461b-8c9c-2f0dfc45c3ed_20090414100310_Soki.jpg

      https://www.w-spodnicy.pl/g/Kobieta.obiekt2.aspx/0/260/Kobieta/de085744-4371-45e6-bc79-fa78a4227d09_20090320050806_Sushi.jpg Lubicie shusi? Bo ja to wolałabym gołąbki Natli, te z wędzonką i dużo cebuli podsmażonej.
      • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 15:33
        Odkąd dowiedziałam się, a raczej do mnie doszło, że jadam suszi
        nie wiedząc o tym w postaci śledzi, to mogę zaryzykować smile, ale też
        wolę "gołąbki Natli, te z wędzonką i dużo cebuli podsmażonej" big_grin
        • misia007 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 16:21
          Proszę tez nie wiedziałam,ze suszi jadamy i to często bo mięso znikło lata
          świetlne temu.Wędzonki nadrabiamy polędwicą i tatarem z łososia, tez niczego!!!
          • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 04.07.09, 08:36
            Witam Was świeżutką drożdżówką (dla leniwych)z agrestem. Jeszcze
            nie próbowałam. Myślę jednak, że jak zwykle będzie wszystkim
            smakowała. Nie tylko domownikom.


            https://i41.tinypic.com/2zxs409.jpg
            • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 04.07.09, 08:51
              Do porannej kawy pychota, ale Ty Wiktorio po nocach wypiekasz? wink
            • bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 04.07.09, 08:56
              Mniam, Wiktorio, bardzo lubię drożdżowe.
              To na dzisiejsze święto narodowe USA? 4lipca.com/ 4 lipca - Święto Narodowe Stanów Zjednoczonych Ameryki. Stany Zjednoczone 4 lipca obchodziły swoje narodowe święto, dzień ogłoszenia Deklaracji Niepodległości w 1776 roku. Także Polacy zapisali się na trwałe w walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych Ameryki.
              • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 06:33
                Udanego poniedziałku.
                Na dobry początek tygodnia robię kawę i wyciągam z lodówki pyszności
                dziewczyn. Nawet świeże bułeczki przyniosłam. Jeszcze szeroko
                otworzę drzwi na słoneczny, chłodny taras.....wszystko, zebyście się
                od rana do świata uśmiechnęli. Pieski!....spacerek!
                • cieplanata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 06:42
                  smile ooooooooo big_grinbig_grinbig_grinbig_grin jak pachnie kawą i bułeczkamismile
                  Dzień dobry milismile
                  • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:17
                    Dobijam się już późnym wieczorem, a dla niektórych
                    głęboką nocą. Bezskutecznie. Wszystko zamknięte, światła
                    wygaszone. Tylko psy szczekają. Szkoda, tak chciałam spotkać
                    jakąś życzliwą duszyczkę. smile
                    • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:22
                      Nie ma sprawy big_grin Ale czy życzliwa wink
                      • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:27
                        O, jak miło. A tę życzliwość poddajesz w wątpliwość
                        u siebie czy u mnie? wink
                        • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:40
                          Jasne, ze u siebie wink Mogłabym Ci dłuuuugi wykład na ten temat
                          zrobić, żebyś się wreszcie czegoś ode mnie nauczyła big_grin big_grin
                          • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:44
                            Ciekawe...Piszę się na to, ale...inną razą.
                            • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:47
                              Innej razy nie będzie! Dziś mam tylko taki napad big_grin
                              • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 07.07.09, 00:03
                                Oj, żebyś nie żałowała takiej deklaracji. big_grin
                                Bardzo proszę. Lekcja pierwsza ? big_grin
                                • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 07.07.09, 00:06
                                  Tera mnie przeszło. idę lulu, a Ty nie rób sobie białej nocy,
                                  tylko śpij słodko.....aaaaaa......i nie zapomnij zamknąć oczu, zanim
                                  pójdziesz spać smile
                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 07.07.09, 08:44
                                    Mmmmmmm, ależ mi się dobrze spało. Robię kawę, potem gimnastyka
                                    na tarasie w rannym chłodzie i polecę z piesami. Ale póki co, kawa i
                                    przeciąganie smile Lubię tę poranną godzinę.
                                    • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 08:55
                                      Jak dobrze, że jakaś bratnia dusza zrobiła dziś po cichutku
                                      kawę.wink big_grin Od razu dzień się miły zrobił. A noc była też wesoła. O
                                      trzeciej zerwałam sie z przerażeniem na równe nogi, na skutek gromów
                                      z jasnego (? smile) nieba. Przez prawie godzinę była taka burza, jakiej
                                      dawno już nie przeżyłam. No i po pogodzie. Szaro, buro i ciepło. Ale
                                      co tam, lecę z psami.....
                                      • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 10:48
                                        Wypiję kawę na tarasie - w ciszy i spokoju.
                                        Usiłuję doczytać, zaczętego wczoraj, Pospieszalskiego w Rp,
                                        ale nie da się. Co za du...Eeee, szkoda słów.sad

                                        Wybywam dzisiaj na kilka, może kilkanaście dni.
                                        Będzie mi Was brakowało. Trzymajcie się cieplutko. smile
                                        • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 10:56
                                          Widzę, że zaczarowałaś wczoraj kasę big_grin Też sie trzymaj i baw
                                          dobrze.
                                          • wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 11:03
                                            Dzięki. Zabawy nie przewiduję wiele. Raczej nadzór fachowców.
                                            Choć to też może być niezły ubaw.big_grin
                                            • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 11:28
                                              Co prawda, to prawda smile
                                              • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:18
                                                U nas pogoda też barowa.W nocy była burza i padał
                                                deszcz, a od rana pada z przerwami.
                                              • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:19
                                                Natlo!! siedzi tam jeszcze *sama* czy z kimś a jak siedzi to co robi??
                                                • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:28
                                                  Czas na przygotowanie obiadu!
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:35
                                                    Ja juz na zakąsce to do kliknięcia.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:56
                                                    Aniu....siedzi biedna sad, siama sad, w kąciku....nikt mnie nie
                                                    lubi, nikt mnie nie kocha sad......a to ci radocha big_grin
                                                  • wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:59
                                                    Mój żurek już gotowy. Zapraszam.

                                                    https://i26.tinypic.com/vwzvrn.jpg
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 14:04
                                                    Trochę podobny do mego rosołu ale wnuki powiedziały że to nie prawdziwy bo nie z
                                                    latajacej kury z podwórka i ot co.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 14:05
                                                    Wiktorio, Ty jesteś niesamowita. Nie dość, że tak nam ślicznie
                                                    Gawiarenkę lipcową przy wejściu ozdobiłaś, to jeszcze serwujesz mój
                                                    ulubiony żurek. smile
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 15:36
                                                    Wyjdźcie AnnoBony na taras i kuknicie "za winkiel"* Tam stoi
                                                    Drewutnia, którą postawił pewien Wojciech i produkował "Spiryt of
                                                    Drewutnia" smile Na szczęście takim był zapaleńcem, ze jeszcze sporo
                                                    zapasów po nim zostało. Tylko uwaga! Drewutnianka ścina z nóg i
                                                    wszystkie libacje kończyły sie pod stołem. big_grin

                                                    * winkiel = róg domu big_grin
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 17:37
                                                    Aaaa, to o taakee Drewutnie chodzi bo do mojej to mozna wejść drzwiami i tamej
                                                    też cóś się znajduje i czy z za winkla czy z mojej to właśnie potem suśi japa
                                                    ale abyśmy...!!
                                                  • bona0601 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 17:44
                                                    My , jako damy będziemy powolutku ....i pod stół nie zalegniemy. A i głowa
                                                    jeszcze całkiem w porządku. Aha! Toż jeszcze cudny żurek mamy. A swoją drogą ,
                                                    to od tego patrzenia , to tylko głód człowieka ściska. Nie , to nie o to chodzi
                                                    ,ze nie ma co jeść , ale / tu ciężkie westchnienie się wydarło/ , już po
                                                    obiedzie i żadnego podjadania nie przewiduję do kolacji. A może tak nie zjeść?
                                                    To wtedy jak nic zasiądę z Wami o nieludzkiej porze- 24 -ta.
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 18:01
                                                    O jakiej nie ludzkiej porze ty Bono piszesz,dla mnie to jest raczej ludzka
                                                    ponieważ w dzień uprawiam pietruszkę i inne kapustne a że wieczór powinno
                                                    uprawiać się sex ale się nie uprawia no to się pogada.
                                                  • bona0601 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 18:24
                                                    Masz rację Aniu, żle się wyraziłam - dla mnie nieludzkiej , bo chodzę spać z
                                                    kurami. A kapustnych nie posiadam , a szkoda ! Ja bym bardzo chętnie o tej porze
                                                    pogadała, ale raczej trudno pisać , jak oczy zamknięte.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 18:59
                                                    No tak, pogadać przez sen to się jeszcze da, ale z pisaniem
                                                    faktycznie miałabyś problem. No dobra, długo tak będziecie gadać?
                                                    Trza do drewutni zaglądnąć i przytachać prowiant czyli zagrychę. No,
                                                    do roboty, idziemy.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 20:41
                                                    Hi, hi, Sagi choć na kielicha, bo nie wyrobisz big_grin Lada monment
                                                    dołączą dziewczyny, bo jak widzisz odkryły Drewutnie big_grin
                                                  • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 22:19
                                                    O ja właśnie spróbowałem Finlandię, zostawiam na stole dla wszystkich
                                                    spragnionych szybkiego snu big_grin
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 22:28
                                                    Gorzałki nie pijam chyba, że to cytrynowa Finlandia. Twoje
                                                    końskie wink big_grin
                                                  • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 22:32
                                                    to i dobrze że chyba nie pijaszsmile Zadnych barwień chemicznych , czysta ,
                                                    ta nie pobrudzi wątroby big_grin
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 23:09
                                                    Ja wątrobę mam jak dzwon i lubię wlaśnie kolory i smaki także troche poproszę
                                                    cytrynowej lub takiej czerwonej.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 23:14
                                                    No wreszcie, tyleś sie nagadała i nie ma Cię wink To ja na drugą nóżkę
                                                    i wracam do wyrka, z którego mnie wyciągnęłaś.
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 23:21
                                                    Aj widzisz wstydu ja żep sie najadła że mi teraz tylko pić się chce.
                                                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 07:19
                                                    No i proszę, wystarczy tylko Drewutniankę wyjąć, a już ktoś noc
                                                    spędził pod stołem. Kuuundziu, p. Witiiitku, pomocy. Sama nie dam
                                                    rady.......A gdzież oni się znowu zawieruszli.....no nic, idę kawę
                                                    robić.
                                                  • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 09:00
                                                    Natlo! przy tej twojej Drewutni było bardzo miło bo to sie najadłam i sie
                                                    napiłam i udało sie nawet kogoś dowartościować przy mojej pisowni przedszkolnej
                                                    jestem zadowolona musimy to jeszcze kiedys powtórzyć,kawkę już wypiłam i milego
                                                    dnia życzę którzy tu wpadną.
                                                  • super222 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 10:03
                                                    Wpadną?
                                                    Być może.
                                                  • super-22 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 13:17
                                                    O kuzynka.Tak Cię szukałam.Co za wyrodek.żadna świnia alkoholu nie pije a ta się
                                                    wyrodziła. Jak usłyszy tylko gdzieś o browarku lub i innym alkoholu już tam
                                                    jest. Przepraszam panie.
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 16:37
      https://foto.recenzja.pl/modules/PNphpBB2/images/smiles/icon_101.gif Zajrzałam, bo zmęczyłam się szukaniem dymnej inspiracji, żeby poruszyć obrazek. https://www.wasilkow.pl/przedszkole/Nowy%20folder/kwiatki.gif
      Chwilkę z Wami poczytam, może z drewutni coś się nada na dym?
      A narazie z okazji pięknego dnia i fiveofclockowo:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/rb/fj/vfcy/0hP8QVxUUD2xWc8qvX.jpg

      https://i95.photobucket.com/albums/l146/komarka/herbatka2.jpg grafika widok z okna
      • sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 09.07.09, 22:49
        :Ależ silna jesteś smile
        Wpadaj częściej jakoś tak markotnie bez Ciebie w Drewutni smile
        • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 01:38
          Przynoszę Wam resztę, ale dosć jeszcze sporą trunków
          najprzeróżniejszych i pysznosci typu faszerowany makaron, zapiekany
          w beszamelu i serze. Włśnie skończył sie brydź, goście poszli, a
          mnie sprzątanie zostało ..... na jutro oczywiście.smile Wylicytowałam
          szlema i szlemika i oba wygrałam, choć ogólnie....przegrałam z
          kretesem. Wasze zdrowie! I idę do kochanego łóżeczka. smile
          • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 09:51
            Ależ tu posprzątane ,świeże powietrze ja rzucam się na makaron bo bardzo lubię i
            spadam do ogrodu bo jest piękna pogoda,pozdrawiam ze słonecznych Mazur i milego
            dnia życzę.
            • super222 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 10:06
              <Ależ tu posprzątane...>
              napisała dziewczyna z Mazur,
              odkrywczo jak zawsze u niej.
              To jest dodatnia cecha - anoagatko.
              ---
              Nie zauważyłaś, że nikogo wczoraj nie
              było? Jedynie gdzieś tam targał sie
              brydż (z wygraną naszej umiłowanej..),
              no to kto miał nabałaganić - pytam się.
              Nie było ciebie, niestety.
            • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 10:07
              Żeby też tak w realu było........przeciągam się i lecę z
              kundlami, a potem do roboty. Nie ma rady.
              • anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 15:22
                To ja też zdymam kiece i lece..
                • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 22:38
                  Aniu, wracaj, bo nudą wieje. wink
                  • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 08:51
                    Dzieńdoberki. Och pospałam sobie dziś, pospałam. Kawa, spacerek z
                    kundlami i dalej w świat. big_grin
                    • bona0601 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 09:53
                      Dzień dobry o poranku. A Natka znowu gdzieś pognała.Niektórzy pewnie jeszcze
                      odsypiają . Zyczę udanego dnia!
                      • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 09:56
                        Jeszcze nie pognałambig_grin i chyba nie pognam...plany sie zmieniły ze
                        względu na pogodę.....choć, właśnie słońce wychodzi i znów może się
                        zmienić.
                        • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 09:59
                          Nawet mam czas postawić jakiś rozpustny napój z okazji 159 000. big_grin
                          • izis52 Re: Spóźnione życzenia 12.07.09, 18:02
                            Bogotko; zdrowia, pomyślności i uśmiechu od ranka do ranka życzę.
                          • izis52 Re Witajcie; 12.07.09, 18:15
                            Jestem już w domu. Wybrązowiona mimo woli i słońce przywiozłam w
                            kapeluszu. A jeszcze prezenty dla wszystkich:

                            http://i26.tinypic.com/2pyst21.jpg

                            baklawa i coś do popicia

                            http://i31.tinypic.com/vet4bd.jpg

                            a do ogladania przepiękne i nie zadeptane Kefalonia i Itaka (
                            ściagniete, bo swoich nie rozpakowalam jeszcze)

                            www.youtube.com/watch?v=I0SGrovYXlw&feature=related
                            • sagittarius954 Re: Re Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko; 12.07.09, 18:45
                              Dziękujemy za poczęstunek i z niecierpliwością czekamy na opisy i zdjęcia z
                              Twojej podróży smile)
                              A swoją drogą jak to szybko zleciało smile
                              • natla Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 12.07.09, 22:13
                                Faktycznie, mnie też strzelił czas Twojej nb. smile No i dobrze. A
                                teraz bierz sie zaraz do opowieści, to może i ja sie zmobilizuję i
                                ze wstydem skończę Maroko big_grin
                                Wreszcie skończyłam (mam nadzieję) serię imprez i uroczystości i
                                będę miała więcej czasu na b. ważne sprawy wink
                                • izis52 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 12.07.09, 22:56
                                  Szczęśliwi nie potrzebują zegara i kalendarza big_grin ?
                                  A jak znam życie, gdy liczy się na wielość wolnego czasu to zawsze
                                  wypadną niespodziewane zajęcia. Ja stale tak mam i jest pretekst do
                                  odkładania.
                                  • natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 11:49
                                    Mam tak samo i to św. prawda smile A teraz czas na południową kawę i
                                    uwalenie sie w ogrodzie. Muszę p. Witka poprosić o "reaktywowanie"
                                    basenu. big_grin Lmpa dziś przyświeca pierwszy raz dokuczliwie.
                                    • izis52 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 12:16
                                      U mnie na wsi upał jak w tropikach. Mam obu wnuków na tydzień i
                                      lecę lepić zamówione pierożki z jagodami.
                                      • natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 12:47
                                        Nie lepiej Ci kupić gotowce? wink Żartuję oczywiście...nie ma to
                                        jak babcine pierogi smile Biorę piesy i lecę w plener nad jakąś wode.
                                        Niechaj psiaki pobaraszkują w chłodnym mokrym.
                                        • izis52 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 16:08
                                          Zazdroszczę luzu. W życiu nie lepiłabym dla nas. Zresztą tuczące,
                                          ale dla moich słoneczek wykazuję się i siedzę w garach, bo jeden
                                          niejadek. Nalepiłam ok.40 z czego prawie połowa dla seniora big_grin
                                          • misia007 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 17:59
                                            No proszę ja właśnie zamówiłam sobie pierogi z malinami na jutro w pobliskim
                                            warzywniaku.Są przepyszne, domowej roboty, tyle,że nie mojej!!!!!
                                            • natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 18:29
                                              Ale słuchaj, Miśka, Izis w ten sposób wymyśliła zajęcie dla
                                              dzieciaków.....cwaniara ;D wink
                                              • natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 15.07.09, 07:33
                                                Dzieńdobry. No doooobra, zrobię dziś kawę. P. Witek przysposabia
                                                wreszcie basen, od południa będziemy mogli "sobie moczyć" wink,
                                                Kundzia wzięła dzień urlopu, więc już zroooobię tę kawę, choć mi się
                                                nie chce......a tearz na taras, póki w cieniu, bo już upał
                                                doskwiera.
                                                • izis52 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 15.07.09, 10:52
                                                  I jest na co ponarzekać. Robimy to od rana. W nocy pogryzły nas
                                                  komary. Chłopaków smaruję Entilem. Wieczorem omal szczęka mi nie
                                                  wypadła z zawiasów przy czytaniu do uśpienia smarkaczy. Senior od
                                                  rana biega do ładnawej dentystki w sąsiedztwie - niby to z ząbkiem,
                                                  czy w ząbek, a bułek nie ma kto kupić. Chłopaki okupują komputer,
                                                  bo twierdzą, że w ogrodzie jak w Afryce. Przesiedli się na gry przed
                                                  telewizor na godzinkę... Do dmuchanego basenu powłaziły pajaki i
                                                  inne paskudztwa i trzeba wymienić X litrów wody. Rany Julek; dobrze,
                                                  że jutro ich zabierają.
                                                  • izis52 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 15.07.09, 10:55
                                                    Z tych wesołych zmartwień wypiłam przez pomyłkę od świtu dwie kawy
                                                    więc w gawiarence po obiedzie.
                                                  • natla Re: Jak nie deszcz, to upał ? 15.07.09, 13:54
                                                    Oj Ty biedna, szczęśliwa babciu big_grin Ja zrobiłam lepszy nr. Weszłam
                                                    zmachana upałem do domu, nastawiłam kawę i przygrzałam krokieta z
                                                    mięsem. Do tego otworzyłam zimne piwko, tak na małą szklaneczke.
                                                    Wylałam z dzbanka do szklanki kawę i.....dodałam do niej piwo
                                                    zamiast mleka. Myślałam, że się ze złości popłaczę. W tej
                                                    wściekłości wypiłam dwa solidne łyki tej piwo-kawy i teraz jest mi
                                                    już wesoło. big_grin Może wymyśliłam nowy napój na upały? wink
                                                  • natla Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 09:03
                                                    Takiej burzy jak dziś w nocy nie przeżyłam chyba jeszcze. Niebo
                                                    dosłownie szalało przez prawie 5 h. Błyskawice niesamowite....w
                                                    pionie, poziomie, na skos, zygzaki, proste, a ich gromy w róznych
                                                    tonacjach, interwałach i tak głosne, ze uszy nie wytrzymywały. No to
                                                    idę na kawę. smile
                                                  • izis52 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 10:33
                                                    Natlu odesłałaś mi te burzę dwukrotnie; ok. 22.00 i jeszcze potem
                                                    drugą. Chłopaczki wtarabaniły się do mojego łoża, więc wędrowałam po
                                                    nocy w poszukiwaniu przestrzeni. Za to dziś da się oddychać, ale
                                                    zanosi się na powtórkę.
                                                  • misia007 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 10:46
                                                    W Warszawie grzmiało i padało nad ranem ale bez ekscesów, ot zwykła letnia ,
                                                    normalna burza.Dalej jest lepko i duszno.Pani magister w aptace poleciła mi pic
                                                    duże ilości zielonej herbaty.No to piję!!!
                                                  • wiga2008 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 12:39
                                                    A ja tak nie lubię zielonej herbaty-chociaż znam jej zalety.
                                                    Lubię mocną, aromatyczną czarną. I piję jej stanowczo za dużo.
                                                    Zajrzałam tylko na chwilę i wracam na działkę. Bez komputera,
                                                    telewizora, prasy, za to z dużą ilością zieleni, słońca
                                                    i komarów. Do zobaczenia smile
                                                  • anoagata Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 13:22
                                                    Oj widzę że tu jest towarzystwo,zajrzałam bo na Mazurach pada od rana.Czesto
                                                    szukam takich dusz jak moja i tu już widzę Wiga lubi coś mocnego ja też ,lubi
                                                    zielone tak jak ja tą zieloną pietruszkę,powtarzam już do znudzenia ale ja tak
                                                    ją lubię,jezeli ktos chce pogadać to jeszcze tu jestem póki pada.
    • mac60i I na niepogodę i na słońce 15.07.09, 13:28
      zapraszam na coś optymistycznego - http:/razem50plus.pl
      • anoagata Re: I na niepogodę i na słońce 16.07.09, 14:19
        To dziękuję za pogawetkę bylo miło ale już wychodzi słoneczko to ja
        spadam,miłego popołudnia.
        • natla Re: I na niepogodę i na słońce 16.07.09, 21:40
          Poszła i spadła.....hmmmm, tudno. Ja też poszłam i spadłam o
          10tej, ale wrócilam pół h temu wink Oj, zielono mi dziś zielono, gnaty
          trochę bolą, ale zdrowo, była też woda, a upału nie było....przez
          jakies 2h big_grin No, to teraz sobie na piffffko zasłużyłam....są
          chętni? wink
          • natla Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 08:29
            Kawa gotowa, chwilka z nią na tarasie i znów zwiewam w zielone i
            mokre wink Dziś jeszcze nie będzie tłumów. Za to jutro i pojutrze
            nawet głowy z domu nie wychylę.....no, tylko 3 razy z piekiem wyjdę,
            ale to się nie liczy.smile
            • misia007 Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 09:34
              Ja tez już po kawce, wczesnej bardzo bo przed komorą cisnienie mierzą.
              Teraz tylko wodę popijam.Miłego dnia Natlo!!!
              • natla Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 18:53
                I Twoje życzenie się spełniło. Miły, a nawet troszkę szalony.smile I
                do tego jeszcze czuję sie jak boginii.....ale sza. O tym wie tylko
                jeden forum wink
                • izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 19:35
                  Z kim jedna Natalia do SPA chodzi ? Czy ktoś odważy się
                  upublicznić ?
                • izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 19:53
                  Przepraszajac za wścibstwo przytargałam krzynkę greckich win.

                  http://i31.tinypic.com/fkz4pc.jpg
                  • natla Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 20:10
                    "Z kim jedna Natalia do SPA chodzi ? Czy ktoś odważy się
                    upublicznić ?"
                    Izis, to do mnie pytanie?
                    Efekt śscibstwa bardzo mi odpowiada big_grin
                    • izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 18.07.09, 09:21
                      Na dzień dobry dla odmiany proponuję kawę i herbatę mrożoną lub
                      goracą kawę i lodowe tiramisu ? I aby od rana serduszka w lód się
                      nie zamieniły coś prostego i czułego nie tylko dla pań.
                      Ależ u mnie dziś cicho, nawet skrzypienie bujaka na tarasie piętro
                      niżej słychać i brzęczenie muchy....

                      www.youtube.com/watch?v=5akM__tJEvM&feature=related
                      • natla Re: I na niepogodę i na słońce 18.07.09, 09:34
                        Ładnie przekazałaś nastrój. Może to cisza przed burzą? Czego Ci
                        i sobie życzę. Tylko niechaj ta burze będzie normalna.
                        Zabieram sie teraz do kawy mrożonej smile
                        • natla Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 08:46
                          Uffff, jak cudnie, zgniło i zimno na tarasie. big_grin Dzrwi szeroko
                          otwieram, niechaj nam się mury Gawiarenki wychłodzą. Na zmarzluchów
                          kawa i herbata czeka. smile
                          • izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 09:40
                            Witam i pozdrawiam wcześniej wstawszych. Biegnę po dużo kawy -
                            czarnej jak smoła z niewielką iloscią 2% mleka.Oj zaczytałam się do
                            późna poleconą na "Długich wakacjach" lekturą: "Bękart Eddiego"
                            Williama Kowalskiego. Banalna i zarazem niebanalna opowieść o
                            dorastaniu podrzuconego dziadkowi wnuka. Dziadek po przejściach
                            stale na mocnym rauszu specyficznie wychowuje chłopaka na epizodach
                            rodzinnych i wojennych bez kontaktu z rówieśnikami. Chyba nieźle go
                            wychował, bo w wieku 14 lat chłopak znakomicie odróżnia dobro od
                            zła, wartość honoru i pisze ciekawe opowiadania zamierzając zostać
                            pisarzem. Do końca lektury zostało ok.150 stron. A krople deszczu
                            równo i uspakajajaco dzwonią rozpryskując się na tarasie i tak było
                            całą noc. Nic nie zapowiada możliwości spaceru. Nakarmię jeszcze
                            koty. Kiedy tylko przyjeżdżam na moją wieś, bez względu na pogodę
                            pojawiają się koty-przybłędy. Trochę takie Hrabalowskie. Było ich
                            dwa, a teraz chyba conajmniej pięć i domagają się coś na ząb.
                            • misia007 Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 11:13
                              Poranek ponury ale dla mnie radosny.Dziś wracam do własnego łoża z mężem
                              oczywiście i 4 futrzakami.Przyjedzie Natalia z rodzicami do pomocy przy
                              wnoszeniu mebli.Mąż ma dzisiaj urodziny , oni rocznicę ślubu więc trochę
                              poświętujemy.Kawka była raniutko, może tak druga????
                              • natla Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 11:20
                                Faktycznie, radosny masz dzień....zwłaszcza ten powrót do łoża wink
                                A druga kawa? Czemu nie smile
                                • natla Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino domowe ; 19.07.09, 11:59
                                  Cudne!
                                  deser.pl/deser/1,97052,6836365,Maly_lew_morski_uczy_sie_plywac__WIDEO_.html
                                  • misia007 Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 19.07.09, 12:08
                                    Pojętny malec a mama jaka czuła, wzruszające!!!
                                    • natla Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 21.07.09, 07:54
                                      Kawa gotowa, piję i lecę w plener. Udanego dnia. smile
                                      • izis52 Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 22.07.09, 08:13
                                        Kawka,rogalik na szybko. Woda na herbatkę dla śpiochów. Piękny dzień
                                        się zapowiada, choć do miasta dziś muszę. Biegnę buty wyczyścić big_grin
                                        • natla Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 22.07.09, 08:48
                                          Kawe, kawe poproszę. Ledwo żyję, bo pół nocy latałam po piętrach
                                          z Topem, który ma biegunkę. Dałam mu już lekarstwo i mam nadzieje,
                                          że bedzie spokój. A dzień się zapowiada upany, więc wyłazić z chaty
                                          to ja mogę tylko z musu.
                                          • misia007 Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 22.07.09, 09:33
                                            Niby ciepło ale ciemno.Bez kawy nie da rady!!!
                                            • natla GAWIARENKA - LIPIEC 2009 23.07.09, 09:52
                                              W Gawiarence mamy już klimę, więc spokojnie można upał
                                              przesiedzieć. A i basen działa z czuściutką, niebieską wodą. W
                                              ogrodzie hamaki między brzózkami i duży wetylator wink Żyć nie
                                              umierać. smile
                                              Niestety, teraz muszę z piesami na zewnątrz wyjść, bo żadna sie nie
                                              pofatyguje, a Kundzia leży odłogiem i fuczy sad
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 23.07.09, 09:58
      https://s341.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1337699&t=633839426510012507&id=117432816&vid=122320541 Witam. Jakkolwiek się w życiu wiedzie, niech Cię dzień dzisiejszy nie zawiedzie - pogody ducha przez całe wakacje.
      • izis52 Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:04
        Jakoś mi się wydaje, że dziś środa........
        W tej gawiarence jak u p.prezydenta.
        • natla Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:15
          No, no, Izis! Tylko bez takich porównań.
          A kup se kalendarz i powieś na ścianie. Ja tak mam, bo inaczej przy
          emeryckim życiu bym się pogubiła. Nie tak dawno jeszcze sie
          dziwiłam, że Ojciec ma z tym problemy.....
          • izis52 Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:27
            Honor zwracam, sprawdziłam. Dzień mi uciekł lub może demencja się
            zaczyna ? A kalendarzy to u mnie kilka wisi i leży, tylko kartek
            nikt nie przewraca odkąd sobie wakacje urządziłam. Monż od 01.07 na
            emeryturze i przyzwyczajamy się wytrzymywać calutki dzień z sobą, a
            to nowe doświadczenie....
            • natla Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:54
              Łoj, wyrazy współczucia wink
              • natla Re: Nie ma tu kalendarza 24.07.09, 10:05
                Szybka kawa i lecę do kopalni.....szmat. Nie wiem, jak długo
                wytrzymam, ale to okazja.
                • natla Re: Nie ma tu kalendarza 25.07.09, 06:48
                  Robię Wam kawę i jadę w plener. Nie wiem jak to wyjdzie, bo szaro
                  i buro za oknem sad
      • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 23.07.09, 10:04
        Dzięki Bogatko, śliczne to zdolniacho, tylko nawet w najlepszych
        życzeniach nie pisz dziś o pogodzie....nawet ducha wink big_grin
        • izis52 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 25.07.09, 08:00
          Witam po nocnej burzy, na tyle spokojnej,że dobrze się spało. Kawkę
          robię, ale nie budzę...
          • del.wa.57 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 06:10
            To może kawę Wam zrobię co? wiem,wiem jeszcze śpicie, no dobra,kawa zaparzona,stoi w lodówce,wystarczy odgrzać a ja idę do łóżeczkasmile smile
            • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 07:10
              Żeby tak w południe spać......
              Dobrze, ze kawę zrobiłaś, bo zaspałam dziś i bardzo się spieszę, ale
              na forum musiałam zaglądnać. smile
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 17:17
      Wyczytałam w Wikipedii, że dzisiaj jest Dzień Samotnych.
      Samotni, łączmy się!

      https://pussycatdreams.p.u.pic.centerblog.net/hhp6qe3q.jpg

      Przysiadłam na tarasie z kakao i ciasteczkami, przyjemnie popatrzeć, jak Sagi nurkuje a Natla i Ciepła przyjmują życzenia.
    • bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 21:29
      https://www.wasilkow.pl/przedszkole/Nowy%20folder/kwiatki.gifZ drugiej strony Drewutni jest wędzarnia:

      https://images48.fotosik.pl/71/4ab1857f33f6ed44med.jpg

      ...to na dzisiejszą imprezę i na jutro szykuję koktajl manhattan:

      https://j.o2.pl/kuchnia/mat/menu47/zdjecia/koktajl_manhattan.jpg
      • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 21:40
        Rany! Ciepłaaaaa.......popatrz co Bogatka wybalazła
        • natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 30.07.09, 09:11
          Stawiam kawę i idę sie pakować. Niespodziewany wyjazd przede mną
          na kilka dni. Do zobaczyska.
          • misia007 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 30.07.09, 11:04
            Miłej zabawy!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka