wiktoria53 01.07.09, 15:58 Bogatko, wszystkiego co najlepsze. Dużo miłości, sprawdzonych przyjaciół i wiele optymizmu. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:02 Przenoszę tu gawiarenkowe życzenia Natli i Misi Re: No to na zdrowie Bogatki! natla 01.07.09, 15:17 Odpowiedz Miśka, nie wkurzaj mnie.....mam tak pić do lusterka? Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:11 Wstawiam do naszej gawiarenki zapasik trunków. Na upały lepsze piwko Odpowiedz Link
natla No to na zdrowie Bogatki! 01.07.09, 16:29 Tak byłam zaaferowana imieninami Bogatki, że zaczęłam je obchodzić w zamkniętej już Gawiarence. No cóż....starość nie radość, tylko roboty więcej natla 01.07.09, 14:43 Otwieram barek i póki co piję z okazji.....No, teraz juz mogę spokojnie odśpiewać : "sto lat, sto lat, niech żyhe żyje nam...." ..i na drugą nóżkę....."niech Jej gwiazdka pomyślności nigdy nieeeeeee zagaśnie...." misia007 01.07.09, 14:59 Odspiewałam bez picia, tez się liczy myślę. natla 01.07.09, 15:17 Miśka, nie wkurzaj mnie.....mam tak pić do lusterka? Odpowiedz Link
natla Re: No to na zdrowie Bogatki! 01.07.09, 16:33 Dobsze, sze Wiktoria uzupełniła barek, bo już zaszęło brakowaśśś... cholercia, pojemne to luusterko.... Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:31 No nie!!! Moje gapiostwo przechodzi wszelie granice. Dzięki Wiktorio Najpierw poprawiłam, a dopiero potem poczytalam Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:35 Natlo, kochanie, usuń to co ja przeniosłam i nie będzie problemu Może to ja niepotrzebie sie wtrąciłam? Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:40 Nie przesadzaj. Bdb zrobiłaś. A niech potomnym zostanie dowód na moje wczesne zniedołężnienie Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:45 Przytachałam zapas lodów.Wstawiam do zamrażarki.Kto ma ochotę na ochłodę? Zapraszam. Ja lubię truskawkowo-śmietankowe Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:47 Twoje szczęście, bo ja jak już, to tylko czekoladowe lub kokosowe. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 16:54 Ładnie, ładnie - jeszcze słońce nie zaszło :d Odpowiedz Link
misia007 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 01.07.09, 17:55 ja chwilowo abstynentka z powodu mrożenia ale trochę Heinekena chyba mnie nie zabije. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 11:55 No tak, po środowych hulankach jeden wielki bałagan. Kundzia, Witek - zabierajcie się za sprzątanie i to migiem. Zanim Natla tu wpadnie. A wtedy drżyjcie, nie ma zmiłuj!!! Postraszyłam, teraz mogę spokojnie wypić kawę. I biorę się za gotowanie ogromnej góry gołąbków. Muszę jutro na działce wykarmić z tuzin głodomorów. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 12:12 Nie, a co trzeba dodać? Boczek wędzony może być? W jakiej proporcji? Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 12:46 Koniecznie!!! Ja daję pół na pół z mielonym. Można wszystko co wędzone porządnie!! Frankfurterki, boczek, kiełbasa (jak zjadane "na pniu", to i zwyczajna) Odpowiedz Link
bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 15:18 Dziękuję za życzenia i kwiaty i bardzo mnie raduje, że tak wesoło w Gawiarence. Przyznać się muszę, że też najpierw trafiłam do Gawiarenki czerwcowej, pewnie szłam za Wami. No to przeniosę dla porządku; nalewka Dzisiaj jeszcze świętuję, a że to piątek, to pociągnie się tak do niedzieli włącznie. Bardzo lubię soki owocowe Lubicie shusi? Bo ja to wolałabym gołąbki Natli, te z wędzonką i dużo cebuli podsmażonej. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 15:33 Odkąd dowiedziałam się, a raczej do mnie doszło, że jadam suszi nie wiedząc o tym w postaci śledzi, to mogę zaryzykować , ale też wolę "gołąbki Natli, te z wędzonką i dużo cebuli podsmażonej" Odpowiedz Link
misia007 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 03.07.09, 16:21 Proszę tez nie wiedziałam,ze suszi jadamy i to często bo mięso znikło lata świetlne temu.Wędzonki nadrabiamy polędwicą i tatarem z łososia, tez niczego!!! Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 04.07.09, 08:36 Witam Was świeżutką drożdżówką (dla leniwych)z agrestem. Jeszcze nie próbowałam. Myślę jednak, że jak zwykle będzie wszystkim smakowała. Nie tylko domownikom. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 04.07.09, 08:51 Do porannej kawy pychota, ale Ty Wiktorio po nocach wypiekasz? Odpowiedz Link
bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 04.07.09, 08:56 Mniam, Wiktorio, bardzo lubię drożdżowe. To na dzisiejsze święto narodowe USA? 4lipca.com/ 4 lipca - Święto Narodowe Stanów Zjednoczonych Ameryki. Stany Zjednoczone 4 lipca obchodziły swoje narodowe święto, dzień ogłoszenia Deklaracji Niepodległości w 1776 roku. Także Polacy zapisali się na trwałe w walkę o niepodległość Stanów Zjednoczonych Ameryki. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 06:33 Udanego poniedziałku. Na dobry początek tygodnia robię kawę i wyciągam z lodówki pyszności dziewczyn. Nawet świeże bułeczki przyniosłam. Jeszcze szeroko otworzę drzwi na słoneczny, chłodny taras.....wszystko, zebyście się od rana do świata uśmiechnęli. Pieski!....spacerek! Odpowiedz Link
cieplanata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 06:42 ooooooooo jak pachnie kawą i bułeczkami Dzień dobry mili Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:17 Dobijam się już późnym wieczorem, a dla niektórych głęboką nocą. Bezskutecznie. Wszystko zamknięte, światła wygaszone. Tylko psy szczekają. Szkoda, tak chciałam spotkać jakąś życzliwą duszyczkę. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:27 O, jak miło. A tę życzliwość poddajesz w wątpliwość u siebie czy u mnie? Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:40 Jasne, ze u siebie Mogłabym Ci dłuuuugi wykład na ten temat zrobić, żebyś się wreszcie czegoś ode mnie nauczyła Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:44 Ciekawe...Piszę się na to, ale...inną razą. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 06.07.09, 23:47 Innej razy nie będzie! Dziś mam tylko taki napad Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 07.07.09, 00:03 Oj, żebyś nie żałowała takiej deklaracji. Bardzo proszę. Lekcja pierwsza ? Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 07.07.09, 00:06 Tera mnie przeszło. idę lulu, a Ty nie rób sobie białej nocy, tylko śpij słodko.....aaaaaa......i nie zapomnij zamknąć oczu, zanim pójdziesz spać Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 07.07.09, 08:44 Mmmmmmm, ależ mi się dobrze spało. Robię kawę, potem gimnastyka na tarasie w rannym chłodzie i polecę z piesami. Ale póki co, kawa i przeciąganie Lubię tę poranną godzinę. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 08:55 Jak dobrze, że jakaś bratnia dusza zrobiła dziś po cichutku kawę. Od razu dzień się miły zrobił. A noc była też wesoła. O trzeciej zerwałam sie z przerażeniem na równe nogi, na skutek gromów z jasnego (? ) nieba. Przez prawie godzinę była taka burza, jakiej dawno już nie przeżyłam. No i po pogodzie. Szaro, buro i ciepło. Ale co tam, lecę z psami..... Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 10:48 Wypiję kawę na tarasie - w ciszy i spokoju. Usiłuję doczytać, zaczętego wczoraj, Pospieszalskiego w Rp, ale nie da się. Co za du...Eeee, szkoda słów. Wybywam dzisiaj na kilka, może kilkanaście dni. Będzie mi Was brakowało. Trzymajcie się cieplutko. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 10:56 Widzę, że zaczarowałaś wczoraj kasę Też sie trzymaj i baw dobrze. Odpowiedz Link
wiga2008 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 11:03 Dzięki. Zabawy nie przewiduję wiele. Raczej nadzór fachowców. Choć to też może być niezły ubaw. Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:18 U nas pogoda też barowa.W nocy była burza i padał deszcz, a od rana pada z przerwami. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:19 Natlo!! siedzi tam jeszcze *sama* czy z kimś a jak siedzi to co robi?? Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:28 Czas na przygotowanie obiadu! Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:35 Ja juz na zakąsce to do kliknięcia. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:56 Aniu....siedzi biedna , siama , w kąciku....nikt mnie nie lubi, nikt mnie nie kocha ......a to ci radocha Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 13:59 Mój żurek już gotowy. Zapraszam. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 14:04 Trochę podobny do mego rosołu ale wnuki powiedziały że to nie prawdziwy bo nie z latajacej kury z podwórka i ot co. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 14:05 Wiktorio, Ty jesteś niesamowita. Nie dość, że tak nam ślicznie Gawiarenkę lipcową przy wejściu ozdobiłaś, to jeszcze serwujesz mój ulubiony żurek. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 15:36 Wyjdźcie AnnoBony na taras i kuknicie "za winkiel"* Tam stoi Drewutnia, którą postawił pewien Wojciech i produkował "Spiryt of Drewutnia" Na szczęście takim był zapaleńcem, ze jeszcze sporo zapasów po nim zostało. Tylko uwaga! Drewutnianka ścina z nóg i wszystkie libacje kończyły sie pod stołem. * winkiel = róg domu Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 17:37 Aaaa, to o taakee Drewutnie chodzi bo do mojej to mozna wejść drzwiami i tamej też cóś się znajduje i czy z za winkla czy z mojej to właśnie potem suśi japa ale abyśmy...!! Odpowiedz Link
bona0601 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 17:44 My , jako damy będziemy powolutku ....i pod stół nie zalegniemy. A i głowa jeszcze całkiem w porządku. Aha! Toż jeszcze cudny żurek mamy. A swoją drogą , to od tego patrzenia , to tylko głód człowieka ściska. Nie , to nie o to chodzi ,ze nie ma co jeść , ale / tu ciężkie westchnienie się wydarło/ , już po obiedzie i żadnego podjadania nie przewiduję do kolacji. A może tak nie zjeść? To wtedy jak nic zasiądę z Wami o nieludzkiej porze- 24 -ta. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 18:01 O jakiej nie ludzkiej porze ty Bono piszesz,dla mnie to jest raczej ludzka ponieważ w dzień uprawiam pietruszkę i inne kapustne a że wieczór powinno uprawiać się sex ale się nie uprawia no to się pogada. Odpowiedz Link
bona0601 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 18:24 Masz rację Aniu, żle się wyraziłam - dla mnie nieludzkiej , bo chodzę spać z kurami. A kapustnych nie posiadam , a szkoda ! Ja bym bardzo chętnie o tej porze pogadała, ale raczej trudno pisać , jak oczy zamknięte. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 18:59 No tak, pogadać przez sen to się jeszcze da, ale z pisaniem faktycznie miałabyś problem. No dobra, długo tak będziecie gadać? Trza do drewutni zaglądnąć i przytachać prowiant czyli zagrychę. No, do roboty, idziemy. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 20:41 Hi, hi, Sagi choć na kielicha, bo nie wyrobisz Lada monment dołączą dziewczyny, bo jak widzisz odkryły Drewutnie Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 22:19 O ja właśnie spróbowałem Finlandię, zostawiam na stole dla wszystkich spragnionych szybkiego snu Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 22:28 Gorzałki nie pijam chyba, że to cytrynowa Finlandia. Twoje końskie Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 22:32 to i dobrze że chyba nie pijasz Zadnych barwień chemicznych , czysta , ta nie pobrudzi wątroby Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 23:09 Ja wątrobę mam jak dzwon i lubię wlaśnie kolory i smaki także troche poproszę cytrynowej lub takiej czerwonej. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 23:14 No wreszcie, tyleś sie nagadała i nie ma Cię To ja na drugą nóżkę i wracam do wyrka, z którego mnie wyciągnęłaś. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 08.07.09, 23:21 Aj widzisz wstydu ja żep sie najadła że mi teraz tylko pić się chce. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 07:19 No i proszę, wystarczy tylko Drewutniankę wyjąć, a już ktoś noc spędził pod stołem. Kuuundziu, p. Witiiitku, pomocy. Sama nie dam rady.......A gdzież oni się znowu zawieruszli.....no nic, idę kawę robić. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 09:00 Natlo! przy tej twojej Drewutni było bardzo miło bo to sie najadłam i sie napiłam i udało sie nawet kogoś dowartościować przy mojej pisowni przedszkolnej jestem zadowolona musimy to jeszcze kiedys powtórzyć,kawkę już wypiłam i milego dnia życzę którzy tu wpadną. Odpowiedz Link
super-22 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 13:17 O kuzynka.Tak Cię szukałam.Co za wyrodek.żadna świnia alkoholu nie pije a ta się wyrodziła. Jak usłyszy tylko gdzieś o browarku lub i innym alkoholu już tam jest. Przepraszam panie. Odpowiedz Link
bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 09.07.09, 16:37 Zajrzałam, bo zmęczyłam się szukaniem dymnej inspiracji, żeby poruszyć obrazek. Chwilkę z Wami poczytam, może z drewutni coś się nada na dym? A narazie z okazji pięknego dnia i fiveofclockowo: grafika widok z okna Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 09.07.09, 22:49 :Ależ silna jesteś Wpadaj częściej jakoś tak markotnie bez Ciebie w Drewutni Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 01:38 Przynoszę Wam resztę, ale dosć jeszcze sporą trunków najprzeróżniejszych i pysznosci typu faszerowany makaron, zapiekany w beszamelu i serze. Włśnie skończył sie brydź, goście poszli, a mnie sprzątanie zostało ..... na jutro oczywiście. Wylicytowałam szlema i szlemika i oba wygrałam, choć ogólnie....przegrałam z kretesem. Wasze zdrowie! I idę do kochanego łóżeczka. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 09:51 Ależ tu posprzątane ,świeże powietrze ja rzucam się na makaron bo bardzo lubię i spadam do ogrodu bo jest piękna pogoda,pozdrawiam ze słonecznych Mazur i milego dnia życzę. Odpowiedz Link
super222 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 10:06 <Ależ tu posprzątane...> napisała dziewczyna z Mazur, odkrywczo jak zawsze u niej. To jest dodatnia cecha - anoagatko. --- Nie zauważyłaś, że nikogo wczoraj nie było? Jedynie gdzieś tam targał sie brydż (z wygraną naszej umiłowanej..), no to kto miał nabałaganić - pytam się. Nie było ciebie, niestety. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 10:07 Żeby też tak w realu było........przeciągam się i lecę z kundlami, a potem do roboty. Nie ma rady. Odpowiedz Link
anoagata Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 15:22 To ja też zdymam kiece i lece.. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 10.07.09, 22:38 Aniu, wracaj, bo nudą wieje. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 08:51 Dzieńdoberki. Och pospałam sobie dziś, pospałam. Kawa, spacerek z kundlami i dalej w świat. Odpowiedz Link
bona0601 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 09:53 Dzień dobry o poranku. A Natka znowu gdzieś pognała.Niektórzy pewnie jeszcze odsypiają . Zyczę udanego dnia! Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 09:56 Jeszcze nie pognałam i chyba nie pognam...plany sie zmieniły ze względu na pogodę.....choć, właśnie słońce wychodzi i znów może się zmienić. Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R.Bogatko:) 11.07.09, 09:59 Nawet mam czas postawić jakiś rozpustny napój z okazji 159 000. Odpowiedz Link
izis52 Re: Spóźnione życzenia 12.07.09, 18:02 Bogotko; zdrowia, pomyślności i uśmiechu od ranka do ranka życzę. Odpowiedz Link
izis52 Re Witajcie; 12.07.09, 18:15 Jestem już w domu. Wybrązowiona mimo woli i słońce przywiozłam w kapeluszu. A jeszcze prezenty dla wszystkich: baklawa i coś do popicia a do ogladania przepiękne i nie zadeptane Kefalonia i Itaka ( ściagniete, bo swoich nie rozpakowalam jeszcze) www.youtube.com/watch?v=I0SGrovYXlw&feature=related Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Re Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko; 12.07.09, 18:45 Dziękujemy za poczęstunek i z niecierpliwością czekamy na opisy i zdjęcia z Twojej podróży ) A swoją drogą jak to szybko zleciało Odpowiedz Link
natla Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 12.07.09, 22:13 Faktycznie, mnie też strzelił czas Twojej nb. No i dobrze. A teraz bierz sie zaraz do opowieści, to może i ja sie zmobilizuję i ze wstydem skończę Maroko Wreszcie skończyłam (mam nadzieję) serię imprez i uroczystości i będę miała więcej czasu na b. ważne sprawy Odpowiedz Link
izis52 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 12.07.09, 22:56 Szczęśliwi nie potrzebują zegara i kalendarza ? A jak znam życie, gdy liczy się na wielość wolnego czasu to zawsze wypadną niespodziewane zajęcia. Ja stale tak mam i jest pretekst do odkładania. Odpowiedz Link
natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 11:49 Mam tak samo i to św. prawda A teraz czas na południową kawę i uwalenie sie w ogrodzie. Muszę p. Witka poprosić o "reaktywowanie" basenu. Lmpa dziś przyświeca pierwszy raz dokuczliwie. Odpowiedz Link
izis52 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 12:16 U mnie na wsi upał jak w tropikach. Mam obu wnuków na tydzień i lecę lepić zamówione pierożki z jagodami. Odpowiedz Link
natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 12:47 Nie lepiej Ci kupić gotowce? Żartuję oczywiście...nie ma to jak babcine pierogi Biorę piesy i lecę w plener nad jakąś wode. Niechaj psiaki pobaraszkują w chłodnym mokrym. Odpowiedz Link
izis52 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 16:08 Zazdroszczę luzu. W życiu nie lepiłabym dla nas. Zresztą tuczące, ale dla moich słoneczek wykazuję się i siedzę w garach, bo jeden niejadek. Nalepiłam ok.40 z czego prawie połowa dla seniora Odpowiedz Link
misia007 Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 17:59 No proszę ja właśnie zamówiłam sobie pierogi z malinami na jutro w pobliskim warzywniaku.Są przepyszne, domowej roboty, tyle,że nie mojej!!!!! Odpowiedz Link
natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 14.07.09, 18:29 Ale słuchaj, Miśka, Izis w ten sposób wymyśliła zajęcie dla dzieciaków.....cwaniara ;D Odpowiedz Link
natla Re: Ach Witaj nam Izisowa Podróżniczko! 15.07.09, 07:33 Dzieńdobry. No doooobra, zrobię dziś kawę. P. Witek przysposabia wreszcie basen, od południa będziemy mogli "sobie moczyć" , Kundzia wzięła dzień urlopu, więc już zroooobię tę kawę, choć mi się nie chce......a tearz na taras, póki w cieniu, bo już upał doskwiera. Odpowiedz Link
izis52 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 15.07.09, 10:52 I jest na co ponarzekać. Robimy to od rana. W nocy pogryzły nas komary. Chłopaków smaruję Entilem. Wieczorem omal szczęka mi nie wypadła z zawiasów przy czytaniu do uśpienia smarkaczy. Senior od rana biega do ładnawej dentystki w sąsiedztwie - niby to z ząbkiem, czy w ząbek, a bułek nie ma kto kupić. Chłopaki okupują komputer, bo twierdzą, że w ogrodzie jak w Afryce. Przesiedli się na gry przed telewizor na godzinkę... Do dmuchanego basenu powłaziły pajaki i inne paskudztwa i trzeba wymienić X litrów wody. Rany Julek; dobrze, że jutro ich zabierają. Odpowiedz Link
izis52 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 15.07.09, 10:55 Z tych wesołych zmartwień wypiłam przez pomyłkę od świtu dwie kawy więc w gawiarence po obiedzie. Odpowiedz Link
natla Re: Jak nie deszcz, to upał ? 15.07.09, 13:54 Oj Ty biedna, szczęśliwa babciu Ja zrobiłam lepszy nr. Weszłam zmachana upałem do domu, nastawiłam kawę i przygrzałam krokieta z mięsem. Do tego otworzyłam zimne piwko, tak na małą szklaneczke. Wylałam z dzbanka do szklanki kawę i.....dodałam do niej piwo zamiast mleka. Myślałam, że się ze złości popłaczę. W tej wściekłości wypiłam dwa solidne łyki tej piwo-kawy i teraz jest mi już wesoło. Może wymyśliłam nowy napój na upały? Odpowiedz Link
natla Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 09:03 Takiej burzy jak dziś w nocy nie przeżyłam chyba jeszcze. Niebo dosłownie szalało przez prawie 5 h. Błyskawice niesamowite....w pionie, poziomie, na skos, zygzaki, proste, a ich gromy w róznych tonacjach, interwałach i tak głosne, ze uszy nie wytrzymywały. No to idę na kawę. Odpowiedz Link
izis52 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 10:33 Natlu odesłałaś mi te burzę dwukrotnie; ok. 22.00 i jeszcze potem drugą. Chłopaczki wtarabaniły się do mojego łoża, więc wędrowałam po nocy w poszukiwaniu przestrzeni. Za to dziś da się oddychać, ale zanosi się na powtórkę. Odpowiedz Link
misia007 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 10:46 W Warszawie grzmiało i padało nad ranem ale bez ekscesów, ot zwykła letnia , normalna burza.Dalej jest lepko i duszno.Pani magister w aptace poleciła mi pic duże ilości zielonej herbaty.No to piję!!! Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 12:39 A ja tak nie lubię zielonej herbaty-chociaż znam jej zalety. Lubię mocną, aromatyczną czarną. I piję jej stanowczo za dużo. Zajrzałam tylko na chwilę i wracam na działkę. Bez komputera, telewizora, prasy, za to z dużą ilością zieleni, słońca i komarów. Do zobaczenia Odpowiedz Link
anoagata Re: Jak nie deszcz, to upał ? 16.07.09, 13:22 Oj widzę że tu jest towarzystwo,zajrzałam bo na Mazurach pada od rana.Czesto szukam takich dusz jak moja i tu już widzę Wiga lubi coś mocnego ja też ,lubi zielone tak jak ja tą zieloną pietruszkę,powtarzam już do znudzenia ale ja tak ją lubię,jezeli ktos chce pogadać to jeszcze tu jestem póki pada. Odpowiedz Link
mac60i I na niepogodę i na słońce 15.07.09, 13:28 zapraszam na coś optymistycznego - http:/razem50plus.pl Odpowiedz Link
anoagata Re: I na niepogodę i na słońce 16.07.09, 14:19 To dziękuję za pogawetkę bylo miło ale już wychodzi słoneczko to ja spadam,miłego popołudnia. Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 16.07.09, 21:40 Poszła i spadła.....hmmmm, tudno. Ja też poszłam i spadłam o 10tej, ale wrócilam pół h temu Oj, zielono mi dziś zielono, gnaty trochę bolą, ale zdrowo, była też woda, a upału nie było....przez jakies 2h No, to teraz sobie na piffffko zasłużyłam....są chętni? Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 08:29 Kawa gotowa, chwilka z nią na tarasie i znów zwiewam w zielone i mokre Dziś jeszcze nie będzie tłumów. Za to jutro i pojutrze nawet głowy z domu nie wychylę.....no, tylko 3 razy z piekiem wyjdę, ale to się nie liczy. Odpowiedz Link
misia007 Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 09:34 Ja tez już po kawce, wczesnej bardzo bo przed komorą cisnienie mierzą. Teraz tylko wodę popijam.Miłego dnia Natlo!!! Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 18:53 I Twoje życzenie się spełniło. Miły, a nawet troszkę szalony. I do tego jeszcze czuję sie jak boginii.....ale sza. O tym wie tylko jeden forum Odpowiedz Link
izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 19:35 Z kim jedna Natalia do SPA chodzi ? Czy ktoś odważy się upublicznić ? Odpowiedz Link
izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 19:53 Przepraszajac za wścibstwo przytargałam krzynkę greckich win. Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 17.07.09, 20:10 "Z kim jedna Natalia do SPA chodzi ? Czy ktoś odważy się upublicznić ?" Izis, to do mnie pytanie? Efekt śscibstwa bardzo mi odpowiada Odpowiedz Link
izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 18.07.09, 09:21 Na dzień dobry dla odmiany proponuję kawę i herbatę mrożoną lub goracą kawę i lodowe tiramisu ? I aby od rana serduszka w lód się nie zamieniły coś prostego i czułego nie tylko dla pań. Ależ u mnie dziś cicho, nawet skrzypienie bujaka na tarasie piętro niżej słychać i brzęczenie muchy.... www.youtube.com/watch?v=5akM__tJEvM&feature=related Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 18.07.09, 09:34 Ładnie przekazałaś nastrój. Może to cisza przed burzą? Czego Ci i sobie życzę. Tylko niechaj ta burze będzie normalna. Zabieram sie teraz do kawy mrożonej Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 08:46 Uffff, jak cudnie, zgniło i zimno na tarasie. Dzrwi szeroko otwieram, niechaj nam się mury Gawiarenki wychłodzą. Na zmarzluchów kawa i herbata czeka. Odpowiedz Link
izis52 Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 09:40 Witam i pozdrawiam wcześniej wstawszych. Biegnę po dużo kawy - czarnej jak smoła z niewielką iloscią 2% mleka.Oj zaczytałam się do późna poleconą na "Długich wakacjach" lekturą: "Bękart Eddiego" Williama Kowalskiego. Banalna i zarazem niebanalna opowieść o dorastaniu podrzuconego dziadkowi wnuka. Dziadek po przejściach stale na mocnym rauszu specyficznie wychowuje chłopaka na epizodach rodzinnych i wojennych bez kontaktu z rówieśnikami. Chyba nieźle go wychował, bo w wieku 14 lat chłopak znakomicie odróżnia dobro od zła, wartość honoru i pisze ciekawe opowiadania zamierzając zostać pisarzem. Do końca lektury zostało ok.150 stron. A krople deszczu równo i uspakajajaco dzwonią rozpryskując się na tarasie i tak było całą noc. Nic nie zapowiada możliwości spaceru. Nakarmię jeszcze koty. Kiedy tylko przyjeżdżam na moją wieś, bez względu na pogodę pojawiają się koty-przybłędy. Trochę takie Hrabalowskie. Było ich dwa, a teraz chyba conajmniej pięć i domagają się coś na ząb. Odpowiedz Link
misia007 Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 11:13 Poranek ponury ale dla mnie radosny.Dziś wracam do własnego łoża z mężem oczywiście i 4 futrzakami.Przyjedzie Natalia z rodzicami do pomocy przy wnoszeniu mebli.Mąż ma dzisiaj urodziny , oni rocznicę ślubu więc trochę poświętujemy.Kawka była raniutko, może tak druga???? Odpowiedz Link
natla Re: I na niepogodę i na słońce 19.07.09, 11:20 Faktycznie, radosny masz dzień....zwłaszcza ten powrót do łoża A druga kawa? Czemu nie Odpowiedz Link
natla Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino domowe ; 19.07.09, 11:59 Cudne! deser.pl/deser/1,97052,6836365,Maly_lew_morski_uczy_sie_plywac__WIDEO_.html Odpowiedz Link
misia007 Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 19.07.09, 12:08 Pojętny malec a mama jaka czuła, wzruszające!!! Odpowiedz Link
natla Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 21.07.09, 07:54 Kawa gotowa, piję i lecę w plener. Udanego dnia. Odpowiedz Link
izis52 Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 22.07.09, 08:13 Kawka,rogalik na szybko. Woda na herbatkę dla śpiochów. Piękny dzień się zapowiada, choć do miasta dziś muszę. Biegnę buty wyczyścić Odpowiedz Link
natla Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 22.07.09, 08:48 Kawe, kawe poproszę. Ledwo żyję, bo pół nocy latałam po piętrach z Topem, który ma biegunkę. Dałam mu już lekarstwo i mam nadzieje, że bedzie spokój. A dzień się zapowiada upany, więc wyłazić z chaty to ja mogę tylko z musu. Odpowiedz Link
misia007 Re: Wiktorio, przytargałam Ci urodzinowe kino dom 22.07.09, 09:33 Niby ciepło ale ciemno.Bez kawy nie da rady!!! Odpowiedz Link
natla GAWIARENKA - LIPIEC 2009 23.07.09, 09:52 W Gawiarence mamy już klimę, więc spokojnie można upał przesiedzieć. A i basen działa z czuściutką, niebieską wodą. W ogrodzie hamaki między brzózkami i duży wetylator Żyć nie umierać. Niestety, teraz muszę z piesami na zewnątrz wyjść, bo żadna sie nie pofatyguje, a Kundzia leży odłogiem i fuczy Odpowiedz Link
bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 23.07.09, 09:58 Witam. Jakkolwiek się w życiu wiedzie, niech Cię dzień dzisiejszy nie zawiedzie - pogody ducha przez całe wakacje. Odpowiedz Link
izis52 Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:04 Jakoś mi się wydaje, że dziś środa........ W tej gawiarence jak u p.prezydenta. Odpowiedz Link
natla Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:15 No, no, Izis! Tylko bez takich porównań. A kup se kalendarz i powieś na ścianie. Ja tak mam, bo inaczej przy emeryckim życiu bym się pogubiła. Nie tak dawno jeszcze sie dziwiłam, że Ojciec ma z tym problemy..... Odpowiedz Link
izis52 Re: Nie ma tu kalendarza 23.07.09, 10:27 Honor zwracam, sprawdziłam. Dzień mi uciekł lub może demencja się zaczyna ? A kalendarzy to u mnie kilka wisi i leży, tylko kartek nikt nie przewraca odkąd sobie wakacje urządziłam. Monż od 01.07 na emeryturze i przyzwyczajamy się wytrzymywać calutki dzień z sobą, a to nowe doświadczenie.... Odpowiedz Link
natla Re: Nie ma tu kalendarza 24.07.09, 10:05 Szybka kawa i lecę do kopalni.....szmat. Nie wiem, jak długo wytrzymam, ale to okazja. Odpowiedz Link
natla Re: Nie ma tu kalendarza 25.07.09, 06:48 Robię Wam kawę i jadę w plener. Nie wiem jak to wyjdzie, bo szaro i buro za oknem Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 23.07.09, 10:04 Dzięki Bogatko, śliczne to zdolniacho, tylko nawet w najlepszych życzeniach nie pisz dziś o pogodzie....nawet ducha Odpowiedz Link
izis52 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 25.07.09, 08:00 Witam po nocnej burzy, na tyle spokojnej,że dobrze się spało. Kawkę robię, ale nie budzę... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 06:10 To może kawę Wam zrobię co? wiem,wiem jeszcze śpicie, no dobra,kawa zaparzona,stoi w lodówce,wystarczy odgrzać a ja idę do łóżeczka Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 07:10 Żeby tak w południe spać...... Dobrze, ze kawę zrobiłaś, bo zaspałam dziś i bardzo się spieszę, ale na forum musiałam zaglądnać. Odpowiedz Link
bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 17:17 Wyczytałam w Wikipedii, że dzisiaj jest Dzień Samotnych. Samotni, łączmy się! Przysiadłam na tarasie z kakao i ciasteczkami, przyjemnie popatrzeć, jak Sagi nurkuje a Natla i Ciepła przyjmują życzenia. Odpowiedz Link
bogatka1 Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 21:29 Z drugiej strony Drewutni jest wędzarnia: ...to na dzisiejszą imprezę i na jutro szykuję koktajl manhattan: Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 27.07.09, 21:40 Rany! Ciepłaaaaa.......popatrz co Bogatka wybalazła Odpowiedz Link
natla Re: GAWIARENKA - LIPIEC 2009R. 30.07.09, 09:11 Stawiam kawę i idę sie pakować. Niespodziewany wyjazd przede mną na kilka dni. Do zobaczyska. Odpowiedz Link