Dodaj do ulubionych

Co mam dziś gotować cz. któraś tam

12.08.09, 16:10
forum.gazeta.pl/forum/w,23923,79960997,79961666,Re_Co_mam_dzis_gotowac_cz_ktoras_tam_z_koleji_.html
dziś nic nie gotuję, zadawalam się dwoma serdelkami kupionymi po drodze ,
kubek herbaty i wszystko smile
Obserwuj wątek
    • bona0601 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 16:32
      I bardzo dobrze. Nie gotuj. Lato w pełni , apetyt - taki sobie zapewne. Tylko po
      co te serdelki? Ale jak lubisz? To zrób sobie przynajmniej sałatkę z pomidorów ,
      albo jakąś inną jarzynę wg własnej chęci i zagryż owocem. Herbata jak
      najbardziej, a wieczorkiem .... wiesz... , co lubisz. Smacznego! Jak dobrze,że
      wróciłeś!!!!!

      Miej serce ...... i tylko tyle
      • sagittarius954 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 16:40
        Ja tylko do kuchni po zapałki big_grin
        • regine Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 17:04
          Gdybym wiedziała, żeś taki leń do gotowania, tobym Ci pomidorówkę z
          makaronem podrzuciała. Serdelki na kolację byś miał. A tak
          obejdziesz się smakiem smile Pomidorowa pycha mniam, mniam...smile
          ____________________________________________________
          ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
          Vittorio Alferi
          • sagittarius954 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 17:13
            Tylko się zamachnij dobrze na wschodnią stronę , może z jedna kropla i jedna
            kluska dolecąsmile

            Trzy dni jadłem rosół , myślisz że pomidorówkę bym zassał ?big_grin
            • regine Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 17:22
              Zawsze to odmiana jakaś. Moja pomidorówka też z pozostałego rosołu,
              więc nie wiem czy byś zassał. Ale leci talerz z zupą, więc uważaj i
              otwieraj okno lub drzwi !!!
              Może coś doleci, choćby jedna kluska... A jak doleci to napisz czy
              smakowało smile
              ____________________________________________________
              ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
              Vittorio Alferi
              • sagittarius954 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 17:44
                Czekaj...nic nie słyszę .....ooo kurcze w moim oku kluska . No ...mniam jakaś
                rozgotowana smile I cos kapło pomarańczowego ....na smak jest dobre ....eeeee
                doooobreee smile
                • regine Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 17:50
                  A przecie chwaliłam się gdzieś tutaj, że nieźle gotuję smile
                  A kluska być może i rozmokła, bo za długo leciała...
                  ____________________________________________________
                  ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
                  Vittorio Alferi
                  • tamaryszek44 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 19:10
                    Kluskami rzucacie? na klawiaturę uwaga!!
                    Też nie gotowałam, ale wczoraj owszem, bigosik młody i kluseczki śląskie.
                    • regine Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 19:38
                      Bigosik lubię, zwłaszcza z młodej kapusty. Aż mi ślinka pociekła smile
                      Mogłabym sobie ugotować i część zamrozić i to jest myśl. Bo nie zjem
                      sama, głowy kapusty z wsadem mięsnym.
                      A kluseczki śląskie to robię na zamówienie. Moja wnuczka najstarsza
                      lubi. Nie ma wnusi, bo daleko, nie ma więc i klusek. Ale na kapustę
                      skuszę się jednak smile
                      ____________________________________________________
                      ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
                      Vittorio Alferi
                      • tamaryszek44 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 19:41
                        Bigosu z młodej nigdy nie mrożę, bo potem ciapa z niego, ale w słoikach trzyma się fajnie taki i taki. Zakręcam na gorąco i stoi nawet pół roku.
                        • del.wa.57 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 20:51
                          Mnie został gulasz od wczoraj,ugotowałam kaszę gryczaną i małosolne
                          ogórki,zakisiłam w sobotę i od wczoraj chrupiemy,pycha!!!
                          Bigos z młodej kapusty,będę jutro gotować.
                          • misia007 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 20:55
                            Tez mam młode ogórki, chrupiące , pyszne a potem z zalewy zrobię super zupę.
                            • regine Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 12.08.09, 21:36
                              Może i racja z tą młodą mrożoną kapustą. Bigos z kiszonej zawsze
                              mroziłam i był dobry. Ale kiszona twardsza jest i dlatego nie
                              rozciapuje się. Takim to sposobem nie pojem bigosiku z młodej
                              kapustki. A ogórków też nie robiłam, tylko raz, bo nie lubię gdy
                              mocno skwaśnieją. Wole takie niedokwaszone. No i jak by nie patrzeć
                              dla 1 osoby nie opłaci się nic robić. Zawsze robiłam dużo, bo
                              dzieciaki podjadały, teraz nie mam komu.
                              ____________________________________________________
                              ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
                              Vittorio Alferi
                              • misia007 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 09:38
                                tez lubię niedokwaszone i dlatego jak tylko zmętnieją to wywalam chwasty i cały
                                słój do lodówki.I one tam długo w stanie niezmiennym się utrzymują.
    • ls48 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 13:11
      O rety, wproś sie do kogoś na obiad i już...
      • sagittarius954 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 13:45
        A mogę do Ciebie ? big_grin
        Choć pewnie bym trafił na jakiś odgrzewany smile

    • ls48 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 14:10
      Na obiad zapraszam serdecznie ale wypraszam sobie insynuacje o obiedzie
      odgrzewanym. Nigdy nie mam obiadow odgrzewanych. gotuje codziennie lub wpraszam
      sie do córki a wlasciwie corka sama mnie zaprasza bo mieszkamy razem. Ale
      zapraszam, dla Ciebie tez wystarczy.
      • del.wa.57 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 20:14
        Oczywiście bigos z młodej kapusty z ziemniakami i''sztuką'' mięsa.
        Ugotowałam jeszcze zupę warzywną.
        • bona0601 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 20:18
          I dzięki Waszej pomysłowości menu mam już na cały tydzień.Bardzo pożyteczny
          temat Sagi wymyślił.
          • tamaryszek44 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 20:21
            Jeszcze jakby wykonawcę podrzucił ......smilesmile
            • wiga2008 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 21:47
              Spaghetti z dużą ilością sosu pomidorowego z bazylią. Pycha.
              Upiekłam też rożki z ciasta francuskiego, oczywiście gotowego,
              nadziewane wiśniami. Wszystko przez te wiśnie Misi z bitą śmietaną.
              Ale warto było. smile

              • natla Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 22:00
                Moje kochane.....wątek ten miał na celu zbieranie przepisów dla
                zapracowanych lub nielubiących gotować. Tu nie tyle super przepisy,
                ile szybkie przepisy typu.....poszarpana słata lodowa zarzucona czym
                sie da z lodówki......jajka na twardo, pomidory, ogórki, łosoś,
                szynka, kiełnaski, oliwki, suszone pomidory, zółty ser, grzanki na
                maśle, sos sałatkowy, majonez, cebula i takie tam, a do tego
                winko.....oczywiście niekoniecznie wszystko naraz big_grin
                • wiga2008 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 22:10
                  Natla, Ty mi nie imputuj zamiłowania do czynności kuchennych.
                  Ja takowe ograniczam do minimum. Ze stoperem.big_grin
                  • natla Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 13.08.09, 22:28
                    Ja tam nic nie imputuję, ja tylko przypominam smile A poza tym
                    reklamuję swój talent w tej materii, bo opanowałam dziedzinę do
                    perfekcji i nawet czasem coś da sie zjeść big_grin
                    • del.wa.57 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 24.08.09, 20:54
                      U mnie dzisiaj była zupa warzywna,kopytka z gulaszem i kiszony ogórek.
                      • sagittarius954 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 06:18
                        Ki diabeł mnie podkusił wyciągac ten wątek , teraz masz ....kopytka ....gulasz
                        .....burżuazja psia jucha...ot co big_grinbig_grin
                        • natla Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 07:46
                          Dziś mam takiego pomysła:
                          Czerwona papryka i cukinia, usmażone w piekarniku na małej il.
                          oleju, a potem pierogi ze szpinakiem w sosie z sera pleśniowego. Nie
                          wiem czy zrealizuję, ale może komuś sie przyda. smile
                          • izis52 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 08:20
                            Natlu dodaj do tej papryki " odgoryczone" plasterki młodziutkiego
                            bakłażana, posyp bazylią. Można jeszcze plastry pomidora i mozzareli.
                            Bakłażan pyszny i zbiera cały cholesterol z żyłek. Nie zawadzi.smile
                            • natla Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 13:20
                              Bakłażany wcinam ile sie da, a dodatki w zależności od tego, co
                              mam w lodówce lub na parapecie. Właśnie mi całkiem bazylia zwiędła,
                              ale na ogół jej używam najwięcej.
    • dorka_1962 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 08:16
      Dzisiaj mam zupę pomidorową z ryżem, kto chętny?
      • natla Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 08:20
        Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, to moja ukochana zupa! smile
        • sagittarius954 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 13:01
          i moja dodam cichutko...
          • bona0601 Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 13:15
            A moja szczęśliwie nie. Wam będzie więcej , ale za to warzywne szaleństwo
            pieczonych papryk , bakłażanów i tych cudnych pierogów ze szpinakiem - to już
            jest cudo!
            • natla Re: Co mam dziś gotować cz. któraś tam 25.08.09, 13:22
              Na szczeście Bono, to nie jest Twoja ulubiona zupa, wiec niby
              wiecej dla nas, ale......dorka milczy sad, a tak sie dobrze
              zapowiadało wink
    • czarny.humor Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliście!! 25.08.09, 13:42
      Szybko, prosto i nadzwyczaj smacznie!

      Składniki:
      kalafior
      oliwa lub olej
      sol, pieprz

      Kalafiora opłukać i podzielić na różyczki. Ja lubię raczej małe i łamię, nie kroję.
      Te twardsze części od głąba też kroję wzdłuż i wrzucam razem z różyczkami.

      Kalafiora wrzucić na patelnię z niewielką ilością oleju, posolić i popieprzyć jak kto lubi, obsmażyć około 10-15 minut. Podlać oliwą, przykryć i dusić - albo tylko chwilę, jeśli lubimy kalafior "al dente", albo dłużej, jeżeli ma być bardziej miękki.

      Można go rąbać samego, z chlebem, z ziemniakami, jako przystawka, przekąska...

      Można też sobie kombinować do woli - Dodać sosu sojowego, ziarna sezamu, można obtoczyć w jajku i bułce tartej albo jeszcze co komu fantazja podpowie.

      Smacznej diety!

      : )))
      • sagittarius954 Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 13:55
        No , to może być dobre .
        Ja jadłem kalafiora z wody posypanego koperkiem i oblanego majonezem . Pycha .
        Zrobiłeś mi smaka . Nie wiem teraz czy mam wyjśc z domu i lecieć po kalafiora
        czy pisać . Może poczekam, zawsze się coś wykrystalizuje smile
        • natla Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 14:06
          Kalafior Czarnego to pychotka, ja tylko dodaję czosnku, zreszą
          poza deserami, to wszędzie go pakuję. A jaka fasolka z czosnekiem
          usmażona na oleju i al dente jest pyszna.....
          • misia007 Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 14:52
            Natal napisz jeszcze o tej fasolce.Dziś jestem po obiedzie, ale jutro tez jest
            dzień.Szparagowa ma być????
            • natla Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 15:20
              Ja osobiście kupuję fasolke szparagową zieloną w słoikach
              (jeszcze mniej roboty, a pyszna jest). Na patelnie wlewam troszke
              oliwy,(wg. uznania) i wrzucam czosnek (ząbek kroję na kilka
              talarków). Chwilke go podpiekam, aby oliwa nabrała smaku, ale nie za
              długo, bo jak sie przyrumieni, to nie jest najlepszy. Fasolke ze
              słoika na sitko i na patelnie. Tylko tak długo, ile potrzeba do
              zagrzania fasolki. Na koniec mozna posypać serem, dodać ryż lub co
              kto lubi. Ja ostatnio zażeram się samą fasolką.
              A ja teraz idę zrobić sobie brokuły a'la kalafior Czarnego.
              • misia007 Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 16:20
                a ja jutro wykonam fasolkę do kalafiora Czarnego, aleście mi smaku narobili.
                • del.wa.57 Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 17:30
                  Jeszcze tak nie robiłam,zwykle gotowałam na parze kalafiora,moja połowa lubi z masłem i bułką tartą,ja wyłącznie z niewielką ilością soli.
                  Chyba nam wszystkim smaku narobiłaś Czarny,dzięki za przepissmile
              • bona0601 Re: Radzę wypróbować- Kalafior jakiego nie jedliś 25.08.09, 18:40
                I z czosnkiem Natlo koniecznie! Też pcham ten czosnek do różnych dań i od razu
                lepiej smakuje. A skoro już na takie dania zeszliście , to jest jeszcze wersja
                kalafiora z mięsem , jako większe, obiadowe danie. Kalafior otacza się mięsem
                mielonym / z czosnkiem oczywiście / i zapieka .
                • izis52 Re: Brokuł i kalafior po mojemu... 25.08.09, 18:59
                  Kalafior, brokuł w różyczkach (ja wolę sam brokuł)do naczynia na
                  parę, z wierzch solę średnio, bo i tak się skropli i lekko cukrem
                  potraktowac, aby koloru nie straciły. Wycisnąć kilka zabków czosnku
                  i rozetrzeć z łyżką oliwy dodać opakowanie jogurtu naturalnego,
                  można dodać posiekaną bazylię, tymianek czy koper, ostrą papryczkę
                  jak ktoś lubi na ostro. Tym sosem polać brokuły, kalafiory al dente.
                  Idealne solo lub z chudym mięskiem.
                • natla Kalafior jeszcze po mojemu 25.08.09, 19:56
                  ]Można jeszce kalafior ugotowany al dente i zimny polać dowolnym
                  majonezem, posypać żółótym serem i czym kto chce.. Też bdb. Myślę,
                  że brokuły też tak można zrobić.
                  • izis52 Re: Kalafior jeszcze po mojemu 25.08.09, 20:09
                    Nie lubię majonezu, a ma jeszcze jaja i kalorie big_grin
                    • cieplanata Pyszna babka ziemniaczana 25.08.09, 20:29
                      właśnie mi się piecze w piekarniku na jutrzejszy obiad
                    • natla Re: Kalafior jeszcze po mojemu 25.08.09, 20:42
                      > Nie lubię majonezu, a ma jeszcze jaja i kalorie big_grin <
                      Dlatego taki dobry wink
    • czarny.humor A takiego kalafiora próbowaliście?? :))) 25.08.09, 21:19
      Składniki:
      kalafior,
      oliwa lub olej
      sos:
      200 ml słodkiej śmietanki,
      2 ząbki czosnku,
      1 duża cebula,
      pieczarki,
      łyżka masła
      pieprz i sól

      Kalafora dzielę na różyczki, rozgrzewam olej na paltelni.
      W garnku roztapiam masło i dodaję pokrojoną cebulkę i czosnek. Wrzucam drobmo nie za pokrojone pieczarki i zaraz solę i pieprzę : ))) dolewam śmietankę i grzeję wszystko jakieś, aż sos zgęstnieje.

      Dobrze jest sosem nie polewać kalafiora - wtedy pozostaje chrupiący, ale - jak kto lubi.

      Zamiast pieczarek można użyć grzybów leśnych - jest jeszcze lepsze, a z kurkami!! - po prostu rozkosz!!
      Nawet jeśli nie macie akurat żadnych grzybków, to też danie jest wspaniałe!

      Byliście już w tym roku na grzybkach??


      Natlo.
      Ta fasolka którą opisałaś, jest też znakomita ze świeżej fasoli z grządki, ale trzeba ją najpierw leciutko podgotować w osolonej wodzie.

      A próbowałaś fasolki w sosie pietruszkowym?!

      : )))
      • czarny.humor Re: A takiego kalafiora próbowaliście?? :))) 25.08.09, 21:24
        No tak!

        Do tego rozgrzanego oleju oczywiście wrzucam kalafiora.
        A sos grzeję jakieś 15 minut, aż zgęstnieje.

        : )))
        • natla Re: A takiego kalafiora próbowaliście?? :))) 25.08.09, 21:41
          Z tym kalafiorem to za dużo roboty. Poczekam na przypływ
          łakomstwa, bo tylko ono mnie moze zmusić do kuchni. Ale znając
          siebie, to niedługo nastąpi.
          I zapamiętaj Czarny! Słowo pietruszka jest w moim kompie, kuchni,
          domu ZABRONIONE! Chyba, ze o niej nie wiem i nie zepsuje mi smaku.
          • czarny.humor Re: A takiego kalafiora próbowaliście?? :))) 25.08.09, 22:09
            No coś takiego!!?
            Pietruszka i koperek są w moim jadłospisie jak najbardziej pożądane. Zdecydowanie zabronione jest używanie przed nimi słowa "mało"!!
            I jeszcze kminkiem można mnie wygonić z domu. Brrrrr!!


            Ale mam kolegę, który jest tak samo jak Ty, chętny na pietruszkę i na jeszcze na koperek też. W restauracjach ZAWSZE zastrzega, że ziemniaki mają być bez koperku. I ZAWSZE przynoszą mu posypane!! : ))) A on już nawet nie protestuje, tylko, żeby już nie czejać na drugą porcję, wybiera ten koperek po listeczku!!

            : )))
            • natla Re: A takiego kalafiora próbowaliście?? :))) 25.08.09, 23:04
              Jak już niedawno pisałam, do koperku się przekonałam właściwie w
              ostatnich tygodniach i też koniecznie nie może być "mało". Dawniej
              postępowałam jak Twój znajomy. Ale pietruszce nie przepuszcze. Na
              szczęście ją łatwiej zebrać z rosołu smile Kminek może być, choć nie
              należy do moich przysmaków.
              • misia007 Re: A takiego kalafiora próbowaliście?? :))) 26.08.09, 10:42
                Piszcie, piszcie ja to sobie wszystko robić po koleii będę.Na szczęście nie mam
                żadnych zahamowań co do koperku czy pietruszki, kminek tez trawię.
                • sagittarius954 Re: Misiu , a po co ty kobieto to notujesz ? 26.08.09, 11:40
                  Jak ci stąd nie ucieknie . Najwyżej zapisz sobie link w ulubionych albo stwórz
                  stronę ulubione dania misismile

                  Dziś trzeba resztki kalafiora zużyć , no to nagotowałem sobie zupy kalafiorowej
                  , mniam , zostało cos na dnie garnka , ale chyba się nie ostanie bo córka
                  buszuje , nie od parady wybrała te godziny big_grin
                  • del.wa.57 Co mam dzisiaj ugotować?? :-) 26.08.09, 12:36
                    Mam od wczoraj zupę warzywną, kalafior też jest w zupiesmile
                    Nasmażyłam stertę placów kartoflanych,delwiaczek obierał i potarł ziemniaki ja
                    smażyłam,teraz opycha się plackami i maślanką popijasmile
                    Placki pycha!!
                    • sagittarius954 Re: Na moją zgubę ten wątek 26.08.09, 13:36
                      Oj na moją , całymi tygodniami nikt tu nie zaglądał , a jak się wziąłem za
                      siebie to i kalafior jest i placki ziemniaczane ... kubeł wody muszę chyba wypićbig_grin
                      • izis52 Re: Na moją zgubę ten wątek 26.08.09, 13:42
                        Uwielbiam placki ziemniaczane, tzn. uwielbiałam i nie piszcie o
                        nich, bo przypominacie w złej godzinie. U mnie dziś dietetycznie;
                        fasolka szeroka (mamut) po polsku z ciuteńką masełka na bułeczce,
                        ziemniak upieczony w folii (specjalna odmiana do pieczenia) z dipem
                        jogurtowym z koperkiem i kefir Hajnówka do woli...
                        • bona0601 Re: Na moją zgubę ten wątek 26.08.09, 18:44
                          Fakt,ze te placki zupełnie niepotrzebnie zostały wspomniane. Taaakie dobre. A te
                          dietetyczne dania całkiem fajne. Ktoś pisał,że waga jakoś stoi w miejscu i
                          należy ją zmienić. Moja to całkiem zepsuta, bo dla odmiany rusza się , tylko nie
                          w tą stronę co trzeba.
                          • del.wa.57 Re: Na moją zgubę ten wątek 26.08.09, 19:25
                            Bona nie marudżbig_grin a placki na zimno jeszcze smaczniejsze,właśnie przekonałam się o tym a wagę,wyrzuć i po problemie Bonobig_grin big_grin
                            • bona0601 Re: Na moją zgubę ten wątek 26.08.09, 19:31
                              Tak jest. Wagę wyrzucam , a jutro smażę placki. Masz Del.wa rację. Po cholery mi
                              waga i to jeszcze zepsuta.
                              • sagittarius954 Re:Wagę młotkiem rozbiłem 26.08.09, 21:20
                                Normalnie drwi sobie bo nawet nie chce jej sie cyferek wydrukować tylko kreski
                                puszcza , ale zemgliło mnie po kolacji tej co miała rację i dlatego ..ocho komar
                                ale wielki pół ekranu zajmujesmile

                                • super222 Re:Wagę młotkiem rozbiłem 26.08.09, 21:25
                                  Nie zabijaj komara młotkiem!
                                  Może pozamykaj wszystkie okna,
                                  bo komarki wpadają do światła
                                  od kompa. Ale to już pewnie
                                  wiesz? Zamknij okno, bo cie
                                  zeźrom...
                                  • sagittarius954 Re:Wagę młotkiem rozbiłem 26.08.09, 21:27
                                    Mówisz - masz , ale się teraz zaduszę na amen smile
                                    • wiga2008 Re: Del.wa, litości 27.08.09, 11:51
                                      Kochana, załatwiłaś mnie na amen. Wcześniej narobiłaś
                                      smaku kopytkami z gulaszem, teraz placki ziemniaczane.
                                      Miej litość nad biednym łakomczuchem.
                                      U mnie dania błyskawiczne. Dzisiaj makaron z pesto i parmezanem.
                                      Ale na jutro kupię górę ziemniaków i będzie się działo. big_grin
                                      • del.wa.57 Re: Del.wa, litości 27.08.09, 14:39
                                        Przecież placki robi się błyskawicznie Wigowink
                                        Delwiaczek naobierał ziemniaków,potarł,ja tylko smażyłam,poszło mi migusiemsmile
                                        A ziemniaki trzemy na tarce z grubszymi'oczkami' jak buraczki,moim zdaniem sa
                                        smaczniejsze i chrupiącesmile
                                        Dzisiaj na obiad była kasza jęczmienna, podsmażana,potem duszona karkówka z
                                        papryką i dużo czosnku i surówka z czerwonej kapusty.
                                        • misia007 Re: Del.wa, litości 27.08.09, 18:31
                                          A ja dzisiaj miałam tylko żurek bo jak Jurek w pracy to się zbytnio nie wysilam
                                          a zupy uwielbiam.Na jutro planuję z cukinii.
                                        • izis52 Re: Del.wa, litości 27.08.09, 18:31
                                          Delwuniu, to niesprawiedliwe. Gotujesz takie potrawy jak u mnie
                                          gotowało się - jak były dzieci i nie masz problemów z wagą. Ja trawy
                                          i chudości, a ta piekielna waga po wiosennym odchudzaniu znowu się
                                          psuje... Zapomniałam o grzechu głownym - lody. Pędzę do lodówki i
                                          wywalam wszystkie nawet te najlepsze.
                                          • sagittarius954 Re: Del.wa, litości 27.08.09, 19:12
                                            Wyrzucanie to marnotrastwo. Poważnie . Prześlij na poster stant big_grin
                                            • izis52 Re: Del.wa, litości 27.08.09, 19:55
                                              Się robi. Przepraszam, że roztopione troszkę, bo chwilkę leżały
                                              w ... skądinąd czyściutkim. W razie reklamacji to pakuję 1 i pół
                                              opakowania dużego tiramisu, 1 op. cafe latte, 1 op. pistacja z
                                              marcepanem, 1 op.orzech włoski z czekoladowym sosem. Zostawiłam
                                              sobie tylko malutki kubek nugata.Biegnij odebrać nim całkiem spłyną.
                                              • del.wa.57 Re: Del.wa, litości 28.08.09, 16:18
                                                A ja słyszałam,że lody nie tuczą,nie przepadam za lodami,sporadycznie skuszę się
                                                na waniliowe z orzechamibig_grin
                                                • misia007 Re: Del.wa, litości 28.08.09, 16:21
                                                  Moja córka jako nastolatka tez tak myślała wierząc w określenie,ze to "puste
                                                  kalorie",ha, ha!!!
                                                • del.wa.57 Re: Del.wa, litości 28.08.09, 16:24
                                                  Nikt,nic nie gotuje? głodujecie czy odchudzacie się? big_grin
                                                  Dzisiaj na obiad miałam suhsi z lampką białego wytrawnego,nie,nie robiłam sama,delwiaczek przytargał z restauracjiwink
                                                  Pychotkaaaa!
                                                  http://i32.tinypic.com/59xx5y.jpg
                                                  • misia007 Re: Del.wa, litości 28.08.09, 17:16
                                                    Ja myślę, wytworne żarcie .Na śniadanie jedliśmy m.i szczupaka obsmażonego i
                                                    marynowanego , jeśli już przy rybach jesteśmy.
                                                  • wiga2008 Re: Del.wa, litości 29.08.09, 19:42
                                                    No wreszcie menu u Del.wy nie wzbudziło mojego pożądania.
                                                    Natomiast zazdroszczę posiadania takiego Superdelwiaczka,
                                                    co to i ziemniaczki zetrze i sushi przytarga. Bomba.smile
                                                    U mnie dzisiaj grzesznie. Na drodze stanęło mi KFC.
                                                    I nie mogłam się oprzeć moim ulubionym kurczaczkom popitych
                                                    apetycznie wyglądającym, ale niemiłosiernie słodkim mojito,
                                                    niestety bezalkoholowym. big_grin
                                                  • sagittarius954 Re: Del.wa, litości 29.08.09, 19:45
                                                    Następna kusicielka big_grin
                                                    Oj dobrze że brzydka pogoda i do KFC .... w miarę daleko , czyli bardziej nie
                                                    chciałoby mi się ruszać smile
                                                  • wiga2008 Re: Del.wa, litości 29.08.09, 19:57
                                                    Sagi, wystarczy zadzwonić. Przywiozą apetyczny kubełek na miejsce
                                                    i to migiem. big_grin
                                                  • del.wa.57 Co mam dzisiaj ugotować?-)) 30.08.09, 16:52
                                                    Odmroziłam szynkę gotowaną,pokroiłam w grube plastry,podgrzałam na
                                                    patelni,dorobiłam sos koperkowy-delwiaczek kocha sosy.
                                                    I oczywiście ziemniaki musiały być i tarta marchewka z jabłkiem.
                                                  • misia007 Re: Co mam dzisiaj ugotować?-)) 31.08.09, 10:59
                                                    A ja zrobiłam w sobotę ratatuje i na parę dni będzie bo ona im więcej razy
                                                    odgrzewana tym lepsza.A jak pachnie!!!!
                                                  • del.wa.57 Re: Del.wa, litości 30.08.09, 16:44
                                                    Miła Wigo,męża trzeba sobie wychować hi hi hi hi,ciekawe co Sago na to powie?wink
                                                    Mój ex,nic nie zrobił w domu i wychować sie nie dał!!big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka