26.01.10, 12:03
u mnie w pracy 15 stopni mimo ze sie dogrzewam
a poza tym woda w czesci pokoju zamarzla w rurach big_grin
Obserwuj wątek
    • rrrmarek Re: zimno 26.01.10, 13:54
      pomysl.po.wypiciu napisał:

      > u mnie w pracy 15 stopni mimo ze sie dogrzewam

      możesz iść do domu - jeżeli pracodawca nie zapewni minimum 18 st.C w
      miejscu pracy, możesz odmówić jej wykonywania big_grin

      u mnie też popękały rury w kiblu, szkoda że ogrzewanie działa tongue_out
      • pomysl.po.wypiciu Re: zimno 26.01.10, 17:53
        nie wiem jakie sa normy jezeli chodzi o prace w laboratorium
        poza tym nie moge bo mam zajecia ze studentami
    • alo_ha Re: zimno 26.01.10, 18:43
      My od rana wody nie mamy - sznse na wode chyba na wiosnę dopiero...
      nie ma się jak do pionów dostac bo jakies młotki wpakowały je w
      komin bez żadnej izolacji.... dramat
      • chinsk.i.smok Re: zimno 26.01.10, 19:20
        żartujesz chyba... sad
        • alo_ha Re: zimno 26.01.10, 19:42
          chinsk.i.smok napisała:

          > żartujesz chyba... sad

          Niestety nie - panowie hydraulicy byli równie załamani owym
          widokiem. Ale wiem jedno jak kiedys bede robiła łazienkę to tam
          gdzie rury bedzie scianka z kartongipsu, po całej długości /
          wysokości coby montaż i demontaz był mniej bolesny.
          A i panowie wyrazili chęc rozwalenia sciany o ilę wyrażę zgodę smile
          Jakna razie nie wyraziłam - będe twarda, a co!
    • etiopska taa, zimno, a facet gra u wejścia do metra 26.01.10, 22:42
      ..dzisiaj wieczorem, tak coś koło 19-tej u wejścia do metra w
      kierunku Kabaty jeden pan pięknie coś grał. Jakby Bacha..
      wsłuchałam się przez sekundkę, tłum z tyłu popędzał, a ten facet w
      20-stopniowym mrozie na jakims instrumencie, matko święta..
      zastanowiłam się czy nie poszukać w portfelu, i wtedy przyszło mi
      do głowy że to przecież celowo na takim mrozie, czysty szantaż
      emocjonalny.. no. Bo przecież nie musiał na tym mrozie siedzieć..
      tylko jeśli już to gdzieś wewnątrz.. i w końcu nic nie dałam.
      Pomyślałam, że gościu i tak będzie dziś miał większy utarg niż
      zazwyczaj. Chociaż nie widziałam, żeby ludzie się zatrzymywali.
      Koniec końców - odczuwam coś jakby kaca moralnego. Bleee
    • fleshless co? nie braliście gripexu?! Szybko! 29.01.10, 21:17
      Trzeba działać!!!
      • rrrmarek Re: co? nie braliście gripexu?! Szybko! 30.01.10, 01:04
        Przemokłeś? Przemarzłeś? Przewiało cię?? Weź niepierdol!!!!!!!!!!!!!!!1
      • piorex12 Re: co? nie braliście gripexu?! Szybko! 01.02.10, 14:35
        fleshless napisał:

        > Trzeba działać!!!
        Ja w takich sytuacach biore czosnek i setę! I mam problemnawet z
        wampirami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka