dziubkaa
15.10.04, 22:24
jak sobie radzicie?
bo ja sie przyznaje bez bicia: to kretynskie uczucie gotowac tylko dla siebie
nie mam zadnej przyjemnosci ani z gotowania w pojedynke, ani z samotnego
obiadu... no i... nie ma kto pozmywac :o)
aha... i jeszcze jakos tak mi zawsze o polowe za duzo sie nagotuje...