Dodaj do ulubionych

singlowe gotowanie

15.10.04, 22:24
jak sobie radzicie?
bo ja sie przyznaje bez bicia: to kretynskie uczucie gotowac tylko dla siebie
nie mam zadnej przyjemnosci ani z gotowania w pojedynke, ani z samotnego
obiadu... no i... nie ma kto pozmywac :o)
aha... i jeszcze jakos tak mi zawsze o polowe za duzo sie nagotuje...
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: singlowe gotowanie 15.10.04, 22:34
      Ja sobie nie gotuje, bo mieszkam z moja rodzinka. Czasem cos tam w ramach
      atrakcji upichcewink) ale naczynia myje, bo lubie. W ogole lubie sprzatac, choc
      wiem ze to brzmi kretynsko w tych czasach. Ale praca umyslowa mnie wyczerpuje,
      a wtedy wlasnie pomaga mi jakas fizyczna np. porzadkismile) Jak chcesz wpadne
      pomyc Ci naczynkawink)
      • dziubkaa Re: singlowe gotowanie 15.10.04, 22:55
        nie wiem czy kretynsko... jesli ma sie wyostrzony zmysl estetyczny to sie
        najzwyczajniej w swiecie lubi porzadek... odkurzanie czy prasowanie nie boli,
        przy tym ostatnim mozna sobie poogladac MjM albo cos rownie malo
        skomplikowanego :o) zmywanie nie nalezy do moich ulubionych zajec domowych, ale
        jeszcze bardziej irytuje mnie uswiniona kuchnia...

        • anula001 Re: singlowe gotowanie 16.10.04, 11:54
          Tak, mnie to nie przeszkadza, ale niektore babki na fakt, ze ktos nawet lubi
          sprzatac dziwnie sie patrza. Bo to teraz takie niemodne, passe, i takie
          antyfeministycznewink)
    • rybka_a Re: singlowe gotowanie 15.10.04, 22:40
      chodzę na obiady do rodziców, niedaleko mam, a mama dobrze gotuje, przyznam, że
      upiekłam dzisiaj pierś z indyka - naziołowałam, naoliwiłam i będę miała do
      chlebka, bo ta wędlinka co to w sklepie jest dostępna jakoś mi nie idzie,
      wieczorem schowam do lodówki a rano jest obślizgła bleee
      • anula36 Re: singlowe gotowanie 15.10.04, 23:01
        bardzo lubie gotowac nawet na 1 osobe ,ale odkad jedyne dni kiedy nei wybywam
        od 8 do 20 to weeknd to jakos szkoda mi wolnego czasu. Jem poprostu obiad w
        miescie i tyle.U rodzicow stolowanie sie nei jest rozwiazaniem-bywam raz na 2
        tygwink Zreszta oboje kiepsko gotuja,niestety..
      • jumar1 Re: singlowe gotowanie 18.10.04, 01:11
        My z J. zawsze robilismy najlepsze piersi z kurczaka i z indyka pod słońcem!!!!!
        No dobra....jeśli nie pod słońcem,to przynajmniej najlepsze w częstochowiesmile
        • anula001 Re: singlowe gotowanie 18.10.04, 01:24
          Nooo, bo najlepsze pod sloncem to sa w Toruniuwink))))
    • password01 No dziś chyba sobie nie radzę. 16.10.04, 15:03
      No dziś chyba sobie nie radzę.
      Właśnie ziemniaki się przypaliły. Śmierdzi straszliwie w domu. Smak ziemniaków
      był taki sobie. Jak usunąć ich resztki z dna gara ?
      • anula001 Re: No dziś chyba sobie nie radzę. 16.10.04, 15:47
        Zamocz garnek, niech tak troche postoi, potem czyscikiem dosc ostrym
        wyczysc...wink)) Ale gospocha ze mniewink)))
        • anula36 Re: No dziś chyba sobie nie radzę. 16.10.04, 16:06
          lepiej dobrze odmoczyc i zwyklym czyscikiem sprobowac doczyscic. Od ostrego
          gary sie rysuja.
          • password01 Re: No dziś chyba sobie nie radzę. 16.10.04, 16:25
            Rysują nie rysują. Ale jak pamiętam ten dźwięk skrobanego metalu jak babcia myła
            gary to mnie z domu wywalało smile Na obozach harcerskich używało się do tego
            piasku i też się dało umyć ale w ciszy i spokoju smile
          • very_martini Re: No dziś chyba sobie nie radzę. 18.10.04, 00:45
            A ja uwielbiam gotowanie, co prawda gotuję dla dwóch osób, więc poza mną ktoś
            ma z tego trochę frajdy. Moi znajomi niedawno wynajęli mieszkanie, w którym
            jeszcze nie działą piec i na razie mają tylko mikrofalę - i tak od dwóch
            tygodni, a ja bym trzech dni nie wyrobiła bez porządnego pieca.
            Wkurza mnie tylko to, że w sklepach tak mało jest opakowań pomyślanych na jedną
            osobę. Czasem mieszkam sama przez dłuższy czas i naprawdę mnie trafia, kiedy
            nie mogę kupić mleka mniejszego niż pół litra - pól litra na raz nie zużyję, a
            takiego "odstałego" mleka z lodówki po prostu nie znoszę.

            16%VOL
            22%VAT

            Takie tam... Forum homeopatia
      • password01 dzięki za rady 16.10.04, 16:27
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka