Jesienna... euforia

16.11.04, 10:24
chciałem powiedzieć, że jesień jest super. bardzo lubię zapach deszczu, wiatr,
ciągnące się za ludźmi szale, przesuwające się szybko po niebie chmury,
czerwone i żółte liście w parkach i sporadyczne wizyty słońca. Słońce dla mnie
jest jak kawior. w małych ilościach OK.

Zupełnie nie rozumiem, skąd u niektórych ludzi jesienna depresja. może
naukowcy Wam ją wmawiają, co???
    • anula001 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 10:33
      Polska zlota jesien jest super, bardzo romantic. ALe nie deszcze zacinajace,
      wichury i mgly. Nie bede oryginalna - kocham wiosne i lato. ALe tak naprawde
      lubie kazda pore roku, bo kazda ma swoj urok. A do do depresji - mozna ja miec
      w kazdej porze roku. Nawet latem. Zalezy co sie akurat dzieje|ostatnio dzialo w
      zyciu..
    • zoskaanka Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 10:42
      jesień ma swoje uroki - kolorowe liście, szum deszczu
      a depresja, przynajmniej u mnie jest stąd, że jestem uzależniona od światła
      naturalnego, słońca, a tu godzina 16 i dupa - ciemno, nic się nie chce
      aj, byle do marca
    • gavroche2 Re: swoją drogą... 16.11.04, 11:19
      u mnie dzisiaj chyba powyżej 10 stopni i śliczne słoneczko smile chyba niedługo
      zrobię sobie przerwę i pójdę do parku...
      • anula001 Re: swoją drogą... 16.11.04, 11:35
        u mnie tez dzis slonce i chyba ze 13 stopnismile) wowwwwwwink
    • ala-1974 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:10
      Sprawdziłam jest 7 stopni.Nie da się jeżdzić na rowerze,więc nie może być
      dobrze.Ale zgadzam się,że do końca pażdżiernika było całkiem przyjenie.
      • gavroche2 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:33
        co to znaczy "nie da się?" zakładaj zimowe opony i do parku! smile
        • ala-1974 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:37
          A kto zdejmie mnie z roweru po takiej przejażdżce?Kto oderwie zesztywniałe z
          zimna palce z manetek(tak się chyba mówi w przypadku motocykli,nie wiem czy do
          rowerów też odnosi się to określenie)
          • ala-1974 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:40
            sprawdziłam,manetka to dżwignia ręczna,więc coś mi się pomyliło smile
          • gavroche2 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:42
            może siłą rozpędu wjedziesz do domu. postoisz chwilę w przedpokoju i się
            rozmrozisz wink
            • ala-1974 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:45
              Mieszkam na parterze ale siłą rozpędu ani nawet olbrzymią siłą woli nie pokonam
              10 stopni (nie wspominając o sforsowaniu drzwi wejściowych).A może dam?
              Spróbować smile?
              • gavroche2 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:48
                deskę połóż na schodach zawczasu. a drzwi zostaw uchylone i załóż kask.
                trzymam kciuki, po powrocie napisz jak było smile
                • ala-1974 Re: Jesienna... euforia 16.11.04, 12:50
                  Jeszcze przemyślę jak to technicznie rozwiązać wink
Pełna wersja