ala-1974 07.12.04, 12:56 Zbliżają się święta.Czy macie jakieś pomysły na prezenty?Ja niestety jak co roku chyba się nie wysilę i dam bliskim pieniądze.Wiem,to okropne.Wstyd mi,ale nie cierpię zakupów i nigdy nie wiem co kupić. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
verano1 Re: pomysł na prezent 07.12.04, 13:02 Mozna przeciez podarowac tyle roznych rzeczy, nawet nie sposob ich tu wymienic!!!!!!!!!!!!!!!! Dlaczego po prostu nie zapytasz swoich bliskich czego im trzeba, o czym marza? Wtedy prezenty sa moze mniej emocjonujace, ale na pewno sie spodobaja! A jesli juz chcesz dac pieniadze, to moze chociaz powkladaj jej do malutkich bombonierek czy wlasnorecznie zrobionych kart? Ja mam tyle pomyslow na prezenty ze musze sie hamowac, zeby nie przesadzic... Pzdr! Odpowiedz Link
md0512 Re: pomysł na prezent 07.12.04, 13:04 Cześć !! Prezent to symbol. Nie musi być nic kosztownego ale co ma jakieś znaczenie. Np - ukochanej można wręczyć bordowe róże albo coś w kształcie serca (czekoladki czy coś w tym rodzaju). Wręczenie pieniędzy... ma znamiona materializmu... Ja nie kupuję prezentów - nikomu Odpowiedz Link
ala-1974 Re: pomysł na prezent 07.12.04, 13:10 Nie wiem,czy macie kontakt z nastolatkami.Moje siostry mają właśnie naście lat.Wiem,że cokolwiek im kupię,będzie źle(nawet jak kupują sobie same,to im przestaje się podobać po dojściu do domu)Ale rodzicom chciałabym dać coś miłego zamiast kasy.Może to racja,żeby zapytać?Spróbuję. Odpowiedz Link
anisua Re: pomysł na prezent 07.12.04, 21:01 prezent zawsze cieszy bardziej od kasy, no chyba,ze zupełnie nie trafiony... pomysl o czym mówią, marzą duzo zalezy od naszych mozliwosci finansowych jakis gadżet, kosmetyk,np.błyszczyk, cos z bizuteri:kolczyki,branzoletka kosmetyczka,kaseta z ulubionym zespołem książka bilet do kina wszystko zalezy od charakteru, updoban siostrzyczek trzeba tylko dobrze słuchać a rodzicom coś extra, jestes ich córką, wymyslisz cos Odpowiedz Link
zoskaanka Re: pomysł na prezent 07.12.04, 21:19 pieniądze to można dać na imieniny (choć też w ostateczności) osobiście wolę się zapytać osoby, co by chciała niż dawać kasę, jakoś wydaje mi się to niesmaczne zawsze mam problem z prezentami, co roku ten sam kłopot, ale jednak staram się coś kupić, tak jak reszta rodziny i zawsze się cieszymy ze wszystkiego, przecież chodzi o fakt, o ładne opakowanie i całą atmosferę wokół tego a jak się dostaje pieniądze, to po co święta i choinka, zupełnie mi to nie pasuje Odpowiedz Link
gavroche2 Re: pieniadze sa super! 08.12.04, 15:14 jak bylem maly to bardzo cieszylem sie z kasy. pamietam te drzace rece, ktorymi otwieralem koperte i potem liczylem sobie czy wystarczy mi na cos tam wymarzonego. teraz sobie mozemy opowiadac dyrdymaly, ze pieniadze nie sprawiaja radosci bo liczy sie co innego. tak naprawde w pewnym wieku ka$a liczy sie bardzo, bardziej niz tzw "pamiec". gdzies do momentu, w ktorym prezenty peiniezne przestaja miec powazny wplyw na nasze budzety. Odpowiedz Link
zoskaanka Re: pieniadze sa super! 08.12.04, 16:34 współczuję tym, dla których liczy się tylko kaska sorry Odpowiedz Link
gavroche2 Re: pieniadze sa super! 08.12.04, 17:44 i moze powiesz jeszcze, ze dla dzieciakow przystepujacych do pierwszej komunii najwazniejsze jest przezycie duchowe? guzik prawda, najwazniejsze sa prezenty, z tych zas przede wszystkim kasa, konsole playstation, komputery, cyfrowe kamery itp (nie wiem, co teraz sie daje). jak mozna przykladac te sama miare do siebie i do dzieciakow? troche wiecej wyobrazni i pamieci! mialem cudowne, beztroskie i cieple dziecinstwo miedzy innymi dlatego, ze nie wymagano ode mnie do pewnego momentu dojrzalego spojrzenia na szereg spraw. Odpowiedz Link
zoskaanka Re: pieniadze sa super! 08.12.04, 19:22 masz prawo myśleć, jak chcesz, Twoja sprawa i tak współczuję i ośmielam się mieć zupełnie odmienne zdanie Odpowiedz Link
75-ty Re: pomysł na prezent 08.12.04, 15:38 Co do pieniędzy, to jeśli masz zamiar dać 5.000 zł to może i lepiej niż kupowac prezent w tej cenie Ja kupiłem palaczowi kieszonkową popielniczkę. Mozna kupić prosty statyw do fotoaparatu. Książka (też naukowa typu ciekawy słownik, byle nie ortograficzny, bo się obdarowany obrazi) Kompakt pasek ostatecznie i krawat lepsze wino na sylwestra podgrzewacz na małe okrągłe świeczki czajniczek do tego podgrzewacza. itd. Odpowiedz Link
ala-1974 Re: pomysł na prezent 10.12.04, 12:14 Sytuacja wygląda następującojcu kupiłam karnet na basen na 10 wejść,mamie dam pieniądze na spódnice,którą chce sobie kupić(takie jest jej życzenie),a siostom pieniądze,bo i tak nie trafię w ich gust(jestem przecież 30-letnim muflonem,były przerażone kupowaniem przeze mnie prezentów na własną rękę Odpowiedz Link
gavroche2 Re: pomysł na prezent 10.12.04, 15:17 ala-1974 napisała: >były przerażone kupowaniem przeze mnie prezentów na własną rękę tzn byly przerazone pomyslem, bo niebezpieczenstwo zdarzenia zostalo zazegnane! Odpowiedz Link
anisua Re: pomysł na prezent 10.12.04, 15:37 a we mnie odezwała by sie złośliwa natura muflona i kupiłabym im mimo wszystko jakis prezent i nie mówiłabym nic .... Odpowiedz Link
anula001 Re: pomysł na prezent 10.12.04, 20:51 ja lubie swiateczne zakupy, co prawda troche mnie wkurzaja te tlumy, ale co tam.. I oczywiscie mam mase pomyslow na prezenciki dla rodzinki i przyjaciol... Odpowiedz Link
gavroche2 Re: pomysł na prezent 10.12.04, 20:56 ja nie lubie zadnych zakupow, ale jutro biore plecak (bynajmniej nie czerwony) i ide. dowiedzialem sie od kolegi, ze jest specjalny market z prezentami, mam nadzieje ze bedzie w miare bezbolesnie Odpowiedz Link