md0512
28.12.04, 02:35
Cześć !!
Buszując po internecie znalazłem pewną stronę, której treść mocno mnie
zaintrygowała. Oto cytat:
"Będąc kiedyś na spotkaniu internautów usłyszałam i zobaczyłam wszystkich
tych ludzi w realnym świecie. To co mnie przeraziło, to opowieści o tym jak
wielu z nich dzięki internetowi "udało się" rozbić własne związki, bo
myśleli, że w internecie spotkali ideał, o którym marzyli. I taka refleksja
mnie naszła, czy nie lepiej czas spędzony na "buszowaniu" spędzić z osobą nam
bliską i przypomnieć sobie, co nas w niej czy w nim pociągało tak bardzo,
żeby się związać (...)".
Jakie są Wasze refleksje na ten temat? Czy przy pomocy internetu można
znaleźć miłość swojego życia?