Dodaj do ulubionych

sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie wiem

16.02.05, 13:12
???????
Obserwuj wątek
    • adrienna Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 16.02.05, 13:19
      to coś takiego jak winyl
      • malcolm-x Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 16.02.05, 13:24
        kurde, pytam powaznie, czy chodzi o samotność
        • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 16.02.05, 13:28
          o takich co nie maja drugiej polowki, dziewczyny, chlopaka
          • coobad Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 16.02.05, 14:24
            etam zaraz nie mają drugiej połówki!

            jak nie mają drugiej połowki, a nie są w stanie sami dojść do monopolu, mogą
            zadzwonić po zakupy na telefon!

            a jeśli nie są w stanie zadzwonić... cóż... chyba po jednej połówce mają dosyć..

            ;>>>>

            ps1. ja u siebie nie zauważyłem jakichkolwiek braków, a w szczególności BRAKU
            POŁOWY SIEBIE.. hi hi

            ps2. zerknij w wątek
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=19877455&a=19877455
            ps3. he he, fajnie było przypomnieć sobie ten stary wątek big_grinDD
            • coobad Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 16.02.05, 14:26
              a widzieliście sondaż przy artykule o QA?

              kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,53302,2212503.html
        • mad29man Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 08:48
          No właśnie powiem Wam, że to zjawisko jest zadziwiające. Ja jestem samotny od 3
          m-cy, kleją się do mnie same "pustaki". Wiem że przyciągam jakoś kobiety, wiem
          że nie jestem jakimś tłukiem w dresie. Ale przecież nie zwiążę się z pustakiem
          z boskim dekoltem i lśniącymi oczami tylko po to by przestać być samotnym. Z
          kolei jak laska jest super mądra, ambitna i wogóle, to zazwyczaj wcale nie
          pociąga - nie jest ładna. Rzadko to idzie w parze. No i gdzie są u licha te
          laski, które nie są puste czyli mają jakieś pasje, zainteresowania, pomysły,
          ambicje, a jednocześnie są demonami seksu, zachowują się i patrzą tak, że
          normalny facet zapomina co miał powiedzieć i traci wątek. Wymarły do cholery?
          Dlaczego ciągle spotykam mądre smoki albo głupie królewny? O co chodzi?
          Może one mieszkają w jakimś innym miescie? Może nie w Warszawie?????????????
          • herezja Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 12:49
            mad29man napisał:

            > No i gdzie są u licha te
            > laski, które nie są puste czyli mają jakieś pasje, zainteresowania, pomysły,
            > ambicje, a jednocześnie są demonami seksu, zachowują się i patrzą tak, że
            > normalny facet zapomina co miał powiedzieć i traci wątek.

            Jak to gdzie?? Tutaj wink
            -
            • mad29man do herezji 17.02.05, 18:07
              No to dopóki oodycham, żyję nadzieją że ..... Cię poznam
          • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 12:54
            szaleńcze...
            myślę, że wszystkie tu obecne kobiety odwróciłyby z chęcia Twoje pytanie i
            zapytały, gdzie są Ci mężczyźni piękni, inteligentni, z pasją,
            zainteresowaniami, WOLNI, EMOCJONALNIE NIEPOPAPRANI, bez skłonności do zdrad
            itakdalej...
            ja odwracam i pytam.
            • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:05
              jestem w pracy smile))
              • cocogirl Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:21
                jeden to za małosmile
                • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:24

                  podobno ci od owcy Dolly chcą sie zabrać za ludzi. Konrado, może się zgłosisz
                  na ochotnika?
                  • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:25
                    wole w sposob naturalny smile))
                • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:24
                  ale jeden jest smile
                  i teraz trzeba rozmnozyc smile)))
                  • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:32
                    konrado80 napisał:

                    > ale jeden jest smile
                    > i teraz trzeba rozmnozyc smile)))

                    i co? i myslisz, że my będziemy czekać przynajmniej 20 lat na Twoich synów?
                    • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:35
                      widze ze zle mnie rozumiecie smile)
                      jestem ja a wiec... smile))))
                      • cocogirl Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:39
                        konrado80 ale ty sie poswięcasz dla ludzkoscismile tzn dla tej piękniejszej jej
                        połowysmile))
                        • pacio sklonować konrado !!! 17.02.05, 13:43
                          żeby kobiety sie nie pozabijały w kolejce wink)))
                        • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:43
                          ktos musi sie poswiecic zeby inni mogli z tego korzystac smile)
                          • pacio Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:51
                            wszystko dla nauki, piękny umysł z Ciebie wychodzi !
                      • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:04
                        konrado80 napisał:

                        > widze ze zle mnie rozumiecie smile)
                        > jestem ja a wiec... smile))))

                        oj, Konrado... to chyba Ty nie rozumiesz...
                        • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:11
                          no dobra nie rozumiem smile)
                      • herezja Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:32
                        Konrado chciałby mieć własny harem smile
                        Może jeszcze tańce erotyczne w szarawarach miałybyśmy uskuteczniać?
                        tongue_out
                        • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:44
                          nie o to mi chodzilo smile
                          a o to ze jestem wolny i moze ktoras... smile)
                          • herezja Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 15:13
                            dobra odpowiedź - monogamiści są mile widziani big_grin
            • cocogirl Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:08
              ja tez przyłaczę sie do tego pytania, oststnio takiemu fajnemu na oko facetowi
              powiedziałam ze moze by chociaz zawodówkę skonczył tak dla przyzwoitosci bo
              podstawówka to moze nie wystarczyc ... to sie dowiedziałam, ze mam za duze
              wymagania w stosunku do niegosad , chyba liczył tylko na wygląd -swójsad To gdzie
              sie pochowali tacy jak wyzej anima napisała?
              • konrado80 Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:11
                juz odechcialo mi sie caly czas odpowiadac na to samo
                mozna prosic o inny zestaw pytan? smile))
              • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:27
                cocogirl napisała:

                > ja tez przyłaczę sie do tego pytania, oststnio takiemu fajnemu na oko
                facetowi
                > powiedziałam ze moze by chociaz zawodówkę skonczył tak dla przyzwoitosci bo
                > podstawówka to moze nie wystarczyc ... to sie dowiedziałam, ze mam za duze
                > wymagania w stosunku do niegosad , chyba liczył tylko na wygląd -swójsad To
                gdzie
                >
                > sie pochowali tacy jak wyzej anima napisała?

                duże wymagania???
                hłe hłe hłe...

                OPRÓCZ KONRADO, który nie chce się sklonować i pragnie niecnie wykorzystać brak
                wyżej opisanych w większych ilościach, wszyscy warci uwagi pożenili sie za
                wcześnie i tkwią teraz w toksycznych związkach nieszczęśliwi, zbyt leniwi, by
                zrobić z tym porządek albo poszli na księdza albo są stałymi bywalcami
                gejowskich knajp.

                • cocogirl Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:35
                  >duże wymagania???
                  > hłe hłe hłe... <
                  no anima tez się śmiałam dopoki się nie zorientowałam, ze on to na powaznie
                  powiedziałsmile)))))))
                  • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 14:39
                    cocogirl napisała:

                    > no anima tez się śmiałam dopoki się nie zorientowałam, ze on to na powaznie
                    > powiedziałsmile)))))))

                    o bosz...
                • mort_subite Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 15:11
                  anima napisała:

                  > OPRÓCZ KONRADO, który nie chce się sklonować i pragnie niecnie wykorzystać
                  brak
                  >
                  > wyżej opisanych w większych ilościach, wszyscy warci uwagi pożenili sie za
                  > wcześnie i tkwią teraz w toksycznych związkach nieszczęśliwi, zbyt leniwi, by
                  > zrobić z tym porządek albo poszli na księdza albo są stałymi bywalcami
                  > gejowskich knajp.

                  A co z tymi, co nie pożenili się wcześnie, nie tkwią w toksycznym związku
                  (chyba że z samym sobą...), nie poszli na księdza i nie sa stałymi bywalcami
                  knajp dla kochających inaczej, ale niestety nie sa piękni, nie mają rzucających
                  na kolana zainteresowań w typie raftingu czy innego paralotniarstwa, są
                  emocjonalnie popaprani w stopiniu umiarkowanym i raczej nieszkodliwym dla
                  otoczenia, nie mają tendencji do terroryzowania ale i sami cenią sobie brak
                  kagańca i smyczy?
                  • zoskaanka Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 16:02
                    > A co z tymi, co nie pożenili się wcześnie, nie tkwią w toksycznym związku
                    > (chyba że z samym sobą...), nie poszli na księdza i nie sa stałymi bywalcami
                    > knajp dla kochających inaczej, ale niestety nie sa piękni, nie mają
                    rzucających
                    >
                    > na kolana zainteresowań w typie raftingu czy innego paralotniarstwa, są
                    > emocjonalnie popaprani w stopiniu umiarkowanym i raczej nieszkodliwym dla
                    > otoczenia, nie mają tendencji do terroryzowania ale i sami cenią sobie brak
                    > kagańca i smyczy?

                    mieszkają jakoś tak dziwnie daleko ode mnie:}
                  • anima Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 23:03
                    mort_subite napisał:


                    > A co z tymi, co nie pożenili się wcześnie, nie tkwią w toksycznym związku
                    > (chyba że z samym sobą...), nie poszli na księdza i nie sa stałymi bywalcami
                    > knajp dla kochających inaczej, ale niestety nie sa piękni, nie mają
                    rzucających
                    >
                    > na kolana zainteresowań w typie raftingu czy innego paralotniarstwa, są
                    > emocjonalnie popaprani w stopiniu umiarkowanym i raczej nieszkodliwym dla
                    > otoczenia, nie mają tendencji do terroryzowania ale i sami cenią sobie brak
                    > kagańca i smyczy?

                    no właśnie, co z nimi? gdzie oni są? wyemigrowali?
                    • coobad Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 23:55
                      wyemigrowali i obaj jesteśmy w gdańsku big_grinDD

                      tzn ja i kot ;DDDD
            • mad29man do animy 17.02.05, 18:04
              emocjonalnie popaprany niestety jestem, ale zalety też się znajdą. Choć czy to
              pierwsze jest napewno wadą smile ?
              • anima Re: do animy 17.02.05, 23:01
                mad29man napisał:

                > emocjonalnie popaprany niestety jestem, ale zalety też się znajdą. Choć czy
                to
                > pierwsze jest napewno wadą smile ?

                emocjonalna popapraność? czy jest wadą?
                chcesz posłuchać złych wiadomości? wink
                • mad29man Re: do animy 17.02.05, 23:52
                  No chcę. Lubię risk smile
                • anima Re: do animy 17.02.05, 23:54
                  emocjonalna popapraność dla wielu kobiet jest wadą wykluczającą zawodnika w
                  przedbiegach.
                  lepsza wiadomośc jest taka, że każda kobieta ma swoją definicję emocjonalnej
                  popapraności.
                  wink
                  zatem głowa do góry!
    • pacio Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 17.02.05, 13:50
      singiel - płyta winylowa lub CD zawierająca od 2 do 4 utworów, promująca krążek
      właściwy, coraz częściej jest to jedyny dorobek artystyczny wykonawcy i zbija
      się kasę na płytę zabrakło pomysłów. Żywotność singlii jest dość krotka, szybko
      się pojawiają i szybko znikają, w dobie internetu coraz trudniej o dobrego singla.
      aha kręcą (winyle) szybciej od płyt LP longplay.
    • cafe_justysia Re: sory, ale co to znaczy singiel?? naprawde nie 19.02.05, 10:09
      Nowoczesne określenie starej panny lub starego kawalera(w mniemaniu starszego
      pokolenia)...
      Po prostu osoba kótra nie jest w parze(oczywiście nie na zawsze smile)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka