Dodaj do ulubionych

Już mam tego dość...

05.04.05, 14:18
Cześć !!

Mam już dość ciągłego rozprawiania o odejściu papieża. Rozumiem, ludzkość
spotkała tragedia, świat stracił symbol.
Jednak życie musi toczyć się dalej. Dlaczego apeluje się o zorganizowanie
dnia wolnego od pracy w dniu pogrzebu papieża? Dlaczego odejście głowy
Kościoła ma wpłynąć na funkcjonowanie świeckich instytucji i to na dodatek
prywatnej własności? Dlaczego ma to dotyczyć również wyznawców innych wyznań
jak i niewierzących?
Zadziwia mnie rozważanie potrzeby zatrzymania ruchu zakładu górniczego w ten
dzień (zakład taki pracuje w zasadzie w ruchu ciągłym).
Obserwuj wątek
    • bmwariat Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 14:28
      Materialistka, gdyby nie on to byś w ogóle pracy nie miała. I po rosyjsku bys
      mówiła. Chciałabyś żyć w takim kraju jak Korea Pln??????Jak tak to tam jedz a
      nie narzekaj! Zmarł największy autorytet tej planety w histori! Każdy ma dla
      tego człowieka szacunek!! wierzący niewierzacy, wyznawcy innych religi KAŻDY!
      Ale jak Ty bardziej cenisz pieniądz jak Papieża....brak słów..
      • herezja Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 14:37
        Tylko spokojnie...
        Dla papieza szacunek mam, ale w piatek wolny dzień wykorzystam na spacer, a nie
        na siedzenie przed telewizorem.
        Papież nauczał szacunku dla drugiego człowieka, więc skoro tak Go cenisz, to
        postaraj sie nieco tonować swoje wypowiedzi.
    • zapalniczka Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 14:29
      przeciez zycie toczy sie dalej, ale nie jest takie same, dla mnie papiez byl
      kims wyjatkowym i na zawsze pozostanie, chce uczcic dzien jego pogrzebu godnie
      i z pelna swiadomoscia, w ciagu zycia nie zawsze sluchalam sie jego slow, chce
      to zmienic, jak wielu z nas i mamy do tego prawo, mamy praw do bolu, lez a
      takze do radosci z tego ze cieszy sie juz pewnie w niebie, wiem takze ze
      normalne "przejscie" obok dnia jego pogrzebu swiadczyloby ze jestesmy nieczuli,
      niewdzieczni i brakuje nam po prostu normalnego odruchu czlowieczenstwa... bo
      papiez nie byl dla nas tylko symbolem, jak to napisales...
    • montezka Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 14:35
      Nie md, świat nie stracił symbolu, świat stracił człowieka, a to chyba znacząca
      różnica... I chyba nie chodzi tu o fakt, że odszedł Papież, głowa kościoła
      katolickiego, lecz że świat stracił wielką, charyzmatyczną osobowość, autorytet
      nie tylko katolików. Oczywiście, masz rację, życie musi toczyć się dalej, i
      życie będzie toczyło się dalej. Pewna też jestem, że nie dla wszystkich piątek
      bedzie dniem wolnym, szpitale przecież muszą pracować, tak samo zresztą jak i
      komunikacja miejska, a zapewne i wspomniane przez Ciebie kopalnie. Dlaczego
      jednak nie chcesz dać szansy ludziom pożegnać tak bliskiego ich sercu Polaka?
      Ja osobiście chcę uczestniczyć w tej ostatniej drodze Ojca Świętego i mam
      nadzieję, że pomomo braku odgórnego nakazu, mój szef ustanowi jednak piątek
      dniem wolnym od pracy. Gdyby do tego nie doszło, zawsze mogę wziąć urlop.
    • aniutek11 Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 14:57
      Nikt nie jest zmuszany do tego, aby jechać do Rzymu, lub spędzić ten czas na
      modlitwie w kościele, czy w innym miejscu. Każdy zrobi to co w jego odczuciu
      będzie słuszne. Dostajemy możliwość przeżycia tego wydarzenia po swojemu, w
      zgodzie z własnym sercem i sumieniem. Podpisuję się także pod słowami
      zapalniczki. Dla wielu ludzi był kimś wyjątkowym, i świat to pokazał. Odszedł
      wielki człowiek, który nie dokonywał podziału na czarnych, białych, żółtych,
      czy czerwonych, nie miało znaczenia czy jest się żydem, prawosławnym,
      protestantem itp. Nie wydaje mi się aby wyznawcy innych religii byli temu
      przeciwni, ponieważ jeśli nawet nie był głową ich kościoła, mieli do niego
      ogromny szacunek. ON szanował inne wyznania i one go szanowały. A jak
      napisałeś, był to apel, nie nakaz. Poza tym nie wszystkie instytucje taką
      decyzję podejmą. Pomimo tego że był głową kościoła, to miał swój udział i wpływ
      na wiele rzeczy dziejących się w sferze życia świeckiego.
    • kasiam306 Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 15:08
      a dla mnie (jestem chrzescijanka) to kwestia smierci Papieza zaczyna przybierac
      rozmiary narodowej histerii - nagle kazdy czuje sie zwiazny z Papiezem - musi
      sie wywnetrzyc w TV, radiu, internecie, ksiegach kondolencyjnych, musi byc na
      pograbie chociaz bedzie widzial tylko czubek Bezyliki,
      a tak naprawde jestesmy egoistami i placzemy nad soba - bo MY bysmy chcieli
      zeby Papiez zyl-pewnie jest zal i smutek ale w koncu wiara chrzescijanska
      przewiduje ze spotkamy sie za czas jakis- i to nie tylko z Papiezem ale i z
      bliskimi, ktorym dane bylo juz przejsc do Boga
      plus do tego jeszcze te lancuszki kiedy TRZEBA maila /smsa wyslac dalej bo
      inaczej okaze sie ze jest sie niegodziwcem to mnie cos trafia - a konkretniej
      szlag
      no i wczoraj ogladalam relacje ze szkoly (pod patronatem JPII), ktorej uczen
      (moze lat 10) stwierdzil ze jak mu jest zle i w szkole mu nie wychodzi to
      sluchal kazan Papieza ......
      niestety noz mi sie w kieszeni otwiera
      A MOZE TO ZE MNA JEST COS NIE TAK I SIE CZEPIAM??
      i kolejny przyklad
      np.
      (Na plac ok. 14 dotarły dziewczyny z żeńskiego liceum i gimnazjum Sióstr
      Niepokalanek z Szymanowa.
      - U nas to była taka tradycja, że najstarsza klasa, zawsze jechała do Rzymu.
      Nas to niestety ominie - mówi Agata Miaszkiewicz z drugiej klasy.
      Dziewczyny opowiadają przekazywaną z pokolenia na pokolenie historię jak to
      Karol Wojtyła, jeszcze jako kardynał, przyjechał do ich szkoły poprowadzić
      rekolekcje.
      Emanuela Grześka: - Był śnieg. Bryczka wyjechała z klasztoru, ale nie mogła
      dotrzeć na dworzec, więc wróciła i wszyscy poszli spać. Okazało się, że
      kardynał jednak przyjechał, sześć kilometrów idąc przez śnieg dotarł do
      klasztoru na piechotę o godz 1 w nocy. Wszystko było zamknięte, więc przeszedł
      przez płot i dobijał się do furtek. Gdy wreszcie je otwarto spytał rozbawiony: -
      Wpuścicie mnie w końcu, czy nie?
      Marta Lesiak dodaje: - Teraz siostry w miejscu, w którym Karol Wojtyła
      przechodził przez płot, chcą umieścić tablicę pamiątkową
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2638844.html
      • aniutek11 Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 15:34
        Z większością mogę się zgodzić. To był nasz papież, POLAK i zrobił dla nas
        wiele, jest obawa i strach co będzie z nami dalej i być może to wynika z
        naszego egoizmu. Pewne zachowanie również mogą się wydać mocno przesadzone i
        może są. Ale co z ludźmi innych narodowości, chociażby włochami,
        filipińczykami, japończykami itd. Kim był dla nich, skoro również płakali,
        również się modlili, tak samo jak my. Może to ja czegoś nie rozumiem.
    • kasiam306 Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 15:13
      pozwolmy kazdemu przezywac swoje emocje tak jak dana osoba czuje
      nie moja sprawa jak kto to przezywa i jak sie modli ale trzeba znalezc te
      delikatna granice
      no i oczywiscie zapomnialam dodac o holdzie oddawanym Papiezowi - chyba tylko
      po to zeby pstryknac zdjecie przy ciele Papieza - bo o modlitwie przy ciele
      mozna tylko zapomniec
      • jeanne_n Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 15:32
        obawiam się, że kilka osób może Cię za chwilę wirtualnie zlinczować za te
        słowa, co nie zmienia faktu, że zgadzam się z Tobą całkowicie - dla mnie to, co
        się dzieje, to zaczyna powoli przypominać wielkie surrealistyczne
        przedstawienie i licytację - kto więcej, lepiej, głębiej to przeżywa...
        Może jestem wredna, ale nie wierzę w aż tak głęboką przemianę całej ludzkości
        (a przynajmniej polskiego społeczeństwa) - niestety, ale moim zdaniem, jak już
        skończy się ta cała histeria, wszystko wróci do "normy", a nauki Papieża i Jego
        książki trafią do zakurzonego kąta...
        • aniutek11 Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 15:38
          Ja się też zgadzam że to co się dzieje to poniekąd wyścig szczurów, zwłaszcza
          medialnych. Wiemy jaki jest nasz naród i też obawiam się że te nauki do nas nie
          trafią. Ale może coś się w nas zmieni, pozostaje tylko mieć taką nadzieję.
          • anisua Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 15:51
            i ja niestety też muszę się zgodzić...

            niestety, bo zaczyna sie licytowanie:
            kto najbardziej kochał Papieża
            kto lepiej pokaze swoją miłość
            kto więcej świeczek zapali
            które miasto zgromadzi więcej wiernych na mszy..

            a zagraniczne stacje telewizyjne w Polsce sa pod wrażeniem
            jak POlacy kochają Swojego Papieża...
            a mnie przychodzi do głowy, czy ta miłośc będzie dłuższa, czu potrwa pare dni
            bo my mamy takie krótkie, choc duże i szlachetne pewnie zrywy...
            a potem zaczyna się proza życia

            a przeciez najwazniejsze, to co w duszy
            rozumiem wielu, którzy jadą do Rzymu, którzy modlą się
            bo robia to na pewno z potrzeby serca...
            ale mam wrażenie ,ze dla wiekszości to jakies przedstawienie
            a już po niedzieli wrócimy do zycia, kłótni, grzechów i zakłamania

            a może się mylę?
            może my Polacy naprawdę jestesmy tacy dobrzy?

            i dziewczyny to nasze opinie, kazdy ma prawo do kulturalnego wyrażania emocji
            a robicie to z kulturąwink
            i nie wszyscy muszą się z tym zgodzić...


            ps.a teraz wracam do pracy...bo nikt za mnie nie zrobi;/
            • beate1 umarl krol, niech zyje krol 05.04.05, 19:05
              pod takim (glosno oczywiscie niewypowiedzianym) mottem przebiegala wczorajsza
              modlitwa w intencji Jana Pawla II w pewnym niemieckim kosciele. Prowadzacy
              stwierdzil, ze skoro sam Papiez mowil, zeby byc pogodnym po Jego smierci, to
              bedziemy pogodni i w repertuarze byly same radosne wielkanocne piesni i piosenki
              religijne i modlitwa o dobrego nastepce

              troche mi bylo dziwnie...
              • khadroma Re: umarl krol, niech zyje krol 05.04.05, 19:36
                a mnie bardzo wzrusza to wszystko, co się dzieje i mam świadomość,
                że to obraz wielkiej przemiany, przemiany tego świata na nową jakość,
                pożegnanie nie tylko z Wielkim Człowiekiem, ale z pewną rzeczywistością, która
                już nigdy nie powróci, a zastąpi ją inna...czy lepsza?...
    • prawdziwyja Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 19:31
      Zgadzam sie z md, choc zal mi Papieza. Mam wrazenie, ze ta cala histeria w
      mediach jest nieco sztuczna.
      • gosialska Re: Już mam tego dość... 05.04.05, 19:42
        A ja myślę, że nie jest sztuczna. Czy słyszeliscie np., ze nawet sam Fidel
        Castro poszedł pierwszy raz od pół wieku do koscioła na msze za papieza? Za
        papieza=wielkiego człowieka. I ogłosił zalobę narodowa na Kubie? Ze Egipt
        ogłosił zalobe narodowa? Nikomu innemu przed Nim nie udało sie tak zjednoczyc
        ludzi (chocby na chwile, tylu ludzi). Przeciez nikt nas do niczego nie zmusza,
        a mimo to wystarczy popatrzec w TV zeby sobie uswiadomic czego jestesmy
        swiadkami.
        • beate1 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:44
          i w Indiach żałoba narodowa,a tylko 2% ludności to katolicy; tu nie chodzi
          tylko o wiarę, o dostosowanie się do większości, ale o człowieka samego w sobie
    • anula001 Nie wypowiem sie w tym 05.04.05, 23:05
      watku..
      Chcialam cos napisac, ale doszlam do wniosku ze nie chce...
    • jumar1 MD....znów ......!!! 06.04.05, 01:39
      Media robia swoje!Każde ze środków przekazu prześciga się w tym które dłużej i
      głebiej pogrąży sie w żałobie!to jest kasa!!!
      Papież jest osoba cholernie medialną...ale nie dlatego ze czesto jest w
      telewizorze!...ale dlatego że jest wielkim człowiekiem,głosi prawdy zupełnie
      niepopularne w obecnych czasach,bardziej ceni ludzkie zycie niż jakiekolwiek
      materialne jego substytuty...
      Nie oczekujmy ze tak Wielkiego człowieka w jego ostatniej wedrówce poprowadzą
      za górke i tam pozostawia!Tak samo jak wielu ludzi było z nim tu na ziemi,tak
      jeszcze więcej chce towarzyszyc mu w tych dniach.
      Masz racje...może sie juz przejeśc to papieskie trąbienie w każdej stacji,
      po raz 3ci film o nim,wieczne cytaty,pieśni,smutne twarze pielgrzymów....tak
      samo jak nie każdy potrafi podejśc do zycia i niektórych jego aspektów inaczej
      niz przez pryzmat konsumpcyjny!
      Juz kiedys przy okazji aukcji wspomagajacej WOŚP
      "forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=19271603"
      udowodniłes ile warte są Twoje słowa...a fakty maja sie tak ze obraz dzis wisi
      na mojej scianie!Jeśli tak samo jak wtedy nie stać Cie na jakiekolwiek
      poświęcenie..w tym wypadku nie finansowe...najzwyczajniej stań z boku,idz na
      łąke posiedz troche...

      Jest tylko jedna sprawa która mnie zastanawia
      ..gdyby świetować Dzień Strażaka,Marynarza,czy innego pedała(bez urazy dla
      owych ) cieszyłbyś sie ze mozesz dłużej pospać...a wieczorem wszedłbys na forum
      i napisał "jak to kurewsko dobrze jest miec jeden nieprzewidziany dzień wolnego"

      Pewnie wiesz jak mam ochote skwitować post na który odpisuje,ale skoro juz tyle
      napisałem,to zakoncze jakos w miarę stosownie!

      Pzdr.
      Jumar
      • anula001 Re: MD....znów ......!!! 06.04.05, 08:13
        >ale dlatego że jest wielkim człowiekiem,głosi prawdy zupełnie
        > niepopularne w obecnych czasach,bardziej ceni ludzkie zycie niż jakiekolwiek
        > materialne jego substytuty...

        Tu sie nie zgodze - to sa prawy uniwersalne, ponadczasowe, o ktorych ludzie
        zapominaja, ale nie znaczy to ze sa one niepopulrane czy traca na wartosci..
        Oczywiscie moge mowic tylko o sobie - dla mnie byly/sa/beda one wazne..Sa w
        zasadzie wskazowkami i wyznacznikami jak zyc..I wiem,ze to niepopularny dosc
        sposob myslenia w tych czasach, ale mnie z tym dobrze..
        • jumar1 Re: MD....znów ......!!! 06.04.05, 08:17
          niepopularne w obecnych czasach = przukurzone,zapomniane

          ktos musiał je znów wyciągnać na światło dzienne,znów podsunac je ludziom pod
          sam nos...nikt inny myślę ze nie miał odwagi....on TAK

          Pzdr.
          Jumar
    • md0512 Dziś rano... 06.04.05, 06:08
      Cześć !!

      Dziś rano jechałem do pracy i patrzę a przy supermarketach flagi opuszczone do
      połowy masztów (podkreślam - flagi supermarketu a nie państwowe). Dla mnie to
      działanie public relations a nie jakikiekolwiek wyrażenie żalu czy smutku. To
      co się wyprawia to już przechodzi ludzkie pojęcie, wszystko jest zawoalowaną
      komercją i chęcią pokazania się przed innymi.
      • jumar1 Re: Dziś rano... 06.04.05, 08:00
        Tobie MD to juz pozostaje iść do lasu i wystrugać sobie dzide!Poganiasz troche
        po mchu,połamiesz patyki...jak zgłodniejesz to sobie cos upolujesz..
        Czuje ze tylko wtedy byłbyś naprawde szczęśliwy!

        pzdr.
        Jumar
        • md0512 Re: Dziś rano... 06.04.05, 08:48
          Cześć !!

          J. po co ty się do mnie przypierdalasz?
          Żygać mi się chce na tą wszechobecną komercję. Np. co raz otrzymuję spam
          pt. "Pożegnanie Jana Pawła II". Wszyscy nagle stali się niesamowicie religijni.
          Poczekamy kilka dni, tydzień, dwa i wszystkim odlezą strupy od dupy.
          Ja złożę hołd zmarłemu papieżowi sumiennie wykonując moje obowiązki służbowe w
          pracy w piątek.
          Gdy chcę się wyspać - biorę dzień urlopu.
          Czasem pracuję w soboty albo niedziele a wstaję wtedy gdy ty nawet nie myślisz
          o tym żeby oczy otworzyć.
          • jumar1 Re: Dziś rano... 06.04.05, 09:09
            Tak najezdzasz na wszechobecna komercje...
            ..to po jaka cholerę...Ci te spojlery w Twoim autku???
            Niczym nie różni sie to auto od innych samochodów przywozonych
            przez "szczypiorki" po jednym sezoni zbierania ogórów w rajchu...
            No moze tylko tym ze maskotki Ci nie dyndaja...ale kto tam wie czy do zdjęcia
            nie ściągnałes??

            Do lasu...i dzidy szukaj..PODTRZYMUJE!

            Pzdr.
            Jumar
            Ps.Wstajesz co o 5ej...i co z tego?rano jest najlepszy sen...smile
            Gdy ja ide spac ty juz dawno lezysz w spoconej pizamie!
            Miłego Dnia
            • md0512 Re: Dziś rano... 06.04.05, 09:25
              Cześć !!

              A świstak swoje...

              Ach ci się podoba to moje autko, co? wink

              O 5:00 to ja dojeżdżam do pracy big_grin
              • jumar1 Re: Dziś rano... 06.04.05, 16:15
                Otwórz se człowieku firme...to i dłuzżej pospisz i bedziesz zdrowszy!
                a co do autka...to w chuj mi sie nie podoba...ale jak wiadomo kwestii gustu
                sie nie porusza...a sprawe spojlerów tylko nadmieniłem ze wzgledu ciekawosci
                ..az mnie ssało cos od środka zeby sie dowiedziec czy to tylko tak dla
                picu..czy poprawia własciwości jezdnesmile

                Pzdr.
                • khadroma Re: Dziś rano... 06.04.05, 21:04
                  jak to się dzieje Jumar i MD, że tak dużo pracujecie i macie czas na pisanie aż
                  tylu tekstów na forum? dla mnie jest to b. trudne, pracuję w dwóch firmach...
                  a w ogóle, to kłócicie się jak dzieciaki...
                  • prawdziwyja Re: Dziś rano... 06.04.05, 21:19
                    A ja sie nie interesuje motoryzacja i nie mam takich problemow smile
    • suza Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 08:55
      Tez mam juz dosc.
      Ile mozna sie smucic na rozkaz ?
      Juz wystarczy.
      Niech odpoczywa w Pokoju.
      Wiec dajmy Mu juz Swiety Spokoj.
      Zasluzyl sobie.
      • pauli7 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 09:16
        szczerze mowiac mnie tez to zaczyna meczyc...
        szacunek do Papieza mam ogromny - i to niekoniecznie jako katoliczka, bo
        praktykujaca jestem 2razy do rokuwink to byl cholernie madry facet i tyle!!smile
        jako jedyny potrafil porozumiec sie i z politykami i przedstawicielami innych
        religii i wcale nie po to, zeby ich na sile nawracac...glosil pokoj i milosc i
        trafial z tym to ogromnnej rzeszy ludzi - a takie przeslanie jest
        ponadwyznaniowe...
        rozumiem troche ten telewizyjny szal, ale widze tez, jak wiele osob przesadza
        ze swoimi reakcjami, znaczna czesc dzialan jest tylko na pokaz.... np te spamy
        i lancuszki na ktore juz sie raz na forum wkurzalam - jesli ktos wysyla
        tekst "... zrob costam dla uszanowania pamieci papieza" - to ok, moge sie nad
        tym zastanowic, ale jesli lancuszek konczy sie tekstem "i rozeslij do
        wszystkich znajomych bo jak nie, to jestes bezdusznym potworem i masz wszystko
        w dupie" to to juz chyba przegiecie i emocjonalny szantazsmile ludzie wysylaja
        tylko po to, zeby inni zle o nich nie pomysleli; ja nie wyslalam, bo wyslanie
        takiego czegos to dla mnie wlasnie okazanie braku szacunku... chociaz chetnie
        przylaczylam sie do tych, ktorzy zapalili swieczke w oknie
        i tak jest z wszystkim chyba - jest ok, ze robi sie rozne rzeczy, organizuje
        rozne akcje, ale niektore sa troche za bardzo wymuszone, za duzo tego i za
        bardzo na sile
        a ze wolne w piatek? no coz, to chyba dobrze... jestesmy krajem katolickim i
        zakladamy, ze wiekszosc z nas bedzie jednak chciala jakos tam uczestniczyc w
        pogrzebie a nie siedziec w robocie
        ja bede w pracy
        chociaz nie musze, nie mam nad glowa szefa...
        ale prace mam nietypowasmile

        Pauli
        PS. o rrrrany, ale epistola o porankubig_grinDD
    • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:03
      MD, Ty wiesz, co ja o Tobie myślę i o Twoim stosunku do życia i wielu spraw
      dlatego nie skomentuję tego, co tu napisałeś
      powiem tylko, że po raz kolejny potwierdziłeś, że mam rację w ocenie Twojej
      osoby
      • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:15
        Cześć !!

        Nie wiem co o mnie myślisz i nie interesuje mnie to.
        • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:18
          oj, wiesz, wiesz...
          mnie też nie interesuje Twoje zdanie... na jakikolwiek temat
          • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:20
            Cześć smile

            zoskaanka napisała:
            > oj, wiesz, wiesz...
            Nie pamiętam.

            zoskaanka napisała:
            > mnie też nie interesuje Twoje zdanie... na jakikolwiek temat
            Prawdę mówiąc gówno mnie to obchodzi.
            • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:22
              md0512 napisał:

              > Cześć smile
              >
              > zoskaanka napisała:
              > > oj, wiesz, wiesz...
              > Nie pamiętam.
              >
              > zoskaanka napisała:
              > > mnie też nie interesuje Twoje zdanie... na jakikolwiek temat
              > Prawdę mówiąc gówno mnie to obchodzi.
              >
              łoj, to Ty potrafisz tak mówić???
              no, no, wyrabiasz się
              szkoda, że nie we właściwą stronętongue_out
              • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:24
                Cześć !!

                zoskaanka napisała:
                > łoj, to Ty potrafisz tak mówić???
                > no, no, wyrabiasz się
                > szkoda, że nie we właściwą stronętongue_out
                >
                ...i co, zdziwiona?
                To się nazywa zrównanie poziomu.
                ;-P
                • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:26
                  ooooooooo nie, Kiciuś, do mojego poziomu nigdy nie doskoczysz
                  a ja do Twojego też tak nisko nie sięgnę
                  over
                  • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:27
                    Cześć !!

                    zoskaanka napisała:
                    > ooooooooo nie, Kiciuś, do mojego poziomu nigdy nie doskoczysz

                    Kicia, albo i przeskoczę wink
                    Koniec... kiss
                    • prawdziwyja Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:40
                      Po co sobie do oczu skaczecie i wzajemnie ubliżacie? Macie różne poglądy i
                      koniec. Nie musicie się z tego powodu publicznie opluwać. W ogóle nie powinniście.
                      • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:46
                        Cześć !!

                        Rozwiązywałeś test Enneagram? Co Ci wyszło?
                        • prawdziwyja Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:55
                          > Rozwiązywałeś test Enneagram? Co Ci wyszło?

                          Kolejny pseudonaukowy test. Ile już ich było? I każdy jeden był tym słusznym,
                          dobrze klasyfikującym, a inne do bani. Czyż nie tak?

                          Z szufladkowania ludzi za pomocą testów wyrosłem parę latek temu.
                      • anisua Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:47
                        wreszcie ktoś się odezwałwink
                        jak macie coś do siebie wygarnijcie sobie w meilach

                        jak dzieci kurde, jak dzieci...wink
                        a mnie nie chce się wysłuchiwać kłotni, ubliżania
                        przeciez nie musicie ze sobą w ogóle rozmawiać..tyle wątków jest...wink
                        • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:49
                          anisua napisała:

                          > wreszcie ktoś się odezwałwink
                          > jak macie coś do siebie wygarnijcie sobie w meilach
                          >
                          > jak dzieci kurde, jak dzieci...wink
                          > a mnie nie chce się wysłuchiwać kłotni, ubliżania
                          > przeciez nie musicie ze sobą w ogóle rozmawiać..tyle wątków jest...wink
                          >
                          >


                          Ania, kurde, no przecież mnie znasztongue_out
                          za jakiś czas wrócę do pełnej formy i znów gdzieś będę musiała ukąsićtongue_out
                          a tu taka wdzięczna do kąsania zwierzynasmile))))
                          • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:50
                            Cześć !!

                            zoskaanka napisała:
                            > za jakiś czas wrócę do pełnej formy i znów gdzieś będę musiała ukąsićtongue_out
                            > a tu taka wdzięczna do kąsania zwierzynasmile))))
                            >
                            Czyżby jakiś kąśliwy znak? Skorpion?
                            • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:53
                              big_grin
                              • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:53
                                Czy przez e-mail też ukąsisz?
                                • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:58
                                  to zależy
                                  nie kąsam bez powodu
                                  wręcz przeciwnie, złoty ze mnie człowieksmile
                                  • md0512 Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 23:03
                                    Cześć !!

                                    To miłe...
                                    Przyznam, że... uwielbiam Skorpionki smile
                                    • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 23:06
                                      big_grin
                                      pzdr
                                      Zoska
                          • anisua Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 23:01
                            zoskaanka napisała:

                            > Ania, kurde, no przecież mnie znasztongue_out
                            > za jakiś czas wrócę do pełnej formy i znów gdzieś będę musiała ukąsićtongue_out
                            > a tu taka wdzięczna do kąsania zwierzynasmile))))
                            >

                            no znam Cię i lubię skorpionku..;D
                            ale inni nie znają...
                            i zaczynasz od pokazywania tej ..gorszej strony;PPPPP
                            • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 23:08
                              anisua napisała:

                              > znam Cię i lubię skorpionku..;D
                              > ale inni nie znają...
                              > i zaczynasz od pokazywania tej ..gorszej strony;PPPPP

                              cenie sobie Twoje zdanie i z pewnością wezmę sobie to do sercasmile
                              • anisua Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 23:12
                                zawstydzasz mnie...;D
                                • zoskaanka Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 23:14
                                  a to się zawstydź, będzie mi miłotongue_outPPPPP
                                  mądra baba jesteś i tyle
    • azazela Re: Już mam tego dość... 06.04.05, 22:06
      wbrew pozorom nie ty jeden tak czujesz kiss
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka