Dodaj do ulubionych

dziwne historie miłosne

11.04.05, 16:15
czy na Waszych oczach rozegrał się kiedyś jakiś dramat uczuciowy? ja ostatnio
słyszałam, jak pewien facet gadał przez telefon - z kontekstu wynikało, że...
hmm... wkroczył w czyjeś małżeństwo. mówił, że ją kocha i będzie czekał, ale
musi wiedzieć, czy ona chce z nim dalej być. gdy słuchałam tej rozmowy -
zaznaczę, że mimo woli smile - , zrobiło mi się dziwnie. jakie te historie
miłosne są skomplikowane! mieliście kiedyś coś podobnego? pozdrawiam kiss
Obserwuj wątek
    • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 16:33
      dzika_zdzicha napisała:

      > czy na Waszych oczach rozegrał się kiedyś jakiś dramat uczuciowy?

      Wczoraj w knajpce nad morzem dwie babeczki siedziały przy kuflu piwa i
      kieliszku wina - jedna z nich miała bardzo zapłakaną twarz i smutne oczy. Ze
      słów, które mnie dolatywały, wywnioskowałam, że chodzi o faceta - najpewniej w
      mało pozytywnym kontekście.

      A ostatnio rozleciał się długi związek mojej koleżanki - sam fakt smutny
      wprawdzie, ale uważam, że dobrze się stało.

      Smutne to wszystko i mało budujące.

      Z.
      • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 16:40
        choc z drugiej strony jesli sie chrzani i do dupy ten zwiazek to dobrze ze sie
        rozpada.. czas leczy rany i potem sie juz wie ze to byla dobre decyzja.
        • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 16:45
          anula001 napisała:

          > choc z drugiej strony jesli sie chrzani i do dupy ten zwiazek to dobrze ze sie
          > rozpada.. czas leczy rany i potem sie juz wie ze to byla dobre decyzja.

          Masz rację, ja też już swoje wiem. Ale porażki tego rodzaju zabijają nadzieję.

          Z.
          • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 16:51
            wiesz, to zalezy jak sie na to patrzy - bo nie mowie ze jest to fajne, ale
            wlasnie nam takie cos uswiadamia to czego chcemy i to czego nie mozemy
            zaakceptowac..
            A poza tym jest sie o kolejnego faceta blizej do tego idealnegosmile
            • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 17:08
              anula001 napisała:

              > wiesz, to zalezy jak sie na to patrzy - bo nie mowie ze jest to fajne, ale
              > wlasnie nam takie cos uswiadamia to czego chcemy i to czego nie mozemy
              > zaakceptowac..
              > A poza tym jest sie o kolejnego faceta blizej do tego idealnegosmile

              Anula, jak Ty to robisz, że tak optymistycznie patrzysz? smile

              Z.
              • beate1 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 17:10
                > Anula, jak Ty to robisz, że tak optymistycznie patrzysz? smile

                nie tylko Anula...
                to chyba taka przypadłość administratorów smile
                • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:42
                  beate1 napisała:

                  > > Anula, jak Ty to robisz, że tak optymistycznie patrzysz? smile
                  >
                  > nie tylko Anula...
                  > to chyba taka przypadłość administratorów smile

                  Zaraźcie mnie tą ciekawą przypadłością. Mam nadzieję, że jest nieuleczalna smile

                  Z.
                  • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:44
                    zajaczek a Ty jestes pesymistka??
                    dawaj - zaraze Ciesmile
                    jak przyjade do gdanska to Cie zarazesmile)
                    • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:45
                      anula001 napisała:

                      > zajaczek a Ty jestes pesymistka??
                      > dawaj - zaraze Ciesmile
                      > jak przyjade do gdanska to Cie zarazesmile)

                      W "tych" sprawach niestety wyłazi ze mnie pesymizm sad
                      A tak poza tym to chyba nie jest źle smile
                      Czekam, aż przyniesiesz mi tę chorobę smile
                      Z.
                      • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:46
                        a pewnie ze przywioze - od dzis codziennie odkladam do sloika jedna miarke mego
                        optymizmu, sloik wezme do gdanska i Ci przekaze niczym ogien olimpijskismile)
                        • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:49
                          anula001 napisała:

                          > a pewnie ze przywioze - od dzis codziennie odkladam do sloika jedna miarke
                          mego
                          > optymizmu, sloik wezme do gdanska i Ci przekaze niczym ogien olimpijskismile)

                          Tylko nie uroń ani kropelki smile

                          Z.
                          • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:51
                            a gdziez bym tam smiala - dla Ciebie zajac to nawet taki litrowy sloik wezme,
                            ide juz wyparzyc zeby sie zadne bakterie nie wdalysmile
                            bedzie to 100%owa esencja mojego optymizmusmile)
                            • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 22:09
                              anula001 napisała:

                              > a gdziez bym tam smiala - dla Ciebie zajac to nawet taki litrowy sloik wezme,
                              > ide juz wyparzyc zeby sie zadne bakterie nie wdalysmile
                              > bedzie to 100%owa esencja mojego optymizmusmile)

                              No właśnie, no właśnie, jeszcze jakieś wirusy pesymizmu zostaną z tym słoiku smile
                              Och, ach, jak będzie fajnie!! smile))

                              Z.
              • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 17:15
                hmm, taka ma naturasmile)
                oraz lata praktyki i duzo kopas w dupas od zyciasmile)
                • zajaczek79 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:43
                  anula001 napisała:

                  > hmm, taka ma naturasmile)
                  > oraz lata praktyki i duzo kopas w dupas od zyciasmile)

                  To ile jeszcze tych kopów dostanę? tongue_out

                  Z.
                  • anula001 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:44
                    ja nadal dostaje, ale sie nie poddajesmile
                    nikt nie mowil ze bedzie latwosmile
                    zaraz cos poszperam i Ci na maila przysle to i owosmile
    • md0512 Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 18:52
      Cześć !!

      Dramat uczuciowy? OK. Poczytajcie forum Samodzielnych (Samodzielna mama). Tam
      każdy użytkownik przeżył jakiś dramat uczuciowy, i to nie po prostu rozpad
      związku, ale np. zdradę, porzucenie i to nie rzadko w czasie trwania ciąży.
      Naprawdę - historie takie, że łzy cisną się do oczu. Proponuję choćby w
      wyszukiwarce znaleźć posty użytkownika Leeya (nawiasem mówiąc dziewczyna z
      Gdańska).
    • tamara_t Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 19:02
      A może tak:
      Mężczyzna i kobieta, kochają się choć w bólach pokonują problemy codzienności
      bycia razem. Pewnego dnia następuje fatalna pomyłka - dwuznaczność wypowiedzi i
      inne zrozumienie jej doprowadza do tego, że pewnego dnia przestają się do
      siebie odzywać i związek rozpada się. W zasadzie oboje nie wiedzą, co się
      wydarzyło. Kiedy zorientowali się, że ich rozstanie jest wynikiem wielkiej
      pomyłki jest już za późno - znienawidzili się nawzajem, żeby jakoś to
      przetrwać.
      Abstrakcyjnie brzmi? A jednak możliwe.

      Takich dramatów niestety sporo dookoła. To co mnie najbardziej rozwala to
      historie taka jak ta - kiedy niezrozumienie wypowiadanych słów,
      niedopowiedzenie skutkuje w ten sposób, kiedy oboje unosza się głupim honorem,
      kiedy na starość odkrywają, że tak naprawdę nigdy nie przestali kochac
      tamtej/tamtego i wszystko co potem to tylko substytut. Mam nadzieję że mnie to
      nigdy nie spotka i nikomu tego nie życzę.
    • filipendula Re: dziwne historie miłosne 11.04.05, 21:47
      ja kiedyś byłam swiadkiem rozmowy pary... pary dresiarskiej
      ona, jakies 18, moze 17 płakała, ze jest w ciązy...
      on, próbował ja pocieszyć...
      przytulał ja, ale ona jakas nie była mocno z nim wspołpracująca. ona mu cału
      czas mówiła, ze rodzice... ze szkoła etc..
      a w końcu on poczuł się odpowiedzialnym tatusiem i powiedział tak:
      " Nie rycz,Mała... no... dresy bedzie nosił po mnie"
      PS. zasłyszane w gdańskim tramwaju smile)
    • suza Re: dziwne historie miłosne 12.04.05, 08:18
      dzika_zdzicha napisała:

      >> mieliście kiedyś coś podobnego? pozdrawiam kiss>>

      Mialam jedna historie milosna, ktora byla bardziej tandetna i 'dramatyczna' niz
      niejeden brazylijski serial i Moda na Sukces razem wziete smile)
      Az mi sie nie chce o tym pisac... I tak by miejsca nie starczylo wink
      • losiek75 Re: dziwne historie miłosne 12.04.05, 10:29
        Ktos niedawno powiedzial mi
        "Wszystko co nas nie zabija wzmacnia nas."
        i mysle, ze to jest dobry komentarz.
        Moze zrobie sobie koszulke z takim napisem wink
        • anula001 Re: dziwne historie miłosne 12.04.05, 10:36
          slowa prawdziwe do bolu, sama jestem tego przyklademsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka