Dodaj do ulubionych

weekend przed monitorem :(

14.05.05, 20:15
Witam smile
Jest może ktoś tu tak samo zły, że musi siedzieć w domu gdy wszyscy się bawią?
Kurde, wczoraj jeszcze mogłem przeboleć, ale dziś już nie zdzierżę wink) Kuuurwaaa czemu dziś muszę się źle czuć? I nie pić jak normalny Polak? ;PPP
pzddr dla wszystkich się bawiących
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:16
      emcecik, pociesze Cie - mialam dzis isc na fajna impreze, ale wlasnie zaczynam
      pisac ksiazke o tym jak to alergia utrudnia mi zyciesad
      wiec tez spedze sobotni wieczor przed kompemsad
      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:18
        przybij piątkę smile
        • anula001 Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:19
          <FIVE>smile)

          Jak napiszesz ze tez ma goraczke to chyba padnesmile
          • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:25
            gorączkę? nie wiem smile w każdym razie siedze przed monitorem w samych gaciach i zimno mi nie jest smile
            • anula001 Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:27
              w samych gaciach - boxerki czy stringi? tongue_out
              Bo ja siedze w dresie i sie trzese z zimnasad
              • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:33
                anula001 napisała:
                > w samych gaciach - boxerki czy stringi? tongue_out

                stringi tongue_out bo mi się bokserki wrzynają w... ;PPP

                > Bo ja siedze w dresie i sie trzese z zimna sad

                współczuję anulka, naprawdę smile szczególnie tego dresu tongue_outP
                • anula001 Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:34
                  dres moj drogi nosze tylko w domu, tylko jak siedze w nim dluzej niz godzinetongue_out
                  ale tak zwanym dresiarstwem mam bardzo wiele wspolnego - ucze ichsmile))))
                  • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:36
                    anula001 napisała:
                    > dres moj drogi nosze tylko w domu, tylko jak siedze w nim dluzej niz godzinetongue_out

                    mój drogi... hmmm... ;DDDD

                    > ale tak zwanym dresiarstwem mam bardzo wiele wspolnego - ucze ichsmile))))

                    tym razem więcej niż szczere współczucie. ćwierćmózgów na ludzi wyprowadzić to sztuka smile
                    • anula001 Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:40
                      moj drogi bylo o moim dresiewink))tongue_out
                      Co do cwiercmozgow klocilabym sie, bo to sa BEZmozgi wiec nie ma z nimi gadkismile
                      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:47
                        anula001 napisała:

                        > moj drogi bylo o moim dresiewink))tongue_out

                        crying(((( a już myślałem tongue_out

                        > Co do cwiercmozgow klocilabym sie, bo to sa BEZmozgi wiec nie ma z nimi gadkismile

                        hehe, dobre zdanie masz o swych podopiecznych big_grinDD
                        • anula001 Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:50

                          > crying(((( a już myślałem tongue_out

                          Jak to mawial poeta: chwilo trwajtongue_outP (nie jestem zlosliwawink

                          >
                          > hehe, dobre zdanie masz o swych podopiecznych big_grinDD

                          zebys wiedzial jakie w wiekosci oni maja o mniebig_grinDD
    • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:24
      Emzecik, szczerze współczuję. Myslałam dziś o Tobie ciepło, przejeżdżając koło
      Rury (nie piekły Cię uszy?)
      Dla odmiany muszę się pochwalić wspaniałym dniem, całe popołudnie spędziłam na
      tzw. łonie natury, konisie tańczyły, skakały, a ja łaziłam po lesie, siedziałam
      w stajni, gliglałam się z konikami. Wygliglałam, wypieściłam, podrapałam za
      uchem, naprzytulałam się do kochanych mordek, trochę jestem obolała, jakiś guz
      na głowie będzie, ale co tam, to efekt przytulania wielkiego łba, najważniejsze
      jest wielkie odwzajemnione uczucie wielkiego stwora.
      Jutro ciąg dalszy, czyli cross i oczywiście gliglaniesmile)))))
      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:26
        zoskaanka napisała:

        > Emzecik, szczerze współczuję. Myslałam dziś o Tobie ciepło, przejeżdżając koło
        > Rury (nie piekły Cię uszy?)

        Jeszcze pieką ;DD

        > Jutro ciąg dalszy, czyli cross i oczywiście gliglaniesmile)))))

        Cross? jeździsz na motorze??

        PS. co Wy kobiety macie z tymi końmi, że je tak lubicie? wink
        • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:31
          to jutro znów Cię uszka będą piekłysmile)))
          nie jeżdżę na motorze, choć mam w życiowych planach naukę obsługi tej maszyny i
          marzenie posiadania takiego jednegosmile))))
          koniki??????? no takie piękne są, takie kochane, takie duuuuuuuuuuuużesmile))))
          ech, to trzeba samemu sprawdzićsmile
          • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:35
            hehe, jest szansa że pod rurą i ja jutro będę smile
            a co do koników- miałem okazję i jakoś mnie nie przekonały swoja urodą, wolę zdecydowanie kobiety smile
            • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:38
              nie no, ja też wolę mężczyzn, dużych i kochanychsmile)) ale konisie to konisie i
              jużsmile)))
              • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:49
                hehe, jak się obcuje z konikami to i faceci muszą mieć końskie wymiary big_grinDD
                ech... że też nie mam takich warunków ;PPP
                • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:55
                  emzecik napisał:

                  > hehe, jak się obcuje z konikami to i faceci muszą mieć końskie wymiary big_grinDD
                  > ech... że też nie mam takich warunków ;PPP


                  pozwolisz, że sama Twoje warunki oceniętongue_outPP
                  • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:15
                    zoskaanka napisała:

                    > pozwolisz, że sama Twoje warunki oceniętongue_outPP

                    nie wiem czy pozwolę ;PPP
                    • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:37
                      nie mam do Ciebie siły, facet, a kopa w cztery litery chcesz???
                      Cichociemny jesteś czy co, że się tak ukrywasz?????????????
                      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:40
                        nie wiem kto to był cichociemny, ale prawdopodobne jest że to mój wujek ;DDDD
                        • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:44
                          ooooooooo duży błąd, Kiciuś
                          Cichociemni to wielka i ważna karta w naszej historii i mają godnych następcówsmile
                          • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:46
                            zoskaanka napisała:

                            > ooooooooo duży błąd, Kiciuś
                            > Cichociemni to wielka i ważna karta w naszej historii i mają godnych następcówsmile

                            Zocha, kurde... to był żart. Kiciuś (hahaha)
                            • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:54
                              emzecik napisał:

                              > zoskaanka napisała:
                              >
                              > > ooooooooo duży błąd, Kiciuś
                              > > Cichociemni to wielka i ważna karta w naszej historii i mają godnych nast
                              > ępcówsmile
                              >
                              > Zocha, kurde... to był żart. Kiciuś (hahaha)

                              no ja myślę, Kiciuśtongue_outPP
                              • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:01
                                zoskaanka napisała:

                                > no ja myślę, Kiciuśtongue_outPP

                                Zocha, Ty po piwie wszędzie koty widzisz? ;P
                                • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:05
                                  big_grinDDDD
                                  nie, dlaczego?????
                                  tak w ogóle, to mam uczulenie na kotysmile))))
                                  • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:08
                                    zoskaanka napisała:

                                    > big_grinDDDD
                                    > nie, dlaczego?????

                                    Bo tylko kiciusie Ci w głowie ;D

                                    > tak w ogóle, to mam uczulenie na kotysmile))))

                                    Byłaś w wojsku??? Tam to się uczulenia na sierściuchy można nabawić big_grinDD
                                    • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:11
                                      w głowie to mi coś bardziej... nie powiemtongue_out

                                      w wojsku nie byłam, choć zapędy militarne mam na różne sposobybig_grinDD
                                      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:18
                                        zoskaanka napisała:
                                        > w wojsku nie byłam, choć zapędy militarne mam na różne sposobybig_grinDD

                                        mundur brata i beret w szafie tongue_outPPDDDDDDDDDDD
                                        • zoskaanka Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:20
                                          brata nie mam, beretu teżtongue_out
                                          • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:22
                                            jakbyś miała brata we wojsku, to by Cie skutecznie wyleczył z manii big_grin

                                            btw, Zocha masz niesamowicie adekwatną do dzisiejszego stanu sygnaturkę ;DDD
                                            • emzecik Zocha, wróć! ;D 14.05.05, 22:37
                                              bo żem się stęsknił ;P
                                              • zoskaanka Re: Zocha, wróć! ;D 14.05.05, 23:02
                                                jestem, jestembig_grin
                                                zamyśliłam się troszkęsmile

                                                tak, sygnaturka oddaje w pełni stan mojego ducha, emocji, życia...
                                                • zoskaanka Acha:PPP 14.05.05, 23:04
                                                  oświeciło mniesmile
                                                  Emzecik, jesteś wielkitongue_outPPPP
                                                  • emzecik Re: Acha:PPP 14.05.05, 23:04
                                                    zoskaanka napisała:

                                                    > oświeciło mniesmile
                                                    > Emzecik, jesteś wielkitongue_outPPPP

                                                    ??????
                                                    raczej niewielki wink))
                                                  • zoskaanka Re: Acha:PPP 14.05.05, 23:07
                                                    o rany, nie czepiaj się słówekbig_grin
                                                    wiem, co mówiętongue_out
                                                  • emzecik Re: Acha:PPP 14.05.05, 23:09
                                                    nie czepiam smile a w dalszym ciągu nei wiem o co chodzi z tym oświeceniem smile
                                                  • zoskaanka Re: Acha:PPP 14.05.05, 23:59
                                                    nieważne, wystarczy, że ja wiemsmile)))
                                                  • emzecik Re: Acha:PPP 15.05.05, 00:21
                                                    tongue_out crying(((
                                                • emzecik Re: Zocha, wróć! ;D 14.05.05, 23:04
                                                  zoskaanka napisała:

                                                  > tak, sygnaturka oddaje w pełni stan mojego ducha, emocji, życia...

                                                  Zocha filozoficzna smile
                                                  Cieszę się że wróciłaś, bo pustki tu się zrobiły
                                                  • zoskaanka Re: Zocha, wróć! ;D 14.05.05, 23:06
                                                    e tam, filozoficzna
                                                    na studiach zajęcia z folozofii przespałamsmile
                                                    mieliśmy w grupie "zawodowego" filozofa, który odwalał robotę za całą grupę, a
                                                    my tylko byliśmy, co wystarczyło na zaliczeniebig_grinDDDDDD
                                                  • emzecik Re: Zocha, wróć! ;D 14.05.05, 23:09
                                                    i w tym momencie upadła we mnie wiara w solidność nauczania w Polsce wink))
                                                  • zoskaanka Re: Zocha, wróć! ;D 15.05.05, 00:02
                                                    no nie przesadzaj, nie studiowałam filozofii, a te zajęcia pasowały do kierunku
                                                    studiów jak wół do karety. nie wiem, kto je wymyślił, poza tym, że profesor był
                                                    bardzo atrakcyjnym mężczyzną, nic więcej z tych zajęć nie wynikałosmile))
                                                  • emzecik Re: Zocha, wróć! ;D 15.05.05, 00:23
                                                    pewnie że przesadzałem smile nie trzeba się tak tłumaczyć smile
    • rori Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:31
      Nio ja rowniez nie jestem w najlepszym nastroju.Ale z procencikami mysle ze
      wczoraj wyrobilam normesmileA dzisiaj odrabiam moja zaległa panszczyzne.Ale
      opornie mi to idzie, a co do goraczki,to nesety nie ,ale w zastepstwie moge sie
      pochwalic katarkiem i kaszelkiemsmile
    • monikson Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:46
      wieczór przed monitorem może byc całkiem udany.. a jeszcze jak sie zadba o
      szczegóły to już w ogóle się wychodzić z domu nie chcewink
      Zapaliłam świeczuszkę, mam rożne pyszności do jedzenia i picia... Będzie fajniewink)))
      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:50
        a ja mam lampkę z żarówką 75 wat i 1,5 litra żywca gazowanego smile))
        też nieźle, nie?
        • monikson Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 20:52
          generalnie to masz wszystkiego więcej wink
          i światła i piwa...

          > też nieźle, nie?
          nieźle to mało powiedzianewink
          • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:16
            piwa nie mam big_grin żywiec to woda smile
            • monikson Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:23
              łups wink
              zapomniałam że skacowany jesteś... wink))))
              • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:27
                monikson napisała:

                > łups wink
                > zapomniałam że skacowany jesteś... wink))))

                rany, skąd takie domysły??? nie piłem od tygodnia smile a pifka brak, bo nie chce mi się odpalać Traba i do Kerfura uderzyć po zapas smile
                • monikson Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:33
                  łups po raz drugi... wink))))
                  taki tłum skacowanych tutaj dzisiaj był, że się pomyliłowink
                  • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 21:33
                    big_grin
    • tamara_t Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:31
      Hm, zastanawiam się jak to jest, że "musisz" siedzieć w domu? Kto Ci broni
      wyjśc do ludzi? smile
      Ja dziś świadomie zostałam w domu - po wczorajszych baletach do 3 rano i
      dzisiejszym zasuwaniu na rolkach bulwarem nadmorskim czuję się lekko
      zmęczona smile Jutro leniwie - mam nadzieję, że będzie albo słońce [poczytam na
      kocyku na plaży] albo deszcz [poczytam w domu wsłuchując się w deszcz], ale
      biorąc pod uwagę, że zaraz znów w nos dostanę od Herezji, to chcę, na tej plaży
      poczytać wink))))
      • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:36
        tamara_t napisała:

        > Hm, zastanawiam się jak to jest, że "musisz" siedzieć w domu? Kto Ci broni
        > wyjśc do ludzi? smile

        Muszę, bo źle się czuję smile a impreza mi koło nosa przeszła i żem wściekły z lekka...
        • tamara_t Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:52
          emzecik - szkoda nerwów! Jak siła wyższa Cię trzyma, to nie ma po co się
          gardłować - sam się nakręcasz.. Wyobraź sobie jak byłbys wściekły, gdybyś nie
          mógł iść, bo szef znienacka kazał Ci przyjść na nadgodziny smile to dopiero dół!
          siedzisz w robocie i czujesz się doskonale, ale iśc nie możesz - wtedy to
          dopiero kurwica może człowieka wziąć ;P

          Nie stresuj się, to nie ostatni weekend smile)))
          • emzecik Re: weekend przed monitorem :( 14.05.05, 22:54
            kurde, w sumie racja, choć akurat praca nie jest problemem smile
            Już po stresie, zaraz pójdę spać... wywiewa ludków stopniowo to i ja się dostosuję
            Thx za pociechę smile
            • tamara_t karaluchy pod poduchy :))) 14.05.05, 23:02
              Niezamaco smile polecam się na przyszłość - mam wyjątkowo dużo pozytywnej energii
              ostatnio smile [tu: ostatnio oznacza bardzo krótki odcinek czasu, max 3-5 dni smile],
              chętnie się nią dzielę smile))
              Ja też się zmywam, bo jak zwykle tydzień będę odsypiać 1 nieprzespana noc,
              ech smile [to kolejny powód, dlaczego nie powienieneś się tym przejmować smile)]
              Trzymaj się cieplutko a jutro zamiast kompa - na rowerek, spacer, obiad na
              mieście, spotkanie z kimś znajomym... a jak nie, to zaproś kogoś do siebie,
              zamówcie pizzę/ cokolwiek innego i będzie zupełnie inaczej - mówię Ci! smile))
              • emzecik Re: karaluchy pod poduchy :))) 14.05.05, 23:06
                rowerek - mus smile co do znajomych, już gorzej...
                3m się smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka