mi piszczy i zaczyna mnie to co raz bardziej irytować...
Mysza prawie nowa, góra miesięczna, a przy lewym kliku jęczy jakby jej sie
sprężynka jakas obluzowała... grrr
Czy ktoś mnie zmotywuje do tego, żeby ją oddać do reklamacji?
Jakoś w sytuacji, kiedy mam walczyć o swoje prawa, tracę cały rezon