mojave777
11.08.06, 10:01
W punktach:
- dominują tutaj krótkie zdania w stylu "Piję ciepłą kawę.Za oknem deszcz.
Jestem singlem" (brrr)
- kilkunastozdaniowe wątki z problemem, pytaniami, sugestiami to rzadkość
- nie ma prawie żadnych kłótni (takich gdzie ludzie potrafią cenić obce
poglądy a swoje w błyskotliwy sposób uargumentować)
- dyskutantom brakuje dystansu do własnej osoby i do sytuacji, w której się
znajdują (nikt np. nie żartuje z bycia Singlem)
- dominuje standard rozmów
Nowy wątkowiec:
- Jestem singlem. Jest mi źle
Starzy wątkowicze:
- Nie pękaj. My też. Ale to dobrze
NW:
-Czemu?
SW:
-Bo dzięki temu jesteśmy bardziej wolni i możemy się zająć sobą. I mamy
większe wymagania co do następnego partnera...
I ostatnia rzecz.
- Za mało siania fermentu i klonowania Foremek i Forumów
Maxi-Singiel w wersji CD -Mojave
Ps. Komentarze w stylu "Nie chcesz-nie czytaj" nie wnoszą nic nowego do
dyskusji
Ps.2 Komentarze w stylu "Brak ciekawych osób również". Stwórzcie,psia kość
jakieś problemowe, może nawet prowokacyjne wątki, żeby stworzyć dyskusje..
Ps.3 Wątek częsciowo zainspirowany dyskusją ( nie wirtualną) z Herezją.
_____
www.daily.art.pl/index.php?d=2003-09-21