czarny.onyks 16.08.06, 22:03 Do jakiej grupy się zaliczacie?? Ja chyba wolę pomilczeć, niż gadać i gadać.... Co nie jest dobrze widziane w towarzystwie;/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
altu Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 22:11 u mnie to zależy.. ostatnio mam fazę na gadanie.. czasem mam tak, ze lubię słuchać.. a najbardziej to lubię rozmawiać.. słowo za słowo. myśli za myśli.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 22:38 oj, takie fazy gadania to ja tez mam;D duzo zalezy jeszcze od ludzi, wśród których sie przebywa ale przewaza u mnie opcja mało gadająca lubie słuchac ludzi...zwłaszcza, jeśli mają coś ciekawego do powiedzenia a o to czasem trudno Odpowiedz Link
sunny-day Re: Gaduła czy milczek? 17.08.06, 08:46 czarny.onyks napisała: > oj, takie fazy gadania to ja tez mam;D > duzo zalezy jeszcze od ludzi, wśród których sie przebywa > > ale przewaza u mnie opcja mało gadającalubie słuchac ludzi...zwłaszcza, jeśli mają coś ciekawego do powiedzenia a o to czasem trudno > To tak jak u mnie:^) Odpowiedz Link
monikson Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 22:47 ostatnie 1,5h przegadane przez telefon świadczy jednak o tym żem gaduła... a jak nic nie mówię przez 10 minut to moje słońce od razu pyta "co znowu knujesz?" ale tak naprawdę to jestem nieśmiała i milcząca.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 22:49 milcząca i niesmiała?;PPPPPPP widziałam to ;DDDDDDDDDDDDD ale zainteresowałao mnie to...,,moje słońce'')) cos drgnęło w singlowym bycie? Odpowiedz Link
monikson Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 22:52 > milcząca i niesmiała?;PPPPPPP > widziałam to ;DDDDDDDDDDDDD ciiii... nic nie mów)) > cos drgnęło w singlowym bycie? eee, stara historia, ta co wiesz... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 22:58 milczę jak grób))) to życzyć...nowej histori?? jak myślisz? Odpowiedz Link
monikson Re: Gaduła czy milczek? 16.08.06, 23:02 > to życzyć...nowej histori?? > jak myślisz? nie wiem...poki co nie wyobrażam sobie innej wiele się wydarzyło w tzw. międzyczasie a teraz jest jak jest...cóż Odpowiedz Link
mumuja Re: Gaduła czy milczek? 17.08.06, 00:38 milczek w większym gronie, gaduła we dwoje Odpowiedz Link
feliciae Re: Gaduła czy milczek? 17.08.06, 06:43 Gaduła? Nieee.... Ja mówię, że jestem ROZMOWNADDDD Przyznam, ze czasami gardło mnie aż boli od mówienia), jak niedawno opowiadałam rodzicielce o pewnym osobniku, z którym "nie miałam o czym rozmawiać", rzeczona rodzicielka zrobiła wielkie oczy (autentyk zdziwienie): "Tyyyy? Nie miałas o czym rozmawiać???? Niemożliwe"... DDD Na szczęście nie zagaduję, w kazdym razie raczej nie - rozmowa polega na wymianie pogladów 2 osób, jak by nie patrzec... Odpowiedz Link
singielka_1976 Re: Gaduła czy milczek? 17.08.06, 14:28 Raczej milczek, jestem dobrym słuchaczem, ale jeśli sytuacja wymaga to potrafię się naprodukować Odpowiedz Link
o_kropka Re: Gaduła czy milczek? 17.08.06, 16:37 Pół na pół. Lubie dyskutować, a zeby dyskutować trzeba umieć słuchacć i mówić też. To zalezy od sytuacji i rozmówcy. Ps Fazy różne też mam. Odpowiedz Link
dren.81 Re: Gaduła czy milczek? 17.08.06, 20:58 A ja należę do małomównych. Zazwyczaj staram się powiedzieć jakieś minimum i towarzystwo (może) zostanie uszczęśliwione. Najgorzej jest w gronie samych milczków. Wszyscy nastawiają się na słuchanie. Wtedy ja-milczek zanudzam się na śmierć. Inni pewnie też. Podobno pary komplementarne, składające się z osoby rozmownej i słuchacza są trwałe. Nie rozumiem, jak to jest możliwe. Odpowiedz Link