No, no...

21.10.06, 23:26
wszyscy się bawią??wink
Tak tu cichutko...
    • vaporetto Re: No, no... 21.10.06, 23:34
      Niestety, nie wszyscy...smile
      • czarny.onyks Re: No, no... 22.10.06, 00:29
        czasem trzeba odpocząc od tłumówwink
        pobyć w samotności....
        • vaporetto Re: No, no... 22.10.06, 21:00
          Święte słowa...
    • fleshless a tam.. 21.10.06, 23:58
      wszyscy... ;]
      • fleshless Re: a tam.. 22.10.06, 00:06
        a tam wszyscy, w sensie nie wszyscy paszli ałt,

        ja na ten przykład przyszedłem se z basenu, a tera się upijam (tzn. zapobiegam
        zakwasom...), słucham sobie muzy, czasem po tyłku się podrapię no i ten... musi
        mi starczyć, i starcza... ;-]

        A co? Słabo jest? ;>
        • czarny.onyks Re: a tam.. 22.10.06, 00:27
          a ja teraz po bardzo mile spędzonym wieczorze idę spaćsmile

          czy wszyscy faceci lubią drapać się po tyłku??;PP
          • aleola1 Re: a tam.. 22.10.06, 00:40
            a ja dzis bylam na stuenckim festiwalu filmowym a potem na malym piwku i ot
            jestemsmile i sie bawie we wlasnym towarzystwie teraz cudniesmile
            • chris042 Re: a tam.. 22.10.06, 21:10
              aleola1 napisała:

              > a ja dzis bylam na stuenckim festiwalu filmowym a potem na malym piwku i ot
              > jestemsmile i sie bawie we wlasnym towarzystwie teraz cudniesmile

              Czy może w Filmówce? smile
              Jeżeli tak - jak atmosfera festiwalowa? Wierzę, że warto było(by*) się wybrać...

              (*-...gdyby człowieka przeziębienie uncertain nie dopadło)
          • fleshless Re: a tam.. 22.10.06, 00:40
            a skąd ja mam wiedzieć czy wszyscy lubią?

            Zresztą - no czasami se człowiek musi podrapać bo swędzi...
            więc to nie jest kwestia lubienia, tylko konieczności, kompulsji wręcz... ;P

            albo metafory:
            mającej podkreślać minimalistyczną naturę czegoś, nieznaczność; opisywać coś
            jako drobnostkę, tak jak na przykład: małe piwo, bułka z masłem, pryszcz na
            jajkach i tym podobne...

            w tem przypadku chodziło mnie o to, żeby pokazać jak niewiele mnie do szczynścia
            dzisiaj trzeba... ;]

            to dobranoc i vice versa... wink
          • chris042 Re: a tam.. 22.10.06, 21:14
            czarny.onyks napisała:

            > czy wszyscy faceci lubią drapać się po tyłku??;PP


            Nie wszyscy - ja tego nie robię, przynajmniej nie przypominam sobie bym to
            robił, przynajmniej świadomie (no, chyba że np. komarzyca wybierze sobie mój
            tyłek na miejsce zaspokojenia pragnienia wink)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja