Dodaj do ulubionych

Pytanie do fachowców SINGLI

30.10.06, 17:56
No własnie bo tak mnie nurtuje od jakiegoś czasu. Czy jak mieszkam z córką
jedynie, bez partnerki to czy mozna mnie zakwalifikować do grona singli?? Czy
nazwa ta wiąze sie z partnerem/partnerką wyłacznie (czyli ze singiel to ktos
bez partnera ale np z dziecmi) czy tez w ogole z byciem samym w tym również
samotnym zamieszkiwaniem?
Obserwuj wątek
    • feliciae Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:00
      A co to znaczy: "fachowiec singiel"?
      • leon29_76 Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:02
        no ktoś obcykany w temacie singli, kto troche o tym czytał i zna definicje tego
        pojecia
        • feliciae Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:06
          A czy musisz koniecznie podporządkowywac się definicjom - które notabene my sami
          przecież tworzymy? czujesz się singlem, to nim jesteś, nie czujesz się - to nie.
          Czy to nie jest prostsze?
          • leon29_76 Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:08
            Niby jest, ale nie chciałem sie narażać na jakieś komentarze. Oooo z córką sie
            pcha na nasze forum - wiec wolalem sie upewnić. Taki troche przezorny jestem.
            Przezorny zawsze ubezpieczony - jak to mówią
            • anais_ Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:58
              jakie pcha? jak mogło Ci takie słowo przyjść do głowy? jesteś mile widziany
              a córka też singielka? wink
              • leon29_76 Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 21:36
                no troche jeszcze za młoda na dublerke smile przynajmniej wg tatusia smile))
    • jagula5 Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:01
      Singiel to osoba bez partnera życiowego. Córka chyba do takowych się nie
      zalicza, hmm? wink
      Ja też mieszkam tylko z synem. I on ewidentnie jest facetem mojego życia: sama
      se go urodziłam, sama se wychowam i zawsze będzie mój wink) Co nie wyklucza tego,
      że jestem singlem. Taki paradoks wink
    • condziu Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:01
      Zycie bez partnera, a o bagaz nie pytamy. Witaj w naszym gronie smile
      • leon29_76 Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 18:06
        Tak szczerze to chciałbym chociaz na chwile opuścić to grono. Bo jak wynika z
        tego co piszecie to juz od paru lat jestem singlem i nawet o tym nie
        wiedziałemsmile No ale witajcie. Zawsze to miło poznać kogoś nowego. Choćby w
        sieci.
        • aretah Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 19:14
          a czy pocieszeniem będzie to, ze nie tylko TY od paru lat jesteś singlem?
          Myślę, ze znalazłoby się jeszcze kilka podobnych osób. Niekoniecznie z
          dzieckiem.
          Marne to pocieszenie... sad
          • leon29_76 Re: Pytanie do fachowców SINGLI 30.10.06, 21:26
            Wcale dobre. Tym bardziej ze z tym zyciem singla to całkiem mi dobrze. Bo chyba
            w innym wypadku to juz dawno bym desperacko szukał partnerki. Czasami tylko tak
            czlowiekowi sie zackni jak zmienią czas i za szybko sie ciemno robi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka