fleshless
05.12.06, 09:04
plasterek, plasterek, plasterek,
by nie palić łoj bele, łoj bele,
bęc!
No i przylepiłem se ten palsterek i mam wrażenie (albo sobie wkręcam), że mam
we krwi trzy razy więcej nikotyny niż od jarania ćmików...
i nawet nie jest tak źle... hehe
może przerzucę się na plastry, cena jest porównywalna... ;]
no i swyndzi... ;/