23.02.07, 22:46
Termin ten po raz pierwszy usłyszałam od Swojej Ulubionej E. (UE).
Zastanawiałam się najpierw, o co jej idzie. Jaki Kupcuś, któż to. To taki
ktoś, kto idzie z nami na zakupy, gdy chcemy się nimi pocieszyć. Bywa groźny,
bo pożera ostatnie złotówki. I nie wiem, doprawdy, po co kupiłam dziś Żel do
mycia ciała i włosów, a w środku niemowlęca szczoteczka do włosów. Dla świeżo
narodzonego kuzynka się nada. I po co poluję na niezbyt tani krem do rąk.
Wczoraj nie dowieźli, dziś też.

Co kupujecie, aby poprawić sobie nastrój?

P.S. A. Jeszcze drogie pastele kupiłam. Będę nimi kolorować zaraz mandale.

smile

Obserwuj wątek
    • juvenala1 Re: Kup cuś 23.02.07, 23:23
      ludzik_ten_sam napisała:

      > Co kupujecie, aby poprawić sobie nastrój?
      >
      Wisiorki różne i różniste wink
      • ludzik_ten_sam Re: Kup cuś 24.02.07, 10:31

        Pokaż.
    • weekenda Re: Kup cuś 24.02.07, 09:51
      Świeczki. Zapachowe, kolorowe, o róznych kształtach i wielkościach. Potem je
      wszystkie rozstawiam gdize sięda, zapalam i się cieszę smile

      No i serwetki. Takie papierowe, kolorowe. Ślicznoooooości...

      Potem układam sobie to wszystko na moim ślicznym stoliku, otwieram czerwone
      winko i zatapiam się w fotelu i w książce. I ciszy...

      Ach jak mi wtedy dobrze! smile tzn. prawie co wieczór tak mi dobrze smile)) Bo ja
      singiel z urodzenia, natury, wyboru i woli jezdem

      smile))
      • ludzik_ten_sam Re: Kup cuś 24.02.07, 10:28

        A ja tylko przywitać się chciałam. Cześć smile

        Moj Kupcuś nieracjonalny. Otwieram ci ja te pastele, no i musiałam zacząć o nich
        najpierw czytać. Artysty to ze mnie raczej nie będzie. Ale pudełko było ładne.

        Co teraz czytasz?
        • weekenda Re: Kup cuś 24.02.07, 15:38
          wczoraj skończyłam Pachnidło a teraz wzięłam "Historie rodziny Roccamatio"
          Yanna Martela. To ten od "Życia Pi".
          "Życiem..." byłam zauroczona zobaczymy co z tą "Rodziną...". Poczytam to powiem.

          A dzisiaj idę do kina na Pachnidło. Luknę co z tym porobili.
        • weekenda Re: Kup cuś 24.02.07, 15:40
          acha, zapomniałam dopisać, że też mam mandalę i też sobie maluję. A co z tymi
          pastelami? nieładne kolory są? czy cuś innego?
          • ludzik_ten_sam Re: Kup cuś 24.02.07, 17:59

            ja nie wiem, jak się je trzyma!!!
            jak widelec? smile jak długopis? wyglądają jak twarda kreda. są z glinki
            kaolinowej i ja się ich boję.
            • weekenda Re: Kup cuś 26.02.07, 13:29
              big_grinDD

              jak napisałaś "pastele" to myślałam o farbach. A tu mi się widzi, że to kredki.
              To chyba trzyma się jak kredki? nie? smile

              Ja mandale maluję akwarelkami. Fajnie wychodzi smile
              • ludzik_ten_sam :-) 27.02.07, 13:27
                To kreda pastelowa. W ładnym pudełku. 12 kolorów. Używałam: środek -
                pomarańczowy, potem trochę białego. I zielony rozmazany palcem. Granatowy.
                Listki zewnętrzne - bordowe. Doszłam do wniosku, że chodzi o miłość, seks i
                opiekuńczość i poszłam spać.

                Dobrze?

                smile
                • weekenda Re: :-) 27.02.07, 21:40
                  świetnie!

                  big_grinDD
                  • ludzik_ten_sam ale generalnie 28.02.07, 09:52

                    to spierdoliłam, bo pastele są do cieniowania...
                    Miłość mieć w cieniu? Idiotyzm.

                    smile
                    • weekenda Re: ale generalnie 28.02.07, 21:02
                      a może to dobrze, żeby miłość zawsze była naszym cieniem... znaczy nigdy
                      (NIGDY) dzięki temu nas nie odstępowała?

                      przemyśl... smile
                      • ludzik_ten_sam Pomyślę o tym jutro :-) 02.03.07, 10:32

                        A z tym to tak różnie, wiesz, Weekendo? Raz miłość do całego świata, a czasem
                        do siebie nie, więc i do nikogo... Da się bezwarunkowo?
                        Jestem na początku drogi.
                        • weekenda Re: Pomyślę o tym jutro :-) 04.03.07, 15:51
                          Nie wiem Ludziku... to znaczy ja się straszliwie nacięłam... wiem, że miłość
                          bezwarunkowa jest. Istnieje absoltunie. Kłopot polega na tym, że zwykle to
                          jedna strona jest tą bezwarunkową a druga ciągnie z tego jak strzykawka z
                          ampułki. Jak już nie ma co ciągnąć to wyrzuca. Ja mam takie doświadczenia.
                          Trzeba by było mieć zawsze i wszędzie wszystkie zmysły otwarte i dookoła głowy
                          i byc może wtedy się uda. Ale czy ktoś to potrafi? Permanentna kontrola? To już
                          trąci schizofrenią i chyba się nie da. Chyba, ze w chorym umysle. I stąd cały
                          kłopot.

                          Z drugiej strony ponoć kto szuka nie błądzi... Nie wiem. Oddam wszystko jeśli
                          ktoś mi da mi receptę.

                          Dlatego wybrałam Samotność. Przynajmniej Tu nikt mnie nie skrzywdzi. Wiem.
    • mumuja Re: Kup cuś 24.02.07, 10:22
      moje kupcusie to drobiazgowe kosmetyki, świeczki, olejki, farbki do witrażu,
      kredki, książki, ciuchlandowe drobiazgi, gazety z płytami, ceramika kuchenna,
      kafelki, kleje, barwniki, farby, złotniki, srebrole, witaminy musujące, a
      czasami jakiś wymyślny czekoladowy batonik... smile
      • ludzik_ten_sam Re: Kup cuś 24.02.07, 10:30
        Jezusie słodki, jak dużo. Batoników kupiłam ostatnio 5. Ale wszystkie muesli
        mają w nazwie, no i dwa centymetry opakowania są puste. Dziwne. Oszukują.
        • mumuja Re: Kup cuś 24.02.07, 11:03
          czasem nawet chałwa w czekoladzie i już smile maksymalizacja przyjemności
          • ludzik_ten_sam nie nie :) 24.02.07, 12:28

            ja o tym, że duża różnorodność Twoich kupcusiów. zaimponowałaś mi smile
            o poczuciu winy. miewacie? z powodu kupcusiów? miałam kaca wink po kupieniu kart
            do tarota Piatnika za więcej niż pół setki. ale nie oddałam. moje smile
            stare jeszcze mogły całkiem być. wiedziałam, że te z załamaniami i leciutko
            wytarte to złe karty (Śmierć, Wieża, Wisielec).

            • mumuja Re: nie nie :) 24.02.07, 13:04
              siła przeżyć intensywna, to i wachlarz poprawiaczy nastrojów musi być taaaki
              szeerooooki smile czasem muszę szukać inspiracji na zewnątrz
            • juvenala1 Re: nie nie :) 24.02.07, 13:47
              ludzik_ten_sam napisała:

              >

              > o poczuciu winy. miewacie? z powodu kupcusiów?

              nie,nie miewam...nigdy smile
              to ma służyć przecież poprawieniu nastroju, a nie jego zepsuciu..
              nawet jak baardzo zaszleję, to potem sobie mówię "żyje się raz" smile)

              weekendo- ja też uwielbiam pokoj rozswietlony świecami..jest wtedy bardzo
              przytulnie smile
              ostatnie moje szaleństwo to świece w kształcie babeczek z budyniem big_grinDD
              i pachną karmelem...
              • vikki777 Re: nie nie :) 26.02.07, 09:27
                a ja miewam różne fazy. Kiedyś miałam fazę na kupowanie książek. Potem na
                kupowanie bielizny. Potem rzeczy mniej lub bardziej przydatne. Ostatnio kupiłam
                adapter. Taki na te stare, czarne płyty... Potem przeczytałam instrukcję i się
                okazało, że potrzebny mi jest jeszcze wzmacniacz. Niestety nie wiem jak takie
                coś kupić, więc adapter stoi w pudełku...wink)
                • herezja Re: nie nie :) 26.02.07, 12:54
                  W ramach kupcusiowania buszuję po torebkach i szaliczkach smile Ostatnio mogłam
                  sie kupcusiowato spełnić na wakacjach targując sie namiętnie o kaszmirowe
                  szaliki, drewniane durnostójki do domu i inne tam poduszeczki, tak więc moj
                  kupcosiowaty potwór chyba sie zaspokoił na jakiś czas wink
                  • daffiduck Re: nie nie :) 26.02.07, 13:19
                    A ja jak mam kupcusia ale grosza przy duszy nie, to wtedy kradnę... Najchętniej
                    szklanki z logo z pubów. Najbardziej lubię kraść za granicą bo wtedy nie
                    zubażam własnego kraju, a wręcz przeciwnie, jeszcze go wzbogacam bo wwożę nowe
                    cuda. Więc szklanek mam całą już kolekcję. Wczoraj zrobiłam przegląd, okazało
                    się ze nie mieszczą się już do witrynki więc 12 odłożyłam. Będą jak znalazł do
                    wiejskiego domku gdzie piwa pije się dużo ale w szklankach do herbaty.
                    Nigdy nie mam kaca z powodu kupcusia a tym bardziej gdy jest to kupcuś
                    kradziony smile
                    • condziu Re: nie nie :) 26.02.07, 13:27
                      art. 278 kk sie klania ... bleeee dla daffiducka
                      • daffiduck Re: nie nie :) 27.02.07, 08:53
                        Wiesz, ja wlasciwie nie kradne tylko sobie tak biorę... wink
                    • ludzik_ten_sam kogoś mi przypominasz... 26.02.07, 13:47

                      czy Ty to Ty? wink
                      • condziu Re: kogoś mi przypominasz... 26.02.07, 13:58
                        Ja to Ja wink
                        • ludzik_ten_sam :-P 26.02.07, 14:13

                          Ale wiesz, Condziu, nie można wsadzać mojej ukochanej koleżanki do paki. Ona
                          tak ma smile
                      • daffiduck Re: kogoś mi przypominasz... 27.02.07, 08:54
                        I am who I am wink
                        • daffiduck Re: kogoś mi przypominasz... 27.02.07, 08:55
                          Mnie sie nie da wsadzic do paki bo ja jestem zbyt mila. Jakby mi condziu w oczy
                          zajrzal to by oniemial - tyle w nich milosci i uczciwosci.
                          • ludzik_ten_sam Narpiew 27.02.07, 13:29

                            ja Tobie popatrzę. Mam taką potrzebę. Dobrze?
                            • daffiduck Re: Narpiew 27.02.07, 15:51
                              Ale jak? Wirtualnie? Wirtualnie to nie dziala a Ty ludzik nie chcesz sie ze mna
                              spotkac sad
                              • ludzik_ten_sam 18:00, 27.02.07, 15:53

                                chodźmy na naleśniki, głodny jestem...
                          • condziu Re: kogoś mi przypominasz... 27.02.07, 15:51
                            Na cielece oczka ktos chce mnie zbajerowac



                            i dobrze smile
                            • altu Re: kogoś mi przypominasz... 27.02.07, 16:03
                              a dasz się ?smile
                              • condziu Re: kogoś mi przypominasz... 27.02.07, 16:23
                                Na cielece oczka ... zawsze smile
                                • herezja Re: kogoś mi przypominasz... 28.02.07, 10:01
                                  a na całe cielece ciałko? ;P
    • feliciae Re: Kup cuś 28.02.07, 10:03
      Pewnie mało oryginalne to bedzie, ale perfumki poprawiają mi nastrój BARDZOsmile.
      I bielizna. Albo jakikolwiek kosmetyk - byle skuteczny i żeby ładnie pachniałsmile.

      A niedawno znajoma odkryła dla mnie lumpeks z ekskluzywnymi ciuchamismile.
      Dotychczas nie chadzałam, nie umiałam się znaleźć w takich sklepachsmile, teraz co
      jakis czas wpadam i myszkujesmile. Fajna zabawasmile>
      • ludzik_ten_sam Re: Kup cuś 28.02.07, 10:07

        Mnie też, mnie też! Perfumy. Chcę je czuć. Ale delikatnie. Gdzie je rozpylasz?
        Najfajniej pachną na karku (ciepłe miejsce) i gdy psikniesz raz, i wejdziesz w
        mgiełkę zapachu.
        Wczoraj kupcuś miał na imię krem do rąk La Roche (dowieźli smile
    • blata Re: Kup cuś 28.02.07, 22:54
      Ostatnio książkę. Właściwie to dwie, bo było mi bardzo szkoda, że kończy się
      miły weekend i następny taki nie wiadomo, kiedy/czy.


    • crazyrabbit Re: Kup cuś 02.03.07, 01:10
      Ciuchy... kurcze ostatnio dwie spódniczki mini , w których nie bardzo wypada mi
      do pracy chodzić... kosmetyki , czasem absurdalnie drogie... i gazety , ale
      nie "odmóżdżacze" tylko takie społeczno-polityczne...
      I mam czasem wyrzuty sumienia sad
      • ludzik_ten_sam Re: Kup cuś 02.03.07, 09:39

        Przeczytałem (mam znów chęć pisać jak facet) Twój post i polazałem do apteki.
        Popłynąąąąąąąąąąłem. Tam jest tyle fajnych rzeczy. Społeczno-polityczna prasa,
        mówisz? Poleć coś, bo przyznaję się do nieczytelnictwa takiej prasy od kilku
        lat (książki, książki). Kupiłam ostatnio natomiast Elle i w połowie zmęczyłam
        się oglądaniem obrazków. I pomyślałam, kurde, prekursor ze mnie, pod koniec
        lata uszyłam sobie biała tunikę smile Kolorowym magazynom - nie.

        Cześć, Kochanie smile *
        • crazyrabbit Re: Kup cuś 03.03.07, 01:04
          "Mózgojebów" nie kupuję smile też męczę się oglądaniem obrazków.
          Standardowo: Polityka , Wprost , Newsweek , dla rozluźnienia Angora. Czasem
          jakaś Wiedza i Życie... Kurde , jaka ja inteligentna yezdem!
          A ja kupiłam sobie w lecie tunikę - modne są teraz? Bo nie wiedziałam wink
    • crazyrabbit Re: Kup cuś 02.03.07, 01:11
      A tak w ogóle to cześć ludziku smile
    • aleola1 Re: Kup cuś 03.03.07, 10:51
      kosmetyki cos do makijazu albo jakis fajny balsam..
      tak zeby placebo zadzialalo hehe
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka