Dodaj do ulubionych

Służbowy slang

20.03.07, 15:04

Przeszkadza Wam? Też używacie? Śmieszy Was używanie? "Lista nie została
apdejtowana". Nie prościej: zaktualizowana? No dobra, wolę po polsku, nie
dlatego, że nie rozumiem, ale slang wydaje mi się napuszony... Ang jest OK,
bo krótsze słowa, techniczny. W komórce ustawiłam sobie "ang", ale używać
wszędzie? e, nie
Obserwuj wątek
    • feliciae Re: Służbowy slang 20.03.07, 15:12
      Używałam, jak mieszkałam za granicą - ale to raczej dlatego, ze nieraz nagle
      zabrakło polskiego słówkasmile. Może dziwne. Nie mam maniery mowienia po polsku z
      angielskim akcentem, zeby było jasnewink), ale jesli przebywasz tylko z
      anglojezycznymi, w ktoryms momencie najlepiej jest zaczac myslec w tym samym
      jezyku. Tak myślę.

      Teraz czasem łapię się na tym,ze jeśli piszę tekst zagraniczny i nagle ktoś
      wyrwie mnie z transu, mam w głowie sekundę mętliku, wtedy zdarza mi się wtrącić
      słowko angielskie.
    • feliciae Re: Służbowy slang 20.03.07, 15:13
      Ale w komórce mam ustawiony polskismile.
      • singielka_1976 Re: Służbowy slang 02.05.07, 18:07
        I have English version in my mobilesmile
    • rockmail Re: Służbowy slang 20.03.07, 16:34
      "Wydaje mnie sie", że każdy z nas w jakimś stopniu używa slangu, czasami po
      prostu nie zwracając na to uwagi.
      Od zarania dziejów (czyt. od początku jak używam tel. kom) mam ustawiony
      język "ang", system operacyjny w komputerze poznawałem w jezyku "ang", bo
      spolszczenia były tragiczne i tak już zostało.
      Akceptuję rozsądne wtrącenia slangu z języka obcego. Byle z wyczuciem, bo
      wiadomo, że co za dużo to niezdrowo.
      • ludzik_ten_sam Zgadzam się z przedmówcą 20.03.07, 16:49

        Nie żebym była podjrzliwa, ale znasz może alergnona.potomka? smile
        • ludzik_ten_sam no bo on też śpiewa, gdy pisze... 20.03.07, 16:50
          wink
    • rockmail Re: Służbowy slang 20.03.07, 16:55
      Ja nie śpiewam, tak tylko po cichutku nucę sobie smile
      Odp brzmi nie, nie znam.
      Już za chwileczkę, już za momencik...KONIEC i opuszczam mury pracy.
      Szkoda, że nie ma słońca, chciałem iść fotki "trzasnąć"...
      • ludzik_ten_sam komu/czemu będziesz trzaskał? :) 20.03.07, 17:00

        A masz bloga? Dawaj adres, pooglądamy sobie "trzaśnięte" smile
        Ja idę do łóżka, chora-m, cześć.
        • rockmail Re: komu/czemu będziesz trzaskał? :) 20.03.07, 17:05
          Czasem lubię "trzaskać" krajobrazowi miejskiemu, wbrew pozorom można zrobić
          niezłe ujęcia.
          Bloga nie mam, nie uznaję tego typu wynalazków.
          Może kiedyś dopracuję swoją stronkę i otworzę ją na świat. Ale póki co brak
          czasu mi doskwiera na takie zachcianki.
          To aspirynka, kołderka i wypocić ciałko.
          Dużo zdrówka.
          • ludzik_ten_sam jeszcze piżamka 20.03.07, 17:21

            tylko nie wiem, jak zdrobnić "dziękuję" tongue_out

            P.S. są fajne blogi. Czymże będzie "strona dla świata"? No właśnie tongue_out
            • mort_subite Re: jeszcze piżamka 21.03.07, 00:41
              ludzik_ten_sam napisała:

              >
              > tylko nie wiem, jak zdrobnić "dziękuję" tongue_out

              "Dziękujki" tongue_out
            • rockmail Re: jeszcze piżamka 21.03.07, 08:40
              Strona www nie jest blogiem, ponieważ różni się stylem pisania. Blog to nic
              innego jak pamiętnik, zapiski z przemyśleń, codziennych przemyśleń.
              Zresztą każdy ma swoją definicję, ja blogów nie uznaję, a stronka która się
              rodzi nie będzie nawet blogopodobna.
              A po co chcesz zdrabniać ? smile
              • ludzik_ten_sam Tak myślisz? 21.03.07, 09:48
                Dzień dobry smile

                Blog to tylko nazwa, dla Ciebie pusta tongue_out A czytanie dzienników literackich,
                listów uznajesz? A są takie, które z powodzeniem mogłyby być wydrukowane. Niech
                Ci jednak będzie smile Strona fotograficzna.
                Chciałam utrzymać się w konwencji: stronka, aspirynka etc... tongue_out

                Kawy!
    • mysza55 Re: Służbowy slang 20.03.07, 19:43
      raczej nie zdarza mnie się
      ale jeśli już, to typowo służbowy
    • monikson Re: Służbowy slang 21.03.07, 08:43
      a dlaczego służbowy slang od razu musi być angielski?
      każda praca ma swoją specyfikę i swoje słownictwo i często jest bardzo fajne smile
    • czarny.onyks Re: Służbowy slang 21.03.07, 11:32
      używam
      nie przeszkadza mi to, podobnie jak większości współpracowników
      wszystko zalezy od specyfiki pracy
      zdecydowanie nie jest napuszony, raczej ułatwia zycie

      a i w Polsce jesteśmy więc słuzbowy nie musi byc równoznaczny z uzywaniem angielskiego w pracy..
      • ludzik_ten_sam Re: Służbowy slang 21.03.07, 11:36
        Dobrze. Wyraziłam się zapewne niejasno. Wiem, że niektórzy informatycy mówią do
        pozostałego świata, ktory niekoniecznie jest informatyczny w języku C++
        (całkiem możliwe, że coś zmyślam smile Chodziło mi o to, że jeśli chcę otworzyć
        okno, niekoniecznie je enteruję. I już smile
        A ta Polska to chyba z nazwy tylko? wink
        • czarny.onyks Re: Służbowy slang 21.03.07, 11:58
          nie przeszkadza mi słuzbowy slangsmile
          bardziej chyba, że niektórzy zapominają,że zyjemy w Polsce, a nie w GBwink
          • fleshless Re: Służbowy slang 21.03.07, 12:14
            ale wisz, inglisz is in ;-]
    • singielka_1976 Re: Służbowy slang 02.05.07, 18:10
      Staram się używać tylko w pracy, choć przyznam się , że czasem po godzinach też
      mi się wymsknie to czy i owo.Z racji tego gdzie pracuję jest to slang w wersji
      Englishsmile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka