29.03.07, 13:05
człowiek się naelektryzowuje?

bo ja mam tak, że mnie regularnie kopie klamka (albo wieszak) w pracy (albo
drzwi samochodu)...
podejrzewałem już kurtkę, jedną parę butów, drugą... i nie wiem... ;-]
Obserwuj wątek
    • herezja Re: Od czego 29.03.07, 13:38
      w samochodzie to elektryzujesz sie na skutek ocierania ubraniem o tapicerkę wink
      Przestań się ocierać!! tongue_out
      • fleshless no ja wiem 29.03.07, 14:30
        że od ocierania,

        ale (#1):
        - nie zawsze tak mam, a raczej zawsze się ocieram... ;>

        ale (#2):
        - czy są jakieś naturalne sposoby uziemiania się, albo przynajmniej mniej
        szczypiącego uziemiania się

        ale (#3):
        - zapomniałem
        • altu Re: no ja wiem 29.03.07, 14:37
          > ale (#2):
          > - czy są jakieś naturalne sposoby uziemiania się, albo przynajmniej mniej
          > szczypiącego uziemiania się


          ubrania płukaj (w ramach prania) w jakimś płynie antyelektrostatycznym (trudne
          słowowink np. cocolino, albo e itp), do prasowania też tego używajwink

          albo pij taki płyn wink
          • fleshless Re: no ja wiem 29.03.07, 14:42
            altu napisała:

            > ubrania płukaj (w ramach prania) w jakimś płynie antyelektrostatycznym (trudne
            > słowowink np. cocolino, albo e itp), do prasowania też tego używajwink

            znaczy się, kurtki i butów też to dotyczy? ;>
            a jak mi żelazko podeszwę roztopi? ;>

            > albo pij taki płyn wink

            yhym... ;P
            • altu Re: no ja wiem 29.03.07, 15:03
              do butów płukania - czemu nie..
              do kurtki płukania - tak. (ew. spryskaj sobie tym płynem)
              butów nie prasuj. wymocz wink albo wypłukaj..
              powinno wystarczyć..
              • mala_mujer Re: no ja wiem 29.03.07, 15:55
                płyn antystatyczny można też kupić wersji do psikania na suche rzeczy
    • altu Re: Od czego 29.03.07, 14:16
      > bo ja mam tak, że mnie regularnie kopie

      flesz, czyżbyś był.. pokopany??
      • fleshless raczej 29.03.07, 14:25
        poszczypany, to znaczy: mówi się, że kopie, a czujesz jak szczypie...

        ;-]
        • chinski.smok Re: raczej 29.03.07, 19:19
          Mnie kurna kopie.
          Zawsze moja jota. Obowiązkowo.
          Taki patent mam, że jak wysiadam i stoję juz na ziemi, to najpierw kluczykiem
          dotykam drzwi - spływa po kluczyku i tylko czasem szczypnie.
          Odkryłam jednak, że te elektryzujące momenty są zależne od wdzianego obuwia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka