glos_z_offu
05.08.07, 20:19
Zauważyłam, że za pierwszym razem, gdy ktoś sobie podkoloryzuje - macham ręką,
nie dostrzegam. Za drugim razem - zła jestem... Ktoś próbuje strugać ze mnie
wariata? Przecież wystarczy uważnie słuchać, mieć przynajmniej niekiepską
pamięć i...
Ja jestem "Sherlock Holms, nic się nie stało", ale nie mam już ochoty na
dalsze kontakty (chociaż osobę bardzo lubię).
Przesadzam? (kwiatki)
I bez znaczenia, czy drobiazgi czy znaczny kaliber.